Jump to content
Dogomania

WYSTAWOWy (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

Tolutkowa napisał(a):
Bez względu na misto my w otwrtej więc pewnie razem :lol: ! Będziecie w Głogowie?


Nie :lol:
Magda Biszowa chyba będzie z "Naszych"

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam te skrzydelka i problemem dla mnie jest to, ze zostaly potraktowane jakims garbnikiem (chyba) i smierdza jak stare futro :( Sadzilam, ze beda po prostu ususzone. Wietrza sie chyba od miesiaca na balkonie, ale smrodek jest nadal :shake: No i zeby dobrze lataly, trzeba je do czegos przymocowac, bo sa lekkie i do rzucania na konkretne odleglosci sie nie nadaja.



Ps. Magda, ja sie nie jeze! Ja sie szeroko usmiecham :lol: , slowo pisane niestety najczesciej nie oddaje emocji tak, jakbysmy chcieli :shake:

Posted

Tolutkowa napisał(a):
Kto to Bisz? Tak katalogowo :evil_lol:


Pół-brat Dockowatego STRAVINSKY Oligarchia - idzie w użytkach, o ile dobrze pamiętam :lol:

No i Baby mnie wyprzedziła... ;)

Posted

Jak nas zamodruje, to przeniesiemy sie najwyzej w otchlan wiecznosci czy w co tam kto wierzy :diabloti: - to a propos offa w poprzednim watku :evil_lol:

Na szkoleniu znam sie niestety jeszcze mniej niz na eksterierze :eviltong: , ale madrzejsi ode mnie mowia, ze warto zaopatrzyc sie w zapach i zamierzam takowy zakupic przy najblizszym przyplywie gotowki.

Kusza mnie tez sztuczne kaczki - ale drogie to ustrojstwo :( i inne "zabawki". Na razie bawimy sie dummikami, od wielkiego dzwonu przechodzona skorka krolicza (widoczna na zdjeciu w avatarze) czy skrzydelkiem. Ale w sumie dla mnie najwazniejsze jest teraz to, zeby Trunio podnosil wszystko, co pancia kaze podniesc - to dla niego nie jest niestety takie oczywiste :shake: wiec kaze mu aportowac rozne dziwne przedmioty

Posted

Baby - za to "nie znanie" będę gorsza, niż Zachraniarka za offowanie :lol: Chociaż nasza modka i tak jest dla nas b łagodna :)

Jakie sztuczne kaczki?
Błagam o linki sklepów internetowych :lol:

Posted

Do skrzydeł faktycznie przydaje się "zapach", bo raczej naturalnie to one nie pachną i najlepiej przymocować je do jakiegoś aportu.

BabyCakes napisał(a):
Kusza mnie tez sztuczne kaczki - ale drogie to ustrojstwo :(

A co to takiego :roll: pierwszy raz słysze...
Widze, że Gazuś mnie uprzedził ;-)

Posted

Czy ja dobrze widze, że ta gęś jest plastikowa...:roll:

Gazuś napisał(a):
Przymocować?

Myśliwi podobno mają jakiś sposób przymocowania skrzydła za lotki, ale ja jeszcze nie wtajemniczona ;) Trzeba sobie radzić na "chłopski rozum", jakiś sznurek, taśma i wiążemy :diabloti:

Posted

Czy ja dobrze widze, że ta gęś jest plastikowa...


Nie wiem, nie mialam okazji "pomacac" :cool3: Ale wydaje mi sie, ze jest zrobiona z pianki, tak jak niektore dummiki.

Posted

Nie mówie mi nic o plastikowych kaczkach BŁAGAM...
Doc dorwał taką w wodzie na wakacjach - horror :lol:
Z radości jak zobacyzł pływającą po wodzie kaczkę przeciągnał mnie w ubraniu przez cąły pomost (miałam ręke obwiązaną smyczą) pociągnał do wody - płynąć pociagnął do kackzi, a później do brzegu :lol:

Posted

Już wszystko wiem... tylko tłumacza trzeba było sobie załatwić ;)
Gęś jest oczywiście naturalnych rozmiarów i wagi. Ogon i głowa zrobione są z twardego plastiku, a korpus z miękiej pianki. Jest łatwa do chwycenia i wygodna do noszenia przez psa. Utrzymuje się na wodzie. To tak w skrócie.
A już sie przestraszyłam, że jakiś "inteligent" wymyslił plastikową kaczke :diabloti:

Posted

Zaszalałam :lol:
jadą do mnie skrzydełka bażancie i kacze, ponadto aport obszytu królikim, kilogramowy, zapachy - kacze i królicze.
... I rachunek. Na 180 zł :roll:

Posted

nadzieja napisał(a):
Przepraszam bardzo mam pytanko gdzie na dogomanii moge znalesc osoby zajmujace sie handling-iem .mam yokra i chialabym aby ktos pomogl mi w jego wystawiemniu.


Wiele osób ma linki do stron w podpisach. Jeśli chcesz to ja mogę Ci pomóc.

Posted

Gazuś napisał(a):
Pytanie:
Jak przechowywać te aporty?

Ze skrzydełek bazantowych i kaczkowych zrób sobie korale:diabloti::diabloti:a reszte do lodówki:evil_lol: :cool3:.....

Posted

Heh, ja sie najbardziej o tge skrzydła matrwiłam ;-)
Aport królika to taki meteriałowy, królikiem obszywany.
No a zapachy w buteleczkach = je w lodówce?

Posted

Gazuś napisał(a):
Heh, ja sie najbardziej o tge skrzydła matrwiłam ;-)
Aport królika to taki meteriałowy, królikiem obszywany.
No a zapachy w buteleczkach = je w lodówce?

Skrzydełka wybredne nie są :diabloti: zadowolą się spokojnym i suchym miejscem w domu ;)
A co do zapachów, wydaje mi się , że jesli trzeba trzymać je np w lodówce, to będzie to napisane na opakowaniu ;)

P.S Ale Docent będzie miał radoche :-)

Posted

Ale do M-ka jeszcze nie dotarło
A do Doroty, do W-wy juz tak...
Ej, no Malbork maja gdzieś chyba


Ten sklep, o ile pamietam, ma siedzibe w Wwie, wiec do Doroty mieli jakby blizej ;)
Moje skrzydla dotarly po jakichs 3-4 dniach od zamowienia. Leza na stole w salonie i strasza gosci :diabloti: (musialam niestety zabrac je z balkonu, bo koszmarnie wieje)
A wszystkie inne aporty (w tym futerko z krolika) skladuje w pojemniku na karme, w ktorym trzymam rowniez zabawki - oczywiscie laduja tam wysuszone po spacerze.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...