Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

narazie jest bez zmian, nie zaokrągla się, ale też nie marnieje, może za bardzo ją sforsowaliśmy, bo ona aż tak bardzo sportowa nie jest, a Diana to potrafi przeciągnąć, zapytam ile to kosztuje, bo może mama by mogła jakoś zrobić w szpitalu. Ona nie straciła na wadze, jest nadal tak samo ciężka.

Posted

nie nie, takie badania nie są pewnie jakieś drogie bardzo, a narazie chyba też nie ma co panikować za bardzo, a jak drogie to może poproszę mamę, wiadomo, że pewnie wskaźniki inne, ale to najwyżej wet odczyta. Tak cały czas liczę, że to przesilenie, albo za bardzo się sforsowała.
Poza tym, nie wiem jak to robi, ale pokradła wszystkie zabawki agresywnej once z podwórka obok... yorkowi też aż ci przyszli po odbiór... trzeba budować solidne ogrodzenie jak nic.

Posted

Trzymam kciuki za Kreseczkę :)
moze ktoś pomoże:
Szukamy ochotników do łapania Kudłatego Smoka, jest zagrożony babeszają !!!! ( jego kolega zabrany w zeszłym tygodniu jest chory na babeszaje ). Psiak przebywa koło schroniska Paluch. Łapanka w tą sobotę koło 13-14. Za każdą parę rąk będziemy wdzięczni.

http://www.dogomania.pl/threads/204432-Kudłaty-Smok-z-Palucha-zagrożony-babeszją-kto-pomoże-łapać-go-w-sobotę?p=16556117&posted=1#post16556117

Posted

A moim zdaniem Witka musi dojsc do siebie po sterylce. Ponadto wiosna idzie, przez kilka dni byla nowa kolezanka u Was wiec na pewno sie stresowała... Poczekajcie jeszcze :) jak cos bedzie nie tak, wtedy zróbcie badania.

Posted

obraczus87 napisał(a):
A moim zdaniem Witka musi dojsc do siebie po sterylce. Ponadto wiosna idzie, przez kilka dni byla nowa kolezanka u Was wiec na pewno sie stresowała... Poczekajcie jeszcze :) jak cos bedzie nie tak, wtedy zróbcie badania.

Moze tak, trzymam kciuki za Witke:)

Posted

[quote name='tripti']nie nie, takie badania nie są pewnie jakieś drogie bardzo, a narazie chyba też nie ma co panikować za bardzo, a jak drogie to może poproszę mamę, wiadomo, że pewnie wskaźniki inne, ale to najwyżej wet odczyta. Tak cały czas liczę, że to przesilenie, albo za bardzo się sforsowała.
Poza tym, nie wiem jak to robi, ale pokradła wszystkie zabawki agresywnej once z podwórka obok... yorkowi też aż ci przyszli po odbiór... trzeba budować solidne ogrodzenie jak nic.
nieraz zdarzają się jakieś powikłania po narkozie np ze strony wątroby , bo to przeciez wątroba musi to wszystko oczyścić i wydalić , myślę że w standardowych badaniach krwi już coś wyjdzie
a to łobuz z niej :):) już chyba wcześniej pisałaś że kradnie zabawki :) i nie przeszło jej jeszcze ?
a moja Fiśka utyła po zimie ;) byliśmy z nią dzisiaj na szczepieniach i dostała zalecenie schudnięcia 3 kg :) dobrze że lekarka nie widziała jej dwa tygodnie wcześniej ..... było jej o takie samo 3 kg więcej :):) co ja na to poradzę , że nasza suka przesypia zimę jak niedzwiedz :):)

ku przestrodze ....
http://www.dogomania.pl/threads/204773-Domowy-hotel-w-oborze-DT-u-Arktyki

Posted

no tak, przez zimę to się raczej tyje, jak widać nawet psy to dotyka :) ale 3 kg jak na psa to dużo, a Ty masz taką dużą pannę i raczej smukłą.
Niestety Wicie nie przeszło podkradanie, chyba ma to w naturze :) do yorka niech sobie chodzi (nie lubię tych sąsiadów), ale ta onka to już gorzej, suczka jest agresywna, będziemy myśleć z sąsiadami jak to połatać wszystko, bo teraz będzie coraz fajniej na podwórku to mogłyby sobie biegać, a onka jest tylko na podwórku, nie chodzi nawet na spacery, bo nie panują nad nią. Wita opanowała do perfekcji przy Dianie taktykę kajania się, więc z niej korzysta.

