HUSKYTEAM Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Cześć, Słuchajcie, chciałem sobie kupić jajnika, żeby w stadzie było nieco weselej. Jakie sa koszty utrzymania? Niby to małe, ale cholernie grube to pewnie i dużo je. Zalezy mi na wersji szorstkowłosej żeby mógł mieszkać z huskimi na zewnątrz, więc czasem nawet na -30 stopniach. Dzięki za wyczerpujące i konkretne odpowiedzi. Pzdr Quote
kalina. Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Jamniki sa bardzo wrażliwe na zimno ...:mad: Quote
kivik Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Nie jestem pewna, czy taki jamnik kupiony "żeby było weselej" w stadzie haszczakom am będzie szczęsliwy..miałam jedną jamniczkę trzymaną w kojcu na zewnątrz i była bardzo spaczona psychicznie.. nie obraź się, ale twój obraz jamnika jako spasionego żarłoka trochę mija sięz prawdą, to czy pies jest gruby zależy od tego, jak o niego dba właściciel..wystawiasz huski, więc może na jakiejś wystawie poglądaj jamniki.. Quote
kiwi Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 kivik napisał(a): miałam jedną jamniczkę trzymaną w kojcu na zewnątrz i była bardzo spaczona psychicznie.. nic dziwnego - taki charakter uksztaltowali jeje wlasiciele tzrymajac ja w kojcu na zewnatrz :angryy: jamnik z huskymi,bez wystarczajacej ilosci kontaktu z czlowiekiem, bez zajecia, bez szkolenia, i jeszcze ciagle na mrozie?? na dodatek gruby?? to nie bedzie szczesliwy jamnik i odradzam jego kupno! wogóle jak siehuskym nudzi to moze im zapenwnij jakas rozrywke.... pies szczesliwy to pies zmeczony Quote
Kori Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Hehe :D kurcze, przeczytajcie sobie tytuł tego topica............. :cool3: Chciałem sobie kupić jajnika :razz: hmm handel narządami wewnętrznymi?? :p Chcesz go trzymać w akwarium czy jesteś tranwestytą ;) Quote
Alake Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Mam nadzieję, że to tania prowokacja, bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie trzymałby jamnika na 30 stopniowym mrozie... :shake: Quote
SuperGosia Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 "Jajnik" juz przy -10 stopniach niechetnie wychodzi na dwor... To nie jest rasa, ktora moze mieszkac na dworze. Quote
Gonia Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Heh,albo pytanie jest żle postawione,albo ja czegoś nie trybię:crazyeye: Czy decyzja jest zależna od ilości zjedzonej karmy?Jamnik w kojcu,na mrozie?!To chyba jakieś masakryczne żarty:mad: Quote
maxi3 Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Moje Jamnisie czyli Podkolderniki Jadowite:lol: ,maja niesamowity apetyt.Wiec ile bym im niedala tyle zjedzą.Wiec z karmieniem ostroznie. Ale Karygodne jest trzymanie Jamnika w kojcu!!!! To psy uwielbiajace ciepelko,spanko w lozeczka ,albo przyklejone do kaloryfera. Dobrze ci radze zrezygnuj z Jamnika jezeli chcesz mu zgotowac taki zywot. Quote
JASMIN Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Moja jedna jamnisia to straszny niejadek i trzeba ją pilnować i namawiać aby cokolwiek zjadła ale za to druga to przeokropny żarłok i trzeba pilnować aby zbyt dużo nie zjadła... Quote
Kori Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Znając dogomaniaków wg was żaden pies nie andaje sie do kojca ani budy tylko do cepełka i domku, zgadza sie?? :evil_lol: TZn ja wiem,z e jamnik na pewno nie na polko,a le czy wogóle uważacie że psa miejsce jest w domu?? Quote
Gonia Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 A Ciebie tak naprawdę interesuje jamnik,czy nasze zdanie na temat kojca,czy łańcucha?Żle trafiłeś,bo żaden jamnik nie nadaje sie na maskotkę dla Haszczaków,a już na pewno nie do kojca i na mróz!Jeśli Twoja wiedza na temat rasy jest taka jak na nasz temat,to sie nie dogadamy:cool3: A jeśli wiesz lepiej od nas jakie potrzeby i warunki potrzebne są do prawidłowego rozwoju jamnika,to po co pytasz? Quote
Kori Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Ups, iz nowu nerwowa atmosfera na forum :roll: Co tu sie robi ..... Po prostu jamnik nie do kojca i rozdział zamknięty. ;) Jesli chcesz, oddam ci mojego haszczaka, bedziesz miał więcej :evil_lol: żartuję :D Quote
