Ania_Carmen Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Nawet nie wiedziałam, że Carlos wygrał VIII grupe. Też bardzo chciałam pojechać do tego sędziego i w końcu udało się :-) Ogólnie z sędziowania jestem zadowolona, chociaż przyznam, że też troszeczke się rozczarowałam. Ale cóż nikt nie jest doskonały ;) W Legnicy będzie p.Cyperling.
Gazuś Posted July 31, 2006 Author Posted July 31, 2006 No cóż, za rok będziemy na pana Stepińskiego "polować" :cool3:
manifesto Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Gazuś napisał(a):No cóż, za rok będziemy na pana Stepińskiego "polować" :cool3: Heh... ja powiem, ze kiedys (jakies dwa lata temu to bylo...) specjalnie pojechalam na jakas wystawe bez psa zeby zobaczyc jego sedziowanie;) Facet ma duzo wiedze, ale tez potrafi zaskoczyc:roll: O tym juz raczej nie na forum:shiny: W kazdym razie- zachecam- pojedziecie, przekonacie sie sami. Ja nie moge:roll: Chyba ze z Kazikiem...
Gazuś Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 A dlaczego nie możesz? Jesli nie chcesz tutaj to odezwij się na priv, albo na gg :lol:
BabyCakes Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 A dlaczego nie możesz? ...Bo jest hodowca Bisza? :roll: Formalnie nie ma przeszkod, ale sa wlasciciele, ktorzy do hodowcy swojego psa nie jezdza (i tu duuuzy plus dla nich).
Gazuś Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 Baby, wiem, że jest hodowcą, poprostu pytałam się, bo zabrzmiało to tak, jakby były jakieś inne przyczyny.
BabyCakes Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Facet ma duzo wiedze, ale tez potrafi zaskoczyc Co dokladnie masz na mysli? Zaczne od tego, ze nie znam go na tyle, zeby oceniac jego wiedze (do tego oprocz znajomosci musialabym sama posiadac wiedze na tyle duza, zeby moc zweryfikowac to, co wiedza inni, duuuuzo bardziej doswiadczeni ode mnie), nigdy nie widzialam jak sedziuje. Natomiast to, ze "potrafi zaskoczyc" wynika chyba z tego, ze sami mamy czesto rozne upodobania. To, ze komus podoba sie cos innego niz nam nie oznacza, ze ten ktos sie "nie zna", a czesto pojecie "wiedza" uzywane jest wymiennie z "upodobaniami". Dla mnie to jest jedyny sedzia w Polsce, ktory ma cos do powiedzenia na temat rasy. Jak mial pierwszy miot goldenow, to ja jeszcze nie wiedzialam, ze taka rasa istnieje :roll:
Gazuś Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 BabyCakes napisał(a): Dla mnie to jest jedyny sedzia w Polsce, ktory ma cos do powiedzenia na temat rasy. Jak mial pierwszy miot goldenow, to ja jeszcze nie wiedzialam, ze taka rasa istnieje :roll: Podpisuje się pod tym. Za rok przestaje jeździć z Docem na krajówki, tylko na meidzynarodowe, do sędizów zza granicy :evil_lol: No, ale do pana Stępińskiego, jak trafię, ale znająć zycie to nie :lol:
BabyCakes Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Baby, wiem, że jest hodowcą, poprostu pytałam się, bo zabrzmiało to tak, jakby były jakieś inne przyczyny. Gazus, a to nie jest dla Ciebie wystarczajaca przyczyna? :roll: Nie wiem jakie manifesto ma powody ku temu, by nie jezdzic do hodowcy Biszkopta, moge jedynie napisac za siebie. Nie wiem, moze to ja jestem jakos dziwnie skonstruowana, ale do hodowcy wlasnego psa bym sie nie wybrala. Po pierwsze dlatego, zeby nie stawiac go w klopotliwej sytuacji, w ktorej ma na ringu wyhodowane przez siebie zwierze, ktorego z jednej strony nie chce ocenic zle, a z drugiej wie, ze jakikolwiek laur dla tego psa bedzie sie rownal ze zlosliwymi komentarzami. Po drugie dlatego, ze mnie samej potencjalna wygrana u sedziego-hodowcy by nie cieszyla. Najfajniej jest, kiedy ktos okrutnie nadaje, ze sedzia postawil psa ze swojej hodowli na 1. lokacie, a potem sam jedzie do wlasnego hodowcy :diabloti:
Gazuś Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 Baby, oczywiście, że przyczyną wystarczającą jest. Ale np na wystawie takiej jak światówka - nawet jeśli sędizuje hodowca - do tego taki, co na rasie się zna, to już rozumiem, że człowiek pojedzie. Ale jak ktoś na krajówke na drugi koniec Polski do hodowcy jedzie :cool3: Czasami fajnie to wygląda.
