Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na zdjęciu było też wyraźnie widać, że zmieniony jest kształt tchawicy (takie podniesienie do góry, jakby parabola w jednym miejscu). To może oznaczć głównie guza. I tak jest również wpisane: podejrzenie guza pod tchawicą:(

  • Replies 664
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dokładniejsza diagnoza tego guzka jest możliwa tylko przy podaniu psu środków uspokajających, co na razie przynajmniej jest niemożliwe ze względu na jego obecny stan - zbyt duże ryzyko.

Posted

W piątek, na wizycie kontrolnej, mamy też do zrobienia badania krwi, moczu i kału - dzisiaj nie był na czczo, więc nie można było ich zrobić.
Najważniejsza jest oczywiście morfologia krwi, ale zdecydowałam, że już lepiej wiedzieć wszystko. Koszt tych 3 badań: krew 50 zł, mocz 30 zł, kał 20 zł.Nosówki nie stwierdzono, a kaszel kenelowy jest chorobą wirusową, więc na podstawie zdjęcia RTG nie da się ustalić. Ale to serce i krtań są wystarczającym powodem do takiego rodzaju kaszlu, jaki ma Zulus; zwłaszcza, że łapią go ataki głównie po jakimś, niewielkim nawet wysiłku i podczas leżenia w niektórych pozycjach. Stąd m.in. zalecenie, by raczej unikał zbędnego wysiłku (co nie znaczy, że ma siedzieć uwiązany do łóżka, oczywiście).

Posted

Ponadto ma powyżej ośmiu lat (zdecydowano się na 10).

Ma zęby w nie za dobrym stanie, dużo kamienia - ale o jego usuwaniu na razie nie ma co myśleć. Kupimy mu tylko psią pastę do zębów:)

Ma dość posuniętą zaćmę - pani doktor stwierdziła, że to mu bardzo nie przeszkadza, bo postępuje stopniowo, pies się przyzwyczaja do zmian w widzeniu; natomiast usuwanie tego jest nie tylko bardzo kosztowne, ale połączone czasem z komplikacjami i głównie z dużym dyskofortem dla psa (bo robi się to po jednym oku i psom - w przeciwieństwie do ludzi - nie wszczepia się zastępczych soczewek). Czyli to też może chyba (znaczy musi) zostać, jak jest.

Posted

Leki, które dostał na dziś - VETMEDIN i FUROSEMID. Z tym, że furosemid, gdyby Zulus czuł się słabszy, należy odstawić. Jest coś też jeszcze wpisane - BOEHRIN, ale tego na razie nie mamy do podawania, jutro o to dopytam.

Posted

Uszy ma Zulusik w porządku, choć słuch chyba nie najlepszy; jest jakiś problem z jedną tylnią łapką - może po uderzeniu lub jakimś uszkodzeniu czy złamaniu starym, ale tego bez porządnego RTG też się nie dojdzie. W każdym razie chodzi normalnie, tylko nie może np. na niej stanąć przy sikaniu i w ogóle coś niezbyt chętnie na tym boku się kładzie.

Oskrzela też nie wyglądają za dobrze.

Jak na razie : leczenie głównie niewydolności mięśnia sercowego, bo kaszel też raczej odsercowy; dalsza diagnostyka, kontrola i decyzja o lekach w piątek, jak pisałam; ogólnie nierewelacyjnie (mnie to zwłaszcza ten guzek martwi).

W każdym razie antybiotyki, które dotychczas dostawał odstawione, zostało tylko coś do przemywania oczu, czego nazwy nie pamiętam, a co Beata już używała po konsultacji z wetem w schronisku.

Psina poza tym zainteresowana życiem, je 4 razy dziennie, faktycznie troszkę przytyła, przy rentgenie wykazała tyle siły, że szok! Ale lekarka stwierdziła, że może nie chcieć się położyć, bo wtedy czuje duszności (ta zmieniona tchawica) albo może ma jakieś złe skojarzenia. Albo sobie po prostu nie życzy:)

(Poza tym - w tej przychodni też czasem nie policzą za wizytę, no ale za badania i leki muszą wszystko.)

