Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Była wczoraj Wetka, obejrzała małą i dała zastrzyk. Poleciła też kupić w aptece żel chłodzący i smarować suni sutki parę razy dziennie.
Frytka wczoraj miała już całkiem dobry humor (chyba przebolała stratę). Jednak nadal wychodzi tylko na smyczy, bo trochę się obawiamy czy nie popędzi w świat szukać dzieci.
A przecież tuż obok jest asfalt i w okolicy psy sąsiada

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witaj Frytka a raczej witajcie Frytki, ciesze sie ,ze po naszej rozmowie wet. tez zalecila w/w zabiegi dla suni.

Ponawiamy apel z prosba o materialy na budowe kojca: cement, piasek, siatka , slupki itp. Moze komus zostaly z budowy i sa nie potrzebne.
Jakas dobra juz nie potrzebna buda, tutaj wszystko jest potrzebne dla malej Frytki.

Posted

sobie przyszłam z wątku Urwiskowego.
Podjęliście słuszną, ale wiem sama jak trudną decyzję. Taką samą musieliśmy podjąć u Pralinki w moim banerku. Tam jest też parę rad jak sobie radzić z laktacją...
Czy sunia może czasowo u Was zostać? do znalezienia domku?

Postaram się zrobić jej allegro, tylko proszę o zdjęcia o większej rozdzielczości a najlepiej więcej zdjęć ;) Jakieś portretowe jedno...
Frytka młoda, mała, to i większe szanse na adopcje.

Posted

Fryteczko,
niestety budy z lasu już nie ma, komuś chyba się spodobała. Mam jeszcze na zbyciu taką małą budę szerokość 45 długość 46 wysokość 48. Frytka to mały psiak powinna się spokojnie do niej zmieścić.

Posted

Ania012 napisał(a):
Fryteczko,
niestety budy z lasu już nie ma, komuś chyba się spodobała. Mam jeszcze na zbyciu taką małą budę szerokość 45 długość 46 wysokość 48. Frytka to mały psiak powinna się spokojnie do niej zmieścić.

Aniu, bardzo dziekujemy, prosimy zatrzymaj te bude, jutro skontaktuje sie z Toba Frytka w sprawach technicznych:)
Dziekujemy!

Posted

Frytka kocha "cały świat", a my pokochaliśmy ją tak samo mocno jak ona nas. Niedziela 13-tego była dla nas i suni największym koszmarem,ale w sercu wiemy że podjęliśmy właściwą decyzje. Bardzo chcemy stworzyć Frytce warunki do życia u "nas" ( w pierwszym poście opisałem nasza sytuacje), chcemy stworzyć boks dla suni żeby czuła się bezpieczna gdy nas nie będzie. Dlatego bardzo prosimy o pomoc, w postaci materiałów które dla kogoś mogą być nie potrzebne, a dla nas nie zbędne.
Serdecznie dziękujemy za bezcenną pomoc:


Ellig
za włożenie całego serca w pomoc Frytce
Ania012 za domek dla suni

za zaangażowanie,ciepłe słowa i pomocne rady
Estrella,Greven, Ra_dunia, Ewajanka, Urwisek,Opuncja, Marta67, Cudak

Jeśli kogos pominełem to przepraszam.

Posted

Czyli jeśli uda się zrobić dla małej kojec, to może u Was zostać aż do znalezienia domku?

Dużo psiaków zostaje w domach gdy ich dwunożni pracują ;) Mój wytrzymuje bez problemu i nawet po moim powrocie wcale niezbyt chętnie wychodzi na spacer ;) ale to leń jeden :) Może Frytka mogłaby jednak zostawać w domku sama?

Jeśli możecie, to zróbcie Frytce jakieś fajne zdjęcia - są niezbędne do ogłoszeń.

Posted

Cudak napisał(a):
Na zawsze? Czy do czasu znalezienia DS?


:razz: Frytka napisala do mnie na pw.;)

Witam!

"Frytka postanowila zatrzymac Frytke u siebie tylko koniecznie chce ,zeby sunia byla w kojcu, nie w domu"

właśnie nie dokońca, w domu mamy kotka (miauczek), i nie chcą się dogadać. Sunia go goni jak tylko zobaczy,a kotek na pewno nie raz został goniony przez psów sąsiada .Miauczek jedynie bezpiecznie czuje sie w domu, i nie chcemy tego zmieniać.Jak jestesmy w domu to "panujemy nad sytułacja".

