Mysza2 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='oliwkag2003']Szukamy suki z cieczką.[/QUOTE] Dobry pomysł, żeby tylko szczeniakom domków nie trzeba było potem szukać :evil_lol: Quote
ilon_n Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 dobrze byłoby zwabić go n ateren jakiegoś podwórza, np do suczki/do jedzenia, żeby wszedł i wtedy ciach zamknąć mu drogę ucieczki .. inaczej będzie Wam tak czmychał w zboże za każdym razem .. widać chłopak na wędrowną duszę .. Quote
gorki330 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='oliwkag2003']Szukamy suki z cieczką.[/QUOTE] Witam ,ja mówiłam Agacie że moja Moli ma cieczkę , i możemy spróbować Quote
Akrum Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 tylko ciotki/wujkowie miejcie wszystko pod kontrolą, żeby Diesel doszedł za sunią gdzieś do miejsca ogrodzonego, no i żeby nie dopadł suni i nie zrobił jej kuku... Quote
oliwkag2003 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='gorki330']Witam ,ja mówiłam Agacie że moja Moli ma cieczkę , i możemy spróbować[/QUOTE] Ale czy to nie będzie dla Ciebie i Moli problemem? Quote
toyota Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Jestem pełna podziwu dla Was za to co robicie dla tego psa. Quote
gorki330 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='oliwkag2003']Ale czy to nie będzie dla Ciebie i Moli problemem?[/QUOTE] moj telefon 693166673 , możemy porozmawiać po 19 , będę po pracy pozdrawiam Kasia Quote
oliwkag2003 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Posłuchajcie:a może zadzwonić do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami: we Włocławku ul. Łanowa 19 m.7, 87-800 Włocławek tel. 0-697-102-595 Może oni pomogą? Może podpowiedzą? Może mają jakiś sposób? Co o tym myślicie? Quote
Agata69 Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 [quote name='oliwkag2003']Posłuchajcie:a może zadzwonić do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami: we Włocławku ul. Łanowa 19 m.7, 87-800 Włocławek tel. 0-697-102-595 Może oni pomogą? Może podpowiedzą? Może mają jakiś sposób? Co o tym myślicie? Marysia i Mariusz sa inspektorami TOZu. Quote
wiolabiszop Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Ale sie cieszę że już go namierzyliście.Prawdziwy książe ,pałace mu sie marzą.:)) Quote
oliwkag2003 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Przed chwilą wróciliśmy z polowania. Niestety nie udało się nam go zobaczyć. Dużo rozmawialiśmy z mieszkańcami. Niektórzy widzieli go rano. Potem już nie. Myślimy, ze na dzień znalazł sobie jakąś zacienioną melinę , bo nie jest taki naiwny, by biegać po słońcu i tracić siły. Wielu gospodarzy tam mieszkających to byli uczniowie mojej mamy. Jesteśmy z nimi w kontakcie. Nie tracimy nadziei, choć jesteśmy już bardzo zmęczeni. Quote
Agata69 Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 Albo juz go nie ma w okolicy. Słuchajcie, nikt od was nie oczekuje, zebyście przewrócili góry, żeby go złapać. Zrobiliscie dla niego baaardzo dużo, o niebo wiecej niżby zrobił każdy inny na waszym miejscu. Czasami sie nie udaje. Moze trzeba odpuscić, poczekać czy on sie gdzies "osiedli" czy moze będzie wędrował. Boje się , ze taka pogoń za nim nic nie da. Sorry, ale musiałam to napisać. Jestem pod wielkim wrazeniem waszej determinacji. Quote
oliwkag2003 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Przed chwila był telefon. Pies wraca po śladzie - tak jak uciekał. Jest już na polu przy naszym miasteczku. Kuba już tam jest. Pies siedzi daleko w polu i się patrzy na auto. Myślę, ze jest głodny i może wraca do chce wrócić do jedzenia, ale się boi. Quote
kaskadaffik Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Kurcze no to mocno trzymam kciuki, żeby "jakimś cudem" podszedł i udało się Go złapać !! Quote
oliwkag2003 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Bardzo bym chciała. Kuba ma dziś urodziny i byłby to dla niego niezwykły prezent. Quote
oliwkag2003 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Jezu!!!!!!!!!!!!! Mamy go!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
oliwkag2003 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 NASZ DIESEL ZŁAPANY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JA ryczę!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak głupia!!!!!!!!!!!!!!! Quote
oliwkag2003 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Kuba sam go złapał!!!!!!!!!!!!!!!!! Hura!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Akrum Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 o jeża, ciotka... jak się cieszę i gratuluję udanej akcji :) matko kochana, jak Wy się dla niego poświęcaliście, jak szukaliście i w końcu wasze działania zostały uwieńczone sukcesem :) jak to przeczytałam teraz, to sama mam łzy w oczach :) widzisz, jednak marzenia i życzenia się spełniają :) dla Kuby WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN :) wielki szacun i ukłony w waszą stronę za determinację, za zawzięcie i doprowadzenie do sukcesu :) skacze do góry z radości :) Quote
oliwkag2003 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Diesel to naprawdę panisko! Rozglądał się za pałacami a do domu wrócił sobie Toyotą. Jest teraz na spacerze i zaraz zje śniadanie. Quote
lika1771 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Super jestescie niesamowici,wielki szacun bardzo sie ciesze:lol: Quote
oliwkag2003 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Ja tu Wam o wszystkim nie pisałam, co my robiliśmy. Wczoraj np.Kuba jechał samochodem powoli po tej wsi, a ja stałam na progu przy otwartych drzwiach , rozglądałam się i gwizdałam na psa. Ludzie się na nas patrzyli trochę jak na stukniętych....Byliśmy tez u 4 weterynarzy, leśniczego, myśliwego, faceta, co zajmuje się psami w policji i dzwoniliśmy o pomoc jeszcze w kilka miejsc. W te 3 dni to temat psa zdominował wszystko. Quote
oliwkag2003 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Tak naprawdę to ani razu nie pomyśleliśmy, by zrezygnować. Raczej szukaliśmy nowych rozwiązań. Najważniejsze, że się udało!!!!!!!!! Quote
Agata69 Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 Tez się poryczałam. A juz nie wierzyłam... Oliwkag, teraz pomyslcie o zabezpieczeniach - kojec musi mieć dach i podłogę, albo na tyle zabezpieczony, żeby sie pies nie podkopał. Nie wiem, czy na noc nie powinniście go wiązać na... łańcuch. Oczywiscie na razie póki się Diesel nie przyzwyczai. Mysle , że on chce być z człowiekiem mimo wszystko, dlatego wrócił. W nocy jest sam więc spierdziela. Duzo z nim spacerujcie, to najbardziej zbliża psa do człowieka. Kuba, nie znałam nigdy takiego uparciucha, naprawdę czapki z głów. I wzystkiego najlepszego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.