pumcia02 Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 czekajcie czekajcie, jest chip. szukam wlasciciela, nic nie moge w bazach znalezc Quote
Aleksa. Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Ma?:crazyeye: To teraz tylko szukać właściciela........................:lol: Quote
LadyBell Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 posiadanie czipa nie jest równoznaczne z tym że pies jest wpisany do międzynarodowej bazy niestety.. rzadko kiedy tej formalności dopełniają veci, zwykle pozostaje to w kwestii właściciela... sprawdzałaś numer w safe animal? Quote
Marta67 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 o matko. ma chipa? może jednak zgubiła się kochającemu właścicielowi, a pobicia i cała reszta ( :( )zdarzyły sie potem? Quote
Niebieska713 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Marta67 napisał(a):o matko. ma chipa? może jednak zgubiła się kochającemu właścicielowi, a pobicia i cała reszta ( :( )zdarzyły sie potem? Mam nadzieje,ze to nie WLASCICIEl przywiazal ta sunie do drzewa...:angryy::mad: Quote
Marta67 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 jeśliby był taki żeby przywiązywać to chyba by chipa nie wszczepiiał? chyba, ze to była przejściowa troska :( Quote
Aleksa. Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Albo sunia ze schroniska???? Tak mogli jej wczepić czipa.... Quote
Marta67 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 o to możliwe... ma chipa a właściciele jej nie zarejestrowali :/ Quote
Awit Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 A może jest też po sterylce, to duża możliwość, że ze schronu. Wtedy czip na pewno będzie gdzieś w bazie. Albo dobry właściciel psa zaczipował, ale inteligentny wet nie wpisał do bazy safe. Może Kora coś pomoże, napisz do niej. Quote
Laura1108 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Nieświadomi włąciciele ukochanych swoich zwierzaków idą do weta czipują a potem szukaj wiatru w polu ot tak mniej więcej w skrócie wygląda czipowanie w Polskich lecznicach , trzeba zawsze pytać czy lecznica wprowadza zwierzka do bazy danych czy trzeba to zrobić na własną rękę ale z doświadczenia wiem , że tylko nieliczni wiedzą że sprawa z tymi czipami jest tak pokręcona większości uważa , że skoro zwierzak ma czipa to zawsze odnajdzie drogę do domu . Trzeba szukać po wszystkich bazach : petbase , identyfikacja pl ... nie wiem czy jeszcze jakieś są ale chyba tak bo narobiło się tez mnóstwo tych baz danych . Quote
pumcia02 Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 suka byla dwa lata w schronie i zostala adoptowana. Nr tel jest nie aktualny. mieli wyslac wczoraj straz miejska na adres zamieszkania, ale nie wiem co z tego wyszlo. cos mi sie wydaje ze jednak szukamy domu... ale trzeba czekac na wyjasnienie sprawy Quote
Aleksa. Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Czyli zgadłam,że ze schronu:multi::multi::multi: Quote
Aleksandra:) Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Aleksandra95- to nie jest powód do radości...:roll: czy są już jakieś informacje? Quote
Aleksa. Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Ciesze się że wykryto jakiekolwiek informacje na temat'właściciela' Quote
Delph Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Kurczę, no i co zrobić? Oddać ją Straży Miejskiej tak po prostu? A jak właścicieli nie będzie w domu akurat, to sunia pojedzie na Paluch z powrotem :( Albo co gorsza właściciele ją odbiorą, ale i tak jak chcą się jej pozbyć to znowu to zrobią, tym razem może nie mieć tyle szczęścia :( Mariolka, potrzebujesz czegoś dla suni? Quote
pumcia02 Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 mi to jzu nerwow brakuje. nic nie jest dalej wyjasnione, tylko w kolko to samo, ze zabiora psa i zawioza wlascicielowi, a jak wlasciciel psa nie bedzie chcial to odwioza na paluch. Ale jak dla mnie to jest logiczne, ze jak ktos otworzy i zobaczy strraz miejska, to prawdopodobnie psa wezmie a potem pies wyladuje na ulicy. (biorac pod uwage, ze to wlasciciel ją porzucił). nie wiem co z tego bedzie,. ja nie mam cierpliwosci. dzieki Delph, ale nic nie potrzebuje aktualnie :) Quote
marra Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Dlaczego mówicie że sunia jest brzydka:shake:ona jest śliczna:loveu:napewno ktoś ją pokocha. Mariolka a w razie jakby właściciele stwierdzili że to nie ich pies lub coś podobnego to jest możliwośc żeby wrociła spowrotem do Ciebie na tymczas ? W między czasie szukać czegoś dla nie... Quote
pumcia02 Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 tak jest taka mozliwosc,. ale w ogole nie rozumiem tych procedur. Nikt jej nie szuka, nikt nie zglosil zaginiecia, a oni chca psa zaiwezc do domu... gdybym nic nie zglosila to by nawet nie wiedzieli ze "ich" pies znalazł sie na ulicy. Pomijajac fakt, ze straz miejska nie przyjechała, gdy było zgłoszenie! juz normalnie nie wyrabiam. Quote
marra Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Proponuje zapomnieć o straży miejskiej o "właścicielach" i szukać psiakowi normalnego domu i kogoś kto go pokocha bez względu na to jak wygląda bo prosić się o pomoc kogokolwiek w tym kraju o jest z góry skazane na niepowodzenie:shake: Quote
Delph Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Beznadziejna sytuacja, a jeżeli właściciele za nią tęsknią, tylko nie wiedzą, że zgłasza się sprawę na Paluch? Quote
marra Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Wątpię,gdybym to ja szukała swojego psa to milion razy odwiedziłabym schronisko i rozwiesiła tysiące zdjęć...chociaż może to starsi ludzie...nie wiadomo co myśleć...mariolka jak się sprawy mają ?? Quote
pumcia02 Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 bez zmian :) domku szukamy, Ladybell robila ogloszenia. a ja musze nowe foty zrobic Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.