Z Arktyką porażka.... kolejna nauczka. Uważam, że u Leny koło Prudnika było to samo... tylko tyle miesięcy musiało zająć aż coś zmieniło się w sytuacji Griny.

Posted

ona nie jest zbyt duża , ma 58 cm w kłębie więc raczej niewielka :) a smukła to była :):) może wróci jej ta smukłość jak schudnie :)
oj tak psy potrafią pokazywać jakie to one niesłusznie posądzone :):) rozbrajają tym absolutnie :)

u Leny zaczęło się od Samiego , póżniej była Opera oddana do adopcji a na końcu Grina , dobrze że już odebrana , u Leny spokojnie i bez rozgłosu ale to co zrobiła Arktyka to już jawne oszustwo i barbarzyństwo
to zdjęcie tej drobniutkiej niedowidzącej pudelki która wygląda z tej szpary w drzwiach obory ..... mrozi krew :shake: zdjęcia Zygmusia to samo.... w kąciku zimnego oborowego boksu , zwinięty stary pies , czekający tylko na śmierć ... to koszmar jakiś :-(

Posted

mi się wydaje, że mogło to wyglądać podobnie, tylko psy poupychane w tym garażu koło domu, o którym mówiła mi Wiosna, a że zapasiona albo nieodpowiednia sucha karma, albo za mało ruchu. Dorosły pies załatwia się w domu... to już coś nie tak. Poza tym Lena nie miała nawet odrobiny karmy, żeby dać na wynos dla psa, bo właśnie czeka na kuriera, nie wiedziała nawet czym je karmi, żeby podać nazwę. Moto opuścił hotel i nie wypadało mi sie dalej wtrącać.
Generalnie powiem Wam, że to i tak nie ostatni taki numer na dogo, będą z czasem niestety następne, chyba, że jednak teraz zostaną wyciągnięte właściwe wnioski.

58 cm powiadasz, to my chyba koło 40stki tylko :) ale jeszcze się zmierzymy :)

Posted

Dlatego ja "swoje" psy umieszczam u Astaroth- do ktorej mam pelne zaufanie. Byłam wielokrotnie, staram sie w miare mozliwosci jezdzic do Niej, poza tym hotel jest w zasiegu moich mozliwosci do odwiedzania :) ponadto tutaj znam osoby, ktore maja kontakt z psami (TZ, Mama, Tata) i wiem, ze moge spac spokojnie!

Jest jeszcze kilka innych Hoteli - u Wiosny (mialam tam psa), u LILUtosi - do ktorych psa bym oddala. Ale po kilku sytuacjach staram sie wysylac psy do zarejestrowanych Hoteli. Platne domy tymcz z oplata 300zł plus karma plus wet i zero wlasnego wkladu (np brak zapasowej smyczy, obrozy, zabawek) itd to po prostu zwykle dranstwo i oszustwo.

