Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no ładnie wyglądaja , niektore powinny przejsc na diete, ale to nic z tym ze nie maja domow , psiakow mamy coraz wiecej, wydam jednego podrzuca 3:( koszmar jakis,adopcje ida marnie, dzieki za karmę

  • 5 months later...
  • Replies 503
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie trzeba , wpisz tylko w tytul przelwu ze na przytulisko, zobaczymy ile sie uzbiera. a za reszte kupimy albo jedzenie bo zima idzie albo cos innego bardzo przydatnego. ze wszystkiego sie rozliczymy

  • 4 weeks later...
Posted

Ludziska, potrzebujemy pomocy w ogłoszeniach!
Można kopiować opisy psiurków z bloga i umieszczać na portalach, chociaż jedno dziennie, cokolwiek, któregokolwiek psiaka!
W sygnaturze mojej blog..

Posted

MTD napisał(a):
Ludziska, potrzebujemy pomocy w ogłoszeniach!
Można kopiować opisy psiurków z bloga i umieszczać na portalach, chociaż jedno dziennie, cokolwiek, któregokolwiek psiaka!
W sygnaturze mojej blog..

O.K.:-)A blog aktualizowany?

Posted

A ja tablica,morusek i gumtree znam,ale ostatnio siedzę w kotach z Kielc i psach z DT z Wąchocka i Celin...
To ja mogę robić na Busko i Zawiercie,bo Śląsk jednak dużo zwierzaków z naszego regionu bierze.Oczywiście Kraków również,ale na Kraków robi mnóstwo ogłoszeń vega17.To ja te 2regiony mogę robić na te 3portale.I tak z innych nie miałam nigdy odzewu,to się nie wysilam;-)
vega17,no chyba,że robić Wa-wę?bo znajomy jeździ w każdą ndz z Kielc.Dowóz byłby pewnie darmowy czy za bombonierkę;-),tylko on wozi wyłącznie zwierzaki w transporterach...

Posted

Lepiej na Warszawę niż Busko raczej, a na Kraków robię właśnie ja, Vega dorwała pracę i nie ma jej całymi dniami teraz, stąd moja i jej prośba o pomoc w ogłoszeniach :(

Posted

No to super,że ma pracę!:multi:

Nie wiem czy przekreślać ten nasz region,bo trochę tu ostatnio psów zostaje...Nawet kotów też,i to dorosłych:-)Ogólnie wiadomo,że tu jest fatalnie,ale może zostawić też?Czy zdecydowanie Wa-wę?Bo na tablicy muszę wybrać jakieś 2woj.,bo usuwają duplikaty.

Posted

Zuzka2 napisał(a):
A ja tablica,morusek i gumtree znam,ale ostatnio siedzę w kotach z Kielc i psach z DT z Wąchocka i Celin...
To ja mogę robić na Busko i Zawiercie,bo Śląsk jednak dużo zwierzaków z naszego regionu bierze.Oczywiście Kraków również,ale na Kraków robi mnóstwo ogłoszeń vega17.To ja te 2regiony mogę robić na te 3portale.I tak z innych nie miałam nigdy odzewu,to się nie wysilam;-)
vega17,no chyba,że robić Wa-wę?bo znajomy jeździ w każdą ndz z Kielc.Dowóz byłby pewnie darmowy czy za bombonierkę;-),tylko on wozi wyłącznie zwierzaki w transporterach...


hej zuzka dzieki za pomoc, dorwalam robote jako fryzjerka w kielcach ale ciezko mi to idzie eh .

a co do oglszen szkoda czasu na busko, tu sa nieodpowiedzialni ludzie, nie chca sterylizwoac ani kastrowac, jak mozesz rob na slask katowice , tychy, transportem sie nie martw , damy rade , z wawy juz danwo nie bylo odzewu wiec nie wiem co o nich myslec. w sumie ktos tam dzownil ale jak sie dowiadywali ze swietokrzyskie wtedy sie wycofywali, nawte jak mowilam o tranporcie to nie chcieli a szkoda :( na rakow robi monia, ja osttanio tylko odswiezam .ale mysle ze treaz mozna slask zapchac.


aa kolo salonu gdzie [racuje widzialam kicie chyba w ciazy byla bo miala meeega brzuch, ale gdzie polazla nie mam pojecia:( zreszta cale kielce w kotach szok

Posted

O tak,całe Kielce w kotach,tylko UM uważa,że koty nie potrzebują pomocy;jeśli już to psy.Koty podobno to zwierzęta wolnożyjące,które same sobie radzą,nawet w centrum miasta,bez dachu nad głową...:mad:

W dodatku na dorosłe mało chętnych,wszyscy chcą małe,max 8tygodni,a najlepiej to 3-4tyg.:crazyeye:Jak już się trafi dorosły,a nieładny lub z defektem urody lub też wymagający diety,to już w ogóle nie ma mowy o domu.


Staram się ogłaszać zwierzyniec jak najbliżej,żeby ludzi koszty nie przerażały.Świetni dogomaniacy są w Tychach-bardzo pomocni:-)Czyli trochę na Śląsk zrobię.

