Glutofia Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 W desperacji zakładam wątek bo gdzieś przecież muszą być normalni ludzie Zorientowałam się ze naszą stronę monitorują pseudo to też telefonów które mogłabym wziąć pod uwagę jak na lekarstwo. Do rzeczy: Jacek szuka domu. Placek go już ma. Jacek siedzi aktulnie w domu Placka na tymczasie. Mają 4 mieś, ogromne pokłady energii, apetyt i ogólnie cudowne charaktery, zwłaszcza Jacuś- ten do adopcji. Niniejszym informuję ze przy adopcji tegoż szczylka jestem wyjątkowo wredna i dociekliwa. Jednak dwa domy już przeszły przez magiel i są już szczęśliwymi posiadaczami braciszków Jacka. Jak ktoś bardzo będzie go kochał to da radę, oczywiście warunkiem bezwzględna kastracja i monitoring hodowcy który akurat będzie miał najbliżej i zechce pomóc. Co to oznacza: ze jak np Jacek miałby mieszkac w stolicy to poproszę jakiegoś hodowce z tamtego rejonu by zaglądał i doglądał stanu łap. Korzyści? Ja śpię spokojnie potencjalny nowy dom nie ma szansy niczego spaprać.Oczywiście podpisanie obostrzonej umiowy adopcyjnej również w pakiecie upierdliwe moje telefony z pytaniami czy wszystko w porządku. Zastrzegam ze nie wyadoptuję psa do domu gdzie jest powyżej trojga małych dzieci- nie dlatego żebym miała coś przeciwko dzieciom tylko zwyczajnie uważam ze nikt dla psa nie będzie miał tam czasu, ani nie wyadoptuję tez psa do pilnowania kur bo taki telefon też przed chwilą miałam.. No...to mam nadzieję ze nie wystraszyłam wszystkich jak kto zainteresowany jestem uchwytna pod numerem: 722 394 983 i proszę nie dzwonić po godż.23 bo wtedy jestem niemiła. aha...zapomniałam dodać ze Jacek z Plackiem są drodzy w utrzymaniu niczym królewska metresa więc proszę i ten aspekt wziąć pod rozwagę.. Jacek (albo na odwrót bo i się myli) Placek (który może być Jackiem bo znów mi się pomyliło) Quote
malawaszka Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 bosze jakie kochane cudaki :mdleje: szkoda, że brody nie mają.... chociaż w sumie i tak bym pewnie nie przeszła przez magiel :evil_lol: Quote
Glutofia Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 dla Ciebie Malawaszko mogę im dokleić brodę Quote
jotka Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 No, to już nadmiar desperacji, Urodą bronią się same. Bez brody;) Quote
maciaszek Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 O matko, ależ ja bym chciała takiego Jacka... I nie tylko dlatego, że kolorystycznie, by do mnie pasował :diabloti:. Quote
malawaszka Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 no i co tu tak pusto??????????? chyba nie czekamy az im brody wyrosną :lol: Quote
Glutofia Posted June 20, 2010 Author Posted June 20, 2010 sprawdzam domek na dolnym śląsku ale coś mi mówi ze to będzie TO :) Quote
JOMA Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 trzymam kciuki aby domki się znalazły zanim wyrosną te brody :evil_lol: Quote
Glutofia Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 znalazły domki czyli koniec opowieści o dwóch takich co ukradli serca Quote
maciaszek Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Przy takich uroczych bydlaczkach musiał być happy end :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.