Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzwoniła do mnie jakiś czas temu p. Ela i chciała do adopcji moją Kropkę.Dzwoniła kilka razy,wypytywała,bardzo miła i znająca zycie.Na 99%jestem pewna,że to jest ta pani.Kiedy poprosiłam ją o dane i powiedziałam,że nie ma sprawy,ale koleżanka umówi sie i przyjedzie do pani,to powiedziała,że musi jeszcze z córką porozmawiać,bo nie wie,czy ta sobie tego zyczy.Wtedy powiedziałam,że wiem,kim pani jest,nazywa się pani,tak i tak. . . . . .I wiecie co?. . . . .rozłączyła się,nie powiedziała nawet żegnaj. . . . . .więcej nie zadzwoniła.
Ta kobieta być może dalej bierze psy i morduje. . . . . .

  • Replies 202
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pipi napisał(a):
Dzwoniła do mnie jakiś czas temu p. Ela i chciała do adopcji moją Kropkę.Dzwoniła kilka razy,wypytywała,bardzo miła i znająca zycie.Na 99%jestem pewna,że to jest ta pani.Kiedy poprosiłam ją o dane i powiedziałam,że nie ma sprawy,ale koleżanka umówi sie i przyjedzie do pani,to powiedziała,że musi jeszcze z córką porozmawiać,bo nie wie,czy ta sobie tego zyczy.Wtedy powiedziałam,że wiem,kim pani jest,nazywa się pani,tak i tak. . . . . .I wiecie co?. . . . .rozłączyła się,nie powiedziała nawet żegnaj. . . . . .więcej nie zadzwoniła.
Ta kobieta być może dalej bierze psy i morduje. . . . . .


O żesz Ty :smhair2: nie można jej jakoś powstrzymać??? :-(
Jak nie dostanie psa taką drogą, to pojedzie do schroniska i sobie go weźmie. Tam nikt nie będzie sprawdzał czy domek jest odpowiedni i nikt nie przeprowadzi wizyty przedadopcyjnej :placz:

Posted

salibinka napisał(a):
Pipi, czy masz ten numer? Bardzo proszę, jeśli tak, podaj mi na pw.


Zaraz poszukam na starej karcie sim,może znajdę.Mam nowy numer,a kobieta dzwoniła na stary.Momęcik. . . . już szukam.

Posted

salibinka napisał(a):
Pipi, czy masz ten numer? Bardzo proszę, jeśli tak, podaj mi na pw.

bardzo przykre,ale pewnie usunęłam,nie mam jej numeru.Jak znajdę w karteluszkach,na których notuję,to dam znać.Przepraszam,gdybym pomyslała,że może sie przydać i wiedziała wcześniej,zachowałabym ten numer.

Posted

Pipi napisał(a):
bardzo przykre,ale pewnie usunęłam,nie mam jej numeru.Jak znajdę w karteluszkach,na których notuję,to dam znać.Przepraszam,gdybym pomyslała,że może sie przydać i wiedziała wcześniej,zachowałabym ten numer.


Pamiętasz może, kiedy mniej więcej dzwoniła?

Jutro o 16 umówiłam się tam z inspektorem.

Posted

Dzwoniła kilka razy,ostatni raz powiedziała tylko tyle,że jeśli chodzi o wizytę przedadopcyjną,to jak ustali z córką,to się odezwie.Było to kilka dni temu.Chyba w sobotę,ale dokładnie nie pamiętam.Myślę,że to ta sama kobieta,bo dlaczego już nie dzwoni?

Posted

Bardzo możliwe :(.

Była Viva z ulotkami, był też KTOZ, interesowała się GW - teraz wszystko, wydaje się, ucichło - więc "p.Ela" się obudziła :(, niestety prawdopodobne... Nie mogę się dodzwonić do "Azylu", więc nie wiem, jak to na dzień dzisiejszy wygląda z ich strony, czy doniesienie złożone.

Jeśli znowu szuka, to prędzej czy później znajdzie...

Posted

Byłyśmy tam dzisiaj z Foksią i Dżekusiem - Beatko, dzięki. Ci, którzy chcieli rozmawiać, dostali numer telefonu na wypadek, gdyby zauważyli nowego psa.
"Przywitałam" "p. Elę" przez domofon. Twierdzi, że nie ma żadnego psa i "nikogo nie ma zamiaru adoptować". Niech przynajmniej wie, że jesteśmy i pamiętamy o niej.