SuperGosia Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Kori napisał(a):Znając dogomaniaków wg was żaden pies nie andaje sie do kojca ani budy tylko do cepełka i domku, zgadza sie?? :evil_lol: TZn ja wiem,z e jamnik na pewno nie na polko,a le czy wogóle uważacie że psa miejsce jest w domu?? Czemu tak myślisz? Jak ja chcę w przyszłości psa, który będzie mieszkał na dworzu, to już wybrałam sobie rasę i jest to Landseer. Myślałam też o owczarku podhalańskiem i innych stworzonych do przebywania na dworze rasach, które będąc w domu - po prostu źle się czują. Nawet użytkowy, polujący jamnior nie wytrzyma non stop mrozów o jakich piszesz. Odradzam także trzymanie jamników z terrierami, szpicami i rasami pierwotnymi. Mają zbyt rozne charaktery i istnieje duże prawdopodobieństwo konfliktów pomiędzy nimi. Oczywiście nie na 100% (nigdy nie ma 100%wej pewności), ale po co ryzykować dodatkowe problemy, a w razie czego szukać chętnego, który przygarnie jamnika... Quote
anetta Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 A mi cisnienie sie podnioslo po przeczytaniu pierwszego posta :mad: Quote
Gonia Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 [quote name='Kori']Ups, iz nowu nerwowa atmosfera na forum :roll: Co tu sie robi ..... Po prostu jamnik nie do kojca i rozdział zamknięty. ;) Jesli chcesz, oddam ci mojego haszczaka, bedziesz miał więcej :evil_lol: żartuję :DZdenerwowałaś się?Bo jakoś nie zauważyłam tu nerwowości,ale jeśli to prawda to polecam Melisę. Quote
rysiczka Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 A ile powinien zjesc haszczak bo chce sobie dokupic do moich jamnikow i ON zeby mialy zabawe:lol: .Bede go trzymac oczywiscie w ciepelku zeby sie biedak nie meczyl.:cool3: Quote
SuperGosia Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 rysiczka napisał(a):A ile powinien zjesc haszczak bo chce sobie dokupic do moich jamnikow i ON zeby mialy zabawe:lol: .Bede go trzymac oczywiscie w ciepelku zeby sie biedak nie meczyl.:cool3: Koniecznie musi spac w lozku pod kolderka :evil_lol: Quote
ewaka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Rany boskie, LALKI. A gdzie on napisał że chce jamnika do KOJCA????? I że będzie siedział na dworze i nikt sie nie bedzie nim zajmował????? Szkoda, że bijecie pianę zamiast konkretnie odpowiedzieć na pytanie. Myslałam, że to tylko specyfika niektorych dizałów, ale widać, że to chyba CHOROBA DGM. Człowiek wie co to SH, i co to małe zwierzątka. Ale nie piszcie na boga jak laikowi, ze nie można. Ja mam 6 hasiorów, dwa polujace hokkaido, wyżła, dwie kundlice - miksy jamników. Wszystkie cacane i pieszczochane. Żyją w zgodzie i mogą mieszkać razem. Wszystko kwestia wychowania i socjalizacji. A jak ktoryś z hasiorów tego nie bedzie chciał zrozumieć, bo latać po podwórku z jamnikiem nie bedzie. A moje pseudojamniki? Jedno mieszka w domu (jak chce i jej dupa zmarznie), a druga jest wiejskim burkiem (tzn. przygarnięta już dorosła) i mieszka w budzie na werandzie nawet przy -30 st. I wiecie co???? Wcale się do domu nie pcha. Rozumiem waszą frustrację, i że kazdemu potencjalnemu nowemu kupującemu musicie swoje o jamnikach nawkładać, bo my tak samo robimy o haszczakach :lol: , ale wasza reakcja jest żenująca. :mad: Ktoś kto ma haszczaki wie co robi, a jak chce mieć jamnika, i wie czym to sie je, a nie wie - co i jak to je. Zwłaszcze ze nie jest to użytkownik ktory własnie się zalogował, tylko ktoś z DGM, kto ma pytanie i taki sposób bycia. Pomijam już fakt, że post był lekko zartobliwy w tonie. I trzeba być niepoważnym żeby na poważnie i do siebie brać tekst o "grubych" jamnikach. Kompleksy macie czy co? ps. a tak a propos to czy szorstkowłose jamnki nie mają własnie takiej siersci, żeby im w zimie się lepiej polowało? Ach, zapomniałam, ze wasze jamniki nie wiedzą co to polowanie.... Quote
Sara Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 "HUSKYTEAM" napisał(a):żeby mógł mieszkać z huskimi na zewnątrz, więc czasem nawet na -30 stopniach. "ewaka" napisał(a):Rany boskie, LALKI. A gdzie on napisał że chce jamnika do KOJCA????? Fajnie, to nawet kojca nie bedzie miał. Hmm jesli ktoś pisze coś w tonie żartobliwym wypadałoby dać np taką emotkę :lol: i byłoby załatwione, nikt by tego na tak całkiem poważnie nie wziął. Dla mnie to nie miało żartobliwego tonu. Siedzisz w huskych, więc pewnie więcej o nich wiesz niż o jamnikach, one wiedzą dużo jamnikach. A wszyscy tu wiemy że nie ma większej tragedii dla jamnika niż otyłość, jest to jedna z poważniejszych przypadłości, która może rzutować na jakość i długość życia psa, im cięższy jamnik tym większe obciążenia dla łapek i kręgosłupa. ewaka a jak byś zareagował/a gdyby ktoś napisał " Chcę żeby moim psom było weselej kupię sobie husky i wsadzę na 1,5 metrowy łańcuch, i w ogóle nie będę go puszczać", odczucia identyczne. Quote
