ostatniaszansa Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 Uff, rozliczenia na bieżąco kamień z serca . Mparsley - jasne ,że wybaczamy :) Ewa Quote
Paja Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Donko5-bardzo proszę w ciągu 48h o napisanie porządnego tekstu ze wszystkimi zachowaniami Śledzińskiego do ogłoszeń.(tekst ma być długi i dokładny,ma zarazem przyciągać i odstraszać potencjalny dom- po prostu nowy dom ma wiedzieć o psie wszystko czyli wady i zalety by pózniej nie było tz.zwrotów.) I proszę byś Ty napisała ten tekst ponieważ pies jest u Ciebie i Ty znasz go najbardziej,a nie my. Jeśli w czasie 48h dostanę ten tekst wystawię mu ogłoszenia jeśli go nie dostane skorzysta na tym inny psiak.A on dalej nie będzie miał ogłoszeń. Quote
_Goldenek2 Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Każdy pomysł na wagę złota http://www.dogomania.pl/threads/208737-potrzebne-pilnie-pieniazki-na-DT-dla-suni-i-7-malych. Quote
Donka5 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Śledzik- pies jednego Pana.Przywiązuje się do jednej osoby.Resztę domowników raczej tylko akceptuję.Do obcych nieufny.Potrafi wystraszyć kłapnięciem zębami.Inne psy akceptuje-wręcz b.lubi jeśli jest ,to szczenie lub pies uległy.Psów dominujących boi się,ucieka,szczeka.W boksie zachowuje czystość.Ma zapędy niszczycielskie -lubi gryść ,obgryzać budę-pomagają kości do gryzienia. Mojej córce nie da się przypiąć do smyczy-ucieka.Przypięty jednak idzie z Nią posłusznie. Nie ma tendencji do ucieczek. Quote
Paja Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Czyli jak chodzicie na spacery to może biegać luzem i wraca na zawołanie? Czy kogoś z Was już ugryzł? Jeśli tak czy było to jednorazowe kłapniecie zębami czy była to kilkukrotne kłapnięcie z rana szarpaną i pies wpadał w tj amok i nie wiedział co się w tym czasie dzieje czy był póżniej sobą. Czy obcym w Twojej obecności daje się pogłaskać czy straszy zębami oraz próbuje capnąć? Czy niszczy w Twojej obecności czy raczej poza? Czy Twoja córka może go przytulić i pogłaskać czy Tylko wyjść z nim na spacer jak już jest upięty do smyczy? Jak długi czas w ciągu doby poświęcasz psu na zabawę i socjalizację ? oraz jakie są tego rezultaty? Czy pies ma jakieś ulubione zajęcia? Czy zdarza mu sie uciec z kojca czy z podwórka bo nie wiem gdzie go tam trzymasz? tz czy jest skoczny ? Gdzie ty byś go widziała w domu z ogrodem,jako stróża, jako domownika ? ile ma cm w kłębie?oraz waga i wiek? Zalety psiaka? i wady? Najlepiej by mnie tu interesowała tabela. Rozumiem,ze psiak jest wykastrowany, zaczipowany,odrobaczony i odpchlony? Czy psiak daje sobie zakładać kaganiec? Donko5 -proszę odpisz mi na te pytania sumiennie ja złożę z tego tekst do kupy.Jak Ci się nasunie coś o co nie zapytałam dopisz. Quote
Donka5 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 1.Może biegać luzem.Wraca na zawołanie. 2.Nie nieugryzł mnie.Choć przez b.długi czas kłapał na mnie zębami,warczał...Jak ja nie reagowałam-oddalał się ,chował. Było tak ok.do miesiąca po przyjezdzie. 3.Obcym nie daje się pogłaskać nawet w mojej obecności,ucieka ,szczeka ,chyba,że jest na smyczy-wtedy poddaje się woli człowieka. 4.Niszczy raczej nie w mojej obecności.Przy mnie jak pamiętam raz dobrał sie do budy. 5.Moja córka może go pogłaskać jak jest na smyczy.Jak biega luzem nie jest Nią zainteresowany-Oli się nie słucha. 