Przy okazji poznałam pięknego, rudego, wykastrowanego kocura w typie wielkich, długowłosych - na razie ostrzyżony, tylko koniec ogona ma jak lew. Przybłąkał się i tak na razie żyje w przychodni u weterynarzy, jest do wzięcia do dobrego domu z ogrodem. Chyba go wrzucę na miau, a tu też dam zdjęcie, bo jak się rzucił z sykiem na Zulusika biednego, dobrego, to o matko! Dobrze, że go mocno weterynarz trzymał (znaczy kota) i pazury nie dosięgły:) A Zulus nic. Stał sobie spokojnie, nawet nie drgnął:)

No i co Wy na to wszystko??

Posted

dobra dziewczyny ja powiem od siebie tyle, że zaczynamy rozsyłać wątek. proszę też już o deklaracje. leonarda poprosze o Twój prywatny numer konta na PW (będę go podawać deklarowiczom). biedny Zulus, tyle chorób na takiego małego pudliszonka. dobrze, że nie jest z tym sam w schronie. trzeba go wyleczyć...a co do kota - to dla mnie Garfield jak nic ;)

Posted

Dziękuję, Kenny i GPooLCLD :)

Numer konta wyślę Wam na PW jutro rano, będzie to rachunek męża, bo tam mam bieżący wgląd przez internet i mogę bez problemu wszystko kontrolować i aktualizować.

Ze ja od razu nie rozpoznałam Garfielda...:oops:

Posted

może właśnie najlepiej by było jakbyś Ty prowadziła rozliczenia leonarda, bo Ty będziesz widziała, które kwoty są już na koncie,a które nie. weź sobie zarezerwuj jeden post teraz - rób w nim rozliczenia, a ja w pierwszym poście dam info gdzie są rozliczenia, że w Twoim poście. ja na początek wrzucę 10 zł - niby nic, ale od czegoś trzeba zacząć. teraz lecę porozsyłać wątek po cioteczkach.

Posted

No, to może ten post na rozliczenia, czyli 165?

Chyba, że to za daleko?

I dzięki za dobry początek:multi:


Rozliczenia finansów Zulusika:

wpłaty:

30.06.10 marysia55 - 10 zł
06.07.10 GPooLCLD - 100 zł z pudelkowej skarbonki
Kenny - 10 zł
Elżbieta J. - 100 zł
maciaszek - 150 zł z katowickiego schroniskowego konta
SiostraLeonardy - 40 zł na test na wykluczenie nosówki
26.07.10 Energy - 100 zł z pudelkowej skarbonki
27.07.10 maciaszek - 150 zł z katowickiego konta
28.07.10 JOMA - 100 zł
30.07.10 Elżbieta J. - 150 zł
02.08.10 Monika S. - 20 zł
10.08.10 ela40 - 100 zł
31.08.10 coronaaj - 80 zł
09.09.10 madcat1981 - 100 zł (z bazarku ciuszkowego na Zulusa i Igę)
16.09.10 bazarek - DG32 i sosnowieckie schronisko - 365 zł

[FONT=Times New Roman][FONT=Tahoma][SIZE=2]w sumie: [/FONT][FONT=Tahoma]1575 zł BARDZO DZIĘKUJEMY[/FONT] :multi:[/FONT]


wydatki na leczenie:

29.06.10 - wizyta, leki i RTG - 105 zł ( skan w poście 178 )
03.07.10 - wizyta, leki, test na nosówkę - 81.00 zł (skan w poście 229)
07.07.10 - badania krwi, moczu i kału - 86 zł (skan w poście 229)
08.07.10 - wizyta, badanie prostaty, leki - 94 zł (skan w poście 245)
16.07.10 - badanie krwi, leki - 64 zł (skan w poście 246)
21.07.10 - konsultacja kardiologiczna, badanie, USG, EKG, leki - 136 zł (skan w poście 263)

