ageralion Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Okolice Lasku Arkonskiego, a czemu pytasz? :) Quote
caliowa Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Kurcze, dopóki trwa rok szkolny to niestety nie dam rady pomóc w wyprowadzaniu,bo to jednak drugi koniec miasta, ale po zakończeniu roku jeżeli nadal będzie takowa potrzeba mogłabym podjechać zmęczyć Karola aby nie wariował już tak w domu. Z tym, że bywają też dni,gdy jestem uziemiona w domu z czterolatkiem także nie byłaby to pomoc codzienna niestety... Quote
ageralion Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Mam nadzieje, ze do tego czasu znajdzie sie jakis domek. Jesli nie bedzie chetnych na adopcje, to Twoja pomoc bedzie bezcenna. Dziekuje :) PS jak skoncze plakat, to bede mogal Cie wykozystac do porozwieszania go w Twoich okolicach? :) Quote
OLUTKA55 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 to prawda co piszecie kobieta ma dogoterapie i nie wie jak pies jej pomaga a jak bedzie czuł sie jej maz bez przyjaciela? moze powinni pomyslec o zmianie mieszkania na takie na parterze Quote
ageralion Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 OLUTKA55 napisał(a):to prawda co piszecie kobieta ma dogoterapie i nie wie jak pies jej pomaga a jak bedzie czuł sie jej maz bez przyjaciela? moze powinni pomyslec o zmianie mieszkania na takie na parterze Moze powinni, bo ja ich nie widze dlugo na tym 11 pietrze. Tylko co ja moge? Staram sie z babeczka rozmawiac, wczuc sie w jej sytuacje, czasem podzialac jak ramie do wyplakania ale to nie moja rola tak naprawde. Ja sie zobowiazalam znalezc psu dom i na tym sie glownie skupiam. Boje sie chwili zalamana p. Joli, bo to bylo by rowne ze schroniskiem dla Karola :( caliowa napisał(a):Ageralion -oczywiście. :) Dziekuje pieknie :kiss_2: Quote
Kapsel Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 caliowa napisał(a):Kurcze, dopóki trwa rok szkolny to niestety nie dam rady pomóc w wyprowadzaniu,bo to jednak drugi koniec miasta, ale po zakończeniu roku jeżeli nadal będzie takowa potrzeba mogłabym podjechać zmęczyć Karola aby nie wariował już tak w domu. Z tym, że bywają też dni,gdy jestem uziemiona w domu z czterolatkiem także nie byłaby to pomoc codzienna niestety... Witaj caliowa :buzi: Super, że jesteś z nami, no i z Karolkiem :Cool!::Cool!::Cool!: Quote
ageralion Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Plakat dla chlopaka, prosty i konkretny... bede wdzieczna za pomoc w rozwieszaniu :oops: w .pdf http://www.sendspace.com/file/x8k89d i w .doc http://www.sendspace.com/file/8wndnb Quote
Kapsel Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 ageralion napisał(a):Plakat dla chlopaka, prosty i konkretny... bede wdzieczna za pomoc w rozwieszaniu :oops: w .pdf http://www.sendspace.com/file/x8k89d i w .doc http://www.sendspace.com/file/8wndnb Piękny plakacik jaka Ty jesteś zdolna ageralion :shake: Quote
ageralion Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Kapsel napisał(a):Piękny plakacik jaka Ty jesteś zdolna ageralion :shake: A tam odrazu zdolna ;) Ale musze powiedziec w tajemnicy, ze mialam dzisiaj pierwszy telefon w sprawie Karolka i to konkretny :) Mam nadzieje, ze Pan dobrze wypadnie na wizycie przedadopcyjnej ;) Quote
Kapsel Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 ageralion napisał(a):A tam odrazu zdolna ;) Ale musze powiedziec w tajemnicy, ze mialam dzisiaj pierwszy telefon w sprawie Karolka i to konkretny :) Mam nadzieje, ze Pan dobrze wypadnie na wizycie przedadopcyjnej ;) :question::question::question: opowiadaj wszystko, od początku kto to, z skąd, jak, dlaczego, no nie nie wytrzymam normalnie :errrr::lying: Quote
agnieszka32 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Na wizytę adopcyjną wybieramy się z ageralion w weekend - baaaaardzo dokładnie pana przesłuchamy :diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol: Quote
Atomowka Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Trzymam kciuki za powodzenie wizyty. Karol jest śliczny, można powiedzieć, że taka troszkę męska wersja mojego suczyska. Quote
