Filia Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 viola005 napisał(a):Filia, dzieki za wiadomosci i za Wasze starania. Czy Eneda juz wyszla ze szpitala? Enedo, zdrowiej szybko, dogomaniakom nie wolno chorowac, najwyzej katar! Tina i Tommy na Ciebie czekaja (i my tez) - serdeczne zyczenia szybkiego powrotu do zdrowia! Eneda cały czas jest w szpitalu, trzymajcie kciuki, żeby wyszła jak najszybciej. Na razie status quo, chętnych na psiaki na horyzoncie nie widać. Powiem tylko, że ręce opadają. Co do szczeniaka, to już koleżanka koleżanki się zastanawiała, ale stwierdziła, że mały jest czarny, a ona, no cóż, chciałaby biszkoptowego...:shake: Ja się pytam, co za różnica - i w biszkoptowej, i w czarnej sierści bije przecież takie samo serduszko, ale niektórzy tak jak w przypadku samochodów, zamiast skupić się na parametrach, wybierają według koloru:crazyeye: Quote
Filia Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 POMOCY!!!!!!!!! Jutro sunia ma sterylizację i nie ma zgody ze strony firmy na jej powrót po zabiegu. W lecznicy nie ma możliwości jej przetrzymania. I w ten sposób właściwie sunia pozostaje na bruku. Jeżeli nie pomożecie znaleźć nam miejsca, w którym moglibyśmy ją przynajmniej w charakterze tymczasu ulokować, to my nie mamy już żadnej alternatywy, żadnego nie obdzwonionego kontaktu, żadnej deski ratunku. Proszę, pomóżcie znaleźć miejsce dla niej. Quote
divia_gg Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Filia napisał(a):POMOCY!!!!!!!!! Jutro sunia ma sterylizację i nie ma zgody ze strony firmy na jej powrót po zabiegu. W lecznicy nie ma możliwości jej przetrzymania. I w ten sposób właściwie sunia pozostaje na bruku. Jeżeli nie pomożecie znaleźć nam miejsca, w którym moglibyśmy ją przynajmniej w charakterze tymczasu ulokować, to my nie mamy już żadnej alternatywy, żadnego nie obdzwonionego kontaktu, żadnej deski ratunku. Proszę, pomóżcie znaleźć miejsce dla niej. A musi byc ta sterylka? Przeciez jeszcze z miesiac jest do cieczki skoro ma malucha...A tak bedzie wiecej czasu na szukanie chocby dt... Quote
Abrakadabra Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 .................................................................................................................. Quote
Abrakadabra Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Filia - czy Wy nie przesadzacie z terminem tej sterylki? Rozmawiałam z Enedą, która twierdzi, że szczeniak ma ok. 7-8 tygodni. To chyba za wcześnie na sterylizację suczki. Czy jest szansa na to, że przetrzymają ją w tym miejscu jakiś czas? Z zabiegiem spokojnie można się wstrzymać. Piszecie, że psina jest spokojna i przyjazna. Czy umie chodzić na smyczy? Czy potrafi zachować czystość? Prosiłam o zdjęcia . Któraś z dziewczyn ułożyła teks do ogłoszeń. Można porobić ogłoszenia i na spokojnie szukać jej domu, w którym zostanie poddana sterylce. Oczywiście pod warunkiem, że ma szanse pobyć tam gdzie jest. Ze swojej strony obiecuję, że będę rozglądać się za DT lub DS - tylko proszę - musimy mieć fotki. Quote
Odi Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Właśnie Filia, co jest powodem tak szybkiej sterylizacji, skoro nie ma gdzie umieścić suni po operacji ? Przecież po tak dużym zabiegu, gdzie jest otwierana jama brzuszna Sunia musi mieć odpowiednią opiekę, czyli musi przez co najmniej dwa tygodnie przebywać w domu, przez co najmniej pięć dni po operacji musi mieć codziennie podawany antybiotyk. Proszę o podanie numeru telefonu do lecznicy, w której sunia była oraz w której ma być rzekomo sterylizowana. Chciałabym porozmawiać z lekarzem wet. Enedzie życzę, jak najszybszego powrotu do zdrowia. Quote
