Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

3 x napisał(a):
zrobiłam jeszcze dwa kolejne banerki
lepsiejszych nie umiemo ! ;)





Są i takie banerki....

Zrobienie badań psu z podejrzeniem cukrzycy to konieczność niestety. Nie musi to być dzisiaj czy jutro ale w najbliższych dniach na pewno.

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a na jakiej podstawie jest podejrzenie cukrzycy? Bo z tego co mi się wydaje to jedyny objaw to może być zaćma, innych objawów nie widziałem i nie znam. Zaznaczam od razu że nie mam doswiadczenia i z czystej ciekawości pytam. Bo jezeli tylko ktos "rzucił" ze może mieć cukrzycę to nei wiem czy warto wtedy go męczyć?
Dzień, dwa czy tydzień nie robi zadnej rożnicy bo nie ma szans żeby psiak w takim czasie zrobił jakies mega postępy. Boje się że psychicznie się psiak wycofa i będzie klapa, a nawet może sobie krzywde dużą zrobić broniąc się przed badaniem. Z drugiej strony jestem swiadom że jeżeli jest chory to poinien jak najszybciej przejśc badania i rozpocząć leczenie. Może najpierw wet by go obejrzał i sam ocenił jakie są szanse na to że ma cukrzycę? "Kłucie" by m odstawił na później.
Pozdrawiam

Posted

Fragment pierwszego postu - Owczarek, ok 4 lat, niewidomy, najprawdopodobniej na skutek cukrzycy.
W schronisku przy próbie wyprowadzenia z boksu, ugryzł pracownika. Dostał więc etykietę niebezpiecznego, jest na obserwacji do soboty.
Ja zrozumiałam, że to info potwierdzone przez kogoś ze schroniska . . .

Posted

Był wet. Jasperek uciekł do budy:-(.Nie chciał wyjść.Próbowałam wybawić Go kiełbasą.Nie było możliwości badań. Wet.nie chciał wkładać rąk do budy-mówił że obawia się ugryzienia. Może za chwile? Za jakiś czas? Co mam robić???? Wet.zostawił tab.na odrob. dla Jasperka.

Posted

Myśle ,że czas będzię odgrywał dużą role. Musi się pewniej poczuć. Biegunki nie ma. Jak jestem w boksie staram się dużo mówić do Niego. Dochodzi wącha mnie. Żeby mnie jak najlepiej kojarzył zawsze mam dla Niego jakiś smakołyk. Zjada delikatnie,nie łapczywie nie ucieka odrazu do budy np.ciasteczkiem tylko czeka co dalej .Czy coś jeszcze mam:-)

Posted

To dobrze. Myślę że on coraz bardziej będzie się na ciebie otwierał. Tak jak pisze Zachary. on potrzebuje czasu. Całe szczęście że tej biegunki nie ma. Sama nie wiem co robić w związku z tym podejrzeniem o cukrzycę. Dla niego taki stres z robieniem czegoś na siłę może być równie groźny. Tylko nie krzyczcie na mnie, ja głośno myślę.

Posted

Mysza2 napisał(a):
To dobrze. Myślę że on coraz bardziej będzie się na ciebie otwierał. Tak jak pisze Zachary. on potrzebuje czasu. Całe szczęście że tej biegunki nie ma. Sama nie wiem co robić w związku z tym podejrzeniem o cukrzycę. Dla niego taki stres z robieniem czegoś na siłę może być równie groźny. Tylko nie krzyczcie na mnie, ja głośno myślę.

Nikt krzyczeć nie będzie ;) - Jasper ewidentnie potrzebuje czasu :-( . . . Każdy z nas zainteresowanych losem tego biedaczka ma mieszane uczucia - podejrzenie o cukrzycę vs. spokój psychiczny Jaspera . . . podjęcie decyzji jest mega trudne. . . Może jakaś burza mózgów Jest nas tylu zaangażowanych - może każdy powinien się wypowiedzieć w tej kwestii?

