Mysza2 Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Pani Jasperkowa nie korzysta z internetu z tego co Mysza 1 mówiła, ale myślę że jakby było coś źle to dałaby znać Quote
mysza 1 Posted January 10, 2013 Author Posted January 10, 2013 Chciałabym Wam przekazać pozdrowienia od Jasperka i oczywiście Pani Małgosi :) Dzwoniłam dzisiaj, przed Świętami Pani Małgosia też do mnie dzwoniła z życzeniami więc bardzo miło :) Jasperek ma się doskonale, nie przeszkadza mu brzydka pogoda, chętnie chodzi na spacerki. Po lekach, które dostał nie ma większych problemów z chodzeniem, bardzo też porawił mięśnie dzięki regularnym długim spacerom. Apetyt dobry, nawet troszkę przytył. Miał usuwanego guzka z ogonka, to był kaszak ale żeby go nie podrażniał i nie wygryzał, zalecono usunięcie. Humor Jasperka dobry, jest przytulakiem i to wspaniały towarzysz Pani Małogosi :) Lepiej nie mógł trafić, naprawdę :) Quote
Mysza2 Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Dzięki Mysiu za dobre wiadomości:):) Miód na serce:):) Quote
Havanka Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 (edited) Wieści o Jasperku - super ! Bardzo się cieszę ! Zdrówka, piesku życzę, bo domek fajny już masz ! Edited January 10, 2013 by Havanka Quote
Cantadorra Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Teraz Jasperku obys jak najdłużej cieszył się dobrym zdrowiem, bo dobry domek to już masz :) Quote
Bjuta Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Jasperek poszedł w ślady Gaspara! Wyczekał na super dom! :) Quote
phase Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Nieśmiało zapytam jak tam Jasperek się miewa, wiadomo może? Quote
mysza 1 Posted March 23, 2013 Author Posted March 23, 2013 phase napisał(a):Nieśmiało zapytam jak tam Jasperek się miewa, wiadomo może? Wszystko w porządku na szczęście :) Quote
Mysza2 Posted March 24, 2013 Posted March 24, 2013 mysza 1 napisał(a):Wszystko w porządku na szczęście :) i bardzo dobrze, ta adopcja Jaspera to prawdziwy cud:) Quote
mysza 1 Posted May 19, 2013 Author Posted May 19, 2013 Dzwoniła do mnie pani Małgosia i niestety, nie ma dobrych wiadomości. Jasperek ma guzy, rozliczne zresztą, nieoperacyjne. Ma guza w okolicy krtani, ma guza w okolicy serca i ma guzy w płucach :( Dostaje leki, żeby było mu lżej ale jego czas jest policzony. :( Pani Małgosia mówi, ze to taki mądry i kochany pies, że tak przykro, że tak się dzieje ale niestety nic nie poradzimy. Najważniejsze, żeby nie cierpiał i był w dobrej kondycji- dostaje leki, żeby tak było. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 Nie takich wiadomości oczekiwałam :-(. Jasperku, kochany chłopaku trzymaj się :thumbs:. Quote
Mysza2 Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 Myszo to cud że Jasper ma dom i Panią Małgosię. Oby jak najdłużej nie cierpiał. Pozdrów ją serdecznie od ciotek z dogo Quote
BORYSboxer Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 Przykre to...ma domek a jego dni są policzone...:-( Quote
Cantadorra Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 Domek to najlepsza sprawa jaka mogła mu się przytrafić. Dobrze, że ma swojego człowieka w chorobie.......:( Quote
phase Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 Najważniejsze, że ma obok siebie osobę, która naprawdę się nim opiekuje i troszczy. Quote
Lemoniada Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 Mysza2 napisał(a):Myszo to cud że Jasper ma dom i Panią Małgosię. Oby jak najdłużej nie cierpiał. Pozdrów ją serdecznie od ciotek z dogo Zgadzam się, to prawdziwy cud. Przykre, że tak się dzieje, ale łatwiej odchodzić przy ukochanym właścicielu niż samotnie w schornisku lub pod krzakiem... Jasperek i tak wygrał los na loterii. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 6, 2013 Posted June 6, 2013 [quote name='phase']Najważniejsze, że ma obok siebie osobę, która naprawdę się nim opiekuje i troszczy.[/QUOTE] Zgadzam się, to cudnie, że Jasperek znalazł swój dom. Jak się czuje chłopak ? Pani Małgosia tak pięknie mówi o Jasperku :loveu:. Quote
mysza 1 Posted June 27, 2013 Author Posted June 27, 2013 Tak, są wieści :( Jasperek odszedł. Pani Małgosia wróciła z pracy a on leżał i oddychał ciężko :( Niedługo potem odszedł :(, nie doczekał przyjazdu weterynarza. Pani Małgosia bardzo to przeżyła, powiedziała, że ogromnie go kochała. Wspaniała kobieta, ogromny żal, że tak krótko cieszył się dobrym życiem u Pani Małgosi :( Jasperku [*] bądź tam szczęśliwy... Quote
zachary Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Żegnaj Jasperku:-(. Odszedłeś jako kochany pies.To najważniejsze! Quote
phase Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Tak bardzo, bardzo przykro... [*] Jasperku miales cudowne zycie przez ostatnie miesiace, zaznales milosci, czulosci, odeszles kochanym.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.