danka4u1 Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Dogo07 napisał(a):Najbliższe dni są ważne dla Sajmonka. I dla jego opiekunów...i my też żyjemy życiem Sajmonka. Trzymamy kciuki i posyłamy w Waszą stronę same dpbre myśli. Quote
kameralna Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 danka4u1 napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=2xB4dbdNSXY Specjalnie dla Kameralnej i dla Sajmonka jako środek uspokajający przed jutrzejszymi atrakcjami :multi: Skąd wiedziałaś, że się denerwuję? Denerwuję się, nie mogę usiedzieć na miejscu! Uwielbiam ten clip :loveu: Ach, już lepiej :) Danko, bardzo Ci dziękuję :buzi: Quote
danka4u1 Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 kameralna napisał(a):Skąd wiedziałaś, że się denerwuję? Denerwuję się, nie mogę usiedzieć na miejscu! Uwielbiam ten clip :loveu: Ach, już lepiej :) Danko, bardzo Ci dziękuję :buzi: No to super, że juz lepiej. Na Sajmonka też podziała..Ja wiem różne rzeczy, bo mam monitor " przepuszczalny";) Dobranoc.:buzi: Quote
kameralna Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Co my byśmy bez Ciebie zrobiły :loveu:! Dobranoc Daneczko :sleeping: p.s. ... ale ja chyba nieprędko zasnę. Quote
Klaudus__ Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 Chłopak dzisiaj lepszy niż wczoraj. Wiemy już do czego służy posłanko :) I dzisiaj założyłam Mu obrożę. Chociaż smycz chyba Mu się z pętlą kojarzy, bo nie fajnie reaguje. Ale ćwiczyliśmy troszkę. Quote
kameralna Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Czekałam na znak od Ciebie :) Czyli jest troszkę lepiej. Masz rację, obroża może mu się kojarzyć z tym sznurem ze schroniska. Kupiłabym mu szeleczki ale bez przymiarki nie da rady (dlatego nie krzycz na męża :) ) Martwię się, czy Sajmon nie ma jakiegoś schorzenia, które powoduje to spięcie/sztywność, o której pisałaś. Prosiam już kilka postów wcześniej, ale ponowię prośbę o to, by jutro wetka dokładnie sprawdziła czy Sajmon nie ma jakichś reakcji bólowych. Dobrze? Trzymaj się dzielnie i wygłaszcz proszę ode mnie Sajmonka, najdelikatniej jak potrafisz ;) Quote
Zuzka2 Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 No wszytko co tu czytam to jak o mojej suni ze schroniska.To będzie przekochany pies,tzn.już jest,tylko na razie głównie się boi i ukrywa swoją osobowość.Moja też nie znosiła obroży-bała się,wywracała do góry brzuchem itd.-ogólnie przerażona była od początku,a po 3tygodniach daje się zabawić,odwrócić uwagę i jest dużo lepiej.Nawet pokochała swoją smycz i spacery-podniesiony ogonek,smycz w mordce sobie nosi-sama się wyprowadza na spacer;-)Raz nawet nam ją podała do ręki:-) Psy o tak fajnej (wg mnie) psychice rzadko się spotyka.Mimo przerażenia nigdy nie ugryzą (chyba,że wet :eviltong:). To są takie skarby,które odkrywa się każdego dnia i z dnia na dzień kocha mocniej:loveu: Quote
Klaudus__ Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 Nie sądzę,żeby to było spowodowane jakimś bólem - chyba,że psychicznym... A raczej lękiem. To zaszczuty pies - tam był 'niewidzialny'. Człowiek to dla Niego jakaś nowa istota - pewnie kojarzy Mu się nie najlepiej. Śmiga w obroży - nie ciągnę Go ani nic - chcę,żeby przyzwyczaił się do 'czegoś' ale ma w nosię tę obroże. Dałam Mu dzisiaj pyszną puszkę,ale nie chciał. Za to z przyjemnością zjadł ryż z mięskiem. Dostał dokładkę :) Śpi sobie wyożony na kocykach w posłanku - chociaż pościelił po swojemu ;) Chętnie już do mnie podchodzi - merdoli ogonasem ;) Quote
