Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no to w koncu znalazlas czas!!! ciesze sie ale czekam na wiesci wsie bo nie werze ze malo sie dzialo i podzialo w tym czasie
na poczatek moglabys pokazac costa porobili z chalupa , bo to tyz ciekawe jest a potem na dalsze wiesci

fajnie zes wrocila!

Posted

no mało może nie, ale raczej monotonnie, jednotorowo rzekłabym :)

postaram się zaspokoić Waszą ciekawość i być może podjąć próbę usprawiedliwienia długiej absencji ;)

Posted

kamikarze24 dzięki :) masz racje, rasa baaaaaaardzo fajna :p a jaka jest Twoja?

oj tam oj tam, dopiero m powróciła a Wy już się czepiacie :eviltong:

wz - bo ja tak po trochu wpada, z reguły w 3 - 4 wątki od góry subskrybcji, ale zajrzę i do Was oczywiście:)

Tekla - długie milczenie bo naprawde nie mogłam! życie takie zasrane (i to bynajmniej nie w stylu Sandrowego Fixa ;) )
przez cały ten długi czas nie miałam żadnej, dosłownie ŻADNEJ możliwości zajrzenia na dogo. Wcześniej, dawnymi dobrymi czasy, przesiadywałam na dogo głównie w pracy - pamiętasz może ;) ale to było dawniej.
Potem natomiast w życiu mym zawodowym sie posrało i z niebios spadłam na samo dno piekła... trafiłam do miejsca, którego nikomu bym nie poleciła, i to bynajmniej nie z powodu ogromu pracy (nigdy nie do przerobienia) i kiepskich zarobków, lecz z powodu niespotkanej przeze mnie nigdzie indziej atmosfery... uwierzcie mi na słowo, słownictwo używane przez osoby, z którymi zmuszona byłam pracować, pasuje do budki z piwem i to takiej gorszego gatunku a nie do urzędu państwowego i to wyższej rangi.... słowo "szacunek", "kultura" "takt", to raczej słowa niespotykane w tymże przybytku.... a w zamian nich "poniżenie" "ubliżanie". Ale wystarczy. Zatem atmosfera, stres, wszechobecna nerwówa, inwigilacja komputerowa (stały podgląd na to co robię) do tego szalona ilość roboty wynikająca z faktu, że po odejściu 2 osób Dyrekcja podjęła decyzję, że nowych przyjmować nie będą, bo przecież my : "i tak nic nie robimy", zatem we 2 osoby + stażysta przerobimy to, co wcześniej robiło osób 5; to wszystko sprawiło, że naprawde nie miałam szans zajrzeć nawet na pół minuty do internetu.

A obecnie mam chwile wolnego, dlatego też postanowiłam podjąć próbę nadrobienia :)


co do zmian jakie zaszły - nie są one wesołe.
większość z Was wie, ale zapewne nie wszyscy. 12 listopada odeszła Balbina.
Jej serduszko nagle dało o sobie znać; pod koniec października badania wykazały, że serce jest bardzo słabe i bez leków ani rusz. Lekarze mówili, że na tych lekach psy "dają radę". Jednak Balbina rady nie dała. 12 listopada gdy wróciłam do domu, moja mała Bi leżała na swoim posłaniu, ale... jej już nie było...
23 stycznia skończyłaby 14 lat :-(

Tak więc stadko nam się zredukowało. Z Klanu pozostała jedynie Mia. Mia, która dodatkowo po śmierci Balbiny jest w depresji. Naprawdę! Ona nie potrafi sama żyć, a niestety Abi nie jest w stanie zastąpić jej tych, którzy odeszli.

Odłam szczurzy również uległ uszczupleniu i wydaje się, że niechybnie nadchodzą dni, gdy sekcja szczurza odejdzie całkowicie.
Ostała się nam jedna szczurzyca a i ona wykazuje oznaki starości i symptomy chorobowe.

Koty nadal dwa, jako i papugi.

I na tym chyba skończymy raport ;)

Posted

Przykro mi z powodu Balbiny :(
Jak i sytuacji w pracy, która brzmi bardzo znajomo - za dużo pracy, za mało ludzi, a premia czy podwyżka to coś jak różowy jednorożec...

Posted

mysle ze Balbina odeszla spokojnie i szczesliwie a ze zal zostawila to normalne tyz sie tego u nas boje
wazne ze teraz powloi sie u ciebie pouklada i bez stresu bedzie
za to liczne ze tyn rk bedzie w pozytywy usiany

Posted

Szkoda Mii, że tak tęskni za Balbinką. No, ale tak to już jest, że kochanych dusz zawsze brak. My tak mamy i psy. Takie jedno z wielu pokrewieństwo dusz... Taka kolej rzeczy, że jedni odchodzą, żeby zrobić miejsce tym, którzy przychodzą. :)
Musi być lepszy ten rok i już.

A może do nas też byś zajrzała na chwilkę przy okazji?

Posted

jambi napisał(a):
kurza twarz! jak to: Zlot Sznaucerowej Mafii?! to dlaczego ja nic nie wiedziałam????!! :obrazic:


Bo Cie nie było :lol:

I teraz też byc juz miałaś a Cię nie ma! O :)

Posted

jambi napisał(a):
kurza twarz! jak to: Zlot Sznaucerowej Mafii?! to dlaczego ja nic nie wiedziałam????!! :obrazic:


wiedziałaś wiedziałaś tylko wtedy gdzieś wyjeżdżałaś czy coś bo pamiętam, że Ci mówiłam :eviltong:

Posted

a skąd! klnę się, że nie wiedziałam!

Saththa napisał(a):
Bo Cie nie było :lol:


ale cóż to za tłumaczenie jest?! toż to mydlenie oczów! wszak poza dogomanią inne formy kontaktu zdaje się dostępne są, ha?


Margi napisał(a):
Zlot Sznaucerowej Mafi był organizowany na wariackich papierach,ale w tym roku już planowany.
Tylko musimy jakiś termin ustalić.


no to jak znowu w sierpniu zrobicie to potem mi śliczne fotki będziecie mogły pokazać.... bo ja na sierpień to mam juz plany :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...