wilczy zew Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 Ja się ciesze sama Twoją obecnością :multi: Quote
Tekla64 Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 no to w koncu znalazlas czas!!! ciesze sie ale czekam na wiesci wsie bo nie werze ze malo sie dzialo i podzialo w tym czasie na poczatek moglabys pokazac costa porobili z chalupa , bo to tyz ciekawe jest a potem na dalsze wiesci fajnie zes wrocila! Quote
ulana Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 Hej, hej! Witaj z powrotem na dogo. :) Do opowiadania z Twoimi talentami gawędziarskimi to zawsze się coś znajdzie. :) Quote
jambi Posted January 12, 2014 Author Posted January 12, 2014 no mało może nie, ale raczej monotonnie, jednotorowo rzekłabym :) postaram się zaspokoić Waszą ciekawość i być może podjąć próbę usprawiedliwienia długiej absencji ;) Quote
wilczy zew Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Ja tam sie nie czepiam ale wszędzie chodzisz a do nas nie wpadłaś :shake: Quote
Saththa Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 wilczy zew napisał(a):Ja tam sie nie czepiam ale wszędzie chodzisz a do nas nie wpadłaś :shake: no wcale się nie czepia, wcale a wcale :knuje: Quote
Tekla64 Posted January 13, 2014 Posted January 13, 2014 zaczynasz jak wzetka hihihi obiecanki i dlugie milczenie Quote
jambi Posted January 14, 2014 Author Posted January 14, 2014 kamikarze24 dzięki :) masz racje, rasa baaaaaaardzo fajna :p a jaka jest Twoja? oj tam oj tam, dopiero m powróciła a Wy już się czepiacie :eviltong: wz - bo ja tak po trochu wpada, z reguły w 3 - 4 wątki od góry subskrybcji, ale zajrzę i do Was oczywiście:) Tekla - długie milczenie bo naprawde nie mogłam! życie takie zasrane (i to bynajmniej nie w stylu Sandrowego Fixa ;) ) przez cały ten długi czas nie miałam żadnej, dosłownie ŻADNEJ możliwości zajrzenia na dogo. Wcześniej, dawnymi dobrymi czasy, przesiadywałam na dogo głównie w pracy - pamiętasz może ;) ale to było dawniej. Potem natomiast w życiu mym zawodowym sie posrało i z niebios spadłam na samo dno piekła... trafiłam do miejsca, którego nikomu bym nie poleciła, i to bynajmniej nie z powodu ogromu pracy (nigdy nie do przerobienia) i kiepskich zarobków, lecz z powodu niespotkanej przeze mnie nigdzie indziej atmosfery... uwierzcie mi na słowo, słownictwo używane przez osoby, z którymi zmuszona byłam pracować, pasuje do budki z piwem i to takiej gorszego gatunku a nie do urzędu państwowego i to wyższej rangi.... słowo "szacunek", "kultura" "takt", to raczej słowa niespotykane w tymże przybytku.... a w zamian nich "poniżenie" "ubliżanie". Ale wystarczy. Zatem atmosfera, stres, wszechobecna nerwówa, inwigilacja komputerowa (stały podgląd na to co robię) do tego szalona ilość roboty wynikająca z faktu, że po odejściu 2 osób Dyrekcja podjęła decyzję, że nowych przyjmować nie będą, bo przecież my : "i tak nic nie robimy", zatem we 2 osoby + stażysta przerobimy to, co wcześniej robiło osób 5; to wszystko sprawiło, że naprawde nie miałam szans zajrzeć nawet na pół minuty do internetu. A obecnie mam chwile wolnego, dlatego też postanowiłam podjąć próbę nadrobienia :) co do zmian jakie zaszły - nie są one wesołe. większość z Was wie, ale zapewne nie wszyscy. 12 listopada odeszła Balbina. Jej serduszko nagle dało o sobie znać; pod koniec października badania wykazały, że serce jest bardzo słabe i bez leków ani rusz. Lekarze mówili, że na tych lekach psy "dają radę". Jednak Balbina rady nie dała. 12 listopada gdy wróciłam do domu, moja mała Bi leżała na swoim posłaniu, ale... jej już nie było... 23 stycznia skończyłaby 14 lat :-( Tak więc stadko nam się zredukowało. Z Klanu pozostała jedynie Mia. Mia, która dodatkowo po śmierci Balbiny jest w depresji. Naprawdę! Ona nie potrafi sama żyć, a niestety Abi nie jest w stanie zastąpić jej tych, którzy odeszli. Odłam szczurzy również uległ uszczupleniu i wydaje się, że niechybnie nadchodzą dni, gdy sekcja szczurza odejdzie całkowicie. Ostała się nam jedna szczurzyca a i ona wykazuje oznaki starości i symptomy chorobowe. Koty nadal dwa, jako i papugi. I na tym chyba skończymy raport ;) Quote