BabyCakes Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Ale np na wystawie takiej jak światówka - nawet jeśli sędizuje hodowca - do tego taki, co na rasie się zna, to już rozumiem, że człowiek pojedzie Szczesliwie (albo i nie :evil_lol: ) nie mam takiego dylematu, bo nie mam psa z Oligarchii, ale ja bym nie pojechala, bo i po co? Inna rzecz, ze swiatowka mnie specjalnie nie podnieca, jezeli bede miala czas, to pojade popatrzec i tyle. Ale ja idealistka jestem :razz:
Gazuś Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 Z Docem na światówke jadę, właśnie dlatego, że Pan S. sędziuję - na nic nie liczę zbytnio - tzn na doskonałą i opis :lol: Z seterami już na coś więcej się "sadzimy" - o ile WIktoria schudnie i włos będzie szedl w tym kierunku co idzie - może się z jakąś uda lokatę którąś dziabnąć? :lol: :cool3:
aleb Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Ja na światówkę też pojadę, ale chyba bez psa... ;) Carlosik wygrał BOG VIII gr? Fajnie :)
manifesto Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Nie jezdze (i nigdy nie pojechalabym!) do Stepinskiego, bo jest hodowca Bisza i to na szczescie jedyna przyczyna:roll: A na swiatowce mam na szczescie mozliwosc zgloszenia do klasy uzytkowej, ktorej ów pan nie sedziuje i z pewnoscia z niej skorzystam:p Poza tym uwazam, ze powinno byc to zakazane- naprawde, same minusy takiej sytuacji i nie rozumiem dlaczego niektorzy ludzie to robia:confused: BabyCakes napisał(a):Co dokladnie masz na mysli? Zaczne od tego, ze nie znam go na tyle, zeby oceniac jego wiedze (do tego oprocz znajomosci musialabym sama posiadac wiedze na tyle duza, zeby moc zweryfikowac to, co wiedza inni, duuuuzo bardziej doswiadczeni ode mnie), nigdy nie widzialam jak sedziuje. Natomiast to, ze "potrafi zaskoczyc" wynika chyba z tego, ze sami mamy czesto rozne upodobania. To, ze komus podoba sie cos innego niz nam nie oznacza, ze ten ktos sie "nie zna", a czesto pojecie "wiedza" uzywane jest wymiennie z "upodobaniami". Dla mnie to jest jedyny sedzia w Polsce, ktory ma cos do powiedzenia na temat rasy. Jak mial pierwszy miot goldenow, to ja jeszcze nie wiedzialam, ze taka rasa istnieje :roll: Nie mowie ze ja mam takowa wiedze:roll: Na wystawy jezdze dopiero od 6 lat, a to naprawde nieduzo, porownujac doswiadczenie innych... Nie bede dokladnie wyjasniac o co mi chodzi- no to forum wchodzi naprawde duzo osob:lol: ale mam ostatnio watpliwosci, co p.Stepinski chce osiagnac w hodowli... ostatnie sprowadzane przez niego psy sa w zupeeelnie innym typie niz te od ktorych zaczynal. Nie mowie ze to cos zlego, tylko po prostu bardzo mnie intryguje.;)
Ania_Carmen Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 BabyCakes napisał(a):Dla mnie to jest jedyny sedzia w Polsce, ktory ma cos do powiedzenia na temat rasy. Ja dołożyłabym do tego jeszcze p. Firlika :-) Facet ma duzo wiedze, ale tez potrafi zaskoczyc Podpisuje się pod tym. Natomiast to, ze "potrafi zaskoczyc" wynika chyba z tego, ze sami mamy czesto rozne upodobania. To, ze komus podoba sie cos innego niz nam nie oznacza, ze ten ktos sie "nie zna", a czesto pojecie "wiedza" uzywane jest wymiennie z "upodobaniami". Nie wiem jak u manifesto, ale moje zaskoczenie nie wynikało z różnic w upodobaniach (bo te raczej mieliśmy podobne;) ) Ale jedno mi sie u Stępińskiego podobało, właśnie apropo upodobań, używał określenia "wolałbym...". :-)
Gazuś Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 Mi się tam podoba, jakie opisy daje - własnie takie "od siebie" Jak "wolałbym..." "dla mnie mogłoby być...". A nie takie "podstawowe" regółki "doskonała głowa, doskonały ruch, doskonałe kątowanie, doskonała szata" - prawie wszytskie moje opisy tak wyglądają i to jest nudne.
