jambi Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Tekla64 napisał(a): a jak mam straszyc to niech to bedzie w naturalnym wymiarze tyz mnie to wisi ale najpiekniejsze jest to ze moim zwierzakom wsio ryba jak ja wygladam wazne bym poglaskala, pobawila i dala papu, nie wazne dla nich w jakim wieku ani jak wygladam i to zaczynam coraz bardziej doceniac hihihi racja Tekla :evil_lol: , w sumie lepiej straszyć w wymiarze naturalnym, niż tak jak straszą niektóre zjawiska spotykane na ulicach, które niestety nie zdają sobie zupełnie sprawy z tego że straszą... i racja, że jedynie zwierzaki pozwalają na pełną swobodę, nie licza się dla nich tzw. względy estetyczne, wizualne, konwenanse etcetera... ;) zerduszko napisał(a):Zauważyła, ale czekała jak to inni zinterpretują :eviltong: :roll: no i masz jak zinterpretowali: lilo napisał(a):ciezko mi bylo ocenic czy nagle szare komorki Jambi rozmnozyly sie w zastraszajacym tempie i z zyciowej blondynki stala sie brunetka pełną gębą że jak Ci było? ciężko?! czy mam rozumieć że moje wczesniejsze wypowiedzi wskazywały na to, że stanowię typowy przykład życiowej blondynki??? :eek2: phi! :obrazic: Agmarek napisał(a):O przepraszam bardzo. Aż się cofnęłam ładnych parę stron do tyłu żeby się upewnić :mad: Na zdjęciu z kotem i psem jak czytasz książkę ni z Ciebie blondynka ,ni brunetka, a na swoje usprawiedliwienie mam to że...wcześniej Cię nie znałam :thinkerg: Usprawiedliwienie przyjęte? :razz: ewentualnie i połowicznie przyjęte :razz: na zdjęciu z kotem i psem to był balejażżżż, ale zasadniczo już kilka razy podkreślałam, że ja z tych o bardziej jasnym owłosieniu... a poza tym, tu jest o wiele więcej zdjęć mnie i to w różnych wydaniach :razz: już się tu nawet kiedyś toczyła dyskusja o tym, że malawasia się we mnie zakochała właśnie z powodu mojej fryzury :evil_lol: (oczywiście pewnie nikt poza mną tego faktu nie pamięta :roll:) Agmarek napisał(a):Ja również próbowałam przeistoczyć się w blond wenus, ale TZ-owi się nie podobało. Powiedział że to się kłóci z moim charakterem :roll: ja właściwie nie wiem co by odpowiadało mojemu charakterowi :niewiem: gdy byłam mała włosy miałam z natury prawie białe - ale aniołeckiem nie byłam :diabloti:, dla mnie ważne jest jak się czuję w danej fryzurze i w danym kolorze, najlepiej się czuję z włosami długimi - wolnymi; krótkie to niestety nie dla mnie - za mało we mnie dyscypliny, a to to trzeba czesać, układać i takie tam fiubździu... grzywka też nie dla mnie, bo z uporem maniaka ją odgarniam i podpinam - mam to juz przećwiczone; co do kolorów - zawsze preferowałam blond, jednak ostatnio zdecydowałam się na przyciemnienie. Z czasem włosy mi ściemniały, z białowłosego dziecka zmieniłam się w jednostkę ciemno-blond... rozjaśniałam, rozjaśniałam - znudziło mi się :p lilo napisał(a):czy zmianę zawdzieczamy wizycie u fryzjera :) a do fryzjera nie chadzam, sama się bawię - oszczędność czasu i pieniędzy :p malawaszka napisał(a):poka fote bo skoro się chwalisz to na pewno chcesz nam pokazać :grins: lilo napisał(a): Ale na fotę czeeekamy , moze byc od tyłu hahah ;) ale lepiej od przodu wtedy dokładniej ocenimy zmianę :) a gucio :eviltong: nie mam foty :p chciałam jeno wzbudzić zainteresowanie, wywołać miłą konwersację, sprowokować do spekulacji i rozmyślań... ps. to sobie zapamiętam :diabloti: malawaszka napisał(a):ja moja droga, czytam Twoje poty NATYCHMIAST :grins: jak je napiszesz Quote
jambi Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 nieee no ale to już jest proszę ja was przegięcie wszechczasów!!! dziś po urlopie wrócił do pracy mój ulubiony kolega (ulubiony z racji wspólnych zainteresowań - psy ;) ) kolega na mój widok - a widział mnie pierwszy raz po zmianie koloru włosów rzucił jedno zdanie, które na początku, w swej nieświadomości uznałam za miły komplement... o ja nieszczęsna.... a że kolega to ortodoksyjny hanys, w polszczyznę wplata swój język rodzimy, i na pytanie "no i jak?" odpowiedział... ci co ze Śląska będą wiedzieli ... "wyglądasz jak heksa"... i właśnie przed chwilą zdradził mi w końcu co to oznacza... :scream7: Quote
malawaszka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 hahahahahahha no to teraz musisz nam pokazać fotę bo musimy ocenić czy kolega ma rację :lol: Quote
Saththa Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 I pokazać fote i przetłumaczyć, bo do sląska mam kawałek drogi i ja nie rozumiem :niewiem: :) Quote
Tekla64 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 nie trza byc ze slunska mozna se w niemieckim poszukac ale teraz rzeczywiscie powinnas nam udowodnic ze to nieprawda no chyba ze mial na mysli taka dobra [ino ze ja mam watpliwosci patrzac na tlumaczenie] no i wzbudzilas moja ciekawosc ogromna DAWAJ FOTE!!!! i nie rob zadymy bo nas zezre ta ciekawosc Quote
jambi Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 z tego co mnie "kolega" raczył uświadomić wynika że heksa to po Śląsku - wiedźma... tak sobie pomyslałam, że może kiedys będe mieć jakąś miłą suczkę, to dam jej takie dżwięczne imię ;) dobra, zmusze dziś mojego chopa co by fotke jakąś mi zrobił, to i same ocenicie ;) Quote
lilo Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 po ślasku nie wiem ale po niemiecku - hexe wiec to pewnie pochodne słowo:) co do mojej nieopatrznej wypowiedzi chciałabym zauważyc że nie zawsze bycie blondynką oznacza bycie głupia blondynka - niektóre znane mi blondynki są bardzo inteligentnymi osobami tylko w niektórych sytuacjach dostają zacmienia i zachowują się jak blondynki z kawałów :) bycie blondynką to stan umysłu !! Mamy znajomą która jest bardzo miłą , grzeczną , śliczna dziewczyną - z inteligencją nie jest u niej najgorzej aczkolwiek jest dopiero na etapie wykształcania charakteru i z tym oto ślicznym dziewczęciem wiąże się historyjka : razu pewnego zalotny młodzieniec chciał umówic się w celu bliższego zapoznania a że był dośc pewny siebie postanowił zagadac starym i oklepanym tekstem " może byśmy się tak umówili na kolację ze śniadaniem " - znajoma nie przemyślawszy odpowiedzi rzekła szybciutko " ale ja tyle nie zjem " . Na każdej imprezie płaczemy ze śmiechu jak sobie to przypominamy :) Ja do fryzjera chadzam - uwielbiam ten czas tylko dla siebie , idę - siedzę tam 4 godziny i mam w d...e cały świat , wypiję dobrą kawę , zjem ciacho , poplotkuje o znajomych , poczytam gazetki i czuję się dopieszczona :) a pozatym mój fryzjer jest bardzo sympatycznym młodym ( w moim wieku :P) mężczyzną :) Jak TZ-t Jambi zacznie sesję robic wieczorną to te fotki zobaczymy na świętego nigdy - a jak już to po cenzurze ;p heheh Quote
jambi Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 no więc tak... wstyd się przyznać, ale obiecałam i nie dotrzymałam... przepraszam, ale wczoraj miałam taki wieczór że... ech... nieważne, bynajmniej nie zdjęcia mi były w głowie; a jutro idę na urlop; biore sobie wolne przed Świętami ;) Quote
Agmarek Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 jambi napisał(a):z tego co mnie "kolega" raczył uświadomić wynika że heksa to po Śląsku - wiedźma... tak sobie pomyslałam, że może kiedys będe mieć jakąś miłą suczkę, to dam jej takie dżwięczne imię ;) To moja sucz tak powinna mieć na imię :diabloti: Dawaj te fotki bo spać nie będę mogła :lol: Quote
Fides79 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 no nie daj się prosic, zrób nam gwiazdkowy prezent i się zaprezentuj ;) Quote
Paula03 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Gdy pierwsza gwiazdka na niebie zabłyśnie, Niech Cię aniołek ode mnie uściśnie. Na wigilijnym stole opłatek położy i w moim imieniu życzenia Ci złoży. Życzą Paula, Kati oraz Misia Quote
Tekla64 Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Pieknych swiat i czekamy na zdjecie [ ja pamietliwa jestem] podrapaj czarnulce swe Quote
lilo Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Wesołych Świąt dla Jambi i całego klanu czarnuchów :) oraz dla wszystkich cioteczek odwiedzających ten wątek. Żeby nadchodzacy rok był dla Was lepszy niż mijający. Żeby Wasze psiaki kochały Was jeszcze mocniej a te obce szybko znajdowały domki. A kolejne lata były dla Was latami radości , młodości :) zdrowia i energii do działania. I oczywiście życzę Wam całych tabunów miłosci - tej ludzkiej i tej psiej ( i kociej , koniej , rybkiej itp , itd :)), bo przecież miłośc w życiu jest najważniejsza...Pozdrawiam Kinga & Lilo :) Quote
Fides79 Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 dużo zdrowia, radości, pogody ducha, uśmiechu na co dzień, radości z drobiazgów, niekończącej się miłości bliskich, wspaniałych chwil w otoczeniu Klanu dla Ciebie Kasieńko i całej Twojej rodziny z okazji nadchodzącego 2011 roku. Quote
Tekla64 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Szcescia,zdrowia i czego wam potrzeba w 2011!!! ale odezwij sie w koncu Quote
lolka75 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 ale zabalowali a moze tak: chyba ze tak: LEPSZEGO NOWEGO ROKU!!! [SIZE="1"]nie mam pojecia o co chodzi z ta ikonka ale mi sie spodobala:evil_lol: Quote
malawaszka Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 [quote name='lolka75'] [SIZE="1"]nie mam pojecia o co chodzi z ta ikonka ale mi sie spodobala:evil_lol: hahahaha drzewo chyba ucieka bo nie chce być obsikane :D Quote
Saththa Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Cisza zaczyna się robić dość niepokojąca... Jambiiiiiiiiii wracaj:) Quote
jambi Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 o rrajciu - ależ piękne życzenia! Dziękuje Wam kochane za wszystkie życzenia i za pamięć! Tego samego Wam życzę!!! i przepraszam za moją absencję, ale wstyd się przyznać - urlop miałam - od samych Świąt aż do Nowego Roku ;) a w domu jak to w domu - dostęp do komputera problematyczny z lekka... tak więc przepraszam Was jeszcze raz, a na pocieszenie powiem, że dziś dla odmiany wkleję Wam troszkę fotek :p Agmarek napisał(a):Dawaj te fotki bo spać nie będę mogła :lol: czyżbyś do dziś spać nie mogła? :razz: Fides79 napisał(a):no nie daj się prosic, zrób nam gwiazdkowy prezent i się zaprezentuj ;) może już nie gwiazdkowy - ale będą :p ps. Saththa - bosski bannerek! skąd masz? Quote
jambi Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 A oto i zimowy Klan Czarnych ;) muszę Wam powiedzieć, że próbowałam ustawić całą trójkę do ładnego zdjęcia... ... podjętą próbę kontunuowałam z zapałem... ... i uparcie, stosując różne techniki cmokania i zachęcania... ... efekt był taki, że niektórym się znudziło, inni mieli ciekawsze zajęcia a jeszcze inni nawet nie dosłyszeli mojego ciumkania... ... kiedy w końcu ci ostatni usłyszeli, tych pierwszych już dawno w kadrze nie było a drudzy stwierdzili, że im sie też nudzi... no i tyle w temacie wspólnych zdjęć :niewiem: Quote
Tekla64 Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 i to wszystko????? a ja sie pytam gdzie fotka hexy?????? mialaby jeszcze rok temu!!!!!! co wysta takie malo slowne ? zadnych postanowien noworocznych czy co????? ja sie domagam zadoscuczynienia za zaniedbania!!!!! fajne ubrane czarnuchy moje sie szybko rozbieraja nawzajem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.