Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No i to jest plus, bo chociaż wiadomo co się dzieje:) To już teraz z górki będzie. Tylko znowu będziesz mokła... Pogoda nie nastraja radośnie niestety. Myślę, że jakiś czas po drugim odrobaczeniu też trzeba będzie powtórzyc to badanie kału, żeby zobaczyć czy całe robactwo wybite. Mam nadzieję, ze sie okaże, że i na kuraka nie ma uczulenia

Posted

Aniprazol sobie zapiszę i na przyszłość będę ewentualnie prosiła o te tabletki :) Drugie badanie kału na pewno zrobię, żeby sprawdzić czy tabletki zadziałały. Na razie nie miał biegunki, kupki robi normalne na szczęście :) Nowa dieta tez bardzo mu smakuje, apetyt mu dopisuje :) Powiedzcie mi jeszcze czy z tym badaniem kału to od razu po odrobaczeniu można zrobić...czy może odczekać jakiś czas i dopiero badanie, a jeśli odczekać to ile ?

Posted

Prawdę mówiąc nie wiem ale ja bym poczekała z tydzień albo z 10 dni, bo myślę, ze jak by coś jeszcze sie gdzieś w zakamarkach skryło to w tym czasie powinno się zacząć wykluwać. Ale o tym niech lekarz decyduje

Posted

Wrzucam jeszcze dzisiejsze fotki Rysia - już po zabawie, na spokojnie :)
zabawki obie oczywiście pod główką :)
[IMG]http://images39.fotosik.pl/330/7594aad15c75d94fmed.jpg[/IMG]

a tu zdjęcie z cyklu "jestem znudzony" (uszy rozłożone maksymalnie - fajnie wyszły)
[IMG]http://images47.fotosik.pl/334/9e6f6dbf2a632f7amed.jpg[/IMG]

Posted

Ale on fajny. Zazdroszczę mu, że nie zamyka oczy przy fleszu :)
[IMG]http://images47.fotosik.pl/334/9e6f6dbf2a632f7amed.jpg[/IMG]
Dobrze, że to "tylko" robaki, a nie nic gorszego. Teraz wielkie zadania przed Tobą... obserwacja ryśkowych kup :P Dobrze samemu sprawdzić czy padłe robale wychodzą - a najlepiej organoleptycznie hihi ;)

Posted

Rysiu nadal walczy z robalami - w pierwszy dzień po podaniu tabletek nic kompletnie się nie działo, ładne kupki itp. ale okazało się, że była to cisza przed burzą. Od wczoraj biegunki, a dziś do biegunki doszły wymioty.
Dziś z rana pobiegłam do wetów po poradę, bo wydaje mi się ze drugi dzień z rzędu biegunki, a teraz wymioty to o wiele za dużo, no i bałam się żeby się Niuniek nie odwodnił.
Wet stwierdził, że być może zarobaczenie mogło być tak duże że "leci" z niego z obu stron. Opowiedziałam lekarzowi o kłopotach zdrowotnych Rysia o tym, ze w sumie od przyjazdu walczymy z biegunkami, że w miedzy czasie leczyliśmy uszy. Opowiedziałam też lekarzowi o niechęci Rysia do suchej karmy i preferowaniu jedzenia gotowanego.
Wcześniej też już wspominałam wam, ze Rysiak specjalnie zakupioną Eukanubę dla psów z wrażliwym przewodem pokarmowym nawet wąchać nie chciał, podjada natomiast od czasu do czasu Acanę. Dostaliśmy od weta próbki Royala (też specjalistyczne dla psów z wrażliwym żołądkiem) będziemy próbować, może Royal mu posmakuje. Wet mówił, że od klientów słyszy, ze Eukanuby smakowo ich pieskom nie podchodzą.
Pan doktor wysłuchał tez opowieści skąd Rysiu się wziął u nas (w lecznicy ma ksywkę "warszawiak") i stwierdził, że być może Rysiak ma bardzo wrażliwy przewód pokarmowy i może tez dlatego stracił dom z tego powodu (bo leczenie biegunek kosztowne). Na razie jak powiedział wet priorytetem jest wyeliminowanie robali, potem jeżeli problem biegunek będzie nawracał, to dobranie właściwej diety.
Martwi mnie to wszystko strasznie, w poniedziałek moi weci wracają do nich jeszcze pobiegnę porozmawiać o Rysiu, pomyślałam tez że może jak już robali się pozbędziemy to może jakiś testy uczuleniowe Rysiakowi zrobić, żeby wiedzieć czego mu nie dawać. Nie wiem czy w ogóle robi się takie testy, jeśli tak to gdzie i kto ewentualnie - być może trzeba się będzie z Rysiem do kliniki weterynaryjnej do Wrocławia udać do jakiegoś speca od przewodu pokarmowego.
Bidulek dostał dziś zastrzyk na biegunkę i wymioty, dostał też antybiotyk Metranizadol w tabletkach przez 5 dni mamy mu podawać. No i jutro wet też kazał przyjść na zastrzyk.