manifesto Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Ania_Carmen napisał(a):Ja dołożyłabym do tego jeszcze p. Firlika :-) Idealny sedzia dla poczatkujacych wystawcow. Ale jak dla mnie zbyt ukladowy.
BabyCakes Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Nie mowie ze to cos zlego, tylko po prostu bardzo mnie intryguje Zawsze mozna zapytac u zrodla ;) Nie bede dokladnie wyjasniac o co mi chodzi- no to forum wchodzi naprawde duzo osob Wstydzisz sie wlasnych pogladow? ;) :roll: naprawde, same minusy takiej sytuacji i nie rozumiem dlaczego niektorzy ludzie to robi Bo lubia pucharki? :evil_lol: :diabloti: :razz: :eviltong: Czy ktos z Was wie jaka suka wziela NSwR w Bedzinie?
Gazuś Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 A znacie sędizów który są zawsze, bezwzględnie i uparcie BEZ układowi? :cool3:
manifesto Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 >>>>Zawsze mozna zapytac u zrodla ;) Jak bedzie okazja, zapewne to zrobie;) >>>>Wstydzisz sie wlasnych pogladow? ;) :roll: Absolutnie! Tylko doswiadczenie mnie nauczylo, ze czasami trzeba siedziec cicho:lol:
BabyCakes Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 A znacie sędizów który są zawsze, bezwzględnie i uparcie BEZ układowi? Sadze, ze duzo zalezy od tego jak ktos na to patrzy. Tylko doswiadczenie mnie nauczylo, ze czasami trzeba siedziec cicho A mnie sie wydaje, ze to jest takie pozorne "siedzenie cicho". Nie wiem jak jest w Twoim przypadku, ale wiele osob niby nie wypowiada sie glosno na pewne tematy, a potem "opowiesci dziwnej tresci" kraza w kuluarach :diabloti: I najbardziej "cierpia" na tym osoby mniej zorientowane, bo zwykle lapia tego typu rewelacje, uznaja za prawdy objawione, do ktorych ich guru :cool3: dal im dostep i przyjmuja bezkrytycznie :razz: czesto zupelnie wbrew intencjom autora, ktory po prostu wyrazil swoja opinie.
manifesto Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 BabyCakes napisał(a):I najbardziej "cierpia" na tym osoby mniej zorientowane, bo zwykle lapia tego typu rewelacje, uznaja za prawdy objawione, do ktorych ich guru :cool3: dal im dostep i przyjmuja bezkrytycznie :razz: czesto zupelnie wbrew intencjom autora, ktory po prostu wyrazil swoja opinie. To juz jakby nie moja wina;) I wlasnie dlatego "wyglaszac opinie" sie boje- ktos moze to po prostu zle zinterpretowac:roll:
Gazuś Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 Ale wyglaszać opinię trzeba :lol: Po co cicho siedziec?
Ania_Carmen Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 NSwR wzieła CHEEK TO CHEEK VODKA SUNRISE. Są już zdjęcia na golden foto, moje dwie goldenice nawet się załapały ;) Co do Firlika, niestety duzo osób się na nim zawiodło przy okazji Wrocławskiej wystawy, poprostu była obstawiona. Ale nie zmienia to faktu, że jako sędzia ma naprawde dużą wiedze. Zresztą jade do niego do Chorzowa, to zobaczymy ;)
Recommended Posts