Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

skurczybyki... :mdleje: oj saththa, saththa ...:lol:

Tekla, on sie już szykuje na karmienie "jelonków", kurek, jazdy traktorem ... choć cały czas twierdzi że jedziemy na plaże... :hmmmm: gdzie popełniłam błąd...

Gratulacje z okazji tysięcznego posta! :) :) :)

Posted

[quote name='jambi']skurczybyki... :mdleje: oj saththa, saththa ...:lol:

Tekla, on sie już szykuje na karmienie "jelonków", kurek, jazdy traktorem ... choć cały czas twierdzi że jedziemy na plaże... :hmmmm: gdzie popełniłam błąd...

Gratulacje z okazji tysięcznego posta! :) :) :)



naprawde była wczioraj zmeczona;)

Tekla i ja sie przyłaczam;)

Posted

jakby sie naparl i chcial ino sama plaze bez wody to jestem w stanie mu to zapewnic
choc moj wnuk mowi na to sandkaste
mimo ze wcale to nie skrzynia i zupelnie nie do budowania zamkow czy babek byla przeznacozna hihihi


ja se tak pisze i pisze i w zasadzie nic za to nie mogie ale dzieki serdeczne

Posted

[quote name='malawaszka']i nadal masz 1000 postów :evil_lol: bo w foto-blogach nie działa licznik :D


Noooo co Ty mówisz?:o

Ale widze, że Takla ma już 1001 :razz:

a z zerduszko sie zgadzam ;)


EDIT: to gdzie ja natrzaskałam 3000 postów :eek2:?

Posted

A ja znów zajrzałam do pierwszej galerii którą się zachwycałam na dogo, już zawsze bedę ją pamiętać :)
Ja też za jakiś czas tysiaka będę mieć postów, gdyby za jeden post dawali złotówkę :diabloti::evil_lol: o jaki mi się udało,3 ósemki, mam nadzieję,ze sczzęśliwe:)

Posted

Ja myślę, że synek znajdzie u Tekli wszystko i plaże i wszystko co będzie chciał :).Już ona sie Wami zajmie, bedziecie mieć jak w raju :)

Posted

malawaszka napisał(a):
na pwp, bazarkach, w galeriach które są w działach innych niż foto-blogi :lol: itd...


A ja się właśnie tak ostatnio zastanawiałam, "piszę i piszę, a postów nie przybywa ha,ha,ha".Ale wpadłam tylko na to, że jak piszę u siebie.

Posted

WIZYTA(CJA) KLANU CZARNYCH WE WŁOŚCIACH SFORY HAKTORA

DZIEŃ PIERWSZY


A więc jesteśmy. Po nieco dłużącej się i poniekąd męczącej drodze dotarliśmy bez większych problemów na łono Sfory Hektora.
My - tzn. reprezentacja Klanu Czarnych, Klanu nieco uszczuplonego, zatem prezentującego się może nieco mizernie, ale pamiętać należy, że w małych ciałkach drzemie wielki duch ;) a skoro już tu jesteśmy, należałoby zrelacjonować co nieco - dla potomnych, tudzież nieobecnych ;)

Pierwotny plan był taki, że dojedziemy kole południa, jednakże za przyczyną wątpliwych atrakcji jakie zafundowało nam miasto Poznań udało nam się dojechać dopiero po 14.00. Przyjęto nas niemalże chlebem i solą, czerwonego dywanu i orkiestry nie było, ale da się przeżyć :evil_lol:

Swój pobyt rozpoczęliśmy od obchodu włości, zapoznania z inwentarzem, szczególnie kury przypadły co poniektórym szczególnie do gustu :) a propos kur, wiecie czym Tekla karmi swoje kury? ... ja wiem :p jednak na razie niech pozostanie to tajemnicą, jedno mogę zdradzić - prawdziwy wypas :cool3:

... później pojechaliśmy do danieli - otoczyło nas całe stadko pięknych, smukłych stworzeń w kropki i tu pierwsza atrakcja dla Szymka - dokarmianie danieli metodą "rozrzut siana" wprost z przyczepy (nie obyło się bez lądowania w sianie w wykonaniu Szymka i Tekli :lol:)

było rąbanie drewna, były zabawy z psami, gonienie kociaków, aż nadszedł wieczór...
:diabloti:

i w tym momencie zapewne was zawiode, bowiem nie był to wieczór suto zakrapiany alkoholem wzbogacony o przyśpiewki i tańce z przytupem... niestety pobudka o 3.30 i ponad 8 godzinna trasa wykończyła mnie na tyle, że wieczorem marzyłam juz tylko o jednym - o łóżku... za to Szymek, starał się za wszelką cenę pokazać z jak najlepszej strony... z powodzeniem konkurował z wieczornymi odgłosami wsi... no dobra, buzia mu się nie zamykała, starał się zabawiać towarzystwo na swój , typowy dla czterolatka sposób... na koniec stwierdził że się zwijamy i jedziemy do domu.
Ostatecznie nie pojechaliśmy, nadal tu jesteśmy i tak naprawde, dopiero dziś zaczynamy chłonąć pełną piersią :)

c.d.n

Posted

i seria z Nikodemem w roli głównej - to pierwszy przedstawiciel Sfory, który zawarł z nami znajomość (tak na marginesie, piękny, miły, sympatyczny i niesamowicie fajny psiak! zdecydowanie zyskuje przy bliższym spotkaniu)









Posted

próbowałam uchwycić różnicę między Nikodemem (rzekomo miniaturą :cool3:) a moimi eee... miniaturami :lol:





zwiedzamy włościa...



karmimy kury



Posted

Ty Dżambi, weź no nie oszukuj, i nie wstawia zdjęć psów pojedynczo tylko jakos razem byś je "złapała" :lol:


http://img832.imageshack.us/img832/117/a16ck.jpg dobra, sorrryy, no jakieś "razem" sie trafiło :cool3:

http://img33.imageshack.us/img33/1623/93110085.jpg oo ja Szymek znów z motylem :hmmmm:

a historyjka o tym jak to syneczek Twój cudny postanowił zakończyć wczasy po jednym dniu a nawet połowie dnia u Magdy przyprawiła mnie o napad śmiechu :errrr:

Posted

Saththa - no kto jak kto, ale Ty zobaczysz to wszystko na własne oczy, już za 4 dni ;)

i zdjęcia z dzisiejszego spaceru :)







łowcarek indiański - świetny pies! bardzo sympatyczny, przytulaśny, o pięknych oczach i niesamowitym, sprężystym ruchu...



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...