eneda Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Dziękuję każdy grosz się liczy. Na razie mam wyjazd do kolejnych kociaków, ale dzwonie i pytam o jakieś bezpieczne miejsce dla psiaków. Quote
polubek Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 ciocie jestem coś potrzeba? niestety w ten weekend pierwsze zaliczenia i na dogo raczej ze mnie dziś i jutro nie będzie pożytku dopiero w niedzilę Quote
Lu_Gosiak Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 polubek napisał(a):ciocie jestem coś potrzeba? niestety w ten weekend pierwsze zaliczenia i na dogo raczej ze mnie dziś i jutro nie będzie pożytku dopiero w niedzilę nooo jasne banerek by sie przydal jakis walalcy po oczach Quote
polubek Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):nooo jasne banerek by sie przydal jakis walalcy po oczach taka żarówa żólte z zielonym pogania na czerwonym :diabloti: Quote
Lu_Gosiak Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 polubek napisał(a):taka żarówa żólte z zielonym pogania na czerwonym :diabloti: taaaa...taka zeby przyciagnela jak najwiecej ludzi i napis:umieramy na ulicy czy cos w tym stylu Quote
viola005 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 [quote name='eneda']O 14 będę się kontaktować z wetami. BARDZO PROSZĘ O WSPARCIE FINANSOWE DLA TINY I JEJ SYNKA TOMIEGO Marta Michta BRE BANK 56 1140 2004 0000 3702 4792 8199 z dopiskiem NICK + "darowizna dla TINY I TOMIEGO " Eneda, wielkie dzieki za Twoja sprawna akcje ratunkowa. Juz poszedl przed chwila przelew na 60zl ode mnie i od mojej siostry Alicji. Zeby tylko sunia wyzdrowiala. Jezeli to jest ropomacicze, to operacja rowna sie sterylizacji o ile sie nie myle, wszystko usuwaja. Zamiescilam apel na nk. Prosze o zamieszczenie danych do przelewu na pierwszym poscie, dziewczyny. Oraz aktualizacje. Z gory dziekuje. Quote
Odi Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Mam prośbę o adres oraz nr telefonu lecznicy do której zawiozłaś Enedo Tinę i Tomiego. Quote
Abrakadabra Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 [quote name='Odi']Mam prośbę o adres oraz nr telefonu lecznicy do której zawiozłaś Enedo Tinę i Tomiego. Dołączam się do prośby Odi. Jeśli możesz - zrób też suni sensowne zdjęcia (maluszkowi również). Czy ona go jeszcze karmi? Można je już rozdzielić? Spróbuj sprawdzić jaki jest jej stosunek do innych psów (w lecznicy o chyba nic trudnego) i jak radzi sobie ze smyczą. Rozumiem, że dla ludzi jest przyjazna? Czy raczej zalękniona? Quote
Lu_Gosiak Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 wielkie dzieki:multi:..super sa juz biore;) co z suka????? Quote
Abrakadabra Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Eneda - ukłony w Twoją stronę za dostarczenie suni do veta... Jak się czuje? Przy okazji ponawiam prośbę o namiary na lecznicę. Quote
eneda Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Tina miała wczoraj USG, morfologię i przegląd ogólny. Morfologia jest dobra [mam nadzieję, że uda mi się dorwać jakiś skaner niedługo]. Na USG wyszła powiększona szyjka macicy, lekarka twierdzi. że to może być jeszcze od porodu. Nazwała to opóźnieniem w inwolucji macicy. Tina dostała również kroplówkę z wapniem i antybiotyki. Z racji tego, że po tych badaniach, był problem z pobytem psiaków, a rzecz jasna nie mogłam jej odwieźć w to okropne miejsce, uprosiłam inną lecznicę na przetrzymanie psiaków. Zgodzili się tylko na sunię, ponieważ ta musi być pod baczną obserwacją. Niestety dzisiaj muszę odebrać Tine z lecznicy i Tomiego od koleżanki, którą już niepokoi obecność szczeniaka w domu:mad::mad: Rzecz jasna ponawiam razem z Filią telefony do wszystkich do kogo się da z błaganiem o opiekę nad psiakami. Sunia była badana w lecznicy, która uratowała Kubę z wątku http://www.dogomania.pl/threads/180860-3-dni-pies-w-rowie-z-okiem-na-wierzchu....pomocy!! Więc na pewno jest w dobrych rękach ;) Koszt wczorajszych badań po zniżkach wyniósł tylko 38 zł. Quote