6.Czas dla Śledzika jest różny.Zależy np.od pogody,innych psów...Teraz czasu bezpośredniego- spacery idywidualne ,lub jeszcze z jednym psem jeśli akurat takiego akceptuje w hotelu ok.1,5-2godz. i pośrednio tzn, jak np.koszę trawę ,prace porządkowe wypuszczam psy na zmiane i biegaja koło mnie. 7.Śledzik jest w boksie .Nie próbuje wyskakiwać.Nie jest zbyt skoczny. 8.Dom dla Śledzika? W domu napewno zmuszony byłby szybko przyjąc panujące reguły....Fajnie jak by to był dom z drugim psem -niedominującym 9.Wykastowany,odpchlony,zaczipowany 10.Kaganiec? nie wiem .Przyjechał w kagańcu przez który chciał wszystkich zjeść ;-).Od przyjazdu nie miał zakładanego. 11.Wymiary .Muszę zrobić. Quote
Paja Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Spróbuj mu założyć kaganiec i zdaj relacje jak Wam poszło. Czy on był u Ciebie kompany jesli tak to jak wam poszło? Rozumiem ,ze jest zaszczepiony p/wściekliżnie i ma książeczkę? Czy zna jakieś komędy i wykona je bez owijania w bawełnę już zaraz po wypowiedzeniu? zacytuje:2.Nie nieugryzł mnie.Choć przez b.długi czas kłapał na mnie zębami,warczał...Jak ja nie reagowałam-oddalał się ,chował. Było tak ok.do miesiąca po przyjezdzie. A jak jest teraz ? Quote
elkate Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Pies jest w kojcu od pół roku, a jego socjalizacja z człowiekiem praktycznie bez zmian. To jest bez sensu Quote
elkate Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 ostatniaszansa napisał(a):Uff, rozliczenia na bieżąco kamień z serca . Mparsley - jasne ,że wybaczamy :) Ewa Nie , rozliczenia nie są na bieżąco za czerwiec zapłaciłam przed twoim rozliczeniem. Quote
ostatniaszansa Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 Elkate - wplaty do maja sa wpisane, ze wszystko wplacilas. Czerwiec sie nie skonczyl, wiec nie jest wpisany. /Agnieszka Quote
Donka5 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Pozwolił mi założyć kaganiec -choc szarpał sie -nie zna go. Mnie akceptuje zupełnie....Co do innych ludzi...psami zajmuję się sama.Mieszkam w dość specyficznym miejscu-odludzie. Dlatego z innymi ludzmi ma styczność tylko jak ktoś poprostu przyjedzie do nas -odwiedzi nas lub do hotelu...napewno nie codziennie.Pewnie ma wpływ to na,to że BARDZO przywiazany jest do mnie ,innych(jak juz ktoś sie pojawi) uważa za zagrożenie dla siebie i dla mnie....Wczoraj przy czesaniu wyczułam zgrubienie na grzbiecie.Wygląda ,to na tłuszczaka. Przy najblizszej okazji zobaczy ,to lekarz...Mój tel uległ zniszczeniu.Przez kilka dni będę dostępna pod nr.tel.725-055-581 Quote
ostatniaszansa Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Po debatach, rozmowach , doszlismy do wniosku, że Śledzik tak jak nasza inna hotelowiczka Kropa-Ciaputka , w obecnym stanie nie nadaje się do adopcji . Śledzik powinien być więcej między ludźmi, wchodzić do domu . Co mógł osiągnąl, dzięki Donce i chyba na tym koniec. To specyficzny psiak. Po całej masie pytań, zgodziła się go do siebie przyjąć Paja , warunek pies przyjeżdża do niej w kagańcu . Już kilka razy była pogryziona przez innego tymczasowicza Bezika ( trudny przypadek ). Jednak zanim dokonamy tej operacji pytanie do osób poniżej wymienionych [FONT=Calibri]Awit 10 zł co drugi m-c = regularne wpłaty Kaas1 20 zł = brak wpłat II, III , niższa wpłata V- 10 zł, [/FONT] [FONT=Calibri]Violoa005 25 zł = od XII do IV’11 po 25 brak wpłaty V’11 [/FONT] [FONT=Calibri]Nevada 20 zł = regularne wpłaty I- V'11 po 20 zl[/FONT] [FONT=Calibri]Wiolabiszop 