Cajus JB Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 Najważniejsze, że wie gdzie szukać. Przyzwyczaił się do Ciebie. Może skorzysta z budy. Na tym terenie gdzie przebywa w zimę będzie Mu ciężko. Na śniegu będzie widać jak i którędy się porusza. Quote
Arktyka Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 No tak z tymi pomieszczeniami chyba cos jest, ze SonciA TAK reaguje, wczoraj przyszla do mnie sasiadka i bylo oki, Soncia byla grzeczna , sasiadka musiala na chwile sie cofnac do domu. Gdy wchodzila do mnie drugi raz-ja bylam w kuchni Sonia bronila wejscia do domu przed intruzem:) Ona jest rewelacyjna!! Listonosza tez nauczyla ,ze nie wlazi sie do czyjegos domu jak do siebie...;)To jest naprawde swietny pies, posluszny, wierny i oddany domownikowi, a ze nie lubi facetow to juz inna para kaloszy...;):)a przy okazji pudliszon jej wtórował....:evil_lol:lubie takie charakterne psiaki:) Aha , jesli chodzi o dchudzenie Soni....to idzie to opornie, bo ona jak westka czysci wszystkie michy.... Quote
Cajus JB Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 Cała Sonia. Arktyka przepisałaś sobie dane do sterylizacji? Quote
Arktyka Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 [quote name='Cajus JB']Arktyka to ten adres na który należy wysłać fakturę za sterylizację Beatko, proszę Cię zorientuj się w swojej okolicy, który wet względnie tanio, ale przede wszystkim dobrze wykonuje sterylki i umów z nim zabieg dla Sońki. . Pryepisalam Jacku, tzlko troche sie zakrecilam.....i juz sama nie wiem czy mam umawiac Sonie na sterylke u swojej wetki czy ma to zrobic Beata u siebie....bo jesli Beata ma robic sterylke u siebie to mi te dane nie beda potrzebne tylko Beacie... Quote
Cajus JB Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 Oczywiście u Ciebie. To był cytat całego postu gdy były plany sterylizacji Sonii u beataczl. Dla Ciebie ważny jest tylko adres. Reszta cytatu jest nieaktualna. Quote
Cajus JB Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 To teraz czekamy na ustalenie terminu. :lol: Quote
Arktyka Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 dzisiaj bede u wetki to juz do konca dogram szczegoly:) z platnoscia przez fundacje nie ma wetka zadnych zastrzezen. Wieczorkiem napisze dokladny termin i ile to wyniesie(mowilam wetce ze Sonia musi sie wyrobic w tych 250zl) Quote
Cajus JB Posted November 26, 2010 Author Posted November 26, 2010 Jeśli się nie zmieści w cenie to resztę dopłacimy. Ale to musi być na osobnym rachunku. Wiesz już Arktyka ile za zastrzyk? Quote
Cajus JB Posted November 26, 2010 Author Posted November 26, 2010 Przyjdzie razem z drugą ratą na hotel. Quote
Cajus JB Posted November 26, 2010 Author Posted November 26, 2010 Sonii nadal brakuje 230 zł deklaracji stałych. Czy ktoś mogły spróbować porozsyłać zaproszenia w ciągu dnia? Ja mogę tylko w nocy. Quote
Cajus JB Posted November 26, 2010 Author Posted November 26, 2010 Historię Sonii Wy darczyńcy wszyscy znacie. Została wyciągnięta ze schronu przez ilon_n i mnie, gdyż miała zostać uśpiona. W tej chwili ja jestem Jej właścicielem. Ponieważ na innym wątku użytkownicy uważają, że nie mogę zbierać funduszy na Jej utrzymanie. Proszę Was darczyńcy o wypowiedzienie się czy Wasze deklaracje pozostają aktualne czy nie. Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi jakiekolwiek będą. Quote
Estrella Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Moja deklaracja jak najbardziej pozostaje aktualna Quote
Cajus JB Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 Dziękuję Estrella. Sonia ma niedługo zabieg. Bardzo się martwię o Jej zachowanie po nim. Quote
Arktyka Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Jacku mi sie wydaje ze bedzie dobrze. Nie ma co sie martwic na wyrost.Mysle ze po sterylizacji powinna sie troszke wyciszyc... Ona nie jest jakims tam niezrownowazonym psiakiem, owszem znajomego atakuje czasami;) ale na mojego syna nie zdazylo sie jej ani razu by zawarknela czy zaatakowala. Ona po prostu ma bardzo silny instynkt terytorialny....wiec broni obcemu dostepu do domu, broni michy czy tez dostepu do wlascicieli... na psy tez zawarknie ale tylko wtedy gdy zblizaja jej sie do michy...z niej jest calkiem fajny psiak, mily i oddany:) Quote
Cajus JB Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 O to się nie martwię. Martwi mnie sam zabieg. Wet źle się Sonii kojarzy. Quote
Arktyka Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 ja uprzedze wetke o wszystkim i postaram sie byc gdy Sonia bedzie sie wybudzac...damy rade nie martw sie:) Quote
Cajus JB Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 Dzięki. To też bardzo ważne dla ewentualnego domku. Quote
beataczl Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 mysle ze skoro wetem jest kobieta, to bedzie dobrze... w przypadku faceta to by byla tragedia ... Cajus od kiedy jetes wlascicielem Soni i na jakiej podstawie? bo zrobilam naprawde duze oczy ... albo czegos nie zrozumialam Quote
Cajus JB Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 Ja będę podpisywał imienną umowę z ewentualnym domem. O to chodzi. De facto nie ma docelowego opiekuna. Jeśli jednak Sonia kogoś pogryzie to ja odpowiadam. Quote
Cajus JB Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 Przepraszam Sonia za offa. Lapi zbiera na operację. Może ktoś Mu dorzuci grosik. Quote
Cajus JB Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 Sonia na pierwszą. Szukamy deklaracji dla Ciebie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.