Posted

A dostałaś zalecenie na probiotyk? To bardzo ważne zważając iż żołądek i tak ma już podrażniony, a tu kolejne piguły do połykania. Z tego względu Stasia obok probiotyku dostawała antybiotyk w zastrzyku żeby oszczędzić żołądek.
Szkoda, że karmy nie chce jeść bo bardzo by go wzmocniło takie zbilansowane żywienie w tym trudnym czasie.

Posted

Z tego wszystkiego zapomniałam, ale nic straconego bo od jutra zaczynamy podawanie tabletek, a jutro i tak będę u weta z nim na zastrzyku to poproszę o jakiś probiotyk.

Posted

Probiotyk i tak sprzedają w aptece, więc pewnie Cię odeśle. Niemowlętom się to podaje. Mam nadzieję, że ten weterynarz nie oleje tego, zwł. możesz opowiedzieć o Stasi. Ja jej sekcji nie robiłam, może rak, może robale, cholera wie co jej było, może starość, może wszystko na raz...

Posted

w takim razie jeszcze dziś pobiegnę do apteki i dokupię. Mój tato się przejął Rysiakiem, że taki chory i biedny. Jako, że mój tato jest dobry w dietach powiedział, że on będzie mu je przygotowywał (Puszkowi faktycznie jego dieta pomogła i przez wiele lat służyła, mam nadzieję że Rysiakowi też pomoże).
Żałuje własnie, ze suchej karmy nie za bardzo chce jeść, byłoby mi o wiele prościej dobrać mu jedzenie i właściwie je zbilansować, tak żeby nic mu nie brakowało. A z gotowanym jedzeniem jest niestety trudniej, dajemy mu co prawda do gotowanego jedzonka witaminki w tabletkach, ale dobra sucha karma i tak w jego wypadku byłaby chyba najlepszym rozwiązaniem.

Posted

A mój Michał zajada suchą aż miło, natomiast czytałam i weterynarz mówił, że dobrze aby ze względu na jego wiek i brzuszkowe problemy miał namaczaną w rosołku. On namaczaną zje pod warunkiem, ze mieszana z mięsem albo puszką. Natomiast spróbuj dosmaczyć sucha karmę maluteńką porcją tuńczyka z puszki. Super zapach uwodzi zarówno kota jak i Michała. Michał taki zestaw suchej z łyżeczka tuńczyka wtrężala aż mu się uszy trzęsą o wiele lepiej niż morą z miksowanym rosołkiem z warzywami.

Posted

Rysiu niestety dzisiaj już nic jadł nie będzie, pomimo tego ze ma wilczy apetyt :( wszystko co dziś zjadł zwymiotował. Dopiero jutro będziemy mu cosik próbować dawać. Strasznie mi go szkoda, bo widać ze jest bardzo głodny.

Posted

Biedactwo!!! Cóż za paskudztwo tam się nalęgło, aż się nie chce wierzyć. Masakra. Mam nadzieję, że jego młody i silny organizm poradzi sobie z tym jak najprędzej.

Posted

Pare fotek Niuńka, na zdjęciach wygląda ospale ale to tylko pozory. Jest wesoły i skory do zabaw (jak zwykle zresztą), dziś od rana w małych porcjach dajemy mu jedzonko i na szczęście wszystko jest ok. Żadnych biegunek czy wymiotów. Wczoraj biedny był taki chory, ze ugięłam się i zrobiłam mu nowe (tymczasowe) legowisko u siebie w pokoju. Miśka targa ze sobą wszędzie (dosłownie) i jak widać ma go zawsze pod główką albo gdzieś w pobliżu.

