Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak u Parsonów wygląda kwestia spacerów? Są to raczej psy, które wymagają od właściciela większego poświęcenia czasu na spacery? Wiem, że muszą się wybiegać (jak wszystkie czworonogi prawie :)), ale czy są wymagające w takim stopniu jak np. Beagle?
Pozdrawiam

Posted

bobernh napisał(a):
Jak u Parsonów wygląda kwestia spacerów? Są to raczej psy, które wymagają od właściciela większego poświęcenia czasu na spacery? Wiem, że muszą się wybiegać (jak wszystkie czworonogi prawie :)), ale czy są wymagające w takim stopniu jak np. Beagle?
Pozdrawiam


sam biegać jak głupi nie będzie, szczególnie ''jedynak'' ;) to nie dla nich, za nudne, trzeba się mocno zaangażować żeby psa wymęczyć psychicznie i fizycznie

Posted

Unbelievable napisał(a):
sam biegać jak głupi nie będzie, szczególnie ''jedynak'' ;) to nie dla nich, za nudne, trzeba się mocno zaangażować żeby psa wymęczyć psychicznie i fizycznie


No, że sam to ja nie zakładam :P A jeśli wolno zapytać :cool1: ile czasu przeciętnie spędzasz na spacerach ze swoim jrt?

Chciałbym zdecydować się na zakup psa i poważnie myślę o prt bądź jrt (chociaż bardziej skłaniam się ku parsonowi) szukam informacji, nazwijmy to, praktycznych na ich temat ;)

Posted

bobernh napisał(a):
No, że sam to ja nie zakładam :P A jeśli wolno zapytać :cool1: ile czasu przeciętnie spędzasz na spacerach ze swoim jrt?

Chciałbym zdecydować się na zakup psa i poważnie myślę o prt bądź jrt (chociaż bardziej skłaniam się ku parsonowi) szukam informacji, nazwijmy to, praktycznych na ich temat ;)


godzina-dwie takiego łażenia bez celu, w trakcie cały czas ćwiczenie przywołania, sztuczki, generalnie jakies posłuszeństwo, w ciągu dnia sesje klikerowe- zależy od dnia ok. 30min, sesje po ok. 5min czyli się rozkłada w czasie, są w różnych miejscach ;) plus ostatnio piłeczka/frisbee aż psu się znudzi- koło 15-20min, dodatkowo od czasu do czasu wypuszczam na ogród, ale nic pożytecznego tam nie robi : P

ale mój pies to taka mocna przekora, on potrzebuje pracy bo sobie sam coś załatwi, tudzież zwieje :cool1: wiem że są russelle które tego nie potrzebują- i chwała im za to:cool3:
jeżeli praktyczne informacje- 3 rok swojego uczę przywołania, jestem już na etapie że od czasu do czasu spuszczę go z linki, ale dalej ucieka(tyle że teraz po paru minutach wraca)- ciężka praca, konsultacje ze szkoleniowcami, szukanie najlepszej metody... jeżeli to ma być pierwszy pies to całkowicie odradzam russella
gram z wyglądu to parson- 35cm w kłębie i sylwetka wpisana w kwadrat

Posted

Parsony jak i jackito psy MYŚLIWSKIE i nie należy o tym zapominać, potrzebują nie tylko spaceru ale i PRACY. Pracy wymagającej od nich czynnego "myślenia", to musi by wyzwanie, a zwykłe spacerowanie, czy bieganie nie zawsze wystarczają.

Praca nie musi by codzienna - jednak 3-4 razy w tyg trzeba się psem porządnie zając - oczywiście poza długimi spacerkami ;)

Co do dowołania - mam 6 parsonków ( w wieku od 10 miesięcy do 8 lat), lasy i pola wkoło i nie mam problemu z odwołaniem.

wszystko jest kwestią wychowania :) wszystko da się osiągnąć.

jesli parson/jack ma by pierwszym psem trzeba się nastawi na dużo pracy i trzeba sobie zapewni dużo czasu na pracę z psem - ale zapewniam, że rezultaty są tego warte :)

od początku trzeba pamięta, ze jest to terrier - reaguje szybko, ma oczy wkoło głowy, zauważy każdy ruch, wszystko jest interesujące i wszędzie trzeba zajrzeć.
w tym wszystkim musisz przebić się ty:)

bobernh - jeśli mieszkasz niedaleko zapraszam w odwiedziny :)

