Skibka Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Witam. Mam kilka pytać co do kwarantanny. Mój chłopak kupił w piątek yorka..Urodził się 03.03.2010 wieć teraz ma powyżej 3 msc.. Okazało się że szczeniak ma dotychczas tylko jedno szczepienie 24.04 a następne miał mieć 23.05 ale Pani powiedziała nam że zapomniała i mamy go sami zaszczepić.. Byliśmy wczoraj na szczpieniu i wet powiedział że ma tylko przez tydzień nie wychodzić. I że za miesiąc mamy przyść na następne ostatnie szczepienie. I tu moje pytanie czy po dwóch szczepieniach szczeniak może już wychodzić? Czy teraz możemy go brać przynajmniej na rękach na krótki spacer żeby zapoznał się z różnymi dźwiękami? Czy mamy poczekać do następnego szczepienia ze spacerami.. I czy możemy go zabierać na działkę gdzie tylko bywa mój pies? Z góry dzięki za odpowiedź.:lol: Quote
Axela_ Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Fajny hodowca, który zapomniał o 2 szczepieniu .. A co do kwarantanny to na rękach możecie wychodzić, ale co do wychodzenia na takie zwykłe spacerki - radze uważać, lepiej wychodźcie tam gdzie nie ma żadnych kup czy siuśków. Najlepiej gdzieś na działkę (jeśli macie) i takie miejsca rzadko odwiedzane przez psy. Po prostu uważajcie :) Quote
Princess_York Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Axela- Prawdziwy hodowca nigdy nie zapomni o szczepieniu ! . Myślę że pies został kupiony od kogoś kto miał szczeniaki ... Zapewne bez rodowodu :lol: Możesz wychodzić po 2 szczepieniu na rękach i tak jak Axela napisała uważać ;) Quote
3aapt Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 widać, że osoba, która sprzedała Wam psiaka liczyła głównie kaskę i za nic miała zdrowie szczeniaczka - straszne. Ja również kupiłam swoją Miley tydzień temu. Pomimo, że nie ma rodowodu (ponieważ tylko tatuś posiadał, dodam, że mama i tata mieszkają razem :)). Pani od której ją kupiłam opowiadała nam przez dobrą godzinkę co, jak, kiedy i gdzie, a na koniec dała mi spis z poradami jak opiekować się moją małą :) Podała również numer telefonu i powiedziała, że możemy do niej dzwonić z każdym pytaniem. Sądzę, że była uczciwa, aczkolwiek martwię się troszeczkę wagą swojej Miley, hmmm... Quote
Princess_York Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Dobrze że chociaż chciała rozmawiać i chce utrzymywać kontakt ;) . Niektórzy chodoffcy chcą wcisnąć psa i nigdy juz go nie widzieć ... A ile Miley waży ?:cool3: Quote
3aapt Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 takie małe 2 kilogramy :) mając 3 miesiące - ale wet powiedział, że nie mam się o co martwić, bo mój york pomimo, ze nie ma rodowodu to jest york :) Quote
*kleo* Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 3aapt napisał(a):takie małe 2 kilogramy :) mając 3 miesiące - ale wet powiedział, że nie mam się o co martwić, bo mój york pomimo, ze nie ma rodowodu to jest york :) No to 4 dobije, 2 kg na 3 miesiące to sporo. I sorry, ale ja bym w tej kwestii wetowi ślepo nie ufała, niektórzy leczyć nie potrafią, o znajomości ras nie wspominając. Zobaczył małe, czarne z rozjaśniającą się głową - no to york. A jak ja skończę wete, pomacham papierkiem i powiem Ci, że to dog niemiecki to też uwierzysz? ;) Quote
Princess_York Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Wogóle ja wetom nie wierze ... Zgadzam sie z nimi co do szczepień , operacji czy coś . Ale np jak powiedział mi że WYSTAWOWE psy sie kąpie co 3 tygodnie to przepraszam bardzo ... :-D . Quote
3aapt Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Byłam u weta, który ma 3 yorki i dwa . Pani, która mi sprzedawała poinformowała mnie przed zakupem, że będzie ona ważyć około 3 - 3,5 kilo chyba, że ją utuczę (to może więcej). Dodatkowo mama mojej suni była na sterydach przez kilka dni (ponieważ zaczął jej ropieć sutek - maleństwa jej tak obgryźli, więc trzeba było ją leczyć). Kobieta twierdzi, że pieski od tego momentu były z mamą tylko podczas kiedy przy nich siedział ktoś z domowników, aby dopilnować, aby nie piły tego mleka. Kupowałam swojego psiaka bardzo świadomie, pomimo, że od "chodoffcy". Kobieta też mnie informowała co to znaczy jak piesek jest bez rodowodu - że nie powinno się jej dopuszczać, nie pojadę na wystawę. Sądzę, że była uczciwa. Quote
3aapt Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 i dwa labradory, więc zna się chyba ......Powiedział mi, że ten york nie będzie moim pierwszym i ostatnim :). Nie wiem dlaczego tak sądzi ;) Quote
