katarzyna005 Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 Cześć Ciastusiu. Jak minął weekend. Jutro zadzwonię do hoteliku aby dowiedzieć się o samopoczucie potworka. Mizianko i duże buziaki dla ciebie Ciastuś. Quote
katarzyna005 Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 Jestem też u mojego wspaniałego Ciastusia. Nie będzie mnie do końca tygodnia. Jak tylko wrócę to zadzwonię do hoteliku do Ciastusia. Duże mizianko dla ciebie mój Potworku. Quote
leonarda Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Tak sobie zajrzałam do Ciastka. Może mu jakieś ogłoszenie zrobić? Ale nie wiem, gdzie już ma. Jemu by się przydało towarzystwo, własny dom. Jak każdemu psu zresztą. Tak go jakoś zdążyłam polubić, chociaż 2 razy widziałam... Quote
ewatr Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 leonarda napisał(a):Tak sobie zajrzałam do Ciastka. Może mu jakieś ogłoszenie zrobić? Ale nie wiem, gdzie już ma. Jemu by się przydało towarzystwo, własny dom. Jak każdemu psu zresztą. Tak go jakoś zdążyłam polubić, chociaż 2 razy widziałam... Dałam na 1 strone to co piesek ma z ogłoszen ... nie jestem tylko pewna czy ma te ogłoszenia odnawiane ...? Ja go mam cały czas na allegro . Quote
J_ulia Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Ogłoszenia wykupiłam mu na bazarku , maila podałam do Kasi . Nie wiem czy są odnawiane :( Przydałyby mu się jednak na pewno nowe ogłoszenia. Quote
J_ulia Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 potrzebna osoba do wizyty przed adopcyjnej dla ciastusia w miasteczku śląskim (koło tarnowskich gór) Quote
leonarda Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 O, to jest chętny na Ciastka? Cieszę się. Ja bym pojechała, ale już wyjeżdżam na wakacje. Życzę powodzenia! Quote
J_ulia Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 leonarda napisał(a):O, to jest chętny na Ciastka? Cieszę się. Ja bym pojechała, ale już wyjeżdżam na wakacje. Życzę powodzenia! Taki jest zainteresowane bardzo miłe młode małżeństwo. A znasz może kogoś z tamtych okolic , kto mógłby taka wizytę przeprowadzić? Quote
leonarda Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Nie znam, ja tam jeżdżę tylko w odwiedziny do Uziego, to kilkadziesiąt km stąd. :( Quote
katarzyna005 Posted August 1, 2010 Author Posted August 1, 2010 Właśnie przed chwilą wróciłam i szybko przybiegłam do Ciastusia. Jutro jak trochę ochłonę do sprawdzę ogłoszenia. Trzymam mocno kciuki żeby państwo pokochali Ciastusia tak na zawsze. Quote
Alicja Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Czekam na potwierdzenie czy zapytana dziewczyna pojedzie na wizytę Quote
OlaLola Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Ja przepraszam, że nic nie napisałam wcześniej. jasne pojadę. Tak jak mówię byłaby to moja pierwsza wizyta, ale 6 lat na wolontariacie w schronisku dużo mnie jednak nauczyło, niedawno wydawałam szczeniaczka, więc jestem dobrej myśli. Na pewno skorzystam ze ściągawki, którą mi przysłała Alicja, no i bedę wszystkie spostrzeżenia zapisywać. Historie Ciastka znam, czytałam o nim i zaglądałam czasem, mimo że nic nie pisałam... nawet myślałam, że biedakowi nie mogę pomóc, a jednak mogę. No, ale najważniejsze jechałabym we wtorek, jeśli by państwu nie pasowało to w środę, ale ja jestem teraz dyspozycyjna więc spokojnie myślę wtorek mógłby być. Czy nie za późno?? Quote