23.07.10 - opłata za zabieg - usuwanie zębów - 150 zł (skan w poście 455)
26.07.10 - opłata za zastrzyki przeciw krwawieniu - 20 zł (skan w poście 455)
29.07.10 - opłaty za ratowanie, transfuzję i pobyt Zulusa na leczeniu (skan w poście 455) - 910 zł
09.08.10 - wizyta kontrolna, leki (skan w poście 512) - 42 zł
19.08.10 - recepta i leki (zabrakło) (skan w poście 512) - 28 zł
w sumie: 1716 zł

Stan na teraz: - 141 zł


Podziękowania dla Agfy za przesłanych 9 tabletek Vetmedinu.

Posted

[quote name='leonarda']Dziękuję, Kenny i GPooLCLD :)

Numer konta wyślę Wam na PW jutro rano, będzie to rachunek męża, bo tam mam bieżący wgląd przez internet i mogę bez problemu wszystko kontrolować i aktualizować.

Ze ja od razu nie rozpoznałam Garfielda...:oops:

To Tobie i Twojej siostrze należą się podziękowania za opiekę nad Zulusem ;) :Rose:

[quote name='Kenny']może właśnie najlepiej by było jakbyś Ty prowadziła rozliczenia leonarda, bo Ty będziesz widziała, które kwoty są już na koncie,a które nie. weź sobie zarezerwuj jeden post teraz - rób w nim rozliczenia, a ja w pierwszym poście dam info gdzie są rozliczenia, że w Twoim poście. ja na początek wrzucę 10 zł - niby nic, ale od czegoś trzeba zacząć. teraz lecę porozsyłać wątek po cioteczkach.

rozliczenie możesz też wklejać na bieżącą do pierwszego postu, tak będzie chyba bardziej czytelnie.

Posted

[quote name='leonarda']To ja będę robić w 165, a Kenny co jakiś czas przeklejać do pierwszego. Tak może być?[/QUOTE]

jak najbardziej :)

Posted

Na dobranoc jeszcze Wam napiszę, co mi się właśnie przypomniało: mały, chory, grzeczny biały aniołek Zulus chciał dzisiaj capnąć zębami panią doktor, jak mu do mordki próbowała zajrzeć:evil_lol: Tak sprytnie, cichcem chciał capnąć. Zuch chłopak:eviltong:

Posted

[quote name='leonarda']Na dobranoc jeszcze Wam napiszę, co mi się właśnie przypomniało: mały, chory, grzeczny biały aniołek Zulus chciał dzisiaj capnąć zębami panią doktor, jak mu do mordki próbowała zajrzeć:evil_lol: Tak sprytnie, cichcem chciał capnąć. Zuch chłopak:eviltong:[/QUOTE]

no bo co księciowi będzie do mordki zaglądać!? :P

Posted

[quote name='Kenny']może właśnie najlepiej by było jakbyś Ty prowadziła rozliczenia leonarda, bo Ty będziesz widziała, które kwoty są już na koncie,a które nie. weź sobie zarezerwuj jeden post teraz - rób w nim rozliczenia, a ja w pierwszym poście dam info gdzie są rozliczenia, że w Twoim poście. ja na początek wrzucę 10 zł - niby nic, ale od czegoś trzeba zacząć. teraz lecę porozsyłać wątek po cioteczkach. to ja tez na dobry początek dorzucę 10,- ( na razie jestem przed wypłatą):roll:
[quote name='leonarda']No, to może ten post na rozliczenia, czyli 165?
Chyba, że to za daleko?
I dzięki za dobry początek:multi: poproszę o konto szybciutko, bo jutro nocką ciemną wyjeżdżam i dopiero będę 10-ego lipca :cool3:

Posted

[quote name='leonarda']Maciaszek - jak już się pewnie zorientowałaś, założycielką wątku nie jestem ja, tylko Kenny:)Zorientowałam się, ale za późno ;) :evil_lol:. Tak jakoś sobie zakodowałam w głowie, że z Tobą rozmawiałam o dt dla pudliszona, więc Ty prowadzisz wątek :oops:.

