Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

15 czerwca 20010

działaczki z szydłwieckiej ulicy zakomunikowały na wątku
http://www.dogomania.pl/threads/182189-PSY-z-szyd%C5%82owieckiej-ULICY-szkielet-kt-wo%C5%82a-JESC-i-cmentarny-duszek-CASPER-AJUTO!
iż..............
... a teraz zestaw bid spotkanych w trakcie dzisiejszych poszukiwań .... ręce opadają ... ale może tak było pisane żebyśmy je spotkały....

cmentarz żydowski - to siedlisko zagubionych, bezpańskich psów szukających schronienia przed ludźmi - tam rodzą bezdomne suki , tam najczęsciej chowają się bezpańskie psy podrzucane w dni targowe, zwłaszcza że to miejsce to jest dosyć blisko targu,

pies - a na pierwszy rzut oka wygląda jak suka w ciąży - bo taki wydęty brzuch - leży po drugiej stronie bramy cmentarza w trawie ...po podrzuceniu kilku parówek podszedł do nas chwiejnym krokiem ...
... mordka cała w kleszczach ... udało nam się kilka wyrwać jednak tylko kilka bo pies się przerźliwie boi i ucieka , ale po chwili wraca skuszony jedzeniem ...
... pojadł parówek, a jak odeszłyśmy przeszedł przez bramę w szukaniu chyba resztek jedzenia i udało mi się go wziąść na ręce - on ... nie waży nic - jest lekki jak balonik -
czyli ten brzuch to robaki chyba .... jest wydęty ... a pies lekki jak mucha, lub taki zagłodzony ... a najszybciej jedno i drugie

na tym zdjęciu widać ilość kleszczy na mordce / udało się tylko kilka wyciągnąć - pies się panicznie boi/



a taki ma wydęty brzuch ... brak słów.. robale ??? zagłodzenie ????, pies boi się ludzi , więc na pewno boi się wynurzać za daleko od kryjówki i leżąc pod bramą liczy na litość ludzi, ale raczej nie doczeka za długo ..
... juro tam pojedziemy wieczorem ... mam nadzieję że będzie ... ale co dalej .... jedna bida za drugą ... fu...k




piesek jest mały , drobniutki - tak do połowy łydki





POTEM TRWAŁY POSZUIWANIA CASPERKA podczas, których znaleziono m.in
RAMZESA

http://www.dogomania.pl/threads/187757-CHUDY-z-dworca-chudy-to-za-duzo...ko%C5%9Bci-na-4%C5%82apach-kt-nadal-merdaj%C4%85-ogonem...?p=14901801#post14901801


AŻ 20 czerwca przypadkiem pojawił się na drodze kamy CASPEREK :)

:multi:od tego dnia liczymy na zmiany w jego życiu
:multi:

plan jest taki:

1. piesek jest chory ma pełno kleszczy, wzdęty brzuszek - 21 czerwiec wizyta u weta w Szydłowcu + odrobaczenia
2. 28 czerwca szczepienia ochronne
3. 30 czerwca po pseudokwarantannie moze iśc do DT/hotelu (nie puścimy psa w swiat bez 2tygodniowej obserwacji, zeby nie było tak jak z Juniorkiem przez którego odejście potem wszyscy odchodziliśmy od zmysłów)

na chwilę obecna pies znajduje się na ogrodzonej posesji i sypia w kartonie - tylko takie warunki można mu zapewnić...moze to nie RITZ, ale jakotakie zabezpieczenie jest...miejmy nadzieję, ze cwaniaczek nie czmychnie sobie :/ OBY NIE!

  • Replies 315
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

20 czerwca 2010 c.d.n.
Duszek CASPER został odnaleziony przez kame210 i zabezpieczony na zaprzyjaźnionej posesji - mieszka w kartonie....

21 czerwca 2010
Casper pojechał do szydłwoieckiego weta i przeszedł pierwsze oględziny
1. zarobaczony potwornie
2. ogólny stan zdrowia - dobry
3. waga 5 kg
4. dziasła, jezyk i spojowki rózowiuteki
5. usunieto sporo kleszcy
6. przeszedł salon pięknosci u Aimez /kapanie, oszczyzyny i czesanie/ podczas, ktorych Aimez wyrwała maluchowi ślimaka, który wrósł/pałaszował skórke na kregosłupie/ malcowi na kregosłupie....
7. maluch pomieszkał w domku u aimez i pojechał do awaryjnego DT, z którego niestety musiał byc zabrany :( DT nie poradził sobie z zywiołowoscią i brakiem doswiadczenia Casperka z mieszkaniem z ludźmi:( Casperek płakał strrasznie i chciał wyskakiwac przez okna (!!!). miziany uspokajał sie.