eria Posted January 14, 2014 Posted January 14, 2014 Przykro mi z powodu Balbiny :( Jak i sytuacji w pracy, która brzmi bardzo znajomo - za dużo pracy, za mało ludzi, a premia czy podwyżka to coś jak różowy jednorożec... Quote
malawaszka Posted January 14, 2014 Posted January 14, 2014 jak teraz przeczytałam o BB to... jeszcze bardziej boję się o Julkę... kurde :( do bani to jest... Quote
AnkaG Posted January 14, 2014 Posted January 14, 2014 Ech Jambi przykro z powodu Balbinki :( ja w grudniu pochowałam Kajcię :( Quote
WATACHA Posted January 14, 2014 Posted January 14, 2014 Mi również przykro z powodu Balbinki.Szkoda Mii (Miai-nie wiem jak napisać:roll:). Quote
zerduszko Posted January 14, 2014 Posted January 14, 2014 (edited) A z pozytywnych wieści? Musza być jakieś pozytywne :) Edited January 14, 2014 by zerduszko Quote
Tekla64 Posted January 14, 2014 Posted January 14, 2014 mysle ze Balbina odeszla spokojnie i szczesliwie a ze zal zostawila to normalne tyz sie tego u nas boje wazne ze teraz powloi sie u ciebie pouklada i bez stresu bedzie za to liczne ze tyn rk bedzie w pozytywy usiany Quote
ulana Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Szkoda Mii, że tak tęskni za Balbinką. No, ale tak to już jest, że kochanych dusz zawsze brak. My tak mamy i psy. Takie jedno z wielu pokrewieństwo dusz... Taka kolej rzeczy, że jedni odchodzą, żeby zrobić miejsce tym, którzy przychodzą. :) Musi być lepszy ten rok i już. A może do nas też byś zajrzała na chwilkę przy okazji? Quote
wilczy zew Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 W sierpniu był I Zlot Sznaucerowej Mafii. Foty są na watku tymczasów Malawaszki i u mnie. Quote
jambi Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 kurza twarz! jak to: Zlot Sznaucerowej Mafii?! to dlaczego ja nic nie wiedziałam????!! :obrazic: Quote
Saththa Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 jambi napisał(a):kurza twarz! jak to: Zlot Sznaucerowej Mafii?! to dlaczego ja nic nie wiedziałam????!! :obrazic: Bo Cie nie było :lol: I teraz też byc juz miałaś a Cię nie ma! O :) Quote
Margi Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Zlot Sznaucerowej Mafi był organizowany na wariackich papierach,ale w tym roku już planowany. Tylko musimy jakiś termin ustalić. Quote
malawaszka Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 jambi napisał(a):kurza twarz! jak to: Zlot Sznaucerowej Mafii?! to dlaczego ja nic nie wiedziałam????!! :obrazic: wiedziałaś wiedziałaś tylko wtedy gdzieś wyjeżdżałaś czy coś bo pamiętam, że Ci mówiłam :eviltong: Quote
jambi Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 a skąd! klnę się, że nie wiedziałam! Saththa napisał(a):Bo Cie nie było :lol: ale cóż to za tłumaczenie jest?! toż to mydlenie oczów! wszak poza dogomanią inne formy kontaktu zdaje się dostępne są, ha? Margi napisał(a):Zlot Sznaucerowej Mafi był organizowany na wariackich papierach,ale w tym roku już planowany. Tylko musimy jakiś termin ustalić. no to jak znowu w sierpniu zrobicie to potem mi śliczne fotki będziecie mogły pokazać.... bo ja na sierpień to mam juz plany :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.