Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hop! napisał(a):
Dostałam maila w sprawie innego psa, ale on się nie sprawdzi w roli psa stróżującego. Czy uważacie, że można polecić Dino?

Treść maila:
[FONT=Arial]Jak juz wczesniej napisałam poszukuję psa do pilnownia posesji. Pies mieszkałby w ogrodzie, w budzie, dużej , ocieplonej, nie na łańcuchu. W związku z tym chciałabym żeby był to pies czujny, o dłuzszej sierści, budzący respekt. Jestem jak najbardziej za tym aby wolontariusz odwiedził miejsce ewentualnego pobytu psa. Mieszkam na sląsku, obok Katowic. [/FONT]


Przesłałam zdjęcia i informacje o Dino. Pani odpisała, że jest śliczny, ale chciałaby poznać psa przed adopcją, a duża odległość to uniemożliwia. Czyli adopcja Dino nie wchodzi w grę. Podałam pani kontakt do soboz4 z Katowic.

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

a czy założyciel wątku tu zagląda chociaż, bo wątek zamarł, pies w hotelu, ogłoszenia nie wiadomo czy są a przyznam szczerze, że wolałabym, żeby ktoś szukał psu domu, bo ten pies jest adopcyjny i nie chodzi o to, żeby fo utrzymywać w hotelu nie wiadomo jak długo.
Wiem, że jest zastój w adopcjach, same nic nie oddałyśmy od prawie 2 miesięcy ale ogłoszenia są cały czas i szukamy domów

Posted

a czy założyciel wątku tu zagląda chociaż, bo wątek zamarł, pies w hotelu, ogłoszenia nie wiadomo czy są a przyznam szczerze, że wolałabym, żeby ktoś szukał psu domu, bo ten pies jest adopcyjny i nie chodzi o to, żeby go utrzymywać w hotelu nie wiadomo jak długo.
Wiem, że jest zastój w adopcjach, same nic nie oddałyśmy od prawie 2 miesięcy ale ogłoszenia są cały czas i szukamy domów

Posted

Miało być rozliczenie - nie ma. Obiecanych nowych zdjęć również brak. Świeżych ogłoszeń raczej nikt nie zrobił. Ogólnie kicha...

Posted

czytam watek i jestem w kropce, nie jest dobrze
wstrzymuje wplate mojej deklaracji stalej do momentu wyjasnienia sytuacji Dina
jezeli zajdzie potrzeba scigajcie mnie na pw, bo bardzo rzadko wchodze na watki

Posted

[quote name='li1']Zaplacilam za hotelik Dina do lipca wlacznie.
Jeeeee, superowo:)
Czy ktoś to odnotuje w poscie rozliczeniowy,?

[quote name='ludwa']a czy założyciel wątku tu zagląda chociaż, bo wątek zamarł, pies w hotelu, ogłoszenia nie wiadomo czy są a przyznam szczerze, że wolałabym, żeby ktoś szukał psu domu, bo ten pies jest adopcyjny i nie chodzi o to, żeby go utrzymywać w hotelu nie wiadomo jak długo.
Wiem, że jest zastój w adopcjach, same nic nie oddałyśmy od prawie 2 miesięcy ale ogłoszenia są cały czas i szukamy domów
Generalnie nikt nic nie wie, co się dzieje z psem. Jakos sprawa Dina umarła śmiercią naturalną...

[quote name='agata51']Też chciałabym wiedzieć, czy moje deklaracje dochodzą. Cajus, co z tobą?
?

Pzdr.

Posted

Jakieś ogólne informacje o Dino są - ostatnia z 23 kwietnia...

[quote name='Donka5']Nie działa mi internet.Korzystam z internetu znajomej.Dino miewa się dobrze.Jak zresztą Wszyscy mieszkańcy hotelu.
Wiosna dobrze wpływa na samopoczucie.Zrobiłam nowe zdjęcia.Jak tylko będę miała możliwość wyśle.Wydaje mi się ,że Dino w domu stałym w ocieplonej budzie czułby się dobrze.[/QUOTE]

Ktoś powinien zadzwonić do Cajusa i wyjaśnić sprawę, bo taka sytuacja nie może się przedłużać.

Posted

Niestety w takiej sytuacji ja wstrzymuję swoją deklarację, ponieważ to chyba nie jest zachowanie fair wobec osób, które chcą pomóc chociaż w taki sposób. Rozumiem bana i wszelkie zawiłości ale jeśli ktoś nie pojawia się nawet czasami, nie odbiera tel itp, to niech radzi sobie sam.
Oczywiście, jeżeli tak się dzieje z obiektywnych przyczyn, deklarację wznowię

Posted

Dla mnie również zastanawiająca jest cisza na wątku Dina - już zwątpiłam, czy on jest jeszcze w hotelu, czy już dawno ma dom, tylko nikt o tym nie powiadomił. Deklarację nadal wysyłam, bo tutaj chodzi o psa. Może coś dzieje się u Cajusa i nie może, nie ma czasu, sił, myśli, aby tutaj coś napisać. Najgorzej będzie, jeżeli Dino znajdzie się bez funduszy, bez widoków na dom.

Posted

Sama opiekuję się psami i niestety także liczę się z tym, że mogę zostać bez deklaracji na psa i opłacać wszystko ze swoich pieniędzy. Dlatego nie biorę 10 psów pod opiekę i dlatego też na bieżąco staram sie uzupełniać informację i odpisywać deklarowiczom, bo dzięki ich uprzejmości jest mi łatwiej albo pozwolę sobie na pomoc kolejnemu psu. I jeśli deklarowicze wstrzymują deklarację, to nie wina psa i nie on zostaje bez pomocy, tylko ja. Bo skoro psa wzięłam, to bez względu na wszystko mam opłacić jego rachunki.
Takie jest moje podejście do sprawy i stąd moja reakcja.

