Celina12 Posted April 6, 2015 Author Posted April 6, 2015 No i częśc tego co dostałam....bo mam jeszcze malusie jamniczki i stojące. Jutro wstawię najnowsze....są jeszcze w aparcie i tak dałam czadu dziś....do znudzenia. Quote
Kar0la Posted April 6, 2015 Posted April 6, 2015 http://images55.fotosik.pl/680/c75320b3cd743e91med.jpg Kocham kocham kocham! Piękne te jamnisie. Quote
Maupa4 Posted April 6, 2015 Posted April 6, 2015 i tak dałam czadu dziś....do znudzenia. To poszalałyśmy dziś we dwie ;) Quote
JamniczaRodzina. Posted April 7, 2015 Posted April 7, 2015 No nareszcie poszalałaś Celinko super fotki Tomson budowniczy :) jak zwykle pogodny chlopaczek ,koniecznie daj filmik z występu mażoretki .Kolekcja jamniczych zbiorow powiekszona o nowe okazy super :) Quote
yunona Posted April 7, 2015 Posted April 7, 2015 No kochana nareszcie uczty wzrokowe wracają,. Prześliczne fotki robisz swoim robaczkom tym z czterema łapkami i wnusiom. Jestem zauroczona ilekroć oglądam Twoje foty , zawsze wracam i po kilka razy przyglądam się. Cieszę się, że Grusia wybrała sobie Wikunię za Pańcię. Ona raczej sprawuje nad nią opiekę, cudowna jamnisia, no i Dumeczka piękna , świetnie trzyma się , oby tak dalej, a Fokus pewnie ogarnia całe stadko :). Super. Ściskam Was serdecznie. Quote
Celina12 Posted April 7, 2015 Author Posted April 7, 2015 Nio Cioteczko Maupa widziałam- cudne fotki...:) KarOla...kochać na odległość się nie da....hihihihhi Elu postaram się nagrać...chociaż tam trudniej bo oświetlenie ciemnawe, będzie tłum ludzi.....no powiększyłam kolekcję ciuszków dla JamniCiuszka. Wiesz Alu Gruszka dosłownie szaleje jak widzi Wikunię, tak to śpi i chrapie okrutnie a jak tylko usłyszy WIkuni głos- to już krok w krok za Nią. Dumeczka Laleczka chciałaby zjeść coś innego niż te wstrętne puchole. A mnie serce pęka, bo bidna nic nie może.....potem wyrzuty sumienia, bo nei wiem ile życia Jej zostało a męczę Ją dietami...wie , wiem.....dla Jej dobra ale....wiecie o co mi biega. Niedługo nowa porcja już świeżych fotek..... Quote
Celina12 Posted April 7, 2015 Author Posted April 7, 2015 No to zaraz jadę znowu z fotkami......ale najpierw opinia Onkologa wyników i dalszego leczenia Dumci. " Co do Dumki. Leczenie rozpoczęło się w 1/2 stycznia, czyli zwierzak w dobrej formie trzyma się już blisko 3 miesiące. To bardzo ładnie. Zastanawiające są zmiany w obrazie w krwi - przede wszystkim rosną nam trombocyty co może być traktowane w różny sposób: 1. wyraz przewlekłego krwawienia - w takim przypadku obserwowalibyśmy także systematyczny spadek albumin, w Państwa wynikach krwi białko pojawiało się sporadycznie, trudno wyciągnąć wnioski. Hematokryt podlega fluktuacją - to subtelnie rośnie, to opada, podobnie jak MCHC, który w 2-4 ostatnich badaniach raczej spada. 2. Zespół para nowotworowy. 3. zliczanie fragmentocytów jako płytki - te dwa ostatnio możemy różnicować chyba tylko mikroskopowo. Niepokojący jest obraz USG wątroby, który raczej jest kontynuacją procesu ze śledziony. Warto rozważyć terapię metronomiczną, ale aby zaoszczędzić państwu problemów z dzieleniem endoxanu sugeruję zastąpić go leukeranem i podawać go w ilości 1 tabl 1 x dziennie, oraz lek z grupy cocxybów - (wg zal. producenta). -- " Na razie dwa tygodnie przerwy, potem morfologia z wymazem i zaczynamy. W sumie to doktor Ania zadowolona jest z wyników Kurczątka. Mamy zaklepany termin- 21 kwiecień godz. 9. Od razu Grusia będzie miała zabieg czyszczenia ząbków. Przy jednym wyjeździe i tam poczekamy na Dziewczynki aby dwa razy nie jeździć. Quote
Celina12 Posted April 7, 2015 Author Posted April 7, 2015 Helloooooo teraz w sobotę spaliśmy u babci...na górze....hihihi Quote
Celina12 Posted April 7, 2015 Author Posted April 7, 2015 Siostrzyczka i Brat wyruszają na poszukiwanie.....tego co Zajączek przyniósł.....mieliśmy akurat przerwę w ulewach i opadach gradu. Quote
