Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 322
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dołączam się do prośby Kingi... Próbowałam załatwić na weekend większy samochód (kombi jakieś), ale nic z tego :( Większość ludzi ma plany wyjazdowe...
Jeszcze jest taka ewentualność, że mogłabym pojechać swoim autem, ale z kimś, kto ma doświadczenie z piesami różnymi... a ja niestety nikogo takiego nie znam...
(rzecz w tym, że w moim samochodzie bagażnik nie nadaje się do przewiezienia tam psa, a wożenie dwóch dużych zdenerwowanych psów na tylnim siedzeniu mnie przerasta zdecydowanie).

Posted

rany julek, a ja akurat w ten weekend jadę w głuszę na kajaki i nie mogę:placz:

myślę, myślę, może ktoś mi do głowy wpadnie:PROXY5:

Posted

NAJPRAWDOPODOBNIEJ :lol: :

w niedzielę "do dnia' pojadę z Julią ze Szczecina ( takim dobrym aniołem koszalinskiego schronu) na trasie:

Koszalin - Grodzisk Maz. - z obiema sukami :lol:

po czym suki zrzucimy u Zuzy35, odpijemy kawę, i zawracamy do Koszalina i Szczecina

ale:
potwierdzone to będę miała dopiero w piątek wieczorem - najpóźniej w sobotę rano - przez Julię ( czy jej awaryjna praca w niedzielę nie wyskoczy i czy jej TZ to wytrzyma nerwowo)

Katcherine ma w razie czego Plan B :lol: , jadąc z Wysp - gdyby mój Plan A nie wypalił...
Ale jakby komuś się nasunął Awaryjny Plan C - to jeszcze lepiej...

  • 2 weeks later...
Posted

ten wątek cichcem cichcem przeniósł się na wątek Kory wyżlicy :oops:

KOSZALIN - wyżlica szorstkowł. KORA - KTO JĄ PRZETRZYMA 2 TYG. w okolicach Wawy?

( nie umiem wkleić linku :oops: - a ostatnio umiałam:niewiem: )

bo obie panny w towarzystwie jeszcze dwóch innych ( m.in. Tory z koszalinskich kudłaczy) jutro będą jechały w świat :lol:

ps: udało mi się wkleić link :-o - i stanowi to dla mnie jeszcze większą zagadkę - jak :p

Posted

a tu Zuza snuje na ww wątku opowieść, jak to u nich z tą Hanką było:

...
Biedna ta moja mama :smile: Najpierw pokazałam Hankę: zobacz jaka słodka i taka bezdomna... Mama na to: no... i uciekła od monitora :smile:
Potem snułam opowieści... ta suka przeszła w moich opowieściach tyle, że nie wiem jak to przeżyła :smile: Sytuacja w koszalińskim schronisku się pogarszała do czasu, kiedy zamiast zwyczajowego: "biedactwo, a nie ma tam nikogo, kto by coś dla niej zrobił?" padło: "a gdzie ją będziemy trzymać?" :evil_lol:
Czy kłamanie dla dobra sprawy jest wybaczalne?? Myślę, że tak, skoro nikomu nie szkodzi, a może pomóc ;-)...

Posted

Kinga nic a nic nie przesadziła. Hanka jest po prostu przemiła. Wystraszona, pokorna, biedynka. Siedzi w budzie, ale już powolutku wychodzi. Dzisiaj nawet wypuściła się poza kojec i poznawała to coś, co kiedyś będzie ogrodem :-) Co prawda jak tylko ktoś się pojawi ,Haneczka znika w swoim azylu, ale robimy postępy - minimalne, ale nikt się nie spodziewa, że wszystkie traumy znikną natychmiast. Nie zamyka oczu, nie chowa się w najdalszy kąt, tylko zerka z budy na świat. A pojętna jest, że hoho. Już załapała, że jak idzie moja mama i coś w rękach ma, to na bank to żarełko jakieś idzie i czarny nos się wychyla ostrożnie :-) Rozpuści ta moja matka suczynę jak dziadowski bicz :-)
Zdjęc na razie nie ma, bo nie chcę jej napadać z aparatem, ale jak tylko się da wkleję natychmiast.

dziewczyny, jeszcze raz wielkie dzięki :-)

Posted

Zuza, to ja Ci dziękuję :Rose:
Gdyby nie Ty, to biedna Hanka spędziłaby żywot w schronisku... bo jak ją miał ktoś zauważyć skoro na widok ludzi suczyna chowała się w najdalszy kąt :roll:

Kinga i Tobie wielkie dzięki, że ją wypatrzyłaś w tym kącie :p

Posted

Dzisiaj obudził mnie telefon (byłam poza domem) - Hanka uciekła!! Nie ma jej nigdzie. Mama przyszła do niej ze śniadaniem, a tam pusto!! Jadę do domu. Mało nie rozjechałam różnych rzeczy po drodze. Myślałam: ok, nawet jak ją znajdziemy gdzieś we wsi czy w lesie (co jest wątpliwe, bo tam naprawdę sporo odludzia i chaszczów) to jak ją złapię? Ona tak bardzo boi się ludzi. Byłam w połowie drogi - kolejny telefon - Hanka wróciła! Okazało się, że zrobiła sobie dziurę w/pod siatką. Ale wróciła i weszła tą samą drogą. WRÓCIŁA :multi: Pospacerowała i przyszła na śniadanie :-)
Tylko, że nie mam pomysłu jak jej zabezpieczyć siatkę, żeby nie łaziła nigdzie. Skoro wraca to nie ma takiej tragedii, ale to suka niesterylizowana (chcemy ją ciachnąć dopiero jak się trochę uspokoi, a ja nie chcę szczeniaczków...) Pozostaje mieć tylko nadzieję, że teraz nie jest w jakimś takim okresie, że może się nabawić dzieciaków, bo cały gips polega na tym, że ona zapewne uciekła do psa sąsiadów, który lata luzem.
Wydawało się, że ogrodzenie dobrze zabezpieczone, siatka wpuszczona w ziemię. Kojec na dole obity drewnem. Nie ma podmurówki, ale na razie nie mam szans jej zrobić. Kurcze no... jakieś pomysły?

Posted

no, wróciłam :lol:

wkleję malutki dokument z podróży - czyli Hańczę, która podczas postoju zajęła skwapliwie moje miejsce pilota :mad:

skąd niestety została oddelegowana na siedzenie tylne, jako, ze pilot jest osobą Ważną i Niezbędną :lol:






Posted

A ja uprzejmie donoszę, że Hanka zaczyna pokazywać charakterek :D
Okazało się, że umie warczeć i szczekać! No i ma skłonności do łazęgowania. Kinga widziała jak wygląda teraz mój "teren" i wie, że nie mam specjalnie możliwości stworzenia tam Fort Knox :-) Obawiam się, że jak Haneczka będzie chciała to tak czy siak się wydłubie na zewnątrz. Z tym, że dlaczego miałaby chcieć? Nie tęskni do niczego i nikogo (może poza Kingą :-), odkryła, że tu nikt nie krzyczy, nie próbuje skrzywdzić, obsługa całkiem niezła, buda wygodna, towarzystwo (psie) niezgorsze... Już się zorientowała, że tu jedzenia nikt nie limituje specjalnie i nie zabiera - nie rzuca się już, wczoraj zjadła swoją michę na raty, a kiełbasy nawet odmówiła...
Nie ucieka już jak się do niej podchodzi, nie chowa w kąt. Nawet zaczyna merdać ogonem jak się do niej mówi... Będzie dobrze :D

Posted

Zuza35 napisał(a):




uszy - te uszy - nie mogę się na nie napatrzeć :loveu: - po raz pierwszy widzę te uszyska NIE rozpłaszczone wzdłuż głowy, ale jakoś tak... ciekawie, godnie podniesione ;)

takiej Hanki nie znałam :lol:

Posted

Oooojejjjjjje jaka ona puiekna jest! W tej podróży na siedzebiu auta - no normalnie przepiękna suczka aż dech zapiera!
No i buszująca w trawie... cud miód malina! Alez ci się Zuza psina trafiła... nonono! :loveu:

Posted

A JA MAM NEWSY A JA MAM NEWSY :multi:

- Zuza mam nadzieje, ze mi wybaczysz upublicznienie wczorajszych SMSów :oops:

" Hanka nie wpuściła robotników [:-o :-o :-o - reakcja moja] i przegoniła psa sąsiadów:-)
Na nas nie warczy a nasze psy kocha.
Znaczy jest już u siebie :-)
(...)
No cóż, uznała, ze taką ma pracę :-) Jak mama przy robotnikach powiedziała: spokój, do budy, Hanka poszła ;-) ..."

Hanka - Pies Dzielny I Stróżujący - no :lol: . To mi się podoba. :lol:

Posted

Wybaczę :-) Jestem z Hanki dumna!! Dzisiaj się pchała do domu, ale upomniana wyszła bez żalu. Kocha Argona, łazi za nim jak cień :-) Dzisiaj pierwsza poważna próba. Hanka zostaje poza kojcem na noc, znaczy z otwartymi drzwiami. Wczoraj strasznie wyła zamknięta, szczekając na zmianę. Boimy się, że sąsiedzi zaraz przylezą. Ogrodzenie zabezpieczone najlepiej jak można, a jak miałaby się wykopać, to i z kojca by się wykopała, a tego numeru nie próbowała. Bardziej skupia się na szukaniu dziur w ogrodzeniu. Trzymajcie kciuki!

Kinga, już nie ma leżących uszu :-) Nie ma strachu... dzielna sucz, szybko zrozumiała, że największe niebezpieczeństwo od ludzi w tym miejscu to za mała porcja żarcia :-) Przynajmniej taką mam nadzieję.

Posted

Sprawozdanie ze stanu żywizny na dzień dzisiejszy (ranek, przed apelem):
ruda małpa, przez pomyłkę nazywana kotem - szt. 1
stara owczarkowata grubawa melepeta płci męskiej - szt. 1
młodsza, ale nie taka nastoletnia, chamska postać psia - szt. 1
młoda, czarna, kudłata sucz z podniesionymi uszami - szt. 1

Jednocześnie informujemy, iż ostatnio wymieniona zaczęła nocy dzisiejszej szczekać dopiero w celu upomnięcia się o śniadanie, przynależne jej, jej zdaniem, jak psu micha.

Wszystko w porządku ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...