Dorzucam link ze zdjeciem naszego Miauczka

Posted

To ja też coś dam z pw, ale tylko kawałki :diabloti:
"a Fryteczka to już członek rodziny"

i może to

"mamy go tydzień a ufa już nam bezgranicznie.
Bardzo już pokochaliśmy tego pieska, przeżyliśmy w niedziele wraz z nią prawdziwy koszmar.Bardzo chcemy jej stworzyć warunki do życia u nas(...)Dzięki pomocy kochanej i niezastąpionej Ellig mamy nadzieje że uda nam sie stworzyć warunki godne naszej kochanej suni.
"
Oj Ellig, Ellig.. z Ciebie to naprawdę wspaniała cioteczka jest!:lol:

Posted

Oj nieładnie cytować prywatnych wiadomości ;)

Dodam tylko tyle że pracujemy po 10-12godzin, nie chcemy żeby frytka tak długo trzymała swoje potrzeby aż wrócimy.
dorzucam zdjęcie Miauczka udającego sowę ;)


Posted

Frytka napisał(a):
...Dodam tylko tyle że pracujemy po 10-12godzin, nie chcemy żeby frytka tak długo trzymała swoje potrzeby...


To już nawet nie jest kwestia chcemy czy "nie chcemy" - trzymanie psiny w zamkniętym domu, bez możliwości wyjścia chociaż "na siusiu" przez tyle godzin - to byłby zwykły sadyzm i kwestia czasu jedynie aż by siadły nerki czy coś innego :angryy:

Moje "stado" też ląduje w boksach jak wyjeżdżamy na dłużej - przy takim zastosowaniu boksu (a nie zamknąć tam psa na zawsze) jest on dużo lepszym rozwiązaniem niż 4-ry ściany pustego mieszkania. A i psiak zamiast nudzić się jak mops ma możliwość rozglądać się po okolicy, obszczekać jakiegoś idącego drogą przechodnia... robić COŚ a nie tylko spać z nudów.

Posted

Frytka po co do mnie piszesz na pw to co powinienes napisac na forum?
Dlatego zacytowalam bo to byla odpowiedz na pytania z watku dla Cioteczek.
Rozumiem ,ze teraz juz sam bedziesz odpowiadal na wszystkie pytania i watpliwosci:)

Ja mam tylko pytanie, czy skontaktowales sie z Cioteczka Ania012 w sprawie budy/ zawracam Cioteczce glowe i czas a odpowiedzi nie widze/, ktora chce dac dla Frytki, czy dotarly moje pieniadze?
Mam jeszcze niespodzianke jedna z Cioteczek wybiera sie do Ciebie, che zobaczyc Frytke. Moze przywiezie jakies smakolyki:)
Ale ciiiiiiiiiiiiiiiiiiii bo to tajemnica miala byc.Wczesniej zadzwoni:)

Posted

Frytka miewa się wspaniale, nawet szczeka już na sąsiadów ;) wygląda na to że pilnuje swojego terenu.
z Cioteczka Ania012 skontaktowaliśmy się - bardzo miła osoba, umówiliśmy się na początek przyszłego tygodnia, gdyż wtedy uda się załatwić transport.
Co do pieniążków cytuje "jak się uda przez internet to sprawdzimy wieczorem, a jak nie to w poniedziałek w banku."

Na prośbę wrzucę jedno zdjęcie Frytki - na kilkanaście prób jedno udane. Przepraszam za jakość ale robimy telefonem, zdjęcie odzwierciedla wielkość uszów Frytki :) W samochodzie nawet spokojnie nie może usiedzieć, ale widać że jazda samochodem nie jest jej obca.





PS. A tak w tajemnicy to która to Cioteczka się do nas wybiera ? :)

Posted

Uszy imponujące ;) a Miauczek śliczny :loveu:

Czyli buda już załatwiona, potrzebny jest "tylko" kojec i sterylka i Frytka będzie miała DS? :multi:

Posted

Frytka napisał(a):
Frytka kocha "cały świat", a my pokochaliśmy ją tak samo mocno jak ona nas. Bardzo chcemy stworzyć Frytce warunki do życia u "nas" ( w pierwszym poście opisałem nasza sytuacje), chcemy stworzyć boks dla suni żeby czuła się bezpieczna gdy nas nie będzie. Dlatego bardzo prosimy o pomoc, w postaci materiałów które dla kogoś mogą być nie potrzebne, a dla nas nie zbędne.
Serdecznie dziękujemy za bezcenną pomoc:



Czegoś nie rozumiem..... Z cytowanego powyżej postu zrozumiałam, że Frytka zostaje u Ciebie na stałe, musicie tylko zbudować jej kojec. Potem, kiedy Ellig pisze, że sunia u Ciebie zostanie na DS, tylko nie może mieszkać w domu, ale w kojcu, odpisujesz, że to nie do końca jest tak.....
To jak to w końcu jest? Jest szansa na jasne określenie, czy decydujesz się na zostawienie suni u siebie na stałe, jeśli dostaniesz pomoc przy budowie kojca? Czy kojec ma zostać zbudowany tylko na czas tymczasowego pobytu suni u Ciebie? To bardzo ważna informacja, bo wiele osób już sie pogubiło (w tym ja) czy sunia jest już na stałe, czy trzeba jej szukać domku i ogłaszać ją....
Mimo 10 wpisów na forum, masz dobrą orientację i w nazewnictwie tu stosowanym i w zwyczajach tu panujacych, dlatego wiesz pewnie, że najłatwiej jest otrzymać pomoc, jeśli jasno i wyraźnie przedstawisz swoje stanowisko.

