obraczus87 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Co słychac i Witki?? Ponownie cafe: http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Wita,38068 Quote
tripti Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Witka dobrze, trochę zestresowały ją zabawki gumowe piszczące, ale już nie piszczą - Diana je zgładziła. Wita nie za bardzo chce siedzieć w domu, piszczy pod balkonem, drapie mnie, żeby ją wypuszczać do ogródka, a tam biega, wącha drzewka, dokucza sąsiadowi od yorka, a później zalega gdzieś na ziemi i się grzeje, albo i nie jak nie ma słońca. Kot w tym wszystkim najbiedniejszy, bo musi w więźniu siedzieć. lilk_a - dzięki za te tunele, te z ikei to właśnie taki w sam raz, tylko ja to teraz znowu na to czasu nie będę miała, a potrzebuję czegoś na początek w co sama się zmieszcze, żeby później przejść do mniejszego i pokazać jej, że to nic groźnego. Lęk wysokości też tak z nią pokonywałam, gdzieś wnosiłam ją na rękach, stawiałam, a ona siusiała ze strachu, a teraz żadna wysokość jej nie straszna. Mam jeszcze jeden dylemat :) potrzebuję na jakiś czas mieć na własność transporter/klatkę dla psa. Wożenie psów obcych na samej smyczy różnie może się skończyć, ucieczką (!), pogryzieniem, bałaganem w samochodzie. Klatka jest bezpieczniejsza pod każdym względem. Czasami miałam umówione klatki do pożyczenia, ale jak dochodziło co do czego, to albo była zajęta, albo nie było jej jak odebrać. Myślicie, że bazarek na ten cel nie zostałby zakrzyczany na dogo? czy wogóle jest dozwolony? (nie potrzebuję tej klatki do własnych psów). Quote
obraczus87 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Wiesz co, Astaroth chciala kupic jakas mate dla psów chorych i starych. I chciala wystawic bazarek na ten cel, to pamietam, że była zakrzyczana i posązana o to, że Jej psy też z tego będą korzystać :( Quote
tripti Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 naszych psów to raczej nie da się nawet siłą namówić do skorzystania z takiej klatki, poza tym nie ma nawet takiej potrzeby, bo nawet Wita opanowała już jazdę samochodem na siedzeniu, a nie na półce, poza tym mamy taką matę, po której w razie ostrego hamowania pies przeturla się. Narazie napisałam zapytanie do moda, czy takie coś wogóle jest możliwe. Wita leży nie żywa, dziś bawiłam się z Dianą frezbee (czy jak to się tam pisze), Wita dostała takiego speeda, że latała jak szalona, musiałam jej schodzić z drogi, to na drzewo wpadła, to na płot, aż Diana nie ogarniała tematu, aż w końcu Witusia padła pod płotem, później wtoczyła się do domu i zniknęła, jedzenie wsypane do misek, a Wity nie ma, a zazwyczaj melduje się na ten dźwięk (chyba, że jest jakiś nowy pies to nie :) ), musiałam po nią iść na górę i zbudzić, to stoczyła się na dół, zjadła, podziękowała i zaległa, nawet nie przyszła już później na żebry do kuchni przy kanapkach, ale chyba będzie żyła :) Quote
lilk_a Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 nie ma to jak zmęczone psy :):):) nasza Fiśka za piłką biega , najbardziej podoba jej się jak złapie w pysk , łapie prawie zawsze , oddaje piłkę i nie czeka żeby ją rzucić, tylko odbiega od człowieka , skacze z idiotycznie zadowolonym wyrazem pyska i czeka , śmiejemy się że niedługo zacznie wołać "no rzuć mi no rzuć" :):) Quote
obraczus87 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Ponownie cafeanimal: http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Wita,38200 Quote
obraczus87 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Kolejne: http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Wita,38266 Quote
obraczus87 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Z cafe bede probowac do skutku. Po swietach bede miec moze ciutkę luźniej w pracy (wtorek) to porobie Jej ogloszenia.. Quote
lilk_a Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 tyle czasu Witusia już u Ciebie , coraz trudniej jej będzie na początku w nowym domu .... pusto też na wątku ... Witka zdrowa , szczęśliwa , ma wspaniałą opiekę to wszyscy uciekli :) Quote
tripti Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 zostały trzy osoby:) to i tak nie jest źle :) fajnie by było jakby mogła poznać ludzi stopniowo, a jakby poszła do adopcji w pakiecie z kotem to by było jej raźniej :) nie wiem jak ludziom wytłumaczyć, żeby niewkładali rąk przez płot do obcych psów i to dzieci głównie, aż nagrałam kilka takich momentów na wszelki wypadek, bo zwracanie poraz enty uwagi nic nie zmienia. Wita szczeka bardzo na dzieci mało fajnych sąsiadów. cytat: A ja przypomnę o AKCJI-STERYLIZACJI Chciałam zachęcić do deklaracji, po 5 zł, dla nas to niewiele a dla skarbonki dużo. Każdy korzysta z akcji, zresztą wiele osób bardzo ją nadużywa a deklaracji nie przybywa, kasa się kończy, nie można już sterylizować suk od ręki, są długie kolejki i będą jeszcze większe... A sterylki to podstawa, lepiej zapobiegać niż potem ratować... Quote
