vega17 Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 no ładnie wyglądaja , niektore powinny przejsc na diete, ale to nic z tym ze nie maja domow , psiakow mamy coraz wiecej, wydam jednego podrzuca 3:( koszmar jakis,adopcje ida marnie, dzieki za karmę Quote
MTD Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 halo halo zapraszamy na bazar na rzecz przytuliskowych psiaków: http://www.dogomania.pl/threads/216550-Bazarek-na-rzecz-psiak%C3%B3w-z-przytuliska-do-13.11.2011 Quote
agat21 Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 czy wpłacając kasę na konto fundacji trzeba zaznaczać, że na sterylkę, czy i tak to teraz najważniejsza rzecz i ewentualna wpłata na to pójdzie? Quote
vega17 Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 nie trzeba , wpisz tylko w tytul przelwu ze na przytulisko, zobaczymy ile sie uzbiera. a za reszte kupimy albo jedzenie bo zima idzie albo cos innego bardzo przydatnego. ze wszystkiego sie rozliczymy Quote
MTD Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Ludziska, potrzebujemy pomocy w ogłoszeniach! Można kopiować opisy psiurków z bloga i umieszczać na portalach, chociaż jedno dziennie, cokolwiek, któregokolwiek psiaka! W sygnaturze mojej blog.. Quote
Zuzka2 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 MTD napisał(a):Ludziska, potrzebujemy pomocy w ogłoszeniach! Można kopiować opisy psiurków z bloga i umieszczać na portalach, chociaż jedno dziennie, cokolwiek, któregokolwiek psiaka! W sygnaturze mojej blog.. O.K.:-)A blog aktualizowany? Quote
MTD Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Zuzka2 napisał(a):O.K.:-)A blog aktualizowany? staram się jak mogę! dzięki wielkie :D Quote
Zuzka2 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Ja specjalnie na ten cel założyłam sobie już trzecie konto na tablica.pl,bo mi na 2poprzednie już brakowało miejsca-tablica ustaliła limity;-) Quote
MTD Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 ja odwalam masówkę na gumtree z dwóch kont ;) i na tablicy ile zdołam, czasem na innych, ale jakoś rzadko ostatnio :( Quote
Zuzka2 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 A ja tablica,morusek i gumtree znam,ale ostatnio siedzę w kotach z Kielc i psach z DT z Wąchocka i Celin... To ja mogę robić na Busko i Zawiercie,bo Śląsk jednak dużo zwierzaków z naszego regionu bierze.Oczywiście Kraków również,ale na Kraków robi mnóstwo ogłoszeń vega17.To ja te 2regiony mogę robić na te 3portale.I tak z innych nie miałam nigdy odzewu,to się nie wysilam;-) vega17,no chyba,że robić Wa-wę?bo znajomy jeździ w każdą ndz z Kielc.Dowóz byłby pewnie darmowy czy za bombonierkę;-),tylko on wozi wyłącznie zwierzaki w transporterach... Quote
MTD Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Lepiej na Warszawę niż Busko raczej, a na Kraków robię właśnie ja, Vega dorwała pracę i nie ma jej całymi dniami teraz, stąd moja i jej prośba o pomoc w ogłoszeniach :( Quote
Zuzka2 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 No to super,że ma pracę!:multi: Nie wiem czy przekreślać ten nasz region,bo trochę tu ostatnio psów zostaje...Nawet kotów też,i to dorosłych:-)Ogólnie wiadomo,że tu jest fatalnie,ale może zostawić też?Czy zdecydowanie Wa-wę?Bo na tablicy muszę wybrać jakieś 2woj.,bo usuwają duplikaty. Quote
