Jola i Czterołapy Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 W schronisku nadano jej imię WENDY. Ma ok. 12 miesiecy. Znaleziono ją przy Kopcu Kościuszki w Krakowie. Wendy jest do 21.06.2010. na kwarantannie. Ostatnio miała szczeniaki (wyciagnięte sutki). Jeżeli nie znajdzie się właściciel, to na 21.06. planowana jest sterylizacja. Quote
Jola i Czterołapy Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Wendy, przepraszam za OT! NAKARM PSA: http://szerlok.pl/nakarm_psa/ ;) Quote
abero Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Jeśli nie znajdzie się dotychczasowy właściciel, to suka bez sterylki nie zostanie wydana, więc problem pseudohodowców odpada. Ponieważ od klasycznego labradora odróżniają ją tylko wielgachne uszy :-) i jest młoda, nowy dom znajdzie natychmiast. Czy odpowiedni - to już taki sam problem jak w przypadku wszystkich innych psów w schronisku. Quote
Jola i Czterołapy Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Hop!.. na pierwszą :) Szukamy właściela sunieczki!!! Quote
paoiii Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 jakieś wsparcie pienięzne cos jej potrzeba? zauroczyła mnie ona no poprostu!!!:loveu: Quote
abero Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 I co? Suczka dalej w schronie? Tak na marginesie, ta owczarkowata widoczna z labradorką na zdjęciach też cudowna, strasznie miziasta, przylepa. Chyba po jakimś starym wypadku, bo kufę ma z lewej strony jakby zaklęśniętą, a patrząc z góry - krzywą nieco. Ale i tak jest urocza. Quote
Basia i Barni Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Dobrze , ze ja wysterylizuja, to pseudo odpada ;) Quote
abero Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Suczka jest obecnie w izolatce, chyba jakaś infekcja; nie miałam czasu zapytać o szczczegóły. A propos pseudohodowli: w ostatnich dniach trafiło do azylu kilkanaście suk i psów z pseudo, głownie mixy ONków, przynajmniej jedna sunia ze szczeniakami. Suczki w większości wyeksploatowane ciążami, z wielkimi guzami (!). Część psów bardzo przyjazna, część mocno wystraszona i nieufna. Toczy się sprawa w sądzie, mam nadzieję, że zwyrodnialcom odbiorą psiaki i po podreperowaniu zdrowia znajdą one nowe lepsze domki. Quote
Silka Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 To ta pseudo z Modlniczki. Wczoraj o tym wspominali w Kronice. Szkoda psów, bo przez to że właściciel nie chce odpuścić i żąda zwrotu zwierząt, te do czasu zakończenia sprawy w sądzie (a komu się w sądach spieszy) zapewne jako dowód w sprawie będą kwitły w schronisku, zamiast znaleźć domy. Quote
Basia i Barni Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Jak bedzie wiadomo ,co z labka dajcie znac na watku :-) Quote
abero Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Niestety zapomniałam dziś zapytać, co z ta labką, ale donoszę, ze od kilku dni na kwarantannie siedzi kolejna młoda biszkoptowa, tym razem drobniutka taka. Znaleziona cała w kleszczach, nieśmiała ale przytulaśna. Quote
abero Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Tytułowa labka poszła wczoraj prosto ze szpitala do adopcji. Adoptowali ją ponoć znajomi pani wetki. Drobniutka suczka, o której pisałam wyżej nadal siedzi na kwarantannie, z której pewnie pójdzie prosto na sterylkę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.