[SIZE=3]22 czerwca 2010
Casperkowi podoba sie na podwóreczku, kt w jego malej głowce jawi sie jako TEN Jego RAJ na ziemi...odwiedzany przez kame210 pokazuje, ze to własnei to miejsce wybrał sobie na dom...



!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

1 lipca 2010 /Dzień PSA/

Duszek zostaje w DT na stałe DT=DS



!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
CASPEREK potrzebuje dużo czasu i cierpliwości ludzia, kt pokaże mu, że dom ludzia moze byc tez "fajny" dal Casperka...SZUKAMY DT DLA CASPERKA!!!!microDUSZKA, który umie skradac serca duzych ludziów.



:loveu:DUSZKOWE WPŁATY:loveu:

stałe /koszt 300zł DT
ew
u Ewanki/
[SIZE=3][SIZE=2]anita_happy +20zł[SIZE=3]
[SIZE=2]Aimez_moi
[SIZE=3][SIZE=2]+20zł[SIZE=3]
happy_mamas
+10zł
kami_23 +20zł

+70zł / -230zł

[SIZE=3]jednorazowe
happy_mamas +30zł[SIZE=3]
[SIZE=3][SIZE=2]anita_happy +20zł[SIZE=3]
[SIZE=3][SIZE=2]IVV +100zł /kwota z podziału wpłaty +300zł dla Caspera i Ramzesa/[SIZE=3][SIZE=2]
P.Agnieszka
[SIZE=3][SIZE=2]+50zł[SIZE=3][SIZE=2]/połowa wpłaty Juniorkowej
  • /
  • [SIZE=3][SIZE=2]
    [SIZE=4]
    SUMA
    [SIZE=3][SIZE=2]+200zł /-82zł/[SIZE=3][SIZE=2][SIZE=4] +118zł

    WYDATKI Casperosa

    1. Badanie WET
    http://www.dogomania.pl/threads/187859-CmentarnyDuszekCASPER-kleszczowy-potworek-PILNY-DT-awaryjny-DT-do-konca-czerwca?p=14939339#post14939339
    - 82 zł


    [SIZE=3] :-(DUSZKOWE KOSZTY:-(

    21 czerwca 2010 - wizyta wet /wet.Podleśny/ - 15zł[SIZE=3][SIZE=2]/ogólne oględziny + tabletki na robaki/[SIZE=3] [SIZE=2]z bazarowej kasy

    WYDATKI -15zł -
    [SIZE=3][SIZE=2]z bazarowej kasy

    malusi banerek dla maluszka


    [SIZE=3][SIZE=2]
    kontakt Anita 0 692 407 681 / happy80@wp.pl

    [SIZE=5]ROZLICZENIE CASPEROSSSAAA

    wpłacone:
    100 zł od kochanej IVV
    50 zł /od p. Agnieszki - po Juniorku
  • /
    20 zł deklaracji od kami_23
    + 170 zł

    wydatki :
    15 zł /odrobaczenie i ogólne oględziny u weta w Szydłowcu - zapłacone z naszych bazarków
    12 zł obroża - zapłacone z naszych bazarków
    82 zł badania u weta w Skarżysku - zapłacone z kasy Caspera

    czyli
    na koncie na dzisiaj zostało na Duszka 88 zł


    + 20 zł anita_happy
    + 30 zł happy_mamas

  • [SIZE=3]= 138 zł

    - 9.07. z konta Duszka /który bezpieczny w BDT nie potrzebuje na chwilę obecną kaski musiałyśmy zabrac 50 zł brakujące do transportu Cywila i Miodka do yumanji -http://www.dogomania.pl/threads/177658-Cywil-i-Miodek-wykastrowani-zresocjalizowania-i-JEDEN-wsp%C3%B3lny-DOM.ch%C5%82opaki-w-DS!!!!!?p=15011112&viewfull=1#post15011112

    - 16.07 - 45 zł - szczepienia wścieklizna + wirusówki - zapłacone - kama210

    = 88 zł zostaje Duszkowi na kastrację

    - 90 zł /22.12.2010 r/ - kastracja Duszka + leki

    Duszek rozliczony ..