vega17 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Zuzka2 napisał(a):A ja tablica,morusek i gumtree znam,ale ostatnio siedzę w kotach z Kielc i psach z DT z Wąchocka i Celin... To ja mogę robić na Busko i Zawiercie,bo Śląsk jednak dużo zwierzaków z naszego regionu bierze.Oczywiście Kraków również,ale na Kraków robi mnóstwo ogłoszeń vega17.To ja te 2regiony mogę robić na te 3portale.I tak z innych nie miałam nigdy odzewu,to się nie wysilam;-) vega17,no chyba,że robić Wa-wę?bo znajomy jeździ w każdą ndz z Kielc.Dowóz byłby pewnie darmowy czy za bombonierkę;-),tylko on wozi wyłącznie zwierzaki w transporterach... hej zuzka dzieki za pomoc, dorwalam robote jako fryzjerka w kielcach ale ciezko mi to idzie eh . a co do oglszen szkoda czasu na busko, tu sa nieodpowiedzialni ludzie, nie chca sterylizwoac ani kastrowac, jak mozesz rob na slask katowice , tychy, transportem sie nie martw , damy rade , z wawy juz danwo nie bylo odzewu wiec nie wiem co o nich myslec. w sumie ktos tam dzownil ale jak sie dowiadywali ze swietokrzyskie wtedy sie wycofywali, nawte jak mowilam o tranporcie to nie chcieli a szkoda :( na rakow robi monia, ja osttanio tylko odswiezam .ale mysle ze treaz mozna slask zapchac. aa kolo salonu gdzie [racuje widzialam kicie chyba w ciazy byla bo miala meeega brzuch, ale gdzie polazla nie mam pojecia:( zreszta cale kielce w kotach szok Quote
Zuzka2 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 O tak,całe Kielce w kotach,tylko UM uważa,że koty nie potrzebują pomocy;jeśli już to psy.Koty podobno to zwierzęta wolnożyjące,które same sobie radzą,nawet w centrum miasta,bez dachu nad głową...:mad: W dodatku na dorosłe mało chętnych,wszyscy chcą małe,max 8tygodni,a najlepiej to 3-4tyg.:crazyeye:Jak już się trafi dorosły,a nieładny lub z defektem urody lub też wymagający diety,to już w ogóle nie ma mowy o domu. Staram się ogłaszać zwierzyniec jak najbliżej,żeby ludzi koszty nie przerażały.Świetni dogomaniacy są w Tychach-bardzo pomocni:-)Czyli trochę na Śląsk zrobię. Jakby ktoś był chętny na jakiegokolwiek kota-małego,dużego,nakolankowego lub wrednego,to mamy ogromny wybór non stop-jedne jadą do domów,już kolejne na DT wjeżdżają-wszystko robią prywatne osoby.Ale za to kociaki są świetnie opisane i nie wydajemy kotów w worku;-)Uczciwie opisujemy,bo jak się kociaka ma w domu non stop to widać co to za ziółko:evil_lol:Ale tak serio to mamy kilka przekochanych kotów,większość fajnych i tylko chyba 1 wredny i ze 3płochliwe:-)Od 8tygodniowych do kilkuletnich.Są i rude i wszelkie inne:-) Quote
vega17 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Zuzka2 napisał(a):O tak,całe Kielce w kotach,tylko UM uważa,że koty nie potrzebują pomocy;jeśli już to psy.Koty podobno to zwierzęta wolnożyjące,które same sobie radzą,nawet w centrum miasta,bez dachu nad głową...:mad: W dodatku na dorosłe mało chętnych,wszyscy chcą małe,max 8tygodni,a najlepiej to 3-4tyg.:crazyeye:Jak już się trafi dorosły,a nieładny lub z defektem urody lub też wymagający diety,to już w ogóle nie ma mowy o domu. Staram się ogłaszać zwierzyniec jak najbliżej,żeby ludzi koszty nie przerażały.Świetni dogomaniacy są w Tychach-bardzo pomocni:-)Czyli trochę na Śląsk zrobię. Jakby ktoś był chętny na jakiegokolwiek kota-małego,dużego,nakolankowego lub wrednego,to mamy ogromny wybór non stop-jedne jadą do domów,już kolejne na DT wjeżdżają-wszystko robią prywatne osoby.Ale za to kociaki są świetnie opisane i nie wydajemy kotów w worku;-)Uczciwie opisujemy,bo jak się kociaka ma w domu non stop to widać co to za ziółko:evil_lol:Ale tak serio to mamy kilka przekochanych kotów,większość fajnych i tylko chyba 1 wredny i ze 3płochliwe:-)Od 8tygodniowych do kilkuletnich.Są i rude i wszelkie inne:-) wiesz co ja sie kotami w ogole nie zajmuje nawet sie na nich nie znam:( wiem ze marta troche kotow oglasza moge sytac czy nie porib troche, a nam moze porobic w wolnej chwili na tychy:) tu nie rob szkoda Twojego czasu , kiedys z kielc do nas nie chcieli przyjechac bo za daelko, nie ma sie co prosic Quote
