Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 202
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szczegóły mówisz?
Proszę uprzejmie:)
Gobisiek jedzie do domku!
Czekamy tylko kilka dni na zbudowanie budy i szukamy transportu Szczecinek- Myślibórz.
Idę na transportowy zajrzeć.

Posted

[quote name='Camara']LAZY, dziękuję :p[/QUOTE]

A teraz to od razu wiem o kim mowa:) Przez telefon byłaś dla mnie Kamara a nie Camara a ja wzrokowiec i nie mogłam skojarzyć. Teraz już wiem z kim rozmawiałam:)

Co do transportu to zobaczę co da sie zrobić, ale nic nie obiecuję...Tylko musiałoby być chociaż za częściowym zwrotem kosztów jakby co, bo auto zmieniliśmy i jeszcze instalacji gazowej nie mamy :(

Posted

W rozmowie tel. Pani Agnieszka oferowała pokrycie kosztów paliwa:)
Na transportowym nic nie znalazłam, ale napisałam- może coś się znajdzie. Mamy kilka dni na poszukiwania, zanim powstanie buda i domek będzie gotowy na przyjęcie naszego misia:)

Posted

No to jak nic się nie znajdzie to możecie na mnie liczyć:) A co do kosztów to już z Agnieszką się jakoś rozliczę:) Zresztą zadzwonię do niej jutro i pogadam co i jak. Mam nadzieję, że pokochają się od pierwszego wejrzenia!

Posted

Nie wątpię, ze tak będzie:)
Gobi to wyjątkowo przyjazny i spokojny, piękny pies a Pani Agnieszka wyglądała mi na niesamowicie ciepłą osobę- pasują do siebie :)

Posted

Jak wygląda sprawa transportu? Ja się zaoferowałam, ze w awaryjnej sytuacji pomogę ale nieco przeraziło mnie stwierdzenie, ze Gobi załatwia się w aucie...(to ślinienie przeżyję). Mój mąż cieżkoooo znosi tego typu wybryki, a że niedawno zmienił auto i jeszcze nie zdążył go ochrzcić żaden czworonóg to obawiam się, ze mogłoby być ciężko. Można prosić o szczegóły jazdy z Gobim w aucie?

Posted

Koopa nas nie przeraziła. Bagażnik rozłożyliśmy folią. Po koopce Gobi na spacer, a folia z zawartością wylądowała w śmietniku. Nowa folia i git.
Ale on był brudny, śmierdzący, bardzo zaniedbany. Po trzech godzinach jazdy śmierdział cały samochód. TŻ dwa razy czyścił tapicerkę.
Teraz masz czyściutkiego i pachnącego Gobiego. Kolacji nie dostanie. Przed wyjazdem obowiązkowo spacer i tylko będzie Ci kapał śliną :lol:

Posted

No to mnie zachęciłaś:) Wiesz ja już wiozłam meeeega brudasa i śmierdziela, ktory na tylnej kanapie szalał, wył, tarzał się, drapał tapicerkę, drzwi i okna ;) I po tej wycieczce mój mąż dość mocno się zraził, ale i tak wozi dalej:)

Rozmawiałam z Agnieszką wczoraj. Dzisiaj ma się budować buda dla psiaka. Stanie obok domu pod drzewem, zeby dawać dużo cienia. Domek już na niego czeka. Zobaczymy jak szybko wszystko bedzie przygotowane i bedziemy sie umawiac na transport. Przy czym u mnie tylko weekend wchodzi w grę.

