Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

IVV dom był sprawdzany, przez Randę.
Ja też bym tak szybko pana nie skreślała. Trzeba tylko uważać.. Może lepiej by było, jakby Żabka trafiła do domu bez dzieci, ale z drugiej strony- może się przekona? Pan rozsądnie postąpił chcąc najpierw spokojnie, bez pośpiechu Żabkę z synem zapoznać i sprawdzić czy się dogadają. Chyba warto dać im szansę.

Miałam wczoraj przyjemność poznać Żabkę :) wprawdzie na dzień dobry mnie obszczekała, ale potem już pchała się na kolana :loveu:









  • Replies 405
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ślicznota :) ja też uważam, że temu domkowi trzeba dać szansę. Ważne, że Pan się nie zniechęcił, to już o czymś świadczy. Żabka a nuż przekona się do dzieci :)

Posted

Byłam u tego gościa na wizycie przedadpocyjnej i wydaje mi się, że jest dość sensowny(syna nie było).Chcieli coś jamnikowatego, ale generalnie rasa psa(a raczej jej brak) nie była najważniejsza. Warunki są - ogródek i docelowo pies w domu. Były w przeszłości psy, ostatni odszedł na chorobę odkleszczową, wcześniej jakiś na parwo-więc leczą i wiedzą co to wet. Podobno często wyjeżdżają i pies ma jeździć z nimi - może stąd chęć wzięcia psa bardziej aktywnego niż Jamnisia, przynajmniej wiedzą czego chcą. Umowa adopcyjnawizyta poadopcyjna i kontakt telefoniczny jaknajbardziej. Facet sam wychowuje syna i musi się zastanowić jakiego psa dopasować, żeby to byłaodpowiedzialna decyzja, bez zwrotów. Myślę, że można się nad gościem zastanawiać. I dobrze o nim świadczy, że się do Pipi pofatygował i jeszcze chyba pofatyguje na spacer z Żabcią.

Posted

Ja to tylko obawiam się,żeby się nie rozmyślił.Pan powiedział jeszcze,że jego syn jest taki,że do wszystkiego musi się przekonać i trochę mu to czasu zajmuje zawsze,ale ufa,że będzie dobrze.Synek,bardzo ładny chłopczyk i bardzo delikatny.Koniecznie po głaskaniu chciał umyć ręce.Domyśliłam się,bo co pogłaskał któregoś psa,to ręce wycierał o kurtkę.Zapytałam. . . .chcesz umyć rączki?. . . .oj tak,tak - odpowiedział.Biją od tych facetów pozytywne emocje i nie chciałabym się rozczarować.Fajni chłopcy i szkoda by było,żeby już się nie odezwali - mówię Wam.Jeśli zaryzykują,to potem będziemy w kontakcie,tak Pan powiedział.

Posted

psy odeszly -parwo ,kleszcze ....??? :shake:
chlopak brzydzi sie psa jak tak wyciera rece...:shake: sunia juz ma przykre doswiadczenia z dziecmi...
ehhh ,ja zawsze wole poczekac niz wydac do pierwszego ktory sie trafil....
szkoda psa na eksperymenty ...

Posted

Przepraszam,że nie pisałam,ale nie mogłam tu wejść.
Żabcia miewa się dobrze,goi się ładnie i na szczęście już zapomniała raczej o wszystkim.Uśmiechnięta,biega,rozrabia z psami.Już nie warczy,nie boi się.Wczoraj obszczekała nawet elegancko listonosza.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...