mysza 1 Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 Donka, pamiętaj o danych do przelewu, oddam od razu za wizytę weta i leki. Quote
mysza 1 Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 Uzupełniłam pierwszy post o kolejne wpłaty. Dziekujemy za pomoc:loveu: Dostałam też wpłatę z tytułem Lawinka, nie wiem na którego psa. Quote
papatkiole Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Odnośnie słomy to faktycznie był trzymany w małej klatce w której jako podłoga była słoma. Dostawał tam jedzenie i picie, a biorąc pod uwagę że nie widzi to wielce prawdopodobne ze jedzenie które wypadło mu z miski bądź pyszczka podczas jedzenia był zjadane ze słomą. Quote
betka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Ja podaję Rumen tabs regularnie mojemu 13-letniemu owczarkowi. Kupy OK, pomimo iż jest od dłuższego czasu na paskudnych antybiotykach i okresowo na lekach przeciwbólowych. Przestał wymiotować, choć wcześniej mu się zdarzało. Podajcie proszę nr konta, prześlę jakiś grosik na leki dla Jasperka. Quote
Donka5 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Dzwoniłam teraz do wet.jest w terenie, jesli się dzisiaj wyrobi,to przyjedzie pobrać krew do badania. Powiedziałam ,żeby zabrał też tab.na robale.Myśle ,że będzie ok.Po ryżu i mięsie nie ma biegunki :-). Przynajmniej dzisiaj. Quote
Mysza2 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Donka5 napisał(a):Dzwoniłam teraz do wet.jest w terenie, jesli się dzisiaj wyrobi,to przyjedzie pobrać krew do badania. Powiedziałam ,żeby zabrał też tab.na robale.Myśle ,że będzie ok.Po ryżu i mięsie nie ma biegunki :-). Przynajmniej dzisiaj. Super że nie ma biegunki, po odrobaczeniu i na Twojej diecie (bez słomy :)) mam nadzieję że wszystko wróci do normy. Mizianko dla kochanego ślepaczka Quote
mysza 1 Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Doszły kolejne wpłaty, uzupełniłam pierwszy post. Jest też wpłata od Dany- nie wiem czy na Jaspera? Napiszę pw ale nie mam gwarancji, ze to własciwej Dany dlatego pytam na wątku. W kwestii wpłaty Lawinki- to było na mój bazarek, nie na psa. Oszalec można ztymi wpłatami. :evil_lol: Quote
Donka5 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 W końcu dzisiaj wet.nie dojechał:-(.Mówił mi przez tel,że nie obiecuje czy dzisiaj się uda.Mogłabym Go zabrać osobiście,ale jak na razie nie jest to możliwe. Sama ciężko miałabym Jasperka załadować do samochodu.Zresztą jeszcze strach bierze góre. Potrzebuje czasu,żeby przepędzić strachy. Biegunka mineła. Quote
mysza 1 Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Donka5 napisał(a):W końcu dzisiaj wet.nie dojechał:-(.Mówił mi przez tel,że nie obiecuje czy dzisiaj się uda.Mogłabym Go zabrać osobiście,ale jak na razie nie jest to możliwe. Sama ciężko miałabym Jasperka załadować do samochodu.Zresztą jeszcze strach bierze góre. Potrzebuje czasu,żeby przepędzić strachy. Biegunka mineła. To nic, przecież nic takiego sie nie dzieje. Jak wet będzie mógł, niech przyjedzie. Byle nie za 2 tygodnie ;) Na pobranie krwi założcie mu kaganiec jednak. A na robaki może kup po prostu jak możesz, o ile wet nie dojedzie szybko. Trzeba go pilnie odrobaczyć. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 mysza 1 napisał(a):Doszły kolejne wpłaty, uzupełniłam pierwszy post. Jest też wpłata od Dany- nie wiem czy na Jaspera? Napiszę pw ale nie mam gwarancji, ze to własciwej Dany dlatego pytam na wątku. ..........................Oszalec można ztymi wpłatami. :evil_lol: Pozwolę sobie zacytować siebie: dana napisał(a):Wspaniałe wiadomości, Jasper już u Donki, wie, czuje to na pewno, że jest u dobrego Człowieka :loveu: Jasperek powolutku zaufa i uwierzy ..... Zadeklarowałam 10 złotych stałej od lipca. Wysłałam dzisiaj dla Jasperka 5o złotych ( za okres od lipca do listopada ). Dzięki, Dziewczyny, za to, że tyle dobrego robicie :loveu: Jeśli dotarło 50 złotych, to moja wpłata dla Jasperka. Poproszę o uwzględnienie mnie w stałych deklaracjach, tak, jak pisałam, po 10 złotych miesięcznie. :lol: Mizianko dla Jasperka :loveu: Quote
Mysza2 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 I wymyziamy przed spaniem :) Dobrze że ta biegunka mu przeszła Quote
mysza 1 Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 dana napisał(a):Pozwolę sobie zacytować siebie: Jeśli dotarło 50 złotych, to moja wpłata dla Jasperka. Poproszę o uwzględnienie mnie w stałych deklaracjach, tak, jak pisałam, po 10 złotych miesięcznie. :lol: Mizianko dla Jasperka :loveu: dziękuję, było tyle deklaracji i wpłat, że wybacz, ale czasem mi umyka. Robię jeszcze bazarki i rozliczam kilka innych psów ;) Quote
