Himena007 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Mojej mamy znajoma musi oddać swojego czarnego 4 letniego dobermana, ponieważ ona nie ma dużo czasu żeby się nim zajmować, bo pracuje, a jej synowie, którzy do tej pory się nim zajmowali to jeden wyjechał na studia, a drugi zdał mature i też myśli o wyjeździe. Wiadomo, że doberman potrzebuje dużo ruchu i zajęcia, więc lepiej dla niego będzie jeśli znajdzie nowy dom, w którym będą mieli dla niego wystarczająco dużo czasu. Pies ma kopiowane uszy i ogon. Mieszka w kojcu. na spacerach nie wykazuje agresji, ani do ludzi ani do zwierząt. Jednak nie wiadomo jakby się zachowywał gdyby miał mieszkać z innym psem, bo do tej pory był sam. Posiada szczepienia, nie kastrowany, nigdy poważnie nie chorował. Do czasu znalezienia nowego domu psiak może pozostać u właścicielki. Warunkiem adopcji psa jest wizyta przedadopcyjna, podpisanie umowy adopcyjnej i kastracja na własny koszt. tel. 697 494 976 Zdjęcia będa wkrótce. Quote
dzodzo Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 czekamy na fotki,szkoda ze pis musi opuscic dom ale tak to jest...niestety Quote
Himena007 Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Właścicielka psa twierdziła, że psiak ma kopiowane uszy, ja tu kopiowanych uszu nie widzę. Nie wiem co za ,,fachowiec" te uszy kopiował:shake:a właściciele mu za to zapłacili. I po drugie psiak ma o wiele zamały kaganiec, przeraziłam sie patrząc na ostatnią fotkę. Quote
dzodzo Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 uszy moze i mial kopiowane tylko nie klejone i nie staneły (na takie wygladaja bo sa trojkatne)ale to bez znaczenia, juz nie stana;) kurcze zdjecia w kagancu do ogłoszen raczej mało zahcecajace sa Quote
Niebieska713 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Himena07 - a dasz rade wkleic jakie zdjecia psiaka bez kaganca...? Quote
Himena007 Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Powiem mamie żeby sie zapytała tamtej pani czy mają fotki bez kagańca, ale raczej wątpie, bo ona mówiła, że ma zdjęcie jego tylko jak szczeniaczkiem był, syn tylko znalazł takie na komputerze i mi wysłał, więc chyba więcej nie mają. Quote
Himena007 Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Zapomniałam wcześniej dodać, że psiak ma na imię Champion. Oni go już wcześniej próbowali oddać ale sie nie udało. Jak tylko dowiedziałam się o tym psie, odrazu postanowiłam zająć sie tą adopcją, właścicielka nie ma zbytnio rozeznania w tych sprawach i pies mógłby trafić do nieodpowiedniego właściciela albo do pseudohodowli, a tego bym nie chciała. Quote
Himena007 Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Na nadzieje dobermana? Jakbyś mogła, byłabym wdzięczna, ja mu tylko tam na forum wątek założyłam. Próbowałam też dodać go w dziale adopcji i niby wszystko ok ale jak kliknę ,,zobacz dodanego psa" to wyskakuje ,,error" i nic z tego. Quote
dzodzo Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 udało Ci sie -nawet dwa razy;) http://nadzieja-dobermana.pl/psiak/446 Quote
Himena007 Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 No to fajnie, że jednak się udało. Ja myślałam, że najnowsze sa na początku, a to jednak na końcu i dlatego nie widziałam, że udało się go dodać. :oops:Jeszcze mi wyskakiwało ,,error" jak kliknęłam ,,zobacz dodanego psa" Quote
Himena007 Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Dwóch panów dzwoniło w sprawie Championka. Z Łodzi i Krakowa. Pan z Krakowa mówił, że psiak baaardzo mu się spodobał, tylko, że Kraków jest daleko i trochę ciężko z transportem ale coś będzie myslał. Mam wielką nadzieje, że się zdecyduje, tylko wtedy będzie trzeba znaleźć kogos do wizyty przedadopcyjnej i transport jeśli panu nie uda sie załatwić. Pomożecie mi w razie czego? Właścicielka Championka mówiła, że może go podwieść 40 km ale myślę, że jakby pogadac to trochę dalej tez by się zgodziła, może nawet do Olsztyna to 70 km od Bartoszyc. A z Olsztyna ktoś by dalej go zawiózł. Quote
dzodzo Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 jesli chodzi o przedadopcyjną wizyte to w Krakowie mamy dobermanową bojówke;), dom bedzie przeswietlony w wszytskie strony, daj tylko znaka Quote
Niebieska713 Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 I co z tym domkiem w Krakowie???? Co dalej z psem? Quote
Himena007 Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 Niestety Pan z Krakowa już się nie odezwał. Są telefony do właścicielki w sprawie psiaka ale ludzie tylko pytają czy pies ma rodowód,czy nie zrobiłby krzywdy dziecku itp. Kurcze, chociaż żeby jakiś domek tymczasowy się znalazł, zanosi się na to, że biedny Champion spędzi kolejne lato w kojcu, zamiast na długich spacerach u boku kochającego pana czy pani. Quote
Himena007 Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 Niestety nikt go nie chce. Ludzie czasami się odzywają ale Champion nie spełnia ich oczekiwań. Chyba czeka go kojec do końca zycia:-( Quote
dzodzo Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 niedobrze:shake: musze pomyslec co mozemy dla tego biedaka zrobic... Quote
Himena007 Posted December 5, 2010 Author Posted December 5, 2010 Champion nadal czeka na nowy dom Quote
2010 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Śliczny!!!!!!!!!!Trzymam kciuki za psiaczka...ale zdejmijcie mu ten za mały kaganiec.. Quote
2010 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Potrzbny jest jakiś ciepły kubraczek dla niego? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.