Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj pod naszą opiekę trafił roczny Czarli.
Przybłąkał się na teren jakiejś firmy, gdzie był dokarmiany. Jakiś czas temu zniknął a dzisiaj pojawił się znów. Panowie od razu odwieźli go do lecznicy.

Potem była szybka decyzja albo usypiamy albo leczymy. Akurat byłam w lecznicy karmić kocięta i pewnie dlatego pies jeszcze żyje.

Panowie, którzy przywieźli psa nie byli się w stanie nim zaopiekować.
Pies nie może przebywać na podwórku. Musi być w domu a rana musi być chroniona przed dostępem much. Kilka razy dziennie trzeba to przemywać, podawać antybiotyk i smarować maściami.

Niestety rana jest stara, śmierdząca, i sączy się z niej ropa. Jest też niestety na tyle głęboka, że bez problemu można pooglądać sobie ślinianki

Czarli powinien trafić na jakiś czas do szpitala aby pozbyć się zakażenia, martwej tkanki (skóra wokół rany najprawdopodobniej odpadnie) i choć troszkę podgoić ta "dziurę" (martwi mnie, że praktycznie wszystko jest na wierzchu)

Pies obecnie bardzo tymczasowo trafił do pewnej Pani ale ona nie jest w stanie zapewnić mu właściwej opieki.

Zanim tam trafił oczywiście w lecznicy rana została wyczyszczona z brudów, kamieni, włosów itp.

Pies ma ok roku, jest średniej wielkości (do kolana). Mimo tej rany i wychudzenia pies macha ciągle ogonem, chociaż generalnie jest wystraszony.
Jest bardzo grzeczny, spokojny, przytulaśny i inteligentny.
W ciągu kilku minut załapał o co chodzi z chodzeniem na smyczy. Nie wykazuje cienia agresji w stosunku do ludzi ani innych zwierząt.

Bardzo proszę o wsparcie finansowe dla Czarliego.
Obecnie mamy ponad 3000 długu w lecznicach ale mimo wszystko nie mogliśmy odmówić mu pomocy.
Potrzebne jest wsparcie finansowe na leczenie, zakup leków, karmę (pewnie w trakcie okaże się na co jeszcze)

Fundusze zbieramy na koncie fundacji AFN
koniecznie z dopiskiem "Ogony u fiony-Czarli"

Numer konta:
VWBank 78 2130 0004 2001 0388 0143 0001
Alarmowy fundusz nadziei na życie
Ul. Jagiełły 5/19
14-100 Ostróda

Kup cegiełke dla Czarliego !!!
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1079398964

















Kontakt
fiona.22@wp.pl
602 325 130

Wydatki:
-czyszczenie rany w znieczuleniu, antybiotyk w zastrzyku 60 zł (zapłacili panowie, którzy przyprowadzili psa)
-antybiotyk "do domu" 20.79 zł (zapłacił Gem)
-maść na ranę 30 zł (zasponsorował wet)

Deklaracje:
-100 zł Linssi
- opatrunki żelowe Mysza1

Bardzo dziękuje w imieniu Czarliego :loveu:



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jest miejsce w szpitalu. Jest transport na sobotę.
Koszt
pierwsza wizyta 30 zł plus leki (tubka panaweksalu na ranę 100 zł-na ok 3 tyg leczenia)
pobyt psa w szpitalu 5 zł plus leki

Czyli na dzień dobry 130 zł
A potem w zależności od długości pobytu psa w szpitalu i zużytych leków.

Bardz prosimy o wsparcie !!!

Banerki, podlinkowane:







  • Replies 283
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja pi%&*ole!!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye: SZOK!!!!!!!:-(:-(
Boze, jaki biedny :placz:

Fiona, przeleje cos na psiaka, jak tylko dostane jakas kase...:roll:


Sa jakies wstepne rokowania? Co mowil wet?

Posted

O mój Boże!!! :crazyeye::mdleje::mdleje:

Czy lawina takich nieszczęść, kiedyś się skończy?? :(

Swoją drogą, dziwna ta rana... jakby ktoś się bardzo postarał, żeby równa wyszła :angryy:

Posted

Linssi napisał(a):
Nie wiecie, kto moglby zrobic banerek?

Fiona, czy pod szyldem AFN mozna zrobic allegro cegielkowe?


Banerek mogłaby zrobić Betelek albo Polubek albo...nie wiem...

allegro cegielkowe w jego wypadku to byłby bardzo dobry pomysł...ludzie wpłacają na psiaki w takim stanie...:-(

Posted

Cegiełki zrobimy mu dzisiaj (wstawie link do wątku)

Z jedzeniem nie ma problemów, on jest tak wygłodzony, że po prostu pochłania wszystko...

Jest niestety problem z ta rana. Czarli ja drapie a w zasadzie grzebie sobie tam łapa. Ma założony opatrunek taki delikatny ale wszystko się zsuwa. Szczelnie bandażować znów nie bardzo można bo zacznie to gnić.

Kołnierz nie bardzo wchodzi w grę...szukamy jakiegoś patentu na zabezpieczenie tego.

Rana wg mnie tez jest podejrzanie bardzo równa. Chyba, że gdzieś się przeciskał i po prostu się rozdarł. Trudno zgadnąć co się stało :shake:

Posted

Straszne, wygląda, jakby ktoś potraktował go siekierą:angryy:.