Posted

dziś mieliśmy/mamy gości, widzieli Witę ostatni raz w listopadzie i powiedzieli, że bardzo urosła, nie wiem czy psy się im nie mieszają, bo wszystkie podobne, ale ponoć nie, są pewni, że ten konkretny urósł. Dziś poszły uśmiechy psie w ruch, ale to nie z sympatii tylko zwg nowej koleżanki z przybytkiem, Wita naśladuje Dianę, wypycha ją nawet spod głaskania, ale to takie dziwne, bo Melaśka nigdy nie nabrała nawyków Diany i każdego psa w domu wita serdecznie gorzej z kotem, którego łapie i chce zalizać, a kot nawet nie ma czasu na reakcję przy adhd Melki, a na podwórku do psów rozwścieczony rotwailler. Fenomen :)

  • 3 weeks later...
Posted

w temacie chudnięcia to już nieaktualne, chyba zapomniałam napisać, Wita rośnie w siłę :) za bardzo ją Diana sforsowała, która nie jest nigdy zmęczona, do tego jeszcze wcześniej ta sterylka i zmarniało się psinie. Na brzuchu nie ma praktycznie śladu po szwie, dobrze że jest wpis w książeczce, bo nikt by nie uwierzył :)
Natomiast zamawiałam karmę i w gratisie przyszła piłka gumowa piszcząca pomarańczowa (nie mieliśmy takich zabawek wcześniej, bo Diana je rozrywała w mig na części), ale to jest teraz główny wróg Wity, trzyma duuuuży dystans przed piłką. Mówią, że pies nie odróżnia kolorów, jak bawię się z Dianą żółtą piłką (tenisową) nie ma problemu Wita kręci się w pobliżu, jak zamieniam na pomarańczową Wity nie ma.
A kradziona zabawka gumowa piszcząca niestraszna jej :)
jeszcze z tą onką od sąsiadów ciekawa sprawa, z Dianą szczerzą kły przez płot z Melcią też, natomiast Witę ta onka liże przez ten płot i podstawia jej swoje zabawki. Wita ma większy konflikt ze spanielką z naprzeciwka.
Na dodatek Wita chrapie!

a i zaczęłam z Dianą ćwiczyć agility, niestety z Witą to nie przejdzie :(

Posted

no proszę jakie piękne panienki :loveu:
no widzisz , a Ty podejrzewałaś Witkę o kradzież :) co ma biedna zrobić jak koleżanka zza płotu jej zabawki oddaje :) chce być miła , i bierze :)
a gdzie ćwiczysz z z Dianą , na jakimś torze ?

Posted

dzięki Marta za ogłoszenia, dużo i pewnie dużo czasu zabrały :(
co do toru, to tutaj w okolicy chyba nie ma żadnego, narazie są to przeszkody domowej roboty, typu slalom na 8 tyczek, skok przez płotek, przez murek tak, żeby nic nie strącić, albo zatrzymanie się na tym murku. Do każdego psa (tzn do kategorii wagowej chyba) dobrana jest odpowiednio wysokość tych przeszkód, ale narazie jeszcze to nie jest wszystko dokładnie pomierzone u nas. Poza tym to początki :) wiem, że Equus ćwiczy i jest już zaawansowana, więc jak skończą mi się informacje w necie, to będę ją męczyć :) a i jeszcze równoważnia (czyli u nas okrągła kłoda i deska na niej). Reaguje już na słowo hop na szczęście.
Niestety narazie brak mi pomysłu na zrobienie tunelu.

Posted

WOW, już 110 wizyt :) ale to płatne ogłoszenie to trzeba oddać.
Ja nie wiem jak niektóre osoby klepią te ogłoszenia w mig (chodzi mi o bazarki np pilna, Ziutka, i jeszcze inni). Kiedyś próbowałam z cafeanimal, to zdjęcia nijak nie chciały się załadować, umiałam robić gumtree, ale zdarzało się tak, że ogłoszenia nie widziałam na głównej stronie, a mogłam na nie wejść tylko przez link z maila.

Posted

Tripti bo widzisz - zeby wrzucic link z gumtree musialam odczekac caly dzien aby mi sie pokazalo na 1 stronie ogloszonko :)

Niektore osoby klepia ogloszenia bo maja na to sposob po prostu :) gdybym miala w domu wiecej czasu tez bym sie nauczyla :) a tak chodze na latwizne i kupuje :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...