Abrakadabra Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Możesz opisać jej charakter, zachowanie, stosunek do ludzi? Jesteś w stanie zrobić jej jakieś zdjęcia? Quote
Odi Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Ta lecznica, w której jest Sunia, to oczywiście ta druga lecznica do której trafił Kubuś - prawda? W tej pierwszej, jak doczytałam, chciano Kubusia uśpić. Quote
Niebieska713 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Co bedzie z nimi???? Naprawde nikt nie ma wolnego kacika ...??? Quote
Abrakadabra Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Niebieska713 napisał(a):Co bedzie z nimi???? Naprawde nikt nie ma wolnego kacika ...??? Halooooo.... Eneda, Filia - co z psiakami? Quote
Filia Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 [quote name='polubek']****** proszę tak jak obiecałam banerki Dzięki gorące za piękne banerki:multi::multi::multi: Quote
Filia Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Wszystkie uaktualnienia pojawią się w pierwszych dniach najbliższego tygodnia, ponieważ Eneda trafiła wczoraj do szpitala i na razie tam ją zostawili:-( Jeśli dobrze pójdzie, to wypuszczą ją jutro lub pojutrze. Z najnowszych nowin, to udało nam się ulokować sunię z małym u znajomego naszego znajomego na zapleczu w firmie, ale wiadomo, że ten azyl ma krótki termin ważności. Jeżeli chodzi o naturę suni, to jest przyjazna, lubi dzieci, tylko na razie jest mocno przerażona tym wszystkim, co się wokół dzieje. Quote
Niebieska713 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Jak dlugo ona moze zostac w tym nowym miejscu? Kurcze to tez nie jest dobre dla suni i malego,takie przerzucanie ... Quote
Lu_Gosiak Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Niebieska713 napisał(a):Jak dlugo ona moze zostac w tym nowym miejscu? Kurcze to tez nie jest dobre dla suni i malego,takie przerzucanie ... ale na pewno lepsze jest przerzucanie w bezpieczne miejsca niz blakanie sie suni z malym na ulicy w jednym miejscu.... Quote
Niebieska713 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):ale na pewno lepsze jest przerzucanie w bezpieczne miejsca niz blakanie sie suni z malym na ulicy w jednym miejscu.... Tak,to na pewno..:roll: Quote
viola005 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Filia napisał(a):Wszystkie uaktualnienia pojawią się w pierwszych dniach najbliższego tygodnia, ponieważ Eneda trafiła wczoraj do szpitala i na razie tam ją zostawili:-( Jeśli dobrze pójdzie, to wypuszczą ją jutro lub pojutrze. Z najnowszych nowin, to udało nam się ulokować sunię z małym u znajomego naszego znajomego na zapleczu w firmie, ale wiadomo, że ten azyl ma krótki termin ważności. Jeżeli chodzi o naturę suni, to jest przyjazna, lubi dzieci, tylko na razie jest mocno przerażona tym wszystkim, co się wokół dzieje. Filia, dzieki za wiadomosci i za Wasze starania. Czy Eneda juz wyszla ze szpitala? Enedo, zdrowiej szybko, dogomaniakom nie wolno chorowac, najwyzej katar! Tina i Tommy na Ciebie czekaja (i my tez) - serdeczne zyczenia szybkiego powrotu do zdrowia! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.