Paula03 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Paulina_mickey napisał(a):Czego się nie robi dla potrzeb medialnych :evil_lol: Oj prawda :D Quote
Daga&Maks Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 aż zazdroszczę że Kati z chęcią śpi pod łóżkiem :D mój to tylko i wyłącznie na łóżku, najlepiej na mojej poduszce :diabloti: Quote
Asiaczek Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 A jak długo jeszcze Kati będzie musiała nosić klosik? Ranka jeszcze się nie zaogiła na tyle, aby można było juz nie zakłądac klosza? Pzdr. Quote
Paula03 Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 dagaa111 napisał(a):aż zazdroszczę że Kati z chęcią śpi pod łóżkiem :D mój to tylko i wyłącznie na łóżku, najlepiej na mojej poduszce :diabloti: Kati w nocy tylko i wyłącznie na moich nogach, a w ciągu dnia to różnie, pod łóżkiem, na łóżku, ewentualnie gdzieś na podłodze, posłanie odpada :D Wczoraj Kati popsuła szelki. Biegła i uderzyła się w mur (:evil_lol:) i zapięcie pękło... Moja mama kupiła nam też w jakimś sklepie dwa dyski. Kati oczywiście zaczęła piszczeć ze szczęścia jak je zobaczyła i dzisiaj jej rzucałam. Gdyby nie to, ,że klosz na głowie ma to by złapała kilka razy. Muszę z nią poćwiczyć oddawanie, bo na początku nie chciała mi przynosić i oddawać, dopiero na końcu się ogarnęła. Dodałabym wam zdjęcia, ale nie jestem u siebie w domu. Także zdjęcia potem, tym bardziej, że mamy wolne!!! :multi: Quote
Paula03 Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Asiaczek napisał(a):A jak długo jeszcze Kati będzie musiała nosić klosik? Ranka jeszcze się nie zaogiła na tyle, aby można było juz nie zakłądac klosza? Pzdr. No niestety jeszcze długo. Jak jej wczoraj zdjęłam na próbę, to zaczęła gryźć się po ranie. Dzięki Bogu rana już jest znacznie mniejsza niż na początku, ładnie się goi, tylko Kati kombinuje jak to rozwalić... Quote
Paula03 Posted April 21, 2011 Author Posted April 21, 2011 Asiaczek napisał(a):A ile dni juz nosi ten klosz? Pzdr. Jakoś od początku kwietnia. Strasznie długo, niestety, ale dzisiaj byłyśmy u lekarza i powiedział, że jeszcze trochę i można będzie zdjąć :) Quote
taxelina Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 No to bedzie najszczesliwa jak jej zdejmiesz :razz: Quote
Asiaczek Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 [quote name='Paula03']Jakoś od początku kwietnia. Strasznie długo, niestety, ale dzisiaj byłyśmy u lekarza i powiedział, że jeszcze trochę i można będzie zdjąć :) Rzeczywiście, dosyć długo... Dopytaj, proszę, weta, kiedy bedzie można go zdjąć:) Pzdr. Quote
Paula03 Posted April 24, 2011 Author Posted April 24, 2011 deer_1987 napisał(a):No to bedzie najszczesliwa jak jej zdejmiesz :razz: Oczywiście! Już jej czasami zdejmuję klosz z głowy, ale ona zaraz chce to gryźć... Asiaczek napisał(a):Rzeczywiście, dosyć długo... Dopytaj, proszę, weta, kiedy bedzie można go zdjąć:) Pzdr. Póki nie odpadnie jej ostatni strupek nie mogę jej zdjąć klosza, bo próbuje to wyrwać i znowu jej krew leci... Kilche napisał(a):Wesołych! :multi: Dzięki i nawzajem! Wszystkiego dobrego, jajka wielkiego malowanego zielonej łączki, na której zajączki jedzą makowce i pasą owce, szalonego i wyjątkowo mokrego Śmigusa Dyngusa oraz samych słonecznych i cudownych dni!!!! :laola: Quote
Paula03 Posted April 24, 2011 Author Posted April 24, 2011 To teraz wam wrzucę mnóstwo starych zdjęć, najpierw z jednego spacerku z Ronim: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.