erka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 To trochę dziwne z Waszej strony,że umawiacie termin sterylki, skoro sunia nie ma miejsca na przechowanie po zabiegu. Nie mówiąc juz o tym, że sunia wycieńczona dopiero po odkarmieniu szczeniaka , tym bardziej,że na tej ulicy chyba karmiona dobrze nie była. Najpierw trzeba by ja tez odrobaczyc, zaszczepić, a na sterylke jest jeszcze trochę czasu. Quote
Niebieska713 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Filia - a czemu ta sterylka musi byc robiona tak na gwalt...??? Co jest powodem tego? Quote
TERESA BORCZ Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 sterylka w obecnej sytuacji brzmi bezsensownie. Quote
malagos Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Filia napisał(a):POMOCY!!!!!!!!! Jutro sunia ma sterylizację i nie ma zgody ze strony firmy na jej powrót po zabiegu. W lecznicy nie ma możliwości jej przetrzymania. I w ten sposób właściwie sunia pozostaje na bruku. Jeżeli nie pomożecie znaleźć nam miejsca, w którym moglibyśmy ją przynajmniej w charakterze tymczasu ulokować, to my nie mamy już żadnej alternatywy, żadnego nie obdzwonionego kontaktu, żadnej deski ratunku. Proszę, pomóżcie znaleźć miejsce dla niej. to dziś ta operacja? Ja też uważam, że najpierw trzeba mieć zaklepany dt na czas po operacji, potem umawiać sterylizację.... W której lecznicy sunia by była? Quote
Filia Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Abrakadabra napisał(a):Filia - czy Wy nie przesadzacie z terminem tej sterylki? Rozmawiałam z Enedą, która twierdzi, że szczeniak ma ok. 7-8 tygodni. To chyba za wcześnie na sterylizację suczki. Czy jest szansa na to, że przetrzymają ją w tym miejscu jakiś czas? Z zabiegiem spokojnie można się wstrzymać. Piszecie, że psina jest spokojna i przyjazna. Czy umie chodzić na smyczy? Czy potrafi zachować czystość? Prosiłam o zdjęcia . Któraś z dziewczyn ułożyła teks do ogłoszeń. Można porobić ogłoszenia i na spokojnie szukać jej domu, w którym zostanie poddana sterylce. Oczywiście pod warunkiem, że ma szanse pobyć tam gdzie jest. Ze swojej strony obiecuję, że będę rozglądać się za DT lub DS - tylko proszę - musimy mieć fotki. Sterylizacja to sugestia Pani Doktor, która "na prostą" wyciągnęła już sporo zwierzaków. Jest podejrzenie bardzo wczesnego stadium ropomacicza:shake: Po drugie, czy przed czy po sterylizacji nie ma możliwości przetrzymywania suni w firmie, w której ją do tej pory przechowano. Dostałyśmy jasną informację, że sunia musi być stamtąd do dzisiaj zabrana. Quote
Filia Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Decyzja nie jest pochopna, jest podjęcta po konsultacji weterynaryjnej i z sugestii weterynarza. Jeżeli w przypadku psa nie ma podejrzenia obniżenia odporności, nie istnieje konieczność podawania antybiotyku, a wręcz przeciwnie, w miarę możliwości należy go unikać, bo dodatkowo obciąża organizm. Jesteśmy wdzięczne za wszystkie rady, ale uwierzcie, nie podejmujemy decyzji na "chybił trafił", losowo. natomiast w tym momencie zamiast roztrząsania, czy sterylka jest konieczna, czy nie, nam po prostu potrzeba domu dla suni, bo jeśli dom się nie znajdzie jest opcja, że zwyczajnie "wróci na ulicę", a w takim przypadku po sterylizacji przynajmniej nie będzie jej grozić kolejna ciąża. Poza tym jeszcze raz powtarzam, że lekarz po objawach podejrzewa początki ropomacicza, w związku z czym, trzeba jak najszybciej pozbyć się epicentrum choroby. Takie decyzje to nie jest pochopne "widzi mi się", tylko efekty długich rozmów i rozważania wszystkich "za i przeciw", zarówno w odniesieniu do sytuacji aktualnej, jak i ewentualnych prognoz. Quote