A teraz jeszcze te upały , z pewnością nie pomagają w leczeniu takiej rany:(.

Posted

Widzialam na jakims watku jak psiak mial caly bok zdarty i opatrywali mu takimi specjalnymi plastrami
jakies takie wlasnie na takie ogromne rany, slimaczace sie. Taki maly brazowy caly bok zdarty, moze ktoras sie na niego natknela na dogo...Na 100% mial specjalne plastry
a ta rana moglaby sie kwalifikowac wlasnie do takich;)

Posted

Linssi napisał(a):
a to nie jakies opatrunki zelowe czy cos?



o chyba takie cos. Nie znam sie czy rzeczywiscie sie nadaje, ale tamten mial tez wszystko na wierzchu i normalnego nie mozna bylo zakladac, wiec takie specjaly mu zalozyli...

Posted

To trzebaby sie weta zapytac, czy takie opatrunki sie nadaja?
Znalazlam w necie cos takiego:
Sorbact gel, opatrunek, żelowy, 7,5cm x 7,5cm, 1 szt

orbact gel - opatrunek żelowy adsorbujący bakterie.

Wskazania: leczenie zanieczyszczonych, zainfekowanych lekko sączących się i suchych ran. Sorbact gel wiąże takie bakterie jak: Staphylococcus aureus, Streptococci, E. coli, Pseudomonas oraz grzyby takie jak Candida albicans.

Działanie: mechanizm działania opatrunku Sorbact gel oparty jest na wiedzy, że powierzchnie hydrofobowe łatwo wiążą się ze sobą. Większość patogennych bakterii i grzybów posiada hydrofobową (odpychającą cząsteczki wody) powierzchnię, dlatego łatwo przylegają do takiej samej powierzchni opatrunku Sorbact gel.

Sorbact gel zawiera wodę demineralizowaną, która umożliwia skuteczne leczenie lekko sączących się i suchych ran.

Uwaga: Sorbact gel nie powinien być stosowany w ranach, które jednocześnie leczone są
maściami lub kremami zawierającymi tłuszcze. Tłuszcze blokują hydrofobowy efekt wiązania bakterii i grzybów do powierzchni opatrunków.

Sposób użycia:


  • oczyścić ranę zgodnie z ogólnymi zaleceniami.
  • położyć opatrunek żelowy Sorbact gel bezpośrednio na ranę. Przykryć drugim opatrunkiem, odpowiednio zabezpieczającym wysychanie opatrunku żelowego Sorbact gel.
  • opatrunek zmieniać raz dziennie, co trzeci dzień.
  • ważne jest, aby opatrunek żelowy Sorbact gel ściśle przylegał do rany.
  • Sorbact gel jest przeznaczony do jednorazowego użytku.


Skład: tkanina z acetatu (octanu celulozy) nasączona DACC (dialkilokarbamoilu chlorek), powlekana żelem zawierającym: Syntalen K, wodorotlenek sodu, glikol propylenowy i wodę demineralizowaną.

Rozmiar - 7,5 x 7,5 cm.


Koszt w aptece internetowej za 1 szt to ok. 10 zl :roll:

Posted

Mieliśmy kiedyś taką kotkę poraniona i tam były stosowane opatrunki żelowe. Rana była rozległa ale nie nie tak głęboka jak u Czarliego. W niego praktycznie cała pięść wchodzi w tą dziurę i te nieszczęsne ślinianki.
Zaraz będę dzwoniła do kliniki w Myślenicach. Mam nadzieję, że koszt jego pobytu nie będzie powalający ale wydaje mi się, że mimo wszystko leczenie w domu psa w takim stanie może się kiepsko skończyć.......

Posted

Jest miejsce w szpitalu. Jest transport na jutro.
Koszt
pierwsza wizyta 30 zł plus leki (tubka panaweksalu na ranę 100 zł-na ok 3 tyg leczenia)
pobyt psa w szpitalu 5 zł plus leki

Czyli na dzień dobry 130 zł
A potem w zależności od długości pobytu psa w szpitalu i zużytych leków.

Posted

[quote name='dana']Fiona, w sprawie opatrunków żelowych napisz koniecznie do Myszy.
Jak teraz funkcjonuje psiak, czy zszycie jest możliwe ?

Dzięki za informacje. Zaraz napisze.

Szycie nie wchodzi w grę, rana jest za stara. Trzeba wygoić jakoś zewnętrznie.

Posted

Fiona.22 napisał(a):
Jest miejsce w szpitalu. Jest transport na jutro.
Koszt
pierwsza wizyta 30 zł plus leki (tubka panaweksalu na ranę 100 zł-na ok 3 tyg leczenia)
pobyt psa w szpitalu 5 zł plus leki

Czyli na dzień dobry 130 zł
A potem w zależności od długości pobytu psa w szpitalu i zużytych leków.


Fiona, tak jak mowilam, czekam na przelew. Jak tylko dostane kase, przeleje 100 zl na pierwsze leki.

Posted

Dostałam pw. Jeżeli opatrunki żelowe są potrzebne, mogę dzisiaj wysłać. Tylko może warto zpaytać weta, bo niewielu umie je stosować. Trzeba by to na wierzchu zabezpieczyć bandażem dodatkowo.
Dajcie znać na pw czy słać i na jaki adres.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...