Kapsel Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Czy my nie możemy mieć jednej spokojnej nocy? :shake: Quote
Alicja Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 [quote name='ageralion']Nie :shake: Probowalam sie dodzwonic dzisiaj do Weroniki, ktore wyprowadzala Karolka i mieszka w poblizu, zeby zajrzala do p. Jolanty ale co probowalam zadzwonic to krzyczalo, ze nie ma takiego numeru. Cos sie popsulo w Orange, bo p. Monika dzwonila do mnie wieczorem, ze jej zablokowalo wszystkie 3 telefony i dzwoni z kupionej na szybko karty... Myslalam juz zeby samej pojechac ale nie pamietam numeru mieszkania, a to blok 10 pietrowy :placz: Podsumowujac albo p. Jolanta nie ma odwagi powiedziec, ze sie znow rozmyslila albo cos sie stalo :([/QUOTE] o kurcze :( Quote
ageralion Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 Nic a nic :( Wciaz nie odbiera nikt telefonu :( P. mOnika dzwoni do mnie 2x dziennie i pyta o Karolka... Mysle, ze sprobuje sie tam wybrac i po omacku znalezc to mieszkanie, bo nr Weroniki wciaz nie istnieje :( Quote
ageralion Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 Tak, sa wiesci... Dzisiaj Weronika (dzieki Monika za jej numer :kiss_2:) zrobila nalot na mieszkanie Karolka ale nikt jej nie otworzyl. POstanowila sie jedank nie poddwac i zaprzegla do akcji babcie :evil_lol: ktora zadzwonila pod pretekstem wypytania o aktualnosc ogloszenia adopcji Karola. P. Jola odebrala i stwierdzila, ze narazie adopcja jest nie aktualna, bo jej maz nie moze podjac decyzji! A my sie kretynki martwilysmy o jej stan zdrowia podczas upalow. Stara baba, a za grosz odwagi cywilnej :angryy: Od jutra zaczynam szukac nowego psiaka dla tej rodzinki... Quote
Alicja Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 szkoda gadać ..... ale tyle jest wspaniałych psiaczków że na pewno dla Rodzinki znajdziecie jakiegoś a oni pokochają go jak chcieli pokochać Karolka Quote
ageralion Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 [quote name='Kapsel']A może Państwo pokochali by Zeuska? :-([/QUOTE] O Zeusku juz im mowilam wczesniej i zaproponuje go jeszcze raz ale z tego co pamietam, to oni chcieli miec mozliwosc poznania psiaka przed adopcja... POgadamy, zobaczymy... Quote
agnieszka32 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Ageralion, a to musi być bokser? Bo na miejscu jakiegoś psiaka z TOZu, ze schroniska, albo amstaffkę Gaję można by im zaproponować :) Quote
ageralion Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 [quote name='agnieszka32']Ageralion, a to musi być bokser? Bo na miejscu jakiegoś psiaka z TOZu, ze schroniska, albo amstaffkę Gaję można by im zaproponować :)[/QUOTE] Oni maja trojke dzieci, wiec tutaj sa okreslone wymagania co do psiaka :) Narazie ma dla nich propozycje bokserkowa, jesli si enie zdeyduja bede szukala niebokserkowego psiaka na miejscu :) Quote
Alicja Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 ja jestem dla nich bardzo na TAK za boxerkiem , to naprawde najwspanialsze psy pod słońcem Quote
Nes2009 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='Alicja']ja jestem dla nich bardzo na TAK za boxerkiem , to naprawde najwspanialsze psy pod słońcem[/QUOTE] Potwierdzam, zważywszy, że jest trójka dzieci. Bokser w takiej licznej rodzinie będzie miał jak w raju. Quote
tatankas Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Zgadzam się,że to powinien być bokser.Sama mam trzy dziewczynki i miałam bokserkę 10 lat,teraz od roku mam drugą i nigdy przenigdy do dzieci innego psa bym nie wzięła.A zastanawiałam się przez rok czasu,jak tylko moja staruszka się rozchorowała,bo pies jest tylko i wyłącznie mój,a to wielki obowiązek. Quote
Alicja Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Ja po śmierci boxerka dostałam od męza amstafa , pomimo że to kochany , łagodny psiak , nie ma w sobie tej delikatności do dzieci co miał Harley . Ozzy potrafi liźnięcie przewrócić , Harley nawet jak poruszał się między dziećmi ( moje tylko jedno inne zawsze przyszywane ;)) chodził dosłownie na paznokciach Quote
ageralion Posted July 4, 2010 Author Posted July 4, 2010 Dzwonila do mnie pani Karola... zaczynam sie martwic o jej zdrowie psychiczne :shake: Zaczynam wrecz watpic, ze jej maz zyje... POdobno maz schowal jej telefon w samochodzie w garazu i teraz oddzwania do wszystkich, ktorzy dzwonili i pyta sie z kim rozmawia :crazyeye: Potem wydzwaniala do mojego meza, bo ja glupia raz zadzwonilam do niej z jej numeru. Najpierw gadala, ze chce oddac psa, potem pytala czy go dzisiaj zabieramy, podcas gdy chwile wczesniej rozmawiala ze mna, ze mam dla Karola domek ale maz wciaz nie chce go oddac. Dzwonila do babci Weroniki i mowila, ze Karol musi byc pod stala opieka i ze musi z nia chodzic nawrt do lazienki. Zalatwilam spotkanie nowego domku ze starym i zobaczymy co z tego wyjdzie. Moze im sie uda sprawdzic chociaz istnienie tego meza... Dzien wariatow normalnie :shake: Quote
Alicja Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 :hmmmm: a może Pani faktycznie ma problemy natury psychicznej ....współczuje Ci takich atrakcji Quote
ageralion Posted July 4, 2010 Author Posted July 4, 2010 Alicja napisał(a)::hmmmm: a może Pani faktycznie ma problemy natury psychicznej ....współczuje Ci takich atrakcji Przynajmniej nie mam czasu sie zamartwiac jutrzejszym powrotem do pracy, po 1,5 roku przerwy :diabloti: Quote
tatankas Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 ageralion napisał(a):Przynajmniej nie mam czasu sie zamartwiac jutrzejszym powrotem do pracy, po 1,5 roku przerwy :diabloti: A co ja mam powiedzieć,ja do pracy wracam we wrześniu po 9 latach na macierzyńskich lub wychowawczych,to się nazywa przerwa,ale ja zazwyczaj nie lubię się rozdrabniać hahaha. Co do Karolka to najlepiej by było jak najszybciej go z tego domu zabrać,źle się tam dzieje,żeby psiaka nie dotknęła jakaś tragedia,bo jak pech to parami najmniej zawsze :( :( :( Quote
OLUTKA55 Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 :niewiem:faktycznie cos niedobrego tam sie dzieje i kobieta sobie nie radzi jesli nie ma zadnej rodzny moze nalezy zawiadomic jakies słuzby socjalne ? Quote
kamilqax95x Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 wejdźcie proszę : http://www.dogomania.pl/threads/1880...m%C3%B3%C5%BC-!! z góry przepraszam ! Quote
Kapsel Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Pani potrzebuje natychmiastowej pomocy, a tym samym Karolek :shake: Quote
kamilqax95x Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 płeć: pies wiek: 3 lata rasa: mieszaniec boks: K-12 numer: 911/10 miasto: Szczecin sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: nie charakter i opis: Pies trafił do naszego Schroniska 06.07.2010, został dowieziony przez samochód interwencyjny z ul.Podchorążych. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.