monika55 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Został wyrzucony z domu. Bandzior ma ok. 3-4 lata. Zna podstawowe komendy, łagodny do ludzi. Do kotów się rzuca, do bliskiego spotkania nie doszło. Wole nie sprawdzać jakie ma zamiary wobec kota. Jest wykastrowany w schronisku. Męczy sie w boksie bo usiłuje zachować czystość, a spacery niezbyt częste z wiadomych powodów.Szukamy domu dla niego domu. Quote
psiara_agg Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 No jakiś Ty slicznyy, pomożemy Ci znaleźć domek ;) Quote
Agucha Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Straszliwie podobają mi się rottweilery... ale dopóki nie będzie wizji na własny domek to nici :( Na pewno ktoś cie dojrzy, przystojniaku :) Quote
Malwla Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Założyłam mu wątki na 2 naszych rottkowych forach: http://forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?t=3183 http://www.rottka.pl/forum/viewtopic.php?t=1903 Czy on jest w schtronisku w Jastrzębiu czy jakimś innym? Jakby zliczyć wszystkie to aktualnie będzie ok. 30 rottków do adopcji - tych, o których wiemy... Quote
agrabcia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Widać, że chłopak zadbany. Pewnie znajdą się miłośnicy tej rasy Quote
shanti Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Bandzior jest słodziak i proszę się nie sugerować imieniem:evil_lol: Dziękuję za założenie watku chłopaczkowi, Moniko55:loveu: Quote
Nayantara Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Bandziorek, to taki przytulas. Z tego co widziałam biedak się męczył bo ewidentnie wolał się załatwiać na trawie. Im szybciej się znajdzie domek tym lepiej, bo wydaje mi się, że z jego socjalizacją i z przywróceniem go z powrotem do "normalnego" życia na chwilę obecną nie będzie problemów. Quote
Ada-jeje Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Tak sie dzis zdzaznilam na dogo ze zapomnialam wczesniej do przystojnego Bandziora zagladnac. Do twarzy mu w tym kolnierzu. :evil_lol: Quote
Nayantara Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 O tak. Biedulek jak się wybudzał tak to jego cielsko się na łapkach chwiało bezradnie, że aż szkoda go było. Quote
Malwla Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 monika55 napisał(a):Dziekuje za zalozenie watkow. Nie ma za co. Wszystkim nam zależy na znalezieniu mu domu, więc każda pomoc się przyda Quote
Nayantara Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Cioteczki rottek potrzebuje domku, a przez stereotypy "agresywnych ras" może mieć problem Nikt nie kocha rottków? ; D Bandziorku trzymaj się <3 Quote
Nayantara Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Cioteczki rottek potrzebuje domku, a przez stereotypy "agresywnych ras" może mieć problem Nikt nie kocha rottków? ; D Bandziorku trzymaj się <3 Quote
monika55 Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 Miejmy nadzieje ze trafi na rozsadnego czlowieka. Quote
Agnieszka P Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Ciotki mozemy do do nas zabrac ale trezba ogarnać transport do warszawy Quote
monika55 Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 To 300zl najmarniej. A my bez kasy. Ratunku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.