Jakby ktoś był chętny na jakiegokolwiek kota-małego,dużego,nakolankowego lub wrednego,to mamy ogromny wybór non stop-jedne jadą do domów,już kolejne na DT wjeżdżają-wszystko robią prywatne osoby.Ale za to kociaki są świetnie opisane i nie wydajemy kotów w worku;-)Uczciwie opisujemy,bo jak się kociaka ma w domu non stop to widać co to za ziółko:evil_lol:Ale tak serio to mamy kilka przekochanych kotów,większość fajnych i tylko chyba 1 wredny i ze 3płochliwe:-)Od 8tygodniowych do kilkuletnich.Są i rude i wszelkie inne:-)

Posted

Zuzka2 napisał(a):
O tak,całe Kielce w kotach,tylko UM uważa,że koty nie potrzebują pomocy;jeśli już to psy.Koty podobno to zwierzęta wolnożyjące,które same sobie radzą,nawet w centrum miasta,bez dachu nad głową...:mad:

W dodatku na dorosłe mało chętnych,wszyscy chcą małe,max 8tygodni,a najlepiej to 3-4tyg.:crazyeye:Jak już się trafi dorosły,a nieładny lub z defektem urody lub też wymagający diety,to już w ogóle nie ma mowy o domu.


Staram się ogłaszać zwierzyniec jak najbliżej,żeby ludzi koszty nie przerażały.Świetni dogomaniacy są w Tychach-bardzo pomocni:-)Czyli trochę na Śląsk zrobię.

Jakby ktoś był chętny na jakiegokolwiek kota-małego,dużego,nakolankowego lub wrednego,to mamy ogromny wybór non stop-jedne jadą do domów,już kolejne na DT wjeżdżają-wszystko robią prywatne osoby.Ale za to kociaki są świetnie opisane i nie wydajemy kotów w worku;-)Uczciwie opisujemy,bo jak się kociaka ma w domu non stop to widać co to za ziółko:evil_lol:Ale tak serio to mamy kilka przekochanych kotów,większość fajnych i tylko chyba 1 wredny i ze 3płochliwe:-)Od 8tygodniowych do kilkuletnich.Są i rude i wszelkie inne:-)


wiesz co ja sie kotami w ogole nie zajmuje nawet sie na nich nie znam:( wiem ze marta troche kotow oglasza moge sytac czy nie porib troche, a nam moze porobic w wolnej chwili na tychy:) tu nie rob szkoda Twojego czasu , kiedys z kielc do nas nie chcieli przyjechac bo za daelko, nie ma sie co prosic

Posted

Widziałam Marty ogłoszenia kotów TOZowskich-tam to mają wysyp ciągle,jest co robić...
Ja właśnie dlatego się boję adopcji małych kotków,bo małe są jak aniołki,a co wyrośnie-rosyjska ruletka:evil_lol:Dlatego i suczka i kotka były adoptowane dorosłe:evil_lol:

Posted

Zuzka2 napisał(a):
Widziałam Marty ogłoszenia kotów TOZowskich-tam to mają wysyp ciągle,jest co robić...
Ja właśnie dlatego się boję adopcji małych kotków,bo małe są jak aniołki,a co wyrośnie-rosyjska ruletka:evil_lol:Dlatego i suczka i kotka były adoptowane dorosłe:evil_lol:



ja juz wydalam malego kociaka dwom paniom powyzej 50 , oj takie zakochane , hoho po tyodniu kota oddaly bo sobie z nim nie radzily, ja tez szczanikom i kotkom mowie nie, slodkie sa jakcholera ale wlasnie nie wiadomo co z nich wyrosnie:)

Posted

vega17 napisał(a):
ja juz wydalam malego kociaka dwom paniom powyzej 50 , oj takie zakochane , hoho po tyodniu kota oddaly bo sobie z nim nie radzily, ja tez szczanikom i kotkom mowie nie, slodkie sa jakcholera ale wlasnie nie wiadomo co z nich wyrosnie:)

nie wiem dlaczego ludziom się wydaje, że jak wezmą do siebie zwierzaka, to on będzie cały dzień leżał na posłaniu i nie przeszkadzał, a najlepiej jakby tylko sztuczki robił i sąsiadów rozśmieszał.

Posted

Mnie śmieszy,że ludzie biorą małe kotki,wierząc,że sobie je wychowają:evil_lol:A u kotów jest niemal wszystko inaczej niż u psów-kocięta w ogóle nie są podatne na wychowanie,rodzą się z określonym temperamentem i już;kocice są z reguły wredniejsze niż kocury...:evil_lol:U psów jest odwrotnie-szczeniaka faktycznie można wychować,a suczki są wierniejsze niż psy.No ale cóż-ludzie wolą kociaczki małe,bo słodkie,a po roku-dwóch-na ulicę, "bo dziecko się urodziło lub dziecko ma alergię":razz:

Posted

mnie się nie chce rodzić, adoptowałabym dzieciaka, ale pewnie nikt mi nie da, bo na pytanie co zrobię jeśli wystąpią problemy w relacji dziecko-pies-kot powiem, że pozbędę się dziecka:D

Posted

MTD napisał(a):
nie wiem dlaczego ludziom się wydaje, że jak wezmą do siebie zwierzaka, to on będzie cały dzień leżał na posłaniu i nie przeszkadzał, a najlepiej jakby tylko sztuczki robił i sąsiadów rozśmieszał.



hehe tego wlsnie nie rozumiem, kociak i szczeniak to jak dziecko, sika krzyczy sra i je i psoci, a stare bablki se wziely kicie zeby ogrzewala stare kosci, pomyslaly se pewnie: wezme zywego kota to dluzej bedzie grzak niz sama skorka .

ludzie sa dziwni

Posted

MTD napisał(a):
mnie się nie chce rodzić, adoptowałabym dzieciaka, ale pewnie nikt mi nie da, bo na pytanie co zrobię jeśli wystąpią problemy w relacji dziecko-pies-kot powiem, że pozbędę się dziecka:D



hahaha swiete slowa :) a myslalam ze tylko ja tak mam:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...