[quote name='leonarda']powiększona sylwetka serca; raczej dość poważne są te zmiany:(Całe serce powiększone czy któraś komora? Czy weci postawili jakąś konkretną diagnozę na podstawie tego zdjęcia i badania osłuchowego?
Może warto zrobić USG, żeby zobaczyć jak to serce pracuje? USG dużo mówi, więcej niż RTG.

[quote name='leonarda']Na zdjęciu było też wyraźnie widać, że zmieniony jest kształt tchawicy (takie podniesienie do góry, jakby parabola w jednym miejscu). To może oznaczć głównie guza. I tak jest również wpisane: podejrzenie guza pod tchawicą:(O kurcze...:-( A coś tam widać na tym RTG? Skąd podejrzenie guza? Jest jakiś jego zarys/cień/ślad?
A nie może być tak, że tchawica jest podniesiona przez powiększone serce? Tak było u jamnika _Lary, u jamnika moich rodziców, tak jest u mojego Bazyla. Powiększone serce wypycha tchawicę w górę (tylko nie wiem czy całościowo ją podnosi czy częściowo...).

[quote name='leonarda']Nosówki nie stwierdzono, a kaszel kenelowy jest chorobą wirusową, więc na podstawie zdjęcia RTG nie da się ustalić. A na jakiej podstawie nie stwierdzono nosówki? Robili test na nosówkę? Sorrki, że tak dociekam. To nie z braku zaufania, tylko po prostu lubię żeby wszystko było jasne i klarowne :).
Nosówka i kaszel kenelowy są do siebie bardzo podobne, jeśli chodzi o objawy. Ciekawi mnie po prostu na jakiej podstawie weci wykluczyli nosówkę.

[quote name='leonarda']Leki, które dostał na dziś - VETMEDIN i FUROSEMID. Z tym, że furosemid, gdyby Zulus czuł się słabszy, należy odstawić.Vetmedin (w jakiej dawce? 2,5 mg? Ile tabletek dziennie?) rozumiem, ale dlaczego furosemid? Zulus ma obrzęki? Wodę w płucach?

Posted

Po kolei - serce powiększone całe. Tylko tyle powiedziano. USG nie było. Może warto zrobić, ale to - jak już wspominałyście - u Szymańskiego, skoro on jest specjalistą właśnie od serca? Czy tutaj, od razu w piątek?

Tchawica - nie jest podniesiona w całości, tylko na jednym odcinku. To podobno z dużym prawdopodobieństwem może oznaczać guza. Zadnych cieni i nic dokładniej nie dało się zobaczyć, bo zdjęcie było robione w nietypowej pozycji i tam trochę żebra pod spodem przesłaniały. Żeby coś wiedzieć dokładniej, musiałby być RTG na leżąco. O tym wspomniałam, że na razie odpada.

Nosówka - może ja się źle wyraziłam. Oni nie wykluczyli nosówki, tylko w ogóle jej nie podejrzewają. Z tego, co widzę, to kaszlu kenelowego też za bardzo nie.

VETMEDIN dostał 2,5 mg - 2 x dziennie po pół kapsułki; FUROSEMID 2 x dziennie po 1/4 tabletki. Na co dokładnie - może będzie lepiej wiedzieć Beata, to napisze, bo ja z lekami to jestem kompletna noga i ona bardziej na ten temat rozmawiała.

Piszcie, jak są jeszcze jakieś wątpliwości i pomysły, bo zawsze lepiej się dobrze zastanowić, czy wszystko jest jak powinno niż potem robić głupstwa.

Posted

Na dowód, jak się znam na lekach - dzisiaj dzwoniłam do lecznicy, żeby się zapytać, czemu nie mamy BOEHRINU, który jest wpisany w karcie informacyjnej. Czemu? Bo to jest nazwa producenta Vetmedinu po prostu:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...