MTD Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 ja już za kota dziękuję, mam już kotkę 2-miesięczną szatankę i roczną sunię szatankę, a grzeczne to one są tylko na obrazku:D Quote
Zuzka2 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Widziałam Marty ogłoszenia kotów TOZowskich-tam to mają wysyp ciągle,jest co robić... Ja właśnie dlatego się boję adopcji małych kotków,bo małe są jak aniołki,a co wyrośnie-rosyjska ruletka:evil_lol:Dlatego i suczka i kotka były adoptowane dorosłe:evil_lol: Quote
vega17 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Zuzka2 napisał(a):Widziałam Marty ogłoszenia kotów TOZowskich-tam to mają wysyp ciągle,jest co robić... Ja właśnie dlatego się boję adopcji małych kotków,bo małe są jak aniołki,a co wyrośnie-rosyjska ruletka:evil_lol:Dlatego i suczka i kotka były adoptowane dorosłe:evil_lol: ja juz wydalam malego kociaka dwom paniom powyzej 50 , oj takie zakochane , hoho po tyodniu kota oddaly bo sobie z nim nie radzily, ja tez szczanikom i kotkom mowie nie, slodkie sa jakcholera ale wlasnie nie wiadomo co z nich wyrosnie:) Quote
MTD Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 vega17 napisał(a):ja juz wydalam malego kociaka dwom paniom powyzej 50 , oj takie zakochane , hoho po tyodniu kota oddaly bo sobie z nim nie radzily, ja tez szczanikom i kotkom mowie nie, slodkie sa jakcholera ale wlasnie nie wiadomo co z nich wyrosnie:) nie wiem dlaczego ludziom się wydaje, że jak wezmą do siebie zwierzaka, to on będzie cały dzień leżał na posłaniu i nie przeszkadzał, a najlepiej jakby tylko sztuczki robił i sąsiadów rozśmieszał. Quote
Zuzka2 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Mnie śmieszy,że ludzie biorą małe kotki,wierząc,że sobie je wychowają:evil_lol:A u kotów jest niemal wszystko inaczej niż u psów-kocięta w ogóle nie są podatne na wychowanie,rodzą się z określonym temperamentem i już;kocice są z reguły wredniejsze niż kocury...:evil_lol:U psów jest odwrotnie-szczeniaka faktycznie można wychować,a suczki są wierniejsze niż psy.No ale cóż-ludzie wolą kociaczki małe,bo słodkie,a po roku-dwóch-na ulicę, "bo dziecko się urodziło lub dziecko ma alergię":razz: Quote
MTD Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 mnie się nie chce rodzić, adoptowałabym dzieciaka, ale pewnie nikt mi nie da, bo na pytanie co zrobię jeśli wystąpią problemy w relacji dziecko-pies-kot powiem, że pozbędę się dziecka:D Quote
vega17 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 MTD napisał(a):nie wiem dlaczego ludziom się wydaje, że jak wezmą do siebie zwierzaka, to on będzie cały dzień leżał na posłaniu i nie przeszkadzał, a najlepiej jakby tylko sztuczki robił i sąsiadów rozśmieszał. hehe tego wlsnie nie rozumiem, kociak i szczeniak to jak dziecko, sika krzyczy sra i je i psoci, a stare bablki se wziely kicie zeby ogrzewala stare kosci, pomyslaly se pewnie: wezme zywego kota to dluzej bedzie grzak niz sama skorka . ludzie sa dziwni Quote
vega17 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 MTD napisał(a):mnie się nie chce rodzić, adoptowałabym dzieciaka, ale pewnie nikt mi nie da, bo na pytanie co zrobię jeśli wystąpią problemy w relacji dziecko-pies-kot powiem, że pozbędę się dziecka:D hahaha swiete slowa :) a myslalam ze tylko ja tak mam:) Quote
Zuzka2 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Gdzie ten blog z psiakami?MTD wklej linka:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.