Alicja Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 OlaLola napisał(a):Ja przepraszam, że nic nie napisałam wcześniej. jasne pojadę. Tak jak mówię byłaby to moja pierwsza wizyta, ale 6 lat na wolontariacie w schronisku dużo mnie jednak nauczyło, niedawno wydawałam szczeniaczka, więc jestem dobrej myśli. Na pewno skorzystam ze ściągawki, którą mi przysłała Alicja, no i bedę wszystkie spostrzeżenia zapisywać. Historie Ciastka znam, czytałam o nim i zaglądałam czasem, mimo że nic nie pisałam... nawet myślałam, że biedakowi nie mogę pomóc, a jednak mogę. No, ale najważniejsze jechałabym we wtorek, jeśli by państwu nie pasowało to w środę, ale ja jestem teraz dyspozycyjna więc spokojnie myślę wtorek mógłby być. Czy nie za późno?? Dzięki serdeczne :calus: nie będzie za późno :) , ważne by i Tobie i tej pani termin pasował , przecież każda z nas ma swoje sprawy i nie można ich zostawiać na boku ;) Quote
katarzyna005 Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Mój kochany ciasteczkowy potworku mocno trzymam kciuki za wizytę.:happy1::happy1::happy1: Quote
OlaLola Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Troszkę później zadzwonię do Pani i jak tylko się umówię to dam Wam znać ;) Quote
katarzyna005 Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Bardzo dziękuję za pomoc. Ja niestety mam daleko a i jestem jeszcze zupełnie zielona w te klocki. Quote
OlaLola Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Niestety mam bardzo złą wiadomość.... Dzwoniłam do Pani, nie rozmawiałam z nią, gdyż odebrała jej mama i powiedziała, ze niestety... nie adoptują Ciastka.... Pani Eliza wyjeżdża za granice i nie może go zabrać.... Podobno nie umiała się dodzwonić, żeby o tym poinformować.... Nie wnikałam do kogo dzwoniła, bo ta informacja mnie zaskoczyła.... i zamurowało mnie. Przykro mi, że ja Wam o tym mówię... Pani przepraszała, mówiła, że bardzo chcieli go zabrać, ale Pani Eliza wyjeżdża no i nie może.... Z mojej strony zawsze możecie na mnie liczyć, odnośnie jakiejkolwiek wizyty. Jest mi bardzo przykro, że jednak ta adopcja nie wypali...;( Quote
Alicja Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Dzięki Olu. Szkoda , ze to nie ten domek :( ...Ciastuś znów musi czekać . Co do telefonu , dałam znać już Julii , miała zadzwonić zaraz do Kasi . Do Julii ta pani napewno nie próbowała się dodzwonić , a wręcz w sobote chyba nie odbierała telefonu Julii, więc wyglada na to że sobie przemyslaly sprawe ..... Quote
katarzyna005 Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Trudno. Pociesza mnie przynajmniej to, że Ciastuą jest bezpieczny w hoteliku. Czekamy i szukamy następny domek. Quote
OlaLola Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Mnie też jest ogromnie przykro... Miałam nadzieję, że to TEN dom. Ciastek jest takim pięknym pieskiem....:loveu: Quote
katarzyna005 Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 Witaj Ciasteczko!!! Dzwoniłam wczoraj do hoteliku. P. Agnieszka powiedziała, że jest bardzo grzeczny. Nauczył się otwierać łapką zasuwkę w bramce. Jak mu się to uda to od razu biegnie do domu:diabloti: Prawdziwy kombinator i cwaniaczek. Tak trzymaj Ciastek trzeba umieć sobie radzić. A tak ogólnie to wszystko jest super. Quote
Czaruś Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Witaj Ciasteczkowy potworku :) Bardzo mi przykro, że z domkiem nie wyszło, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, widocznie tak miało być. Quote
bela51 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 To bardzo smutne, jak niektorzy ludzie podchodzą do adopcji psow. Ja w sklepie z zabawkami, nie ta zabaweczka, to moze inna... Trzymaj sie Ciastek, jeszcze znajdziesz swojego człowieka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.