    Dziękujemy za wpłaty i pomoc Duszkowi ....

    Posted

    psa znalazłam jak spał pod krzakami przy drodze ... oddalił się znacznie od miejsca gdzie go odkryłyśmy...

    ... i to był naprawdę fart - bo tamtą drogą rzadko jeżdżę ... ale widac pisane było..
    pies jest brudny , ma pełno kołtunów - zwłaszcza przy tyłku - przyda się wycinanie...
    pod ogonem ma taki zbity kołtun z błotem że jak to dotknęłam to myślałam że mu się jakiś mały kamień do sierści przyczepił ...

    jak go zawiozłam na działkę do tej znajomej - CHCIAŁ ZJEŚĆ ŚLIMAKA !!!!!!! - nie widziałam żeby pies jadł ślimaki - to z głodu, czy jakiś psi przysmak o którym nie wiem?? zabrałam mu a on zabrał się za następnego...

    wyrywanie kleszczy jakoś mi nie szło - wyrwałam dwa największe- Aimez ma wprawę - jutro musi się za to zabrać...

    pościeliłam mu pod schodami - ale on nie za bardzo chce tam leżeć - woli leżeć na gołej ziemi /hmmm mam nadzieję że nie będzie kopał - bo ta dziewczyna niedawno trawkę tam posiała .... /

    dobrze by było alby trafił do DT - bo tam musi być na dworze - a on jest taki fajny - boi się , trzęsie ale podchodzi jak się go woła , ale po chwili ucieka....

    mam nadzieję ze będzie spał tam gdzie mu pościelałam a nie na ziemi pod chmurką - u nas deszcz pada .....




    jak mu ścieliłam pod schodami to on leżał na gołej ziemi , brałam go kilka razy na to posłanie ale uciekał znowu pod chmurkę ...

    Posted

    w jakim wieku jest psiak?? trzeba mu pilnie zrobić badanie krwi, skoro miał tyle kleszczy.Macie tablety na robale? Aniprazol dla niego najlepszy. 1 tabletka na 10 kg, chyba się zmieści.

    Posted

    odwiedziłam na chwile Caspra - na szczęście leżał tam gdzie mu pościeliłam pod schodami a nie na gołej ziemi, jednak jaj wychodziłam piszczał niemiłosiernie że zostaje sam...
    mam nadzieję że się potem uspokoił bo sąsiedzi mogą mieć wąty na dłuższą metę...

    karmy z puszki nie zjadł w nocy, suchej też ... kupiłam mu parówki - 4 zjadł ...

    pies jest strasznie skołtuniony - widac na zdjęciach - cały tyłek ma ubrudzony kupą - doprowadzenie go do normalnego stanu będzie Nas trochę kosztować zachodu /rękawiczki i maska tlenowa na wstępie/

    Posted

    Piszczał za osobą, która daje mu smaczne parówki :) może niech sąsiadzi mu dają jeść, w przeciwnym razie Ty kama będziesz jego ulubioną Panią i za Tobą bedzie tęsknił :)

    Nie dawaj mu tyle parówek, najlepiej jakby jadł ryż z kurczaczkiem. Parówki mogą mu zaszkodzić jeżeli okaże się, że z brzuchem są problemy...

    Posted

    dzisiaj dostanie jak będę mojemu psu gotować wieczorem, a parówki dostał bo domyśliłam się że puszki nie ruszy - bo wczoraj niby jadł z głodu, a potem kręcił nosem...

    Posted

    jak jedzenie będzie stało obok niego to z głodu nie umrze. Nie chce suchej bo się na śmietnikach żywił - kaszaneczka, kiełbaska, smalczyk, jakiś inny mięsny syfek. Też bym suchej nie chciała :p

    Czy on jest mikropieskiem? Takim mini mini?
    Wydaje mi się, że nie ma co się ładować w koszty hotelu, bez przesady - takiego malucha można wrzucić do jakiegoś DT. Dowiedzcie się tylko o jego wiek, wagę i stan zdrowia i coś mu się znajdzie.