Posted

Ellig napisał(a):
zawracam Cioteczce glowe i czas a odpowiedzi nie widze/, ktora chce dac dla Frytki,

Ellig to żadne zawracanie mi głowy, zawsze chętnie pomogę a do tego lubię dostawać wiadomości ;)

Buda czeka na odbiór, nie jest to niestety żaden cud architektury ale mam nadzieję że Frytce nie będzie w niej źle.

Posted

Jeszcze raz napisze ze chcielibyśmy aby frytka została z nami, pracujemy po 10-12godz wiec długo nas nie ma , dlatego potrzebny nam jest box dla niej , w domu nie zostanie ze względu na Miauczka z którym się nie dogaduje oraz własnych potrzeb.Andrus bardzo dobrze to napisał:) Dlatego potrzebujemy pomoc w zapewnieniu jej tego.

Ps. A co do orientacji tutaj to moze sie nie udzielam ale duzo czytam :)

Posted

Ania012 napisał(a):
Ellig to żadne zawracanie mi głowy, zawsze chętnie pomogę a do tego lubię dostawać wiadomości ;)

Buda czeka na odbiór, nie jest to niestety żaden cud architektury ale mam nadzieję że Frytce nie będzie w niej źle.


Dziekuje bardzo:)

Posted

Ania012 napisał(a):
... Buda czeka na odbiór, nie jest to niestety żaden cud architektury ale mam nadzieję że Frytce nie będzie w niej źle...


Aniu - ta zwłoka z transportem to przeze mnie - bo to ja, jako że mam pojazd dostawczy - zobowiązałem się przywieźć Frytce budę.
Mam niedaleko Ciebie klientkę (Marki) i próbuję tak to zgrać, żeby jednym kursem zrobić u Niej robotę i odwiedzić Ciebie.
Jak można prosić - daj mi swój "namiar" na nr.tel 668849831 to oddzwonię i spróbujemy dogadać szczegóły i terminy.

I jeszcze:
Ewa Marta "...Czegoś nie rozumiem..... Z cytowanego powyżej postu zrozumiałam, że Frytka zostaje u Ciebie na stałe, ..."
Spróbuję ja:
- przypuszczam, że kłopoty z porozumieniem wynikają ze stosowanego "nazewnictwa" :evil_lol:
"Zostaje u nas" ale nie "w domu", "w boksie" itp.
Dom/teren/gospodarstwo - jak zwał tak zwał - oznacza, że sunia zostać ma na stałe u tych Państwa.
Nie mogą zostawiać jej zamkniętej w budynku mieszkalnym na czas swojej nieobecności (10-12 h/doba) z kilku powodów:
- za długo = szkoda psich nerwów i zdrowia,
- w budynku zostaje na ten czas zamknięty kot, który pod nieobecność właścicieli nie "dogaduje się" z psem,
Teren nie jest ogrodzony w stopniu wystarczającym do zatrzymania psa ani zapobiegnięcia "wizytom" psów sąsiada.
Pies (sunia=Frytka) do chwili obecnej - na czas nieobecności właścicieli jest zamykany w budynku gospodarczym gdzie ma ciemno i ew. załatwianie się to nadal stres związany z brudzeniem "w domu" (bo dla psa podział na "gospodarczy" czy "mieszkalny" nie jest tak czytelny jak dla nas).

Suma:
Jeżeli uda się zbudować dla psa boks:
- będzie w nim przebywał wtedy, kiedy jego Państwo pojadą do pracy = będzie miał widno, mógł się załatwić bez stresu, bezpieczny przed "wycieczką" na szosę, nie zagrożony "wizytą" psów sąsiada.
- po powrocie z pracy właścicieli, pies będzie (tak jak teraz z budynku gospodarczego) wypuszczany z boksu i traktowany jak normalny pies "domowy" = spacery, przebywanie w domu mieszkalnym.

Moim zdaniem teraz jest jasno i wyraźnie - a jak coś pokręciłem to popraw mnie [b]Frytka
:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...