Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 202
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Słuchajcie bardzo pilnie jest mi potrzebne DT dla suczki bardzo podobnej do Figi.
Co prawda do zabrania ze schroniska byłaby za około miesiąc, ale gdyby było DT można by naciskać a sterylkę zaraz po kwarantannie.

Bardzo proszę. Sunia jest cudowna, uśmiechnięta i kochana. A przeżyła piekło.

Posted

ocelot napisał(a):
a zastanawiamy się nad adopcją Figi....


Wy to się nie zastanawiajcie, tylko adoptujcie. :D
Przecież ona was kocha i na pewno z wzajemnością. ;)

ocelot napisał(a):

a sunia Figopodoba masy nabiera, bo wychudzona i wabi się Psotka:)


A jakieś zdjęcia????

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
Wy to się nie zastanawiajcie, tylko adoptujcie. :D
Przecież ona was kocha i na pewno z wzajemnością. ;)


I nad czym tu się zastanawiać? Nad taką malizną?

Posted

Zdjęcia będą:)

Oj Agato gdyby to ode mnie zależało....
ale Figunia chyba zostanie:)czekam tylko na wyniki Stasia, jeśli nie będzie uczulony na sierść to zostanie;)Taki warunek postawił TZ.

A z Figi niezłe ziółko się wyrosło.
Czy ktoś wie jak oduczyć psa gonienia rowerzystów? I gryzienia wszystkiego co leży na podłodze?!:)

Posted

Ja oduczyłam gryzienia w prosty sposób. Andzia gryzła brzegi dywanu i deski przypodłogowe. Wymieszałam wodę z ostrą papryką i tym płynem posmarowałam brzegi dywanu i owe deski. Andzia raz spróbowała, tylko mlasnęła... i nigdy więcej nic nie pogryzła. ;) Proste, ale skuteczne. Tylko trzeba pilnować, aby pies wodę miał no i nie przesadzić z papryką.

Rowerzystów nie przerabiałam na własnej skórze, ale zabierałabym ze sobą smaczki na spacer i gdy pojawia się rowerzysta, odwracałabym uwagę psa (np: patykiem, piłeczką, itd.) i nagradzała dobre zachowanie smakołykiem.

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
Ja oduczyłam gryzienia w prosty sposób. Andzia gryzła brzegi dywanu i deski przypodłogowe. Wymieszałam wodę z ostrą papryką i tym płynem posmarowałam brzegi dywanu i owe deski. Andzia raz spróbowała, tylko mlasnęła... i nigdy więcej nic nie pogryzła. ;) Proste, ale skuteczne. Tylko trzeba pilnować, aby pies wodę miał no i nie przesadzić z papryką.

Rowerzystów nie przerabiałam na własnej skórze, ale zabierałabym ze sobą smaczki na spacer i gdy pojawia się rowerzysta, odwracałabym uwagę psa (np: patykiem, piłeczką, itd.) i nagradzała dobre zachowanie smakołykiem.


Super sposób.Ja mam już cały chodnik w przedpokoju pogryziony. Moze tak jeszcze ktos doradzi jak zapobiegac wyjadaniu przez psa ,na spacerze wszystkiego co smierdzi?:):)

Posted

ocelot napisał(a):
I gryzienia wszystkiego co leży na podłodze?!:)

Nas to psy nauczyły porządku :evil_lol:

Przyszłam zajrzeć do pięknej laleczki, oj charakterek terierowy chyba ma :razz:

Posted

Javena napisał(a):
Moze tak jeszcze ktos doradzi jak zapobiegac wyjadaniu przez psa ,na spacerze wszystkiego co smierdzi?:smile::smile:

Jak mi młoda wykręcała numery ze zżeraniem kup to zabierałam na spacer żwacze i dawałam zanim zdążyła pomyśleć o szukaniu czegokolwiek. Podobno dobre są też uszy środkowe, bo też śmierdzą czy surowa kość która trochę poleży w przewiewnym miejscu żeby nabrać smrodku. U młodej zżeranie śmierdzieli całkowicie przeszło po kilku tygodniach barfowania i tylko czasem dawałam żwacze żeby sobie pogryzła.

Trzymam kciuki za wyniki Stasia i żeby Figunia została na zawsze w kochającym domku :kciuki:

Posted

[quote name='toyota']Smrodki najlepiej na allegro - najtaniej wychodzi. Oto mój ulubiony sprzedawca :
http://allegro.pl/item1173580229_zwacze_wolowe_0_5kg_naturalny_gryzak_pies.html
Ma też mniejsze lub większe porcje i inne naturalne smakołyki. Najlepiej jest zamawiać więcej na raz , bo przesyłka wychodzi taka sama.

też mogę ich śmiało polecić, bo od nich kupuję. Szybko wysyłają i dobrze pakują, każdy gatunek jest w osobnym zgrzewanym woreczku, nawet gratisy wrzucają:) tyle, że to straaaasznie śmierdziucha, ale psy to uwielbiają.

  • 2 weeks later...
Posted

No nie dała, chociaż niszczyciel okrutny:)rano zeżarła ładowarkę do telefonu, ale...:)Jest kochana;0dzieciaki robią z nią wszystko, a ona ciągle uśmiechnięta:)
Tak jak wróciła z adopcji to wiedziałam, że już jej nie narażę na stres.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...