Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest Elżbieta481
Posted

Podejrzewam,że wróci tam skąd został zabrany.Oczywiście jak go jakieś auto nie przejedzie.
Myślę,że na cmentarzu jest jego właściciel.
zmartwiłam się...
E/W

  • Replies 422
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Strasznie żal mi Diesla, strasznie żal mi nas, strasznie żal mi Kuby i Arlety, czyli oliwkag2003. Włożylismy tyle czasu, serca i peniędzy żeby uratować życie tego psa. A jego do ucieczki popchnęła prawdopodobnie miłość do człowieka, który go porzucił. On jeszcze czeka i w swojej psiej głowie mysli, że musi wrócic tam gdzie był.
Niestety nie zdążył nawiązać silnej więzi z rodzina oliwkag, za mało czasu. Chociaż nie jest niewykluczone, że jak się znajdzie to zareaguje na Kubę. Kuba mi mówił , ze przedwczoraj Diesel ładnie siadał na komendę.

Myśle, ze on wróci na ten cmentarz, ale zajmie mu to kilka dni, to przecież ponad 30 km.

Oliwkag dokończcie ten kojec, bo mocno wierze , że się przyda.

Posted

a ja wierze że Dieselek wróci, albo na cmentarz, albo do Was... może faktycznie w okolicy jakaś sunia ma cieczkę i sobie za nią poleciał??
my ostatnio szukaliśmy u mnie w okolicy niewidomego 10 letniego psa, który wygryzł dziurę w kojcu, przeszedł przez ogrodzenie i poszedł... a przecież w hoteliku miał i jedzenie i nawiązał więź z właścicielką... a jednak poszedł sobie pod wieczór...też nikt go nie widział... na drugi dzień poszukiwania i gdy już się pod wieczór poddawaliśmy znalazł się w pobliskiej wiosce - po prostu sobie szedł... :)

tak więc nie poddawajcie się w poszukiwaniach, on może być wszędzie... tym bardziej że to zdrowy, duży pies, to dla niego 30 km to pestka.

Posted

Sprawdzajcie codziennie ten cmentarz, skoro tak długo tam był i stamtąd nie odchodził to na mój rozum tam będzie chciał wrócić. Albo właściciel leży na cmentarzu albo go tam porzucono. Żeby go tylko coś nie rozjechało (tfu tfu). Tyle wysiłków Was wszystkich. Tak mi strasznie go żal:(:(

Posted

To już jest czwarty wątek, gdzie pies nawiał. Strasznie mnie to stresuje. Szkoda, że psiaki nie czują, że to dla ich dobra. My jako ludzie możemy jedynie szukac i szukac i nie poddawać się.

Posted

Miałam tymczasa jedna noc, słodka, nieśmiałą sunię. Nie sprawiała żadnych kłopotów. jak poszłam do pracy to uciekła przez balkon . sąsiedzi mówili potem , ze siedziała z pół godziny i zastanawiała sie co dalej. Przeszukałam całe miasto, czułam się bardzo podle. sunia była ciężarna, miała mieć nazajutrz sterylke aborcyjną.
Po 24 godziznach sunia wróciła do przytuliska skąd ja zabrałam. Nie znała drogi, wiozłam ja samochodem, trafiła mimo , ze to kawał drogi.
teraz ma dom i kochającą panią, wygląda super. czasami ja spotykam i dostaje dreszczy na to wspomnienie.
Diesel wróci, tylko trzeba być cierpliwym.

Posted

I jeszcze jedno; ciągle popełniamy te same błędy. Obroża bez adresatki, niezabezpieczony kojec, itd. Jestem na siebie wsciekła. Po tylu doswiadczeniach powinnam to przewidzieć, przestrzec. Oliwkag mieli prawo o tym nie pomysleć, bo i skąd miało to im przyjść do głowy.

Posted

[quote name='Agata69']I jeszcze jedno; ciągle popełniamy te same błędy. Obroża bez adresatki, niezabezpieczony kojec, itd. Jestem na siebie wsciekła. Po tylu doswiadczeniach powinnam to przewidzieć, przestrzec. Oliwkag mieli prawo o tym nie pomysleć, bo i skąd miało to im przyjść do głowy.[/QUOTE]
To prawda, ale nie obwiniaj się. Każdy na wątku: ja , ty , powinien był coś napisać ta ten temat, przypomnieć. Oby tylko się znalazł a obiecuję sobie, że zawsze będę o tym przypominać.

Posted

Dziewczyny, myślę, ze nie wroci na cmentarz, bo bedzie się bal tego mniejsca, ze tam znow będą go łapać.
W mieście pewnie by sie odnalazł, w terenie pozamiejskim marne szanse.
Teraz będzie unikał ludzi i myśle,że go niestety starciliśmy.
BARDZO MI GO SZKODA-błagam, na przyszlośc-proście tych, co biorą nowe psy, te, które było ciezko złapac,zeby na pierwsze 2-3 noce brali do domu, przedpokoju, garazu- nie zostawiali ich samych w nowym miejsce na dworze.

Guest Elżbieta481
Posted

Nie chcę nikogo starszyć-jestem poprostu przekonana,że wrócił na cmentarz.
E/W

Posted

Ja myślę, że nie będzie się bał wrócić na cmentarz.
Przecież tam nic mu się nie stało złego.
W chwili, gdy go stamtąd zabierano ON spał i nic nie pamięta.
Za chwilę - dzięki mojemu koledze - ogłoszenie o zaginięciu DIESLA pojawi się na włocławskim portalu internetowym www.q4.pl

Posted

O moja Bida Kochana :(. Dieselku zobacz jak bardzo sie martwia o Ciebie nowy Państwo. Nie chciałes sprawiac im kłopotu swoja obecnoscia? To zobacz co teraz sie z nimi dzieje:( gdy Ciebie nie ma ,tak przeciez o Ciebie dbali, było Ci dobrze, o co Ci chodzi?:( Hmmmmmm ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...