Aga&Dakar Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Cześć. Zastanawiam się jak można zapomnieć o szczepieniu, po prostu kasy było jej szkoda...ja nie rozumiem jak tak można narażać psa... A posiadanie yorków rzeczywiście wciąga :-) Quote
3aapt Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Moja Miley jest z nami półtora tygodnia :) ale kochamy ją jak byłaby z nami od zawsze (nawet nieraz jak się zsiusia tam gdzie nie powinna lub zrobi dwójeczkę to jest to jej wybaczane - zazwyczaj robi to na gazetę). Po za tym bardzo szybko się uczy: nauczyliśmy ją już siad, podawania łapki jednej i drugiej, proszenie... jak ma ochotę na żółty ser (który uwielbia) dziubie mnie noskiem i prowadzi do lodówki :):):) a moi znajomi, którzy posiadają yorczka od dwóch lat twierdzą, że te psinki ciężko nauczyć czegokolwiek. Jeśli chodzi o kwarantanne to nasza mała nie ma jeszcze kompletu szczepień, ale zabieramy ją na działkę, żeby pohasała...dzisiaj byliśmy z nią na spacerku wokół bloku oczywiście nie pozwalaliśmy jej niczego wąchać nawet załatwiła swoją potrzebę :) Jestem z niej taka dumna :) Quote
Princess_York Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 No i o to chodzi :loveu: . Ja też tak od początku miałam z Arweną ,wszystko wybaczałam ! :) No tylko uważaj na nią na dworzu ! . Mam na tym punkcie manię ... Kiedyś przez to że psa wzięłam na dwór przed szczepieniami prawie mi zdechł :( ... Quote
Skibka Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Niewiem dlaczego zaraz mnie osądzono o to że pies jest bez rodowodu... Otóż pies jest rasowy ma metrykę.. Quote
3aapt Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 To co to za hodowca, hmm widać mój "chodoffca" był jednak prawdziwym hodowcą, któremu nieobojętny był los miotu. Quote
Princess_York Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Dokładnie .. Ja tego nie rozumiem ... Nawet w pseudo szczepią psy a tu w prawdziwej HODOWLI nie zaszczepili bo zapomnieli :o :) Quote
3aapt Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 No, ale cóż nie warto płakać nad rozlanym mlekiem, szybko do weta, a on wszystko wyjaśni i odpowie na każde pytanie dodatkowo da porady jak opiekować się takimi psinkami (jeśli trafisz na dobrego weta - którego ciężko znaleźć) Quote
Princess_York Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Myślę że po naszych wypowiedziach SKibka już poszła do weta ;) . A i skibka - nie posądziliśmy Cie że pies jest bez rodo. Poprostu dla nas to bardzo dziwne jest że hodowca nie szczepi szczeniaków ( nie szczepią tylko pseudo i stąd takie wymysły ;) ) Jeżeli Cie uraziłam to przepraszam :p Quote
Skibka Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Z psem u weta byłam zaraz na następny dzień. Wydaje mi się że hodowca chciał go zaszczepic razem z młodszym miotem który miał miec szczepienie za 3 dni , bo my umawialiśmy się na odbiór pieska dopiero w lipcu może dlatego.Może dlatego że nasz piesek był jedyny w tym wieku bo jego rodzeństwo było już w nowych domkach a my prosiliśmy o przetrzymanie psa. My przyjechaliśmy tak niespodziewanie.Ogólnie to to Pani była bardzo zakochana w piesku kazała nam dbać o włos, mamy wysyłać zdjęcia dzwonić w razie potrzeby itd.. Tylko chciałam zapytać czy po tej teraz kwarantannie czyli po 2 szczepieniach moze juz normalnie chodzić.. Quote
Princess_York Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Po szczepieniach tak ;) . zostanie jeszcze wścieklizna . Quote
Skibka Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 To ja już nic niewiem to wystarczą 2 szczepienia? Bo wet kazał nam za miesiąc przyść na następne na jakies 10-składnikowe niewiem czy to musi byc bo naszego weta nazwywa się kostnicą. Oczywiście tam tylko chodzę na szczepienia i odrobaczenia.. Quote
Princess_York Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Pierwsze szczepienie robi hodowca przeciw parawirozie i nosówce 2 i 3 robisz Ty u weta . Po tych szczepieniach możesz wychodzić na dwór . Po około miesiącu robisz szczepienie przeciwko wściekliznie i koniec ;) . Szczepienie przeciw wściekliźnie powtarzasz co rok . Quote
Skibka Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 No to czyli teraz po kwarantannie dalej nie może wychodzić bo to było 2 szczepienie. A to że wscieklizna co rok to wiem ja też mam psa to znowu takim laikiem nie jestem.. Quote
Princess_York Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Jak to było 2 szczepienie to jeszcze nie może . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.