danka4u1 Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 kameralna napisał(a): p.s. ... ale ja chyba nieprędko zasnę. Ja chyba tez :shake::shake: Trzeba puścic znowu Lenona...i może wyłączyc myślenie, ale jak to zrobić :shake: Quote
kameralna Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Zjadł ryż z mięskiem :) Też mu ugotuję :fadein: ...i merdolił ogonkiem :loveu: Myślę, tak jak Zuza, oswoi się, polubi życie z ludźmi i zacznie korzystać z przyjemnoci psiego życia; zabawy, spacerki, wylegiwanko na kanapie :lol: Na którą zaplanowano jutro zabieg? Quote
Klaudus__ Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 Yyyyyyyyy :p Jak się nie mylę to na 11:00 jedziemy. Musiał dzisiaj chłopak pojeść pożądnie,bo jutro od rana głodówka. Dzisiaj nawet pokazywał mi brzuszek jak się głaskaliśmy :) Quote
Poker Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 śpij spokojnie Sajmonku,musisz być wypoczęty.Trzymam kciuki. Quote
danka4u1 Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Wsszyscy trzymamy kciuki za jutrzejszy dzień Sajmonka i wygląda na to, że nikt nie spi spokojnie. Psiaku, będzie dobrze, a my jesteśmy z Tobą blisko, albo nieco dalej- w realu lub wirtualnie- ale jest nas dużo. Musi byc dobrze. Kciuki można trzymać, a ręce może byc " uspokajający środek ", jak widać na zdjęciu. Wszystko ludzie przemyśleli na taką okoliczność... Dobranoc i jesli możecie- spokojnej nocy, albo raczej jej resztki. Quote
Poker Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 I dzień dobry, oby był dla Ciebie pieseczku dobry. Quote
mikoada Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 kameralna napisał(a):Na którą zaplanowano jutro zabieg? Tak zabieg będzie między 11 a 12. Dzisiaj stresujący dzień dla naszego Sajmonka, przyda się dużo mocno zaciśniętych kciuków :) Quote
zuzlikowa Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 ZAPRASZAM serdecznie na BŁYSKAWICZNIE szybki bazarek dla psiaków ...CIOTECZKA Dogo focie przekazała...dzięki!!!! CHMIELEWSKA Joanna, niezastąpiona dla dnia weselszego...PSIA HISTORIA a właściwie poradnik podręczny psiarza...i SUUUUUPER KOLCZYKI srebrne...dla Pusi i Sajmona... tylko do niedzieli... ZAPRASZAMY SERDECZNIE... http://www.dogomania.pl/threads/188835-STRASZLIWIE-PILNY_Chmielewska-NOWE_Srebro_B%C5%81YSKAWICZNY-bo-czasu-2-psy-NIE-MAJ%C4%84_11.07?p=15008324#post15008324 pomóżcie choć w podnoszeniu tego SZYBKIEGO BAZARKU... Quote
kameralna Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 mikoada napisał(a):Tak zabieg będzie między 11 a 12. Dzisiaj stresujący dzień dla naszego Sajmonka, przyda się dużo mocno zaciśniętych kciuków :) Już po 13-tej :sadCyber::sadCyber: Cały czas trzymam kciuki za Sajmona i zuzikowy bazarek na rzecz piesków :thumbs: Quote
kameralna Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Chyba tak. Ale na wieści będziemy musiały jeszcze poczekać. Nie wiem, jak wytrzymam. Quote
Onaa Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Już po zabiegu. Sajmonek odpoczywa :). Teraz najważniejsze, żeby wszystko się szybko, ładnie zagoiło. Quote
lika1771 Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Cioteczki skarpeta kudłaczy mi pomogła wiec mysle ze Leni nie bedzie miała nic przeciwko temu zebym sie odzwieczyła ile jeszcze potrzeba? Quote
Renatalan Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 czyli ogólny stan zdrowia Sajmonka jest dobry skoro wykonany został zabieg tak ? Quote
Onaa Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Na więcej szczegółów musimy poczekać, dziewczyny napewno są teraz zajęte. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.