evel Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Śmieszna :) Wetka niech się w nos cmoknie - co to za karma, ze złota? :roll: Zuzol ma alergię pokarmową np. na kurę, wystarczył zwykły Brit bez kury, teraz po Brit Care w ogóle jest super. W głowach się niektórym chyba poprzestawiało... :roll: Quote
bahlsa Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 http://www.garnek.pl/szukam/10064159/lolcia-uratowana-z-powodzi i Lolcia do kompletu :) coś dodać? zmienić? Soema, prosiłabym jeszcze o maila do kontaktu. Quote
Soema Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Lolcia pilnie poszukuje domu, nawet tymczasowego. To kochana, cudowna, przytulaśna sunia. Bardzo grzeczna, spokojna, uwielbia zabawy z psami, za dziećmi szaleje. Jest niesamowitą przylepę, spragnioną kontaktu z człowiekiem. Wniesie do domu z pewnością dużo radości, będzie wiernym, cudownym kompanem. Pomóż znaleźć dom dla Lolci! kaarina.g@gmail.com :Rose: dziękuję! Quote
Soema Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Marlena:) napisał(a):Podrzucę, bo kalafiornie mało osób widzi ;) Ty moja Natko :loveu: ale duchota... :mdleje: mała się chowa pod łóżko, bo tam chłodniej.. Quote
Soema Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Ulaa napisał(a):Do jakiego weta chodzicie? Byłam drugi i ostatni raz u wetki w pobliżu Rusznikarskiej.. :shake: malutka umiera z gorąca :) to jest taki aniołek kochany, bezproblemowa :) Quote
Soema Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Lolcia właśnie gania robactwo po pokoju :) co tu będzie brzęczeć :diabloti::mad: Quote
Ulaa Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 A do którego weta zamierzacie się teraz wybrać? ;) Quote
Soema Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Ulaa napisał(a):A do którego weta zamierzacie się teraz wybrać? ;) Póki co obserwuję małą. Drapię się mniej zdecydowanie. Uszka swędzą, ale to już nie jest takie szaleństwo jakie było. Lola zaczęła mocniej wylizywać łapki w przytulisku, gdy zachorowała i z podwórka została przeniesiona do jednego z pokoi. Teraz też widzę, że jak na nią krzyknę, czegoś zabronię, to zaczyna się drapać i gryźć. Mam nadzieję, że to był dopiero początek nużycy, stres i alergia na pchły, a nie alergia pokarmowa ;) dziękuje za propozycję, będę pamiętała. :) dziś na spacerze przybiegł do nas 3-letni chłopiec, oczywiście wymiziali się z Lolą oboje :) Mama go woła, "chodź, bo nie masz butów", no to ja mówię, "gdzie masz buty?", a to małe bystre, ledwie chodzące "nie mam, a Ty masz?" byłam w japonkach i nie było ich widać ;) jak je zobaczył powiedział "dobrze" i śmignął do mamuni :grins: oczywiście Lolcia też chciała. Uwielbia dzieci, inne psy. Tylko się tulić i bawić :loveu: Quote
Soema Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Ulaa napisał(a):stresujesz dzieci :D Bezczelnam :shake: Quote
Ulaa Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 bo z Sandomierza :diabloti: już ja takich znam :evil_lol::eviltong: Quote
Soema Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Ulaa napisał(a):bo z Sandomierza :diabloti: już ja takich znam :evil_lol::eviltong: Ale że co??? Że niby jaka?!:mad::crazyeye: No pierwszy raz mnie coś takiego spotyka :mdleje: Lola, wychodzimy!:obrazic: Quote
Soema Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Ulaa napisał(a):tak bez butów??? :crazyeye: :D Bzzz...:roll: kto chce to cudowne cudo na DT chociaż? Ja ją mam bardzo awaryjnie...:shake: pierdoła jestem i nie chcę jej odwozić, a Krk nikt miejsca nie ma..:roll: Quote
Soema Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Lolcia szuka DT.... Wszystkich co znałam z Krk i tych co nie znałam ;) męczę o DT, nie wiem już kogo prosić. Niestety, była mała nadzieja na DT pod Warszawą.. ale się nie udało :( :( Quote
Soema Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Ulaa napisał(a):jak ona do kotow? Kocha... jak wszystko, ona się chce bawić i ciągnie z piskiem czasami jak oszalała.. W niej jest zero agresji.. Ale warczy na mnie.... jak np. za szybko wrócimy ze spaceru, a ona nie zrobiła wszystkiego. Łazi za mną i burczy :grins: Ktoś będzie miał z niej pociechę, żeby jeszcze przestała się drapać, to już w ogóle ideał :) Quote
Soema Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Czy naprawdę nie ma normalnych, bezinteresownych DT teraz? każdy ma psa, nie weźmie z chorobą skóry, albo totalnie mnie olał.. Jakbym mogła mieć w obecnej sytuacji psa na DT, to bym sama z siebie wzięła jakiegoś na DT :( ale nie mogę, a mam... Nie panikowałam, bo była nadzieja na DT, niestety podtopienie zniweczyło te plany :( i dziś mi już nie do śmiechu... Quote
karusiap Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Help!! Pomocy dla Soemy!! Lolcia , jak czytam to ideal...prawie,ale ideal;) Quote
Soema Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 karusiap napisał(a):Help!! Pomocy dla Soemy!! Lolcia , jak czytam to ideal...prawie,ale ideal;) Te długie uszka i szpiczasty ryjek przypominają mi Waszą Lolę :) ona dluugo czekała, ale się doczekała w końcu :) Quote
karusiap Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 oj dluugo czekala,ale trafila za to do raju:) tej Lolci tez sie tak uda:) Quote
Ulaa Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Czemu domy nie są z gumy ? (i nerwy domowników także...) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.