SuperGosia Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 ewaka napisał(a): ps. a tak a propos to czy szorstkowłose jamnki nie mają własnie takiej siersci, żeby im w zimie się lepiej polowało? Ach, zapomniałam, ze wasze jamniki nie wiedzą co to polowanie.... Jamniki sa psami krotkonoznymi, wiec nie poluja w zimie. Sezon konczy sie jesienia, a zaczyna wiosna. Jest tu pare wlascicieli psow uzytkowych i zaden z ich psow (dodam, iz mowa byla o jamnikach, a nie kundelekach podobnych do jamnika,ktore moga miec nie wiadomo jaki podszerstek) nie mieszka na zewnatrz. Bedac na wystawie - poglaszcz ktoregos z jamniorow - nawet tych uzytkowych - i sama ocen, czy taki pies sie nadaje na dwor. Quote
Gonia Posted May 18, 2006 Posted May 18, 2006 [quote name='HUSKYTEAM']Cześć, Słuchajcie, chciałem sobie kupić jajnika, żeby w stadzie było nieco weselej. Jakie sa koszty utrzymania? Niby to małe, ale cholernie grube to pewnie i dużo je. Zalezy mi na wersji szorstkowłosej żeby mógł mieszkać z huskimi na zewnątrz, więc czasem nawet na -30 stopniach. Dzięki za wyczerpujące i konkretne odpowiedzi. PzdrChyba nie mam problemów z czytaniem ze zrozumieniem:crazyeye: ewaka co Cię oburza w naszych odpowiedziach?Jeśli pytający pisze,że"to cholernie grube to pewnie i dużo je".to ja mam pytanie,czy posiadanie psa zależy od tego jak dużo wcina?Jeśli porównujesz szatę Haszczaka i Szczotki to gratuluję wiedzy:shake: Krótkonożność jamników niestety powoduje to iż przy 30 stopniowym mrozie ich układ moczowy(i nie tylko) narażony jest na infekcje(odmrożenia).Poza tym co to znaczy że jamnik jest "cholernie gruby"?!Skąd takie wnioski?Standard wedle wzorca waży 9 kg,przy czym suki są zdecydowanie lżejsze.Specyficzny ton pytającego może jest normą w pewnych grupach wiekowych,ale na DG są osoby którym ten ton nie odpowiada.Luzik nie w każdej sytuacji jest wskazany.Nie odważyłabym się wejść na wasze forum i zapytać np:ile kosztuje ten pierwotniak?Szacunek działa w obie strony:p Pozdrawiam. Quote
Zabajka Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 SuperGosia "Jak ja chcę w przyszłości psa, który będzie mieszkał na dworzu, to już wybrałam sobie rasę i jest to Landseer. Myślałam też o owczarku podhalańskiem i innych stworzonych do przebywania na dworze rasach, które będąc w domu - po prostu źle się czują. " Może nie konkretnie na temat,ale.... Możesz zapomnieć, o tym, że landseery na zew. źle się czują. Niuf to przecież brat bliźniak w/w a najlepiej na jego zmysły działa ciepły dywan koło Twojego łózka. Otwórz drzwi na zew. domu, a sama zostań w pokoju. 9 na 10 niufów wybierze kąt u Twych stóp. Niuf to rasa która będzie tam gdzie i Ty. Jak Ty na podwórku to i pies też. Wiem cos o tym. Jestem hodowcą przez samo "H" i bez "F"... Pozdrówka od stadka z podkarpacia żyjącego na 30 arowej działce koło lasu ale śpiącego na dywanie koło łóżeczka. Quote
SuperGosia Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 Zabajka, widzisz jak napisaam maila do jednej z 3 znanych mi polskich hodowli Landseerow opisujac warunki, w jakich mieszkalby pies - to mi odpisali, ze sa jak najbardziej odpowiednie :roll: Hodowla, oczywiscie ZK. Z tego, co udalo mi sie z trudem znalezc i przeczytac, to Lanseer jest psem tolerancyjnym dla innych zwierzakow (patrz avatar :evil_lol: ), lubi dzieci i... nadaje sie na psa strozujacego, aczkolwiek atakuje tylko razie potrzeby, a dlugo wczesniej ostrzega (co jest dla mnie b. wazne). Zreszta - ten pies jest tak wielki, ze mysle, iz wystarczy, ze sie pokaze i ew. amator mojego dobytku sie troche zastanowi... Dzis pozno i nie chce mi sie szukac, ale w ksiazce o opisach ras, ktora mam napisano, ze ten pies moze mieszkac na dworzu... Tak wiec nie wiem teraz sama, co o tym myslec. Oczywiscie - znajac siebie - pies wlazilby wszedzie, ale chcialabym jednak, zeby pelnil nocami funkcje stroza (oczywiscie po zapewnieniu odpowiednich warunkow). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.