10 zł przez 6 m-cy ,= XII wpłata za XII i I , II, III, IV ok. brak wpłaty V’11[/FONT] [FONT=Calibri]Aduska1212 10 zł = XII i I opłacone, brak wpłaty II, w III opłacone za III i IV, V- brak wpłaty [/FONT] [FONT=Calibri]Goldenek2 40 zl = regularne wpłaty I- V'11 po 40 zl [/FONT] [FONT=Calibri]Mparsley 20 zl = I,II,III po 20 zł IV- 10 zł, V’20 zł[/FONT] [FONT=Calibri]Figa 33 5 zl I-V’11 regularne wpłaty I-V'2011 po 5 zl[/FONT] [FONT=Calibri]Elkate 20 zl I-V’11 = regularne wpłaty I-V'2011 po 20 zl[/FONT] [FONT=Calibri]Milka74 20 zł = I-20zł, II- 10zł, III-10 zł, IV -20 zł, V-20 zł[/FONT] [FONT=Calibri]Jolanta08 10 zl = regularne wpłaty I-V'2011 po 10 zl[/FONT] [FONT=Calibri]Agnieszka z OS 10 zl ( 6 m-cy ) = wpłata jednorazowa w XII’10 [/FONT] [FONT=Calibri]Ewa z OS 5 zł ( 6 m-cy ) = wpłata jednorazowa I’11- 25 z plus 40 zł – XII’10 [/FONT] Czy zechcą nadal sponsorować pobyt Śledzika u Paji? My damy kilkanaście fantów na bazarki, Paja też chce wspomóc bazarkami i fantami , bo obecne deklaracje nie pokrywają pobytu Śledzika . Tam na miejscu jest cała rodzina Paji i osoby odwiedzające, prawie wszyscy biorą udzial w socjalizacji pisaków. Śledzik będzie mieszkał w domu. Może to przyspieszy proces socjalizacji a za tym i adopcji chłopaka . Uprzejmie prosimy o pilną odpowiedź. Ewa i Agnieszka Quote
Szarotka Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Do nieplacacych wyslijcie pw. bo ja dzisiaj przypadkowo weszlam na watek Ciaputki i stad wiem. Quote
ostatniaszansa Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Do konca tyg dobija mnie sesja, ale sprobuje sie ogarnac i policzyc. Z tego co liczylam na poczatku czerwca - od lipca Fundacja zaczyna doplacac ponad polowe za pobyt Sledzika w platnym DT, niestety nie mozemy sobie na to pozwolic :(. Postaram sie jakos wypromowac Sledzinskiego na Facebooku, bo powrot do schroniska bedzie dla niego na pewno mega traumatycznym przezycie, ktore nie ulatwi mu adopcji /Agnieszka Quote
figa33 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 podtrzymuję moja deklarację , mogę ją zwiększyć od lipca do 10 zł miesięcznie Quote
_Goldenek2 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 A mamy inne wyjście?????? Przecież nie oddamy go z powrotem do schronu :( Quote
ostatniaszansa Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Goldenek2, wlasnie tak ostatnio wygladaly wyjscia psiakow do platnych DT - mamy jedna sunie, na ktora juz ktorys raz dorzucamy fundacyjnie i prywatnie, pomimo ze deklaracje byly. Teraz Sledzinskiemu tez zaczyna brakowac, a my juz nie mamy jak dokladac. Czekamy na 1%, ktory najprawdopodobniej tak jak w zeszlym roku nie pokryje nawet potrzeb do konca 2011 :( Ciezko jest. /Agnieszka Quote
_Goldenek2 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Wiem Agnieszko jak to jest.... Działałam przecież w Szansa-na pomoc goldenom.... Trzeba staranniej dobierać psy do adopcji tzn. stawiać na te, które mają szansę. Wiem, że to trudne, ale wszystko rozbija się o kasę. Wszystkim nie jesteśmy w stanie pomóc i wtedy wyć się chce :(:(:(. Quote
ostatniaszansa Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 No wlasnie Sledzinski wygladal na ideal adopcyjny - piekny, futrzasty, mial sie tylko ogarnac, a tu taki klops :( U mnie kwitnie od 1 maja Zezik, uroczy jamniczek, ktory po operacji oczkow rowniez mial szybciutko pedzic do nowego domku - lansuje sie w Szwajcarii, na Facebooku, Susi z Niemiec rozpuszcza wici i... cisza :( ciezko trafic. No ale tu chociaz kosztow fundacji nie generuje, jeszcze je jego jedzonko zarobie ;)/Agnieszka Quote