papatkiole Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Dzisiaj w nocy jak dowieźliśmy kolejnych "wczasowiczów" Jasprek nawet nei raczył sie wychylić ze swojej budki :( Tak czy inaczej chciałem tylko powiedzieć że uważam jakiekolwiek badania Jasperka teraz za niezbyt dobre. On jest potęznie wystraszony całą sytuacją, przez miesiąc miał takie przejścia że będzie do siebei dochodzil jeszcze może i nawet miesiąc. Jak teraz zafunduje się mu pobranie krwi to przez ten stres podczas pobierania obawiam się że może się wycofać Jasper. Uważam że najpier niech oswoi się z całą sytuacją, z nowym domkiem, ze swoim kalctwem i dopiero można zacząć go "męczyć". Uwierzcie mi że to co on robi w czasie paniki przechodzi ludzkie pojęcie, on prędzej zrobi sobei krzywdę niż da się usidlić, trzy osoby nie mogły mu założyć kagańca w małej klatce gdzie z pozoru nie miał możliwośc ruchu. Podanie zaś "uspakajacza" tez nie może teraz dojśc do skutku bo serce może tego nie wytrzymać, sedalin można podawac w dużych odstępach czasowych jeżeli dobrze pamietam ulotkę, a pamiętajmy że każdy uspokjacz obciąża niepotrezbnie jego serducho. Nie wyobrażam sobie żeby ktoś ogolił mu łapkę, wkuł sie igłą i pobral mu krew, wydaje mi się to niemożliwe biorąc pod uwagę fakt że on wnapadzie paniki zrobi wszystko zeby się wyswobodzić. Weźcie to prosze pod uwagę, może można odczekać miesiąc czy nawet dwa żeby pies się oswoił sam ze sobą i ze światem na nowo. Pozdrawiam Quote
wujek & ciocia Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 witam cioteczki dawno nie zaglądałem :( czy wszystko w porządku z Jasperem ? Quote
TERESA BORCZ Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 święte słowa Adamie, psiak potrzebuje czasu, i przyzwyczai się. do dobrego psiaki szybko się przyzwyczajają, narazie poprawić jedzonko, jelitka, dać swobodę wyboru wyjścia czy nie i pomału przyzwyczajać do człowieka. Miziać jak sie da stopniowo, także po łapkach aby ich dotyk w czasie badanie go nie przerażał a miło się kojarzył. Nawet badania wykonane nieco póżniej będą obiektywniejsze, bo wiele prostych dolegliwości odejdzie i obraz badań będzie jaśniejszy. Quote
Mysza2 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Zgadzam się Papatkiole i Panią Teresą. Jeśli biegunka minęła to dajmy mu dojść do siebie. On musi się poczuć w miarę bezpiecznie w nowym miejscu. Przecież on nie widzi, jego stres związany z każdą nową sytuacją jest 100 razy większy niz u widzącego psa. Pozwólmy mu sie wyciszyć, nabrać zaufania do Donki, poczuć się wreszcie bezpiecznie. Quote
Buster Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 papatkiole napisał(a): Tak czy inaczej chciałem tylko powiedzieć że uważam jakiekolwiek badania Jasperka teraz za niezbyt dobre.- Ok, tylko, że w przypadku Japerka padło podejrzenie cukrzycy ... Może mieć robale, choroby skóry itp, itd. Uwierzcie mi że to co on robi w czasie paniki przechodzi ludzkie pojęcie Wierzymy, nikt temu nie zaprzecza ale biorąc pod uwagę stan ogólny - nie wiadomo co lepsze ... Podanie zaś "uspakajacza" tez nie może teraz dojśc do skutku bo serce może tego nie wytrzymaćO tym to chyba wogóle nie może być niestety Weźcie to prosze pod uwagę, może można odczekać miesiąc czy nawet dwa żeby pies się oswoił sam ze sobą i ze światem na nowo Tylko widzisz - ten miesiąc czy dwa przy podejrzeniu cukrzycy mogą być aż za bardzo ważne . . . Ja myślę, że Jasprek powinen być jak najszybciej zdiagnozowany i leczenie, specjalistyczna karma wdrożona równie szybko. Wszyscy mamy świadomość jakie spustoszenie może wywołać cukrzyca pozostawiona "sama sobie" . . . Cholerka a z drugiej strony stres dla psa w jego stanie równie nie wskazany. Myślę,że wet powinien zadecydować co w jego przypadku najlepsze. Quote
phase Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 `. A czy jest ktoś tutaj, co roi banerki?. Może warto zmienić Jasperkowi, bo 26.06 dawno minął. Jasperku bądź silnym psiakiem !. Quote
Ariada Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 poszedł dziś przelew dla Jasperka :) jakby był problem z identyfikacją to proszę o PW(chociaż pamiętam, że pisałam na PW swoje imie i nazw) trzymaj sie piesku ;* Quote
FIFA Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Od Fifi wyszedł dzisiaj przelew za lipiec trzymaj się kochany piesku pozdrawiam wspaniałe cioteczki Quote
mysza 1 Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Ariada napisał(a):poszedł dziś przelew dla Jasperka :) jakby był problem z identyfikacją to proszę o PW(chociaż pamiętam, że pisałam na PW swoje imie i nazw) trzymaj sie piesku ;* Dziękuje ale prosiłabym na przysżłość pisać w tytule przelewu nick i imię psa, nie mogę trzymać tylu pw, wpłacają dziesiątki osób, w dodatku na kilka psów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.