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
O matko właśnie na jamnikach w potrzebie o tym babsztylu dziewczyny pisały.Babsztyl zaineresowany adopcją jamnika.:mad:


Czy ta kobieta z Krakowa, o której czytałam na jamniczym wątku, że szuka starszego jamnika, to na pewno "nasza pani Ela"? Czy to sprawdzone? Dla mnie to istotna informacja. Podałam tam część numeru, może pomoże w identyfikacji.

Odzwoniła dziś do mnie GW. Asekurują się póki co działaniem fundacji, ale twierdzą, że nie odpuścili. Mam obiecane info, jak coś ruszy...

Posted

Teraz już sobie nie przypomnę, ale na jakimś wątku był podany nr telefonu i adres tego potwora p.Eli (oczywiście ze względu na ochronę danych osobowych nr podany był bez 2 ostatnich cyfr a adres bez nr domu).Jeżeli ktoś trafi na ten wątek, to bardzo proszę, żeby wpisał go na jamniki, bo jeżeli to rzeczywiście ona szuka starszej jamniczki, to trzeba być czujnym.

Posted

kado napisał(a):
Teraz już sobie nie przypomnę, ale na jakimś wątku był podany nr telefonu i adres tego potwora p.Eli (oczywiście ze względu na ochronę danych osobowych nr podany był bez 2 ostatnich cyfr a adres bez nr domu).Jeżeli ktoś trafi na ten wątek, to bardzo proszę, żeby wpisał go na jamniki, bo jeżeli to rzeczywiście ona szuka starszej jamniczki, to trzeba być czujnym.


Może jej dane były podane na czarnych kwiatkach?
Jezu! Co jest z tą kobietą? Nie potrafię zrozumieć motywów jej postępowania :shake:

Posted

P. Ania Jobczyk (Prezes Fundacji Azyl) napisała doniesienie, które zostanie skorygowane przez prawnika, a następnie złożone do prokuratury. Będziemy dążyć do ukarania "cudownej p. Eli".
Cały czas prosimy o przekazywanie historii Ninki dalej.

Posted

Pipi napisał(a):
bardzo przykre,ale pewnie usunęłam,nie mam jej numeru.Jak znajdę w karteluszkach,na których notuję,to dam znać.Przepraszam,gdybym pomyslała,że może sie przydać i wiedziała wcześniej,zachowałabym ten numer.


chyba można poprosić operatora o te, jak to zowią, monity czy coś? Żeby były pokazane nie tylko numery wybierane ale i dzwoniące...

Posted

Vlk napisał(a):
chyba można poprosić operatora o te, jak to zowią, monity czy coś? Żeby były pokazane nie tylko numery wybierane ale i dzwoniące...



można ale na to aby zobaczyć połączenia przychodzące na nasz numer to musi być odpowiedni papierek wystawiony, kiedyś coś takiego potrzebowałam to powiedzieli że bez papierka z prokuratury ani rusz. paranoja jakaś

Posted

Mam u siebie wyświetlanie numerów.Zawsze wiem,jaki numer do mnie dzwoni,to kosztuje 3,60 miesięcznie do abonamentu.Jednak,kiedy telefon dzwoni,to ja widzę numer,ale jak odbiorę telefon,to potem,po rozmowie już numeru nie widać.Mogę odczytać numery,nieodebrane,jak mnie nie ma w domu i wracam,to na ekranie telefonu jest koperta i mogę odczytać wszystkie nr,które dzwoniły.
Z p. Elą było tak,że widziałam nr. ale rozmawiałam i po rozmowie już nr nie ma.Miałam zapisane gdzieś w karteluszkach,bo zawsze jak ktoś dzwoni z ogłoszenia,to zapisuję sobie numer,ale musiałam wyrzucić.Nie przyszło mi do głowy,że może się przydać.Pamiętam,że zapisałam ten numer na karteczce,jak pani dzwoniła pierwszy raz.Dopiero potem,po kilku telefonach skojarzyłam,że to może być ta pani.Dopiero,jak poczytałam Wasz wątek,o Nince.Pamiętam,że raz było tak,że dzwoniła,ale nr się nie wyświetlił.Ponoć,jak się nie wyświetla,to numer jest ukryty,albo ze skype ktoś dzwoni.
Przykro mi,na prawdę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...