Toller Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 My już nigdzie nie pojedziemy- dzisiaj u Foxa stwierdzono niewydolność nerek. NIc na to nie wskazywało wcześniej, od kilku dni nie jadł więc pojechaliśmy do weta, myśląć ze grypa. Jestem załamana. Quote
Nugatowa Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Toller-Fox napisał(a):My już nigdzie nie pojedziemy- dzisiaj u Foxa stwierdzono niewydolność nerek. NIc na to nie wskazywało wcześniej, od kilku dni nie jadł więc pojechaliśmy do weta, myśląć ze grypa. Jestem załamana. Ojejej Gsoi co to za wiadomość :placz: :placz: :placz: Ale mam nadzieje ze Foxik szybko z tego wyjdzie :placz: :placz: :placz: Quote
Godelaine Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Toller-Fox... Bardzo mi przykro :( Czy to coś poważnego? Może to tylko przejściowe kłopoty? Ja znam kilka psów, które mimo problemów z nerkami praktycznie nie zmieniły tempa życia i wciąż radośnie szaleją :) Trzymam kciuki, żeby się wszystko ułożyło! :) Quote
Tośka_m Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Gosiu, tak mi przykro :-( Ukochaj mocno mojego ulubionego tollerka i powiedz mu na uszko, żeby nie robił takich numerów i szybko zdrowiał... Quote
Toller Posted April 12, 2006 Author Posted April 12, 2006 Ostra niewydolność nerek jest nieuleczalna. Quote
betty_labrador Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Toller-Fox napisał(a):Ostra niewydolność nerek jest nieuleczalna. :( o matko!! ale od czego? tak bez powodu? :placz: taka pieknosc :( Quote
Devis&Marta Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 ojej no to niefajnie, przykro mi:-( a ja sie zastanawiam, moze sie wybiore, Betty jak moja ankieta? bo juz musze analizowac:cool3: Quote
betty_labrador Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Devis&Marta napisał(a): Betty jak moja ankieta? bo juz musze analizowac:cool3: :oops: szczerze? zapomnialam........ Quote
dog_master Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 O rany :-( :-( :-( pewnie juz TO czytalas :( Quote
Toller Posted April 13, 2006 Author Posted April 13, 2006 Czytałam wszystko co udało mi się znaleźć- na razie walczymy dalej. Quote
betty_labrador Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 biedny foxik, ciekawe od czego zrobilo mu sie to zapalenie nerek? :???: :( Quote
Toller Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 NO właśnie w tym rzecz że nikt tego nie wie. Quote
betty_labrador Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 Toller-Fox napisał(a):NO właśnie w tym rzecz że nikt tego nie wie. a spotkalas sie w tej rasie z takimi przypadkami juz? tzn czy o takich slyszalas? czy to raczej sprawa osobnicza? Quote
Klaudia:-) Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Bardzo przykra wiadomość. Trzymam kciuki za zdrowie Foxika i proszę o informowanie jak się mały ma. Quote
dog_master Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Nieeeeeeee :cry: :( Foxiu, trzymaj sie, walcz, dasz rade! Musisz!!! Quote
AniaP Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Toller-Fox napisał(a):Mały powoli umiera. Gosiaaaaaaaaaaaaaaaa, nieeeeeee :olympic: , bosze jak to zabrzmiało. :placz: To niemożliwe. :shake: :nono: :lmaa: Przestańcie się wygłupiać, przecież nie każda choroba zaraz tak się kończy. :wallbash: Trzymamy mocno łapki za Tollerka :thumbs: , wyjdzie z tego, jest silny. :kciuki: Jeszcze nie raz się spotkamy na zawodach. :) Przesyłamy Wam trochę pozytywnej energii do dalszej walki. :calus: Nosy do góry, to na pewno tylko jakiś chwilowy kryzys, będzie dobrze. :kciuki: Quote
MonikaSz Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Toller-Fox napisał(a):Mały powoli umiera. Zamarłam jak przeczytałam wieści o Fox-ie ... Nie poddawajcie się - trzymamy mocno kciuki za lepszy stan zdrówka rudzielca. Musi być dobrze ... Quote
Klaudia:-) Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 My również trzymamy kciuki i łapki za zdrówko Foxa, nie poddawajcie się i pokonajcie chorobe. Buziaki Quote
Toller Posted April 20, 2006 Author Posted April 20, 2006 Niestety, nie pokonamy nic. Byliśmy dziś we Wrocławiu to była ostatnia szansa. Wyszło ze nerki są tak zniszczone, że nie podejmują prawie pracy- anemia jest także bardzo silna. Nie idzie zgadnąć po zachowaniu-jest słabszy, więcej śpi, ale jak zaczyna pracować, to zupełnie zdrowy pies. I już sama nie wiem co jest straszniejsze. Więcej jest w topiku na weterynarii o niewydolności nerek- nie chcę zaśmiecać tutaj... Quote
cuciola Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 moj kochany rudy nochalek! trzymaj sie! walcz! Gosiu..w razie czego to pisz Quote
Cortina Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Gosiu ja jednak mam nadzieje, ze spotkamy sie na zawodach, mam nadzieje caly czas ze i Foxiu i Haga wyjda na prosta z tej choroby nerek i bedziemy sie nimi jeszcze dlugo cieszyc:multi: . Pamietam jak mi pani doktor we Wroclawiu powiedziala o Hadze: to mlody i silny pies i wystarczy niewiele zeby zregenerowac nerki i chce w to wierzyc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.