erka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Podnosze, bo sunia z dzieckiem w niebezpieczeństwie! Quote
carolinascotties Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 dziewczyny - piszcie zaproszenia na PW do dogomaniakow -i koniecznie zajrzyjcie na mape dogo - kto moglby pomnoc z DT http://mapapomocy.dogomania.pl/cat.php?id=54 Quote
beka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Obiecywałam sobie tyle razy nie zaglądac na dogo..:( Quote
carolinascotties Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 beka napisał(a):Obiecywałam sobie tyle razy nie zaglądac na dogo..:( a kto ma pomagac tym bidom...jak nie tacy, jak my... Quote
andzia69 Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 :( nie mam pomysłu...a ci co śledzą nasze wątki wiedzą jak tu jest...:(:( Quote
wojtuś Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 :loveu: Dzieki Wszystkim którzy zajrzeli :loveu: Musimy im pomóc, jest nawet buda, może u kogoś kto ma miejsce w ogrodzie znalazłoby sie miejsce dla tych bid Quote
viola005 Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 jestem daleko i moge co najwyzej pomoc finansowo, no i jeszcze wstawic na nk pamietam w zeszlym roku byla akcja z psami z Kielc, straszne, skora cierpnie Boze, dlaczego Superman jest tylko komiksem... mialby rece pelne roboty... a sterylkowa skarpeta? sunia sie kwalifikuje, jest bezdomna! zapytajcie Soeme (bannerek w moim podpisie laczy z watkiem Akcji Sterylizacji) - trzeba ja zglosic, znalezc weta, ktory sie podejmie i podac cene, dostaniecie refundacje polowy sumy jezeli nie wplacacie do skarbonki, a jezeli wplacacie to chyba cala sume trzeba jej tez nadac imie, imie jest wazne, mnie sie ona kojarzy z: Buraska,Mamuska, Mamcia, Mama, Bidula, ale moze cos ladniejszego wymyslicie, hmmmm... Stasia? Henia? Wiesia? Zdzisia? Lucynka? Jezu, czy nie mozna jej przeniesc na razie chocby pod inny plot,zeby nie kolo tych meneli? :drinking:jak najdalej... bezsilnosc jest najgorsza:stormy-sad: Quote
erka Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Viola005, sterylka to najmniejszy problem w tej chwili . Gdzie tu mysleć o sterylce, jak sunia nie ma się gdzie podziać. A czy tam wogóle ktos karmi te psiaki? Quote
Lu_Gosiak Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Ra_dunia napisał(a):Kurcze - choć skrawek ogródka u kogoś... :( dokladnie....ta biedna sunka i ten maluch na ulicy, jeszcze w taki skwar mnie przerazaja Quote
Niebieska713 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Szkoda,ze ja mieszkam tak daleko...,bo bym pomogla...:shake: Quote
milosnicy zwierzat Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 zapisuje dodałam ich na nk porozsyłam wątek Quote
eneda Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Dzisiaj rano podbiegłam zostawić tym psiakom trochę jedzenia i wody...i niestety sunia dziwnie się zachowywała, bardzo dyszała, ksztusiła się i zauważyłam parę kropli krwi. Z trudem znalazłam kogoś z samochodem. Zawiozłam psiaki do lecznicy, po drodze sunia nam wymiotowała. Niestety z braku czasu przedstawiłam lekarce problem i musiałam jechać na inną kocią akcję. Z wetami mam na razie kontakt telefoniczy. Te objawy wskazują na ropomaciczę lub tężyczke. Sunia ma mieć za chwilę robione USG i morfologię, być może jeszcze dziś trafi na stół. Nazwałam ją TINA. Nie wyobrażam sobie, żebym miała ja po operacji lub nawet jeśli jej nie będzie miałam wróciła w to miejsce...... Quote
eneda Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Nie mogłam tam samego maluszka zostawić. Zabrałam go razem z mamusią i poprosiłam lekarkę żeby go przetrzymali razem. Quote
andegawenka Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 eneda napisał(a):Nie mogłam tam samego maluszka zostawić. Zabrałam go razem z mamusią i poprosiłam lekarkę żeby go przetrzymali razem. Eneda jesteś kochana, wiem jak Ci trudno..... Quote
Niebieska713 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 UFFF...Cioteczki..!!! Troche mi ulzylo,bo chociaz sa bezpieczna psiaki..,ale NA KROTKO... Quote
paulinken Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Informuj nas, jaki jest stan mamusi. Skoro już ma imię, to trzeba ich ogłosić. Quote
eneda Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 O 14 będę się kontaktować z wetami. BARDZO PROSZĘ O WSPARCIE FINANSOWE DLA TINY I JEJ SYNKA TOMIEGO Marta Michta BRE BANK 56 1140 2004 0000 3702 4792 8199 z dopiskiem NICK + "darowizna dla TINY I TOMIEGO " Quote
paulinken Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Na razie mam taki tekst do ogłoszeń: "Maleńka przestraszona Tinka zaszyła się pod płotem meliny. Niedawno miała szczeniaki, ale pozabierali je jej ludzie, zostawiając jednego synka. Wypatrzyły ją dzieci i dały znać, że pijacy rzucają w nią kamieniami, a ona kuli się, ochraniając maluszka. Sunia jest bardzo przyjazna, waży około 8 kg, jest zabiedzona i osłabiona, ale widać, że lubi ludzi. A maluch rozkochuje w sobie od pierwszego wejrzenia. Sunia została zabrana do lecznicy, kiedy zaczęła się krztusić i kaszleć krwią. Maluch towarzyszy swojej mamie u lekarza. Życzliwi ludzie oferują Tince i jej maluchowi budę, brakuje jednak miejsca, w którym można by ją postawić... Błagamy o pomoc w znalezieniu domu, bo z każdą chwilą ich szanse na przeżycie wśród pijanych zwyrodnialców są coraz mniejsze..." Tylko trzeba by jeszcze dodać informację o stanie zdrowia Tiny. Quote
andegawenka Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 paulinken napisał(a):Przelałam parę groszy. ..ja też... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.