Posted

mnie najbardziej ciekawi na jakiej podstawie podejrzewają u Niego tą cukrzycę, moze ktoś po porstu cos palnął nie mając zielonego pojęcia o czym tak naparwde mówi i tak już się potoczyło. Bo skoro nie można oglądając psa stwierdzić (tak napisała Mysza ja się nie nzając podeprę się Jej wypowiedzią) to uważam za niepotrezbne meczenie Jasperka. Może jakiegoś weta by pomęczyć czy jest możliwość nie kłując psiaka stiwerdzić czy jest podejrzenie cukrzycy czy nie, bo na necie podają objawy z których pasuje tylko ślepota, ale ta mogła powstać równie dobrze przez jakiś uraz. Co prawda ma guzek na grzbieice, ale chyba nie o takich zmianach skórnych jest mowa przy cukrzycy. Sam jestem zwolennikiem badania psiaków zaraz po wzięciu pod opiekę, krew jest w sumie podstawą, jednak przypadek Jasperka jest odbiegający troszkę od normy.
P.S. jakby co to proponuję go przytrzymać, winąć kocem tak żeby tylko pyszczek i łapka wystawały i wtedy pobrać krew, inaczej tego nie widzę. Nadal jednak mam wahania co do potrzeby kłucia teraz Jasperka.

Posted

`. Tylko, czy on sobie pozwoli na tą 'metodę' ?. cyt. "winąć kocem tak żeby tylko pyszczek i łapka wystawały i wtedy pobrać krew".
Nie wiem co można wymyślić. :shake: Ciężko bardzo ciężko, ale też ponawiam pytanie, czemu podejrzewa się u niego cukrzycę?.

Posted

Ja również pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie na temat badań Jaspera. Uważam,że dobrze byłoby odłożyć je na trochę później. Z tego co czytam, nie ma widocznych oznak jakiejś poważnej choroby, oprócz ślepoty. Jest natomiast przerażenie potęgowane przez niewidzenie. Niech się oswoi z nową sytuacją, nowym miejscem, ludźmi. Wiem z wątku, że schronisko zostawiło w jego psychice ogromne blizny. Nie otwierajmy ich na nowo. Potrzeba więcej czasu.

Posted

Ja uważam, że można poczekać z tymi badaniami zwłaszcza, że nie ma niepokojących oznak choroby. Niech się chłopak najpierw oswoi z nowym otoczeniem i opiekunami.

Posted

rozmawiałam ze swoją p.dr- pies z cukrzycą i w złych warunkach nie przeżyje tyle co Jasper.Więc chyba raczej-mam nadzieję,że to przesadzone obawy są.Niemniej jednak badania muszą być

Posted

mysza 1 napisał(a):
dziękuję, było tyle deklaracji i wpłat, że wybacz, ale czasem mi umyka. Robię jeszcze bazarki i rozliczam kilka innych psów ;)


Mysza, wszystko jest w porządku, dziękuję za wpisanie mnie
w stałe Jasperkowe deklaracje.:lol:

Też myślę, że Jasperek wymaga czasu, musi się oswoić ze
zmianami w swoim życiu. Proszę o wymizianie kochanego psiaka :lol:.

Posted

Dzisiaj dzwonił wet,czy chce ponowic próbe ze środkiem uspokajającym.Powiedziałam,że nie. Byłam również dzisiaj w lecznicy u innego wet.z psem i z nim rozmawiałam na temat cukrzycy. Powiedział,że oczy psa mającego cukrzyce mają zaćme-są białe,zamglone.Jasperkowe oczy są normalnego koloru,co według Niego mało prawdopodobne objawy na cukrzyce. Utrata wzroku może z innej przyczyny?
Objawem cukrzycy jest bardzo duże pragnienie.Jasperek pił BARDZO dużo pierwszego dnia,ale miał biegunkę +podany wcześniej lek na drogę, nowe miejsce,upał...Teraz pije normalnie. Według mnie nie jest,to zwiększone pragnienie. Może jednak nie cukrzyca:-)?oczywiście to jest tylko moje rozmyślanie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...