Madzia_19 Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 [quote name='Sara'] A ja nad swoim psem kontrolę mieć muszę i wymagam bezwzględnej odwoływalności w każdej sytuacji. 100 % pewności nie możesz mieć nigdy do żadnego psa, nawet do tego super wyszkolonego. Zawsze go może zaintersować coś innego. A nad swoim psem mam kontrolę, choć jest wychowywany bezstresowo :) Choć nigdy nie dam sobie uciąć głowy czy jak zobaczy inego psa to do niego nie pobiegnie, gdy ja krzyknę do mnie :) Nic nigdy nie da mi takiej pewności :) Kto tu mówi o karceniu przychodzacego psa ?! pisałam to ogólnie obrazowo, niekoniecznie na przykładzie Twojego psa :) Quote
coztego Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 job_mi napisał(a):Hmm.. nie zawsze sie tak da, jednak postaramy sie wychodzic z nim na dluzsze spacery. Aczkolwiek wydaje mi sie, że na czeste spacery i tak bedzie trzeba wychodzic, bo jamnior pokazuje nam kiedy mu sie chce i dlatego jak dotąd wychodzil tak czesto. Spodziewam się, że jeśli pies zacznie wychodzić na dłuższe i bardziej męczące spacery, to nie będzie zgłaszał potrzeby wyjścia tak często. Spróbuj, zacznij się włóczyć z psem po dalszej okolicy, zobaczysz, że będziesz miał zupełnie nowego psa w domu ;) Quote
job_mi Posted April 29, 2006 Author Posted April 29, 2006 coztego napisał(a):Spodziewam się, że jeśli pies zacznie wychodzić na dłuższe i bardziej męczące spacery, to nie będzie zgłaszał potrzeby wyjścia tak często. Spróbuj, zacznij się włóczyć z psem po dalszej okolicy, zobaczysz, że będziesz miał zupełnie nowego psa w domu ;) Oczywiscie, ze sprobuje... niech tylko przestanie pylic, bo jak narazie uniemozliwia mi to dlugie spacery :sad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.