    Posted

    Nanowa napisał(a):
    Wydaje mi się, że nie ma co się ładować w koszty hotelu, bez przesady - takiego malucha można wrzucić do jakiegoś DT.


    Najpierw "jakiś" DT musi się znaleźć :p

    Posted

    dziewczyny - jeżeli możecie nam pomóc - to pomóżcie nam szukać Dt - ja już mam dzień zaplanowany do 19 ...
    ... potem muszę z nim jechać do weta, trzeba mu powycinać kołtuny ... więc wieczór z głowy ...
    ... a na wątku mikropsiaków w sumie nie byłam bo nigdy jeszcze do nas taki psiak nie trafił ....
    .. pomóżcie nam ... plisss, ja bede na dogo dopiero jak się ogarnę ze wszystkim ...

    Posted

    kama, z przyjemnością!
    Podaj mi tylko jego wagę i wiek i co mu dolega.

    Zrób ładne fotki, żeby można było od razu z ogłoszeniami ruszać. (na rękach jak jest)

    Posted

    Może on przez tę zalepioną pupinę ma kłopoty z wypróżnianiem i z brzuchem? Czasem były w naszym gabinecie przypadki, ze pies nimal zdychał, a właściciel nie zauważył zalepionego kałem i sierścią odbytu.......

    Posted

    malagos napisał(a):
    Może on przez tę zalepioną pupinę ma kłopoty z wypróżnianiem i z brzuchem? Czasem były w naszym gabinecie przypadki, ze pies nimal zdychał, a właściciel nie zauważył zalepionego kałem i sierścią odbytu.......


    Racja, trzeba doprowadzić go chociaż trochę do porządku ... no i nie karmcie go parówkami, są strasznie tłuste i zawierają masę przypraw i konserwantów no i prawie żadnych wartości (tłuszcz, białko sojowe i woda)

    Gotowany ryż i trochę gotowanego chudego mięsa bez przypraw.

    Posted

    Jasne, że Duszek najważniejszy ... ciekawe jak tam się miewa maluszek.

    O ile pamiętam, wieczorem ma iść do weta, bardzo się martwię tym, ponad miarę wzdętym, brzuszkiem.

    Posted

    ok 17 jedzie hrabia do weta wiejskiego..na badanie krwi nie ma co liczyc...
    zejdzmy na ziemie

    1. wet w szydłowcu krwi nie zbada - wysle do radomia
    2. moze i radom to nie honolulu, ale czy mamy kase na badania-nikt na kreske nam nie zrobi..nie ma szans bo juz pytalismy /jakbysmy mieli jakas organizacje za sobą to moze...nie chca gadac nawet o badanaich na kreske/
    3. bedzie obserwowany - niestety
    jak go codzienne widzicie sprawdzajcie czy ma rózowe dziasełka i spojowki

    chyba, ze uznacie ze trzeba, moze wet uzna ze trzeba..moze zadzwoni do kogos i pomoze..cholera bezradnosc - ja nie mam kasy na luzie...juz swoj dogowy budzet na caly rok sppozytkowalam...no kments:)

    Posted

    Ewanka napisał(a):
    Racja, trzeba doprowadzić go chociaż trochę do porządku ... no i nie karmcie go parówkami, są strasznie tłuste i zawierają masę przypraw i konserwantów no i prawie żadnych wartości (tłuszcz, białko sojowe i woda)

    Gotowany ryż i trochę gotowanego chudego mięsa bez przypraw.


    kama koop mu kostki AZOR - miesko mielone i wymieszaj z karmą suchą ZJE i poczuje..albo polej susz olejem...

    Posted

    IVV napisał(a):
    Anitko ,postaram sie dzis cos podeslac na chlopaka,pros o ta kreske ;)

    zadzwonie do Aimez - ona jedzie z nim do weta...ja to sie wogle zastanawiam czy nie szkoda aksy na wsiowego weta!!zawsze to 20 / 30 zł!!! moze od razu pojechac do lepszego weta...jejku szydłwoec to czarna dziura normalnie :( ja bazarek robie z rzeczy od Akrum /któe przysąl dla juniorka
  • moze Casperkowi sie przydadza...Majce szukam fotela do kojca..bo jak ona z domu trafi do kojca !!!nie mysle nawet :(

  • Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...