Posted

[quote name='PARSONRK']
Co do dowołania - mam 6 parsonków ( w wieku od 10 miesięcy do 8 lat), lasy i pola wkoło i nie mam problemu z odwołaniem.

wszystko jest kwestią wychowania :) wszystko da się osiągnąć.


pewnie że się wszystko da, ale trzeba wiedzieć jak- ja nie byłam zbyt dobrze przygotowana na takiego psa ;) i to jest tak naprawdę tylko i wyłącznie moja wina, ale z kolei jest to bardzo duży indywidualista, nie bawił się z innymi szczeniakami tylko wolał gryźć coś sobie w koncie- nigdy bym nie przypuszczała że mogą się z tym wiązać takie problemy:cool3: ale absolutnie nie widzę winy psa, tylko swoją

Posted

Unbelievable napisał(a):
pewnie że się wszystko da, ale trzeba wiedzieć jak- ja nie byłam zbyt dobrze przygotowana na takiego psa ;) i to jest tak naprawdę tylko i wyłącznie moja wina, ale z kolei jest to bardzo duży indywidualista, nie bawił się z innymi szczeniakami tylko wolał gryźć coś sobie w koncie- nigdy bym nie przypuszczała że mogą się z tym wiązać takie problemy:cool3: ale absolutnie nie widzę winy psa, tylko swoją



ale za to z drugim ( w sumie drugą) są już mniejsze problemy ;)

Posted

[quote name='PARSONRK']bobernh - jeśli mieszkasz niedaleko zapraszam w odwiedziny :)

Dzięki bardzo za zaproszenie, ale niestety mieszkam w Krakowie, więc trochę kilometrów do Szczecina mam :D

Na razie muszę przemyśleć jeszcze całą decyzje zakupu parsona. Jeżeli zdecyduje się na tą właśnie rasę, to na pewno jeszcze odwiedzę ten temat :)

Posted

bobernh napisał(a):
Dzięki bardzo za zaproszenie, ale niestety mieszkam w Krakowie, więc trochę kilometrów do Szczecina mam :D

Na razie muszę przemyśleć jeszcze całą decyzje zakupu parsona. Jeżeli zdecyduje się na tą właśnie rasę, to na pewno jeszcze odwiedzę ten temat :)


Zapraszamy zawsze ponownie :p

  • 1 month later...
Posted

dopiero się dowiedziałam o tej rasie, wiedziałąm o JRT, ale nie o Parson, a przypadek sprawił, że zobaczyłam podobnego kundelka do mojego z podpisem "w typie rasy Parson Terrier".

czy uważacie że moja Sara, jest w typie tej rasy? Mam ją ze schroniska, ale takich krówek w Polsce jest dużo. Miałąm już kundelki, ale żaden nie był tak szybki jak ona, ani nie wsadzał głowy do kretówek! :-o







tak biega:

Posted

ona nie jest duża, jest taka średnia, trochę większa od Jacka,
na pysku ma gładką i krótszą sierść, ale na grzbiecie dłuższą i szorstką (strasznie wypada, czeszę ją i czesze...)

ale takiego psiego charakteru to jeszcze nie miałam w domu :p

Posted

kaja555 napisał(a):
ale takiego psiego charakteru to jeszcze nie miałam w domu :p


Ja też nie :lol: Moja to jest aniołek i diabełek w jednym ciałku, raz taka, raz taka, mało stanów pośrednich.

Posted

Kaju
twoja sunia ma z parsonami wspólny kolor :)
jest niewątpliwie urocza, ale moim zdaniem nie ma nic wspólnego z parsonem

Jest wiele psiaków, które są niezwykle podobne do twojej Sary, ale nie przypisujmy im na silę pokrewieństwa z jakąś rasą :)

ps zdjęcie w biegu niezłe - jak łapki złożyła :cool3:

Posted

tak próbuje dojść do tego, skąd się w Polsce biorą te czarno-białe krówki? Jasne że to kundelki, ale od jakiejśc rasy muszą pochodzić, niestety nie wiadomo ile pokoleń wstecz :roll:

Posted

kaja555 napisał(a):
tak próbuje dojść do tego, skąd się w Polsce biorą te czarno-białe krówki? Jasne że to kundelki, ale od jakiejśc rasy muszą pochodzić, niestety nie wiadomo ile pokoleń wstecz :roll:


nie dojdziesz :)
to jest mix zbyt wielu mix-ów :):)

nim w Polsce pojawiły się pierwsze russelle juz takie krówki były :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...