[IMG]http://images48.fotosik.pl/307/00c69fc3ee8f20b5med.jpg[/IMG]

[IMG]http://images41.fotosik.pl/332/db5c9553f5346a85med.jpg[/IMG]

[IMG]http://images48.fotosik.pl/307/5a75307da67a78f9med.jpg[/IMG]

Tu jeszcze oczka otwarte, ale przygotowany na spanko :)

[IMG]http://images48.fotosik.pl/307/cf495b4cd8eadfbamed.jpg[/IMG]

Posted

Fajnie, że jego samopoczucie się ustabilizowało. Oby tak dalej. A co do suchej karmy, to może ją namocz w rosołku z samych warzyw? Mój Michał tego nie za bardzo lubi,ale weterynarz mi tak kazał robić, więc dodaję mu trochę puszki Animondy i jakoś idzie, ale potem dopycha się jeszcze suchą:) Boże jakie to szczęście, ze Misiek lubi suchą karmę. Ostatnio Łukasz stwierdził, że Bóg stwierdził, że za dobrze mieliśmy ze Stasią, więc zesłał nam Diabełka :) dobrze, że ten Diabełek ma kilka zalet :)

Niech nam Rysiek wraca do formy! Ciekawa jestem czy się pieski zaakceptują jak się spotkają.

Posted

Skubaniec suchą karmę nawet w rosołku wyczuje, nie chce jeść. Dziś próbowałam mu dawać troszkę Royala - próbkę otrzymaną od weta. Niestety nie chciał jeść ani na sucho ani na mokro. Acany na razie w ogóle nie dostanie, właśnie wyczytałam w jej składzie że w 40% składa się z mięsa kuraka. Wiec w związku z tym, że jest na diecie bez drobiowej odpada kompletnie.
A propo Twojego Michała to normalnie zazdroszczę, że suchą karmę wcina. Jejku co ja bym dała, żeby Ryszard jadał suchą karmę, tak chociaż raz na 3 dni (bo ostatnio to tak raz w tygodniu podchodził i cosik dojadał). Dziś mu zabrałam Acanę i wsypałam Royala i tak jak wcześniej w przypadku Eukanuby zaczął omijać miskę dalekim łukiem.
Jutro jeszcze spróbuję sosikiem jakimś mu zalać tego Royala, może to mu posmakuje :)

Posted

Rety, zaczynam się zastanawiać czy ja mam szczęście spotykac jakieś wyjatkowo wybredne kulinarnie psy. Chociaż moje zbyt wybredne nie są. A może to jest metoda? Może dlatego, że są dwa;) W takim razie pomimo iż w dwupaku i tak pewnie taniej mnie wychodzi żywienie niż żywienie Stasi i Ryśka;)

Posted

Nie wiem właśnie też się zastanawiam :)
A spróbuj Alu jeszcze mu tą suchą karmę podać z tuńczykiem, ale wyczekaj żeby się przegłodził troszkę. Ale też jest taka kwestia nie tylko smaku karmy,ale i wielkości granulatu. Np. Stasia chętnie jadła Britt (chociaż mniej smakował jej), najchętniej Acanę,ale Royala już zdecydowanie nie chciała tknąć. Royal miał największe kawałki. Stasia też nie lubiła mokrawych a'la pasztecików, które pamiętam, że naszej przyjaciółki Gosi - Puzon uwielbia. Puzon skamle i wyjada tylko te paszteciki z karmy, wręcz żąda ich i nie idzie pogadać póki tego nie dostanie :)

Co do Ryśka, to moja siostra mówiła przez telefon, że Was spotkała i mówiła, że jest bardzo chudy. Trzeba coś działać. Muszę przyznać, ze martwi mnie to coraz bardziej. Zwłaszcza ze względu, że Stasia miała zbliżone objawy... (no nie wszystko identycznie,ale podobnie)

Posted

No niestety jest chudy bo ma robale, do środy bierze jeszcze antybiotyk w tabletkach - potem pójdziemy na konsultację do wetów. No i 14.09 ponownie odrobaczamy Rysia.
Szczerze mówiąc to mam stracha przed drugim odrobaczaniem, ale trzeba to dokończyć i potem ponownie kupkę zbadać, czy wszystkie robale się wybiły.
Z sosem nie chce jeść suchej karmy, z tuńczykiem też :( ale wpadłam na inny pomysł - do jedzenia, które przygotowuje normalnie tzn. mięska wymieszanego z ryżem i kaszą i warzywkami dosypuje mu suchej karmy i wtedy nie ma wyjścia wcina jak leci. Ja niestety nawet jak Rysiu lubi jakąś karmę (tak naprawdę to mam wrażenie, ze lubi tylko acanę) to muszę sprawdzać jeszcze czy w składzie nie ma kurczaka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...