Posted

[quote name='ludwa']Sama opiekuję się psami i niestety także liczę się z tym, że mogę zostać bez deklaracji na psa i opłacać wszystko ze swoich pieniędzy. Dlatego nie biorę 10 psów pod opiekę i dlatego też na bieżąco staram sie uzupełniać informację i odpisywać deklarowiczom, bo dzięki ich uprzejmości jest mi łatwiej albo pozwolę sobie na pomoc kolejnemu psu. I jeśli deklarowicze wstrzymują deklarację, to nie wina psa i nie on zostaje bez pomocy, tylko ja. Bo skoro psa wzięłam, to bez względu na wszystko mam opłacić jego rachunki.
Takie jest moje podejście do sprawy i stąd moja reakcja.

I to jest bardzo dobre, rozsądne podejście.

Donka5 była na dogo 4 maja - http://www.dogomania.pl/members/87699-Donka5. Wpisywała się na wątkach innych hotelowiczów, ale tu nie. Dlaczego? Jako tymczasowa opiekunka Dino, dostająca za to wynagrodzenie, powinna regularnie udzielać informacji na wątku i zamieszczać zdjęcia.

Jeżeli Cajus JB nie potrzebuje pomocy z dogo i nie chce bywać na tym forum, to powinien to jasno napisać i zamknąć wątek. Dopóki są wpłaty z dogo ma obowiązek zamieszczać rozliczenia i udzielać informacji.

Posted

Nie pojawiam się bo nie mam czasu. Wasze wpłaty dochodzą. Za hotelik płacę. Cały czas uzupełniam brakującą kwotę.

Co do mojej obecności na dogomanii to definitywnie ją opuszczam. Przez miesiące kłótni całkowicie się wypaliłem. Wątek będzie istniał bo należy się Wam informacja o losach Dina.

Z deklaracjami zrobicie co chcecie. Nikt nie ma obowiązku wpłacać na Dina. Możecie je przekazać na inne psy.

Co do telefonów. Pracuje cały dzień. Kiedyś byłem na każdy telefon. Teraz mi się po prostu nie chce. Jestem już bardzo zmęczony.

Jak znajdę chwilę to zrobię rozliczenie.

Posted

[quote name='Cajus JB']Nie pojawiam się bo nie mam czasu.[/QUOTE]

Nie wierzę, że nie możesz przeznaczyć 10-30 minut dziennie, lub chociaż tygodniowo, by udzielić informacji.

[quote name='Cajus JB']Co do mojej obecności na dogomanii to definitywnie ją opuszczam.[/QUOTE]

[quote name='Cajus JB']Wątek będzie istniał bo należy się Wam informacja o losach Dina.[/QUOTE]

[quote name='Cajus JB']Jak znajdę chwilę to zrobię rozliczenie.[/QUOTE]

Opuszczasz dogo, ale wątek będzie istniał i będą informacje? Jesteś niekonsekwentny...

Cajus JB, co Ty robisz w tym kierunku, by Dino znalazł dom? Pies nie może wiecznie tkwić w hotelu. Potrzebne są nowe zdjęcia, nowe ogłoszenia...

[quote name='Cajus JB']Co do telefonów. Pracuje cały dzień. Kiedyś byłem na każdy telefon. Teraz mi się po prostu nie chce. Jestem już bardzo zmęczony.[/QUOTE]

Jeżeli ktoś zrobi Dino nowe ogłoszenia, to Ty nie będziesz odbierał telefonu i przeprowadzał rozmów w sprawie adopcji, bo nie masz czasu, bo Ci się nie chce, bo jesteś zmęczony?

Posted

Cajus, każdy, kto się psami zajmuje jakiś czas ma zwyczjnie dość a wokół jeszcze dokładają. Tylko nie o ludzi tu chodzi, towarzystwo i miłą atmosferę, tylko o psy. I gdyby nie one, dawno bym już odpuściła 50 razy. Tylko one siedzą wciąż w głowie. A sama cudów nie zdziałam i jednak pomoc jest potrzebna po to, żeby pomóc większej ilości psów

Posted

[quote name='Cajus JB']Nie pojawiam się bo nie mam czasu. Wasze wpłaty dochodzą. Za hotelik płacę. Cały czas uzupełniam brakującą kwotę.

Co do mojej obecności na dogomanii to definitywnie ją opuszczam. Przez miesiące kłótni całkowicie się wypaliłem. Wątek będzie istniał bo należy się Wam informacja o losach Dina.

Z deklaracjami zrobicie co chcecie. Nikt nie ma obowiązku wpłacać na Dina. Możecie je przekazać na inne psy.

Co do telefonów. Pracuje cały dzień. Kiedyś byłem na każdy telefon. Teraz mi się po prostu nie chce. Jestem już bardzo zmęczony.

Jak znajdę chwilę to zrobię rozliczenie.

Zaniemówiłam, Jacku. Na twoje konto wpływają pieniądze dla Dina, a ty nam mówisz, że "jak znajdę chwilę to zrobię rozliczenie"? Twoim psim (w końcu "jesteś dla nich") obowiązkiem jest znajdować tę chwilę przynajmniej raz w miesiącu. Jeśli nie jesteś w stanie, przekaż wątek komuś, kto tę chwilę i chęć prowadzenia wątku znajdzie.
" z deklaracjami zrobicie co chcecie. Nikt nie ma obowiązku wpłacać na Dina. Możecie je przekazać na inne psy." O, tu już poczułam się zlekceważona (chyba nie tylko ja)- przykro mi/nam, że przez ciebie. Chyba jednak zadzwonię do ciebie - chociaż "strach, rany boskie, strach!" Odbierzesz?

A propos - przelałam deklarację 06.05.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...