Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 187
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

magenka1 napisał(a):
Monika widać , że Rózia jest szczęśliwa u Was wypiękniała nam malutka a czy mogę zapytać czy Ty jż zmieniłaś stan cywilny? :)


hej :) zmieniam 25 września także jeszcze troszkę :) Rózię zabieram rzecz jasna ze sobą ;)

dzisiaj Rózia została ugryziona przez wrednego psa z mojego bloku. moj tata z nia wyszedl na dwor, byla na smyczy, ten pies tez. rozia jak to rozia chciala sie przywitac machajac ogonkiem a ta druga suka od razu chwycila ja za grzbiet zebami (tata nie wie jaka rasa ale z tych groznych), az wlasciciel tamtej musial jej szczeki otworzyc zeby puscila Rózię. od razu do weterynarza - ma ranę głębokości ok 1 cm, dostała antybiotyk i musimy zakrapiać jodyną 2 razy dziennie. miala szczescie, ze nie przecieła tetnicy bo atak byl taki ze widac ze chciala zadac szybka smierc, ale moj tata ja pociagnal to tamta suka trafila troche nizej niz chciala - szczescie w nieszczesciu..
generalnie malutka teraz lezy. nie jest tak zle bo normalnie chodzi, pomachuje ogonkiem i nawet zjadla troszkę, ale nie jest taka wesoła jak normalnie :( mam nadzieję, ze się szybko wyliże....

Posted

filodedndron - zgadzam się, ale zazwyczaj widac, ze pies jest agresywnie nastawiony juz z daleka, a w tym przypadku ta suka nie zdradzala zadnej agresji - atak byl nagly i szybki....ale teraz mam juz uraz i bede jeszcze bardziej uwazac...a do ras niebezpiecznych w ogole sie nie zblizac...
Rozia troszenke lepiej - dzis z apetytem zjadla cala miche zarelka. zawsze cierpi po jodynie, bo to az 3 % alkohoklu i strasznie piecze, ale mysle ze na pewno sie wylize. jutro i w pn jedziemy po kolejne zastrzyki antybiotyku. Pani wet powiedziala ze po 6-7 dniach juz sie rana zacznie zablizniac - bo na razie to dziura pelna krwi dlatego trzeba regularnie przemywac jodyna...

Posted

Monias dmuchaj małej podczas smarowania, zawsze to troszkę mniej piecze. Ale pewnie to robisz:p
Będzie dobrze :p
Zaraz zostanę tu może zlinczowana:cool3:, ale niestety za takimi rasami, delikatnie mówiąc, nie przepadam, przykro mi:shake:

Wymiziaj Rózię ode mnie:lol:

Posted

Energy - ja też nie lubię niebezpiecznych ras. wiem ze same psy bogu ducha winne - maja zakodowana w genach agresje, ale nie rozumiem ludzi, ktorzy doprowadzili do powstania b.agresywnych ras ,a jeszcze bardziej tych ktorzy takie psy kupuja - czesto ci ludzie maja male dzieci i mieszkaja w blokach, gdzie nietrudno o wypadek...

Rozia czuje sie lepiej, ranka powoli wypelnia sie osoczem- jeszcze plynnym, ale to kwestia kilku dni jak sie zasklepi...Rozia duzo lezy i spi bo ruch powoduje bol, ale na 100% się wyliże ;)

Posted

no szczerze mówiąc to nie dmucham bo akcja musi być szybka - rachu ciachu strzykawką pryśnięcie bo Rózia ucieka gdzie pieprz rośnie :D
wymiziam wymiziam ciągle to robię :D

Posted

Anetek, to bylo jakos ponad miesiac temu - teraz siersc jeszcze bardziej jest puchata :) szkoda ze przy rance trzeba bylo wygolic - ale szybko odrosnie :)

Posted

anetek100 napisał(a):
wiem wiem ale nadal czuję te miękkośc cha cha:):):):)jakbym głaskała misia


musze przyznac ze cala rodzina sie ze mnie smieje bo czasem jak czesze Rózię to wetrę jej w siersc troche jedwabiu do wlosow :eviltong::eviltong::eviltong: maja ze mnie niezly ubaw ale mam wielka ucieche jak Róziek jest taki puchatek :loveu: teraz przez kilka dni jej nie poczeszę, ale pozniej sobie odbijemy :lol:

Posted

filodendron napisał(a):
To się rodzina musi przyzwyczaić :D Ja pytam córki - chcesz odżywkę? Bo psu nie pasuje... ;)


hehe to rozumiem :cool3::cool3::cool3: :eviltong:

Posted

filodendron napisał(a):
To się rodzina musi przyzwyczaić :D Ja pytam córki - chcesz odżywkę? Bo psu nie pasuje... ;)


Eeee, tam, mnie moja siostra gnębi, że mój pudel jest bardziej wypicowany ode mnie... :)

A ciemu Rózia nie róziowa?? :P

Posted

Bura napisał(a):
Eeee, tam, mnie moja siostra gnębi, że mój pudel jest bardziej wypicowany ode mnie... :)

A ciemu Rózia nie róziowa?? :P



no musze wyszukać jakąś różową kokardkę :P
to fajnie, ze nie jestem sama :D

Posted


POTRZEBUJE RADY BARDZIEJ DOSWIADCZONYCH!!!!!!!!!!!!!!!!!!


DZISIAJ ZNOWU SPOTKAŁAM TEGO AGRESYWNEGOP PSA - TO NA 99% AMSTAFF!!!
PANI SZŁA Z NIM PO CHODNIKU W MIEŚCIE BEZ SMYCZY I KAGAŃCA!!!!! MYSLALAM ZE MI SERCE WYSKOCZY BO SZLAM Z rÓZIĄ!!!!!!!

PO JAKIMS CZASIE PANI ZAPIELA SMYCZ - PODESZLAM NA BEZPIECZNA ODLEGLOSC I ZWROCILAM JEJ UWAGE ZE POWINNA CHODZIC Z TAKIM PSEM NA SMYCZY I W KAGANCU BO JZU RAZ MOJA MALA POGRYZLA ALE ONA SIE NIE PRZEJELA TYLKO ODWROCILA NA PIECIE WIEC POWIEDZIALAM ZE NESTAPNYM RAZEM WEZME STRAZ MIEJSKA!
WATPIE ABY ZMIENILI NAWYKI. CO MAM ROBIC? BOJE SIE Z ROZIA NA SPACER WYCHODZIC!
WATPIE ZEBY CI LUDZIE MIELI POZWOLENIