Saththa Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Ah ciesze się, że juz wiadomo co i jak;) A co do opowieści to miałam ciarki... Quote
zerduszko Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Ale za to wieści o Aronie super :) Gapa ze mnie :d Quote
jambi Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Mi osobiście ta "przypowieść" wydała się bardzo prawdziwa, piękna i mądra gdy ja czytałam po raz pierwszy :) zerduszko napisał(a):Ale za to wieści o Aronie super :) Gapa ze mnie :d spoooko :p taka Wasia na przykład, przegapiła urodziny Mii :roll: :eviltong: Quote
Tekla64 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 a beda jakie zdjecia ??? moga byc stare , byle popatrzec na siersciuchy Quote
zerduszko Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Mnie właśnie się na płacz zbiera, bo prawdziwa :( Ludzie - istoty rozumne zbyt często bez serca :shake: Quote
eria Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 uffff czekałam na wieści o Aronie w napięciu, teraz już chciałam pisać PW ale postanowiłam najpierw zajrzeć :) !! Kamień z serca! :) Oby leki pomogły i było już dobrze. Quote
Fides79 Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 zaglądałam tu potajemnie :cool3: i jakoś przeoczyłam wpis o Aronie :oops: Dobrze, że się wyjaśniło co mu dolega, i że dostał lekarstwa :) Tak się zastanawiam, czy u psów operuje się woreczek żółciowy tak jak u ludzi?? le to pewnie pytanie do Erii. A przypowieść o człowieku, koniu i psie rewelacyjna i bardzo prawdziwie życiowa Pozdrowionka i głaski dla wszystkich zwierzów :p Quote
jambi Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 eria napisał(a):uffff czekałam na wieści o Aronie w napięciu, teraz już chciałam pisać PW ale postanowiłam najpierw zajrzeć :) !! Kamień z serca! :) Oby leki pomogły i było już dobrze. Eria, przepraszam, powinnam napisac w pierwszej kolejności do Ciebie - sama wiesz jak bardzo bałam się (przepraszam za słowo) powtórki z Kreona. Mam nadzieję, że leki choć troche mu ulżą :) Fides79 napisał(a):Tak się zastanawiam, czy u psów operuje się woreczek żółciowy tak jak u ludzi?? le to pewnie pytanie do Erii. Eria pewnie odpowie bardziej fachowo, ja tylko krótko - operuje się, ale nie w tym wieku Fides http://www.vetpol.org.pl/www_old/ZW2008/2008_01_03.pdf Tekla64 napisał(a):a beda jakie zdjecia ??? moga byc stare , byle popatrzec na siersciuchy Tekla, mało Ci sierściuchów ? :lol: skoro moga być stare to będą ;) Quote
eria Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Eria nie jest lekarzem i niewiele wie na temat woreczka żółciowego szczerze powiedziawszy ;) Quote
jambi Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 eria napisał(a):Eria nie jest lekarzem i niewiele wie na temat woreczka żółciowego szczerze powiedziawszy ;) niby tak, ale Eria pewnie miała okazję częściej tenże woreczek widzieć niźli my - zwykli użytkownicy ;) Quote
Tekla64 Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 a jak dzis Aronowi? jo z jednej strony masz racje 5 starcza zupelnie , ale to sa stale te same a na waszych zdjeciach se popatrze na inne , tak sie mnie jeszcze z miasta i wspolnych spacerow zostalo drapaj czarnuchy Quote
jambi Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 Aron dzisiaj całkiem nieżle - apetyt dopisuje, na spacerku człapaliśmy powoli, choć dni spędza raczej spokojnie - duzo śpi, odpoczywa ;) aaa, własnie, przypomnialo mi się, że chcieliscie zdjęcia, więc będą zdjęcia :diabloti: Quote
jambi Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 to jeszcze troszkę mniejsze ... zwierzątka ;) Quote
weszka Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Zaniedbałam Was ale czasu na wszystko mało, a ostatnie dni mnie grypsko mordowało. Cieszę się, że zwierzaki wracają do zdrowia i że wiadomo co dolega Aronowi. Oby leki przyniosły szybką ulgę. A tak jeszcze w sprawie "perełki" o sznaucerach i domieszkach innych ras. Nie śmiejcie się bo to prawda. Wiele wskazuje na domieszkę doga i pudla - stąd mocniejsza kość niż u praprzodków i obfity włos. W historii rasy jest o tym wzmianka ;) Quote
jambi Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 I "zwierzątka" jeszcze mniejsze... i zdecydowanie najmniej przyjemne ;) Quote
jambi Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 ok, to Fauna już była, teraz czas na flore :) Quote
jambi Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 weszka napisał(a): A tak jeszcze w sprawie "perełki" o sznaucerach i domieszkach innych ras. Nie śmiejcie się bo to prawda. Wiele wskazuje na domieszkę doga i pudla - stąd mocniejsza kość niż u praprzodków i obfity włos. W historii rasy jest o tym wzmianka ;) owszem weszka, dlatego też napisałam to: jambi_ napisał(a): Co do przodków sznaucera, to z wymienionych ras zgadza się jedynie pudel duży - bynajmniej nie "cięty", co do doga (rozumiem, że chodzi o niemieckiego) są to tylko spekulacje... natomiast "dobroduszny nowofundland", temperamentny terrier (ardaile) - to protoplaści nie sznaucera tylko CTR-a! do których zalicza się również właśnie sznaucer olbrzym! pudel w historii rasy zapisał się na trwałe, co do doga - nie jest to już takie pewne , jednak ewidentnie pozostałe 2 rasy nie uczestniczyły w "tworzeniu" sznaucera olbrzyma, a CTRa Quote
Tekla64 Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 tu tyz piekne wspomnienie lepszej pogody no zrobily wrazenie! Quote
weszka Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 A widzisz jakoś nie doczytałam ze zrozumieniem twoich sprostowań ;) Zdjęcia cieszą oczy :) poza tymi gdzie są gołębie bo ich nie znoszę. Quote
zerduszko Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Miej litość, nei "rzucaj" bocianami ;) Zdjęcia cudowne, szczególnie to http://img195.imageshack.us/img195/6347/p1010135t.jpg Jak z władcy pierścieni :) albo czegoś w tym stylu ;) Quote
malawaszka Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 zerduszko napisał(a): Zdjęcia cudowne, szczególnie to http://img195.imageshack.us/img195/6347/p1010135t.jpg Jak z władcy pierścieni :) albo czegoś w tym stylu ;) dokładnie!!!!!! i ten zimnokrwisty kasztanek bossski (choć nie jestem pewna czy tak własnie się ta maść nazywa :lol: ) brązowy no :) Quote
Saththa Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Ahhh koniorki ;) bociany mnie zabiły ;D A co do domieszek ras to mnie już chyba nic nie zdziwi. Jakis czas temu widziałam sznaucery olbrzymki szczeniaki po rodowodowej mamie i jakimś kundelku (zresztą nie ukrywali tego "hodowcy"- ponoć sprawdzony tatuś :shake::shake:) a opis rasy brzmiał:- "rosną duże, mają brody"KROPKA.I druga częśc miotu po ojcu dalmatyńczyku, polecana do domu z małymi dziecmi...:shake::shake: Do dziś żałuję, że sobie screena nie zrobiłam :diabloti: Pozdrawiam :) Quote
Fides79 Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 przyłażę i patrze i.... bociany (aż mnie zimny dreszcz przeszedł, ale to historia nie do tego wątku), potem Aron, prawie bocian:lol: a potem mnie wmurowało to zdjęcie http://img195.imageshack.us/img195/6347/p1010135t.jpg , ten koń wygląda po prostu baśniowo :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.