Havanka Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Filia napisał(a):Decyzja nie jest pochopna, jest podjęcta po konsultacji weterynaryjnej i z sugestii weterynarza. Jeżeli w przypadku psa nie ma podejrzenia obniżenia odporności, nie istnieje konieczność podawania antybiotyku, a wręcz przeciwnie, w miarę możliwości należy go unikać, bo dodatkowo obciąża organizm. Jesteśmy wdzięczne za wszystkie rady, ale uwierzcie, nie podejmujemy decyzji na "chybił trafił", losowo. natomiast w tym momencie zamiast roztrząsania, czy sterylka jest konieczna, czy nie, nam po prostu potrzeba domu dla suni, bo jeśli dom się nie znajdzie jest opcja, że zwyczajnie "wróci na ulicę", a w takim przypadku po sterylizacji przynajmniej nie będzie jej grozić kolejna ciąża. Poza tym jeszcze raz powtarzam, że lekarz po objawach podejrzewa początki ropomacicza, w związku z czym, trzeba jak najszybciej pozbyć się epicentrum choroby. Takie decyzje to nie jest pochopne "widzi mi się", tylko efekty długich rozmów i rozważania wszystkich "za i przeciw", zarówno w odniesieniu do sytuacji aktualnej, jak i ewentualnych prognoz. Tu jest wątek o suni, która po sterylizacji trafiła na działki i omal nie przepłaciła tego życiem:http://www.dogomania.pl/threads/185787-Ma%C5%82a-suczka-z-dziur%C4%85-w-brzuchu.-POTRZEBNE-WSPARCIE-FINANSOWE-I-OPATRUNKI.-DRASTYCZNE Quote
Filia Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Nie myślicie chyba, że pozwolimy, żeby mała była po tym zabiegu bez opieki?:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Wczoraj kupione zostało ubranko i "stajemy na głowie", żeby cokolwiek znaleźć po strerylizacji, ale was też proszę o pomoc, bo w pewnym momencie kończy się lista ludzi, których regularnie błagamy o przechowanie jakichś zwierzaków. Niektórzy po kolejnym razie odmawiają, a inni widząc nasze numery wyświetlające się na komórce, zwyczajnie nie odbierają. Quote
paulinken Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Ja już mówiłam, że mogę małą poogłaszać trochę. Ale jakieś zdjęcie może? I kontakt? Quote
Filia Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 paulinken napisał(a):Ja już mówiłam, że mogę małą poogłaszać trochę. Ale jakieś zdjęcie może? I kontakt? Postaram się zrobić foto jeszcze dzisiaj i prześlę na maila. Quote
BasiaD Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Wracaj Niuniu na początek prosić cioteczki o pomoc! Quote
zuzia7 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Mogę ją zabrać do oławy ale co z transportem sterylkę też mogę tu przeprowadzić Quote
zuzia7 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Transport moge załatwić w piątek pracownicy syna wracają z warszawy i mogą ją zabrać busem razem ze szczeniakiem mam sponsora na sterylizację Quote
Havanka Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 zuzia7 napisał(a):Transport moge załatwić w piątek pracownicy syna wracają z warszawy i mogą ją zabrać busem razem ze szczeniakiem mam sponsora na sterylizację Zuziu, czy to znaczy, że chcesz dać suni i jej maluchowi dom stały, czy dom tymczasowy? Quote
zuzia7 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Dom tymczasowy jestem członkiem tonz mam u znajomej na ogrodzie ocieplaną szopkę i tam trzymam psy daję ogłoszenie do mediów i tak znajduję im domy Quote
malagos Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 to brzmi sensownie - sterylizacja już u Zuzi. Tylko co z tym podejrzeniem ropomacicza? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.