ageralion Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 Pan jest na emeryturze i bedzie mial duuuzo czasu dla psiaka. Mieszka w mieszkaniu ale na osiedlu na obrzezach miasta, a tam sa fajne tereny do spacerow. Mial juz boksera, ktory odszedl ze starosci. Wprosilam sie na kawe w niedziele i mam nadzieje, ze wsio bedzie ok. Zastanawiam sie bardzo intensywnie jaka z panem umowe podpisac. Czy robic to prywatnie czy poprosic TOZ o pomoc (nie mam wzoru dobrej umowy adopcyjnej)? No i kastracja sie klania raczej, tylko skad na nia kase wytrzepac? Obecni opiekunowie nie maja, nowi prawdopodobie tez nie beda finansowo w stanioe wylozyc takiej gotowki... Quote
ageralion Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 caliowa napisał(a):No to trzymamy kciuki!:) A wogole, to ten pan mieszka w Twoich okolicach (os. Majowe)? :cool3: PS Karol jest kompletnie i bezgraniznie zakochany w Weronice, dziewczynie ktora go wyprowadza na spacerki. Ostatnio jak ja uslyszal, to chcial z drzwiami na klatke wyskoczyc :evil_lol: Quote
ageralion Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 caliowa napisał(a):Ja na Słonecznym,także rzut beretem :) Super :) Ktos bedzie mogl miec na niego oko, jak cos ;) Quote
tatankas Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 ageralion napisał(a):Pan jest na emeryturze i bedzie mial duuuzo czasu dla psiaka. Mieszka w mieszkaniu ale na osiedlu na obrzezach miasta, a tam sa fajne tereny do spacerow. Mial juz boksera, ktory odszedl ze starosci. Wprosilam sie na kawe w niedziele i mam nadzieje, ze wsio bedzie ok. Zastanawiam sie bardzo intensywnie jaka z panem umowe podpisac. Czy robic to prywatnie czy poprosic TOZ o pomoc (nie mam wzoru dobrej umowy adopcyjnej)? No i kastracja sie klania raczej, tylko skad na nia kase wytrzepac? Obecni opiekunowie nie maja, nowi prawdopodobie tez nie beda finansowo w stanioe wylozyc takiej gotowki... Najlepiej byłoby przez Toz,pewniejsza,co do kastracji,jak potrzeba to ja się dołożę,niech się ludzie deklarują.Oby to był dobry domek. Quote
agnieszka32 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Marta, kastrację u mojego weta możemy umówić za 150 zł, taką gotówkę to chyba każdy może wyłożyć, przecież karma jest droższa, o smyczach, obrożach, legowiskach już nie wspomnę. Jeśli ktoś takiej kasy nie ma, to trzeba się zastanowić, czy powinien mieć psa... Karol może też się rozchorować, na to też przecież kaska potrzebna jest. Przyszły dom musi liczyć się przecież z takimi wydatkami. Ja bym nikomu psa nie wydała, kto na wstępie mówi, że nie stać go na wydanie 150 zł. A umowę adopcyjną Ci dam, to nie problem - dobrą umowę ;) Quote
OLUTKA55 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 oby Karolkowi sie powiodło i domek był odpowiedni:Dog_run: Quote
ageralion Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 Mam dla Was ciekawa informacje. Karol zostaje w dotychczasowym domku. Jutro wychodzi jego Pan i rozni lekarze daja mu rozne diagnozy na dojscie do siebie ale jeden sie szarpnal na 90%, wiec maz chce sprobowac opieki nad psem. Jesli faktycznie nie da rady, zadzwonia. Dobrze, ze boksio nie musi zmieniac domku :) Za to te dwa domki (bo dzisiaj dzwonila do mnie fajna babeczka), to i tak sprawdzimy, jesli sie zgodza i wtedy poszukamy im psiakow :) Quote
Kapsel Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Ageralion, :mdleje::mdleje::mdleje:ale wiadomości. Czułam, że Pani wpadła w panikę myśląc, że sobie rady nie da. Dużo zdrowia dla Pana :calus: Oby tylko wyzdrowiał :cool2::cool2::cool2: Martuś, a te dwa domeczki, trzymaj, trzymaj może Zeusek???? :modla::modla::modla: Quote
ageralion Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 agnieszka32 przyznam sie, ze nie pomyslalam o Twoim wecie i bralam pod uwage kastracje za ok 350zl ;) A umowe i tak chce, tak na przyszlosc sie moze przydac Kapsel domki musze sprawdzic i jesli beda fajne, to nie puszcze za nic na swiecie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.