Celina12 Posted April 7, 2015 Author Posted April 7, 2015 pierwszy raz widzę takie kolorowanki podłogowe .....miały radochę dzieci 1 Quote
Celina12 Posted April 7, 2015 Author Posted April 7, 2015 Bałaganu przy tym co niemiara ale u babci ponoć wolno....:) 1 Quote
Celina12 Posted April 7, 2015 Author Posted April 7, 2015 Tomuś to konstruktor....ciekawe po kim to ma..... no to wszystkie zdjęcia...mam nadzieję,że teraz bedę wstawiała na bieżąco.... Berni.....wiem,że bardzo Dumiś kibicujesz.......Ona zdobyła serca wielu osobom i tu i na FB....za co z całego serca dziękuję, bo to wyjątkowa SUNIA....wyjątkowa. 1 Quote
Kar0la Posted April 7, 2015 Posted April 7, 2015 Wyniki Dumci chyba nie takie złe, biorąc pod uwagę złośliwość nowotworu. Super zabawa z tym szukaniem zajączka. Tomuś konstruktor wiadomo po kim - po dziadku. :) Malowanki świetne i widzę, że tematyka dopasowana do zainteresowań. :) Quote
anica Posted April 8, 2015 Posted April 8, 2015 Dziękujemy Celinko za piękną sesję zdjęciową, jesteś naprawdę szczęściarą :) dzieciaczki zdrowe, piękne! i wyniki Dumiś nie są złe! wszystkie nasze ciepłe myśli są z Wami :) Quote
Celina12 Posted April 16, 2015 Author Posted April 16, 2015 Dziękuję ,że Jesteście, że nas wspieracie, pomagacie...... A ja wściekła jestem na nasz chory system zdrowotny. Od kilku miesięcy mam ścierpnięte palce lewej ręki, od miesiąca takie bóle tej ręki,że nie am nocy abym nie wyła z bólu. Najpierw budzi mnie bolące cierpnięcie a potem ból dłoni, barku i pod łopatką jest tak wielki,że muszę siadać, czekać aż troszkę ulży.Gdy tylko się położe - mam powtórkę z rozrywki. Boli tak wściekle,że spocona jestem z bólu jak mysz.Do bólu jestem przyzwyczajona- żyję już z nim 15 lat ale ten już nie jest do wytrzymania. Byłam miesiąc temu u neurologa, dostałam skierowanie na RTG odcinka szyjnego- bo już miałam stwierdzoną dyskopatię i na EMG. W przychodni gdzie realizują skierowania na EMG termin na....15 września. Do tego czasu chyba bym się wykończyła,potem znów czekać na termin u neurologa, potem pewnie następne skierowanie do innego specjalisty- więc wychodzi an to ,że w tym roku nic mi się nie polepszy , - więc szukam w necie gdzie można jeszcze EMG wykonać. Znalazłam przychodnię- koszt 150 złotych i od razu nerw,że tyle lat składki zdrowotne płaciłam i aby móc troszkę ulżyć sobie w cierpieniu i chociaż jedną noc przespać spokojnie- muszę bulić.Dziś właśnie byłam na badaniach- bardzo nieprzyjemne no i wynik też jak dla mnie mało przyjemny- bardzo ciężkie uszkodzenie włókien czuciowych lewego nerwu - pośrodkowego i łokciowego.Na szczęście parametry przewodnictwa ruchowego w normie. Teraz 29 kwietnia zaraz po kroplówce- tej co biorę co 28 dni- mam wizytę u neurologa, mam nadzieję,że lekarka wypuści mnie ze szpitala. Ciekawe co dalej.....bo w sumie to boję sie położyć do łóżka, bo znów się zacznie :(. Jestem już tymi wszystkimi chorobami zmęczona...potwornie zmęczona...a końca nie widać. 21kwietnia jadę z Dumcią i Grusią do weta..... Sorki za marudzenie ale są chwile,że nie wytrzymuję tego wszystkiego.....dobrze,że wiosna, że zaczyna się zielenić, że kwitną drzewa, krzewy...jest kolorowo.....a fotosik się nie chce otworzyć.... Quote
Isadora7 Posted April 16, 2015 Posted April 16, 2015 Celinko nawet nie wiem co powiedzieć. A Tak bardzo chciałabym coś zaradzić. Quote
Celina12 Posted April 17, 2015 Author Posted April 17, 2015 Dam radę, bo jakie mam wyjście ? Hihi....najgorsze jest to ,że w tej przychodni gdzie miałam termin an wrzesień nie realizują skierowań na CITO. Krzyś też ma wyznaczony termin operacji na 8 września ale mimo ,iż ma rezonans zrobiony potrzebują i tomograf - termin na 20 września- więc lekarz dał an CITO i am już w czerwcu badanie. Wkurzające jest to,że człowiek cierpi i musi kombinować na wszystkie strony, by sobie pomóc. Grusia udaje wstydliwą... Kurczątko 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.