lilk_a Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 no niestety ,zachowań dzieci nie przewidzisz , to do rodziców trzeba mówić , moi rodzice mieli niefajną sytuację kiedyś ale to była ewidentnie wina ich psa ,( jakoś tak mają że nie umieją zapanować nad żadnym swoim psem , to on rządzi nie oni ) syn sąsiadów oparł się o ogrodzenie i trochę skóry z ręki przeszło mu na "naszą stronę " pies niewiele myśląc ugryzł go w ten kawałek skóry , obyło się bez większych obrażeń , ale jednak specjalne przekładanie rąk przez dzieci przez ogrodzenie to już sprawa ich rodziców , muszą powiedzieć dziecku , czym to grozi , przecież nie będziesz stać i pilnować przy ogrodzeniu , ja jestem zdania , że niefrasobliwość dzieci w kontaktach z psami to tylko i wyłącznie wina dorosłych , rodziców powinni pilnować , przestrzegać , pies to pies , to zwierzę i to jeszcze z ostrymi zębami jak słyszę że pies pogryzł dziecko ... tak jak np dzisiaj .. dwuletnie dziecko podeszło ( wiadomość z telewizji) do budy psa i pies ugryzł go w twarz .... gdzie byli rodzice , kto o zdrowych zmysłach puszcza tak małe dziecko samopas .... pisałam już na wątku samiego ... ja jestem właśnie taką ofiarą nieodpowiedzialności rodziców , będąc 4,5 letnią dziewczynką zostałam ugryziona właśnie w twarz przez sukę która pilnowała kości na podwórku , rozgryzła mi wargę aż do nosa, pamiętam wszytko dokładnie , to jak leżałam na ziemi , wierzchołki drzew na tle nieba , podróż karetką , stół zabiegowy , szczęk narzędzi , a przede wszystkim ból i strach , i to tylko dlatego że moi rodzice woleli uczestniczyć w przyjęciu i pozostawili mnie bez opieki .... to zostaje na całe życie nigdy tego nie zrozumiem , ja być może dlatego że to przeżyłam , pilnowałam dzieci nawet przy własnych psach , w zasadzie cały czas mam psy więc dzieci musiały się wychowywać razem z nimi , wystarczy trochę wyobraźni i nie dzieją się tragedie Quote
obraczus87 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Tripti a masz w ogole tabliczke w stylu UWAGA PIES czy cos takiego?? Niestety dzieci sa jakie są. To rodzice musza ic pilnowac.. ale co tu duzo gadac.... moja babcia jak chodzi po ulicy to wystawia rece do kazdego psa. A przepraszam. Wystawiala. Jak w koncu na Nia "ryknelam" to oprzytomniala, ze wystawianie rak do np. rottweilerów nie jest dobrym pomyslem. Quote
tripti Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 tabliczki nie mamy, w sumie nie ma takiego wymogu, a ludzie głównie podchodzą jak są psy na podwórku. Większość pogryzień dzieci przez psy to właśnie wina rodziców. Quote
obraczus87 Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 No tak. Ale kiedys ktoś mi powiedziął, że jak jest tabliczka to oznacza ze rodzice sie z nia zpaoznali i na swoja odpowiedzialnosc pozwalaja dzieciom wkladac ręcę. Quote
lilk_a Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 obraczus87 napisał(a):No tak. Ale kiedys ktoś mi powiedziął, że jak jest tabliczka to oznacza ze rodzice sie z nia zpaoznali i na swoja odpowiedzialnosc pozwalaja dzieciom wkladac ręcę.to fakt , mając tabliczkę jesteś kryta, że ostrzegałaś Quote
obraczus87 Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 lilk_a napisał(a):to fakt , mając tabliczkę jesteś kryta, że ostrzegałaś Poza tym naprawde taka tabliczka wywieszona w odpowiednim miejscu pomaga uniknąć nieprzyjemnych sytuacji Quote
obraczus87 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Od jutra znowu zaczynam robic Witce codzienne cafe... Quote
tripti Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 dzięki :) jak narazie do mnie żadnego telefonu? a do Ciebie? nawet jakiś z tych głupich? Wita rośnie w siłę :) jutro ją zważę, bo chyba już z 20tkę ma :) z trudem ją podnoszę. Kleszczy jakiś straszny wysyp, byłam z Melcią nad jeziorem, to chyba jakieś gniazdo na nią spadło, bo na jej głowie momentalnie 5 kleszczy pełzało, a była na smyczy. Quote
obraczus87 Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Do mnie w ogole nie bylo zadnego telefonu - ani w sprawie Witki, ani Bakusia, ani Tusi... Zalamka.... http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Wita,38605 Quote
obraczus87 Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 Ogłoszenia dla Witki, z innym tekstem.. takim mniej poetyckim. Ale warto spróbować. Może sie uda.... 1. [URL]http://www.rozglos.net/ogloszenie-258688.html[/URL] 2. [URL]http://www.1001ogloszen.pl/ogloszenie/93/95/36250.html[/URL] 3. [URL="http://www.animalia.pl"]www.animalia.pl[/URL] 4. [URL]http://tablica.pl/oferta/wita-mloda-piekna-sunia-czeka-na-dom-ID6bG1.html[/URL] 5. [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Wita,38684[/URL] 6. [URL]http://www.petworld.pl/[/URL] 7. [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/13183735_wita_mloda_piekna_i_madra_suczka_czeka.html[/URL] 8. [URL]http://www.pineska.pl/?id=91310[/URL] 9. [URL]http://owi.pl/[/URL] 10. [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/[/URL] Quote
obraczus87 Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 Niestety tak jak pisalam wczesniej nie mam zbyt duzego zaparcia w robieniu ogloszen.. ale warto aby dziewczynka chociaz na tych kilku portalach była cały czas. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.