Posted

[quote name='LAZY']Jak wygląda sprawa transportu? [/QUOTE]
Jak do tej pory nic nie udało mi się znaleźć:(
Ale cały czas szukam- jeśli nic się nie uda to będziemy prosić Ciebie Lazy (i Twojego TZ-a;) )
Myślę, że jeśli pies nie będzie jadł przed podróżą to nie będzie aż takich niespodzianek:cool3:
"Tylko" ślinienie zostanie;)
A może nie będzie tak źle?
Runo, którego ostatnio wyadoptowałyśmy na widok samochodu piszczał i rozpłaszczał się na ziemi ze strachu a po 2 przejażdżkach nie można już było auta wywietrzyć, bo pchał się do środka:lol:

Posted

Buda gotowa:)
Teraz tylko została kwestia przewozu naszego miśka.
Na transportowym nic mi się nie udało...
LAZY, czy w takim razie możemy się uśmiechnąć do Ciebie i Twojego TZa?;)

Posted

Uśmiechać zawsze się możecie :) Ale tak na poważnie to rozmawiałam z Agnieszką i sprawa wygląda tak: po pierwsze dzisiaj stanęła buda. Agnieszka miała nam ją tutaj pokazać, ale nie może złapać neta :(, po drugie w transporcie pomożemy ale nie wcześniej niż w następny weekend...Ten mam cały zajęty i fizycznie nie dam rady zrobić prawie 500 km. Niestety transport organizowany przeze mnie będzie nieco łamany - najpierw ze Szczecina do Szczecinka, potem ze Szczecinka do Myśliborza (okolice Gorzowa Wielkopolskiego) a potem z Myśliborza z powrotem do Szczecina. Auto nie jest na gaz (mam nadzieje, ze wkrótce będzie to znowu bedzie tanio) i w zwiazku z tym nie mogę pokryć, tak jak zazwyczaj, całej kwoty transportu. Jakąś połowę od siebie dołożę. Resztę Agnieszka mi jakoś odda.
Czy Gumiś (ale mi sie to nazewnictwo Danusi spodobało:)) może poczekać do następnego weekendu?

Posted

Oczywiście, że może poczekać. W międzyczasie będziemy szukać jeszcze... może jakiś łączony transport się pojawi? Zobaczymy.
Niestety finansowo nie jesteśmy w stanie pomóc- nasi forumowicze ze swoich skromnych datków pokryli koszty wykupu Gobiego ze schronu (120 zł! :crazyeye:), kastracji i hotelowania... A mamy kilka białasów pod opieką w tej chwili, w tym 2 niewidome :-( - trudnoadopcyjne...

Posted

P. Agnieszka nie tylko nie ma netu, ale też nie sposób się do Niej dodzwonić- brak zasięgu... Uroki wsi- też to znam niestety;)
Ale otrzymałam wiadomość o budzie i gotowości przyjęcia Gobiego:)
Jutro spróbuję jeszcze się dodzwonić...

PS. Domki chcą się pozabijać o Gobiego- mam 3 fajne rodziny gotowe na adopcję- niestety nie chcą innego białasa- tylko Gobiego...

Posted

Wiadomo było, ze Gobi zrobi furorę:) Ja z Agnieszką smsowałam wczoraj. Już nie moze sie doczekać...Mam nadzieje, ze jeszcze tydzień wytrzyma.
Cena za wykup ze schronu powalająca!!!

Posted

No proszę jakie zainteresowanie :) Nic dziwnego!
A macie jeszcze jakieś zdjęcia pięknisia? Ja się nie mogę napatrzeć, bo pamiętam go tylko brudnego, skołtunionego i smutnego...

Posted

[quote name='LAZY']cena za wykup ze schronu powalająca!!![/QUOTE]
Prawda? Pierwszy raz taką kwotę widziałam...
Szczególnie w schronie OTOZ Animals, gdzie wiedziano, że pies jedzie do hotelu opłacanego przez Forum Owczarka Podhalańskiego, że go wykastrujemy i będziemy koordynować adopcję:roll: Ale widocznie różni ludzie różnie rozumieją dobro psów:cool1:
Pomijam już fakt, że zrobiono wszystko, by psa nam nie wydać, łącznie z oczernianiem wolontariuszek i innymi kombinacjami:shake:
Widocznie wierzyli, że brudny, skołtuniały i śmierdzący psiak ma większe szanse na dom w przytulisku, o którego istnieniu mało kto wie:roll:

Na szczęście się udało- [B]dzięki pinkmoon, fiks i mariamc :) Kocham Was :)[/B]

Gobiśku- pakuj tobołki i do domku:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...