_Goldenek2 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Jak się powiedziało A to trzeba rzec i B..... Mam nadzieję, że nowy DT da Śledzińskiemu więcej bodźców do rozwoju społecznego. Nie mamy innego wyjścia..... A co się dzieje z psiakiem z Boguszyc, po którym przejął deklaracje Śledź? Quote
ostatniaszansa Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Bruno? Ma się skubaniutki znakomicie , widujemy go na wybiegu . Z zaciętością ujada jak nas widzi na łące z innymi psami. A Śledzik, mamy nadzieję, że Paja da sobie z nim radę i duży plus tym razem będzie w mieszkaniu z całą rodziną Paji tak jak w przypadku innego naszego boguszyckiego szorściaka Kropy i to zaowocowało . Paja b.dużo pracuje z psami nawet tymi b.trudnymi . Trochę mamy pietra bo tam jest Bezio nieomal brat bliźniak Śledzika , pies b.trudny już kilka razy b.dotkliwie pogryzl Paję , ale Ona nie odpuszcza. Paja wie, że Śledzik boi sie psów dominujących. dlatego o takie rózne szczegóły wypytywała Donkę. Myślałyśmy, że może go ogłaszać , ale to jeszcze nie ten czas bo jak nic wróci. A nasza Kropa po tylu paściach w nowym domu-rewelacja. Skoro juź Śledzik wyszedł z Boguszyc , przyjęła go Donka, co mogła zrobiła, dajmy mu szansę. Teraz sto razy zastanowimy się zanim zaczniemy myślec aby jakiegoś boguszka wysłać do hoteliku czy na płatne dt. Uprzejmie prosimy o potwierdzenie , którzy deklarowicze zechcą dalej wspierać Śledzika. Dziwne , ale najwięcej klopotów jest z tymi uroczymi szorściakami. Fakt, że teraz w Boguszycach bywają nie tylko trenerzy, my ale i inne osoby pomagające w nauce naszych psiaków, bywaja grupy dzieciaków, bardzo się te nasze boguszki zmieniły , ale są i takie biedaki, że trzeba by całej grupy trenerów i specjalnych dt aby je zsocjalizować i to przez wiele, wiele miesięcy . To przykre ale stawiamy na te adopcyjne. Do dzikusków też wchodzimy, próbujemy miziac , dawać smakołyki chyba tylko tyle możemy dla nich zrobić . Ewa Quote
Paja Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Dużą role w socjalizacji gra pozytywne nagradzanie i pozytywne ,,karanie,, bez tarmoszenia psa,bez klapania reką w tyłek na naukę siad..Oraz dużo czasu,pracy,zapartości,wytrwałości i spokoju ducha. Nauczyłam się tego dzięki kilku osobą czyt. Bezio/wariatuńcio wołam go ma mnie gdzieś to ja go też i idę dalej po jakieś chwili powtórka raz Bezio przychodzi nagradzam. Nic na ,,siłę tylko wszystko młotkiem,, :) Myślę,ze podołam kolejnemu wyzwaniu wariatuńcia-Śledzika jak nie to zgłoszę się do p.Marcina może mnie nie wystrzeli w kosmos. Chodż myślę,ze nie jest ze Śledzikiem tak żle skoro Dona żyje jeszcze :) O kropie też słyszałam troszke zawyżone słowa,a okazała się troszkę inna.Ale nieraz lepiej zawyżyć niż zaniżyć Wiem jak bolą pogryzienia na różnych częściach ciała szczególnie rąk,wiem jak boli 2 krotne kopnięcie konia o masie 450kg w głowę i jak odbywa się rehabilitacja ,ale jestem tak uparta,ze wracam powoli do jazdy konnej narazie w zakresie-hipoterapia pod okiem trenera,a psów dalej jest stadko bo jak co niektórym wiadomo mam też 3 swoje futerkowce. Quote
Nevada Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 właściwie moja deklaracja skończyła się w marcu, przedłużę ją do końca roku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.