Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Amy to młodziutka suczka znaleziona na ul. Chorzowskiej w Katowicach. Leżała na poboczu i bardzo cierpiała. Prawdopodobnie potrącił ją samochód gdyż suczka ma złamane obie przednie łapki które są brzydko opuchnięte.Złamania są z przemieszczeniem trzeba operować.
Tyle ze sunia jest zbyt słaba, wygląda jak mały szkielecik. Lekarze robią co mogą by w błyskawicznym tempie ją wzmocnić. W poniedziałek ma być operowana. W chwili obecnej przebywa w lecznicy dostaje kroplówki.

Amy ma ok 5 miesięcy częściowo ma jeszcze mleczne ząbki, ale jest bardzo miłym stworzeniem ufnym w stosunku do ludzi.
Zbieramy fundusze na leczenie suczki.
Jesli ktokolwiek mógłby wspomóc, bazarkiem, gotówką, lub później domem tymczasowym, czymkolwiek.... będziemy ogromnie wdzięczni.

Fundacja SOS dla Zwierząt
Chorzów- Maciejkowice
Antoniów1
Numer konta bankowego: 93 1560 0013 2367 0569 2079 0001
z dopiskiem :"dla Amy"




  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

_Lara ja tak tylko ostatecznie napisałam bo szukam mojej uciekinierki ciągle jednak jakby naprawde pilnie dt był potrzebny to w ostateczności mogę zabrać

Guest _Kamila
Posted

współczuję :-( hop do góry, trzeba Cię troszkę podnieśc ;)

Posted

Monika ,tak jak wczoraj rozmawiałysmy..oferuje swoj transport do lecznicy za kazdym razem jak trzeba bedzie z Amy jechać wiec tylko DT bardzo konieczny.
Trzymajcie kciuki bo niunia dzis bedzie lub nawet jest operowana juz .Wierze ze bedzie wszystko ok .Po 15 bede wiedziec wiecej ,wiec zaraz dam znać .

Posted

Sunia po operacji łapki poskładane. Nie moze na razie opuścić szpitalika ponieważ łaka jedna spuchła, Lekarze powiedzieli ze jak zwalczą opuchliznę będa mogli ją "wypisać". Na chwilę obecną obserwują ją.

Posted

Wybaczcie jakimś cudem mi wyleciał wątek ze subskrybcji:roll:. Rozmawiałam dzisiaj koło południa z kaskan25 odnośnie tymczasu dla Amy. Sprawa się przeciągła i jutro koło 19-20 będę wiedzieć czy mogę zabrać sunię na DT tylko teraz jak czytam pytanie co z mała bo z tego co słyszałam jedna łapka w gipsie a drugą zostawili obecnie bo była tylko pęknięta. Jak teraz sytuacja wygląda?Co się dzieje z łapinkami?

Posted

Amy zwana Śrubą (z racji poskręcanych łapek i usposobienia) czuje się dobrze. Jest już w domu tymczasowym. Trzeba ją pilnować bo chce biegać na tej łapinie, ale pozytywne jest to ze nią operuje a nawet stąpa!
Drugiej łapiny nie operowali tylko opatrzyli tą zdartą skórę. Dostala antybiotyki witaminy bo łapy dosłownie leżą takie miękkie. Ma apetyt i baaardzo garnie się do człowieka, chciałaby ciagle się przytulać ale niektórych osób boi się..
W ogóle to bardzo zywiołowa dziewczynka









Posted

w zasadzie to już mozna ją ogłaszać, może ktoś zaopiekuje się nią w okresie rekonwalescencji.
Sąsiadom mocno komplikuje życie córka zwalnia się ze szkoły zeby psa pilnowac oni też uwiązani a przecież pracują.
Zacznijmy ją ogłaszać moze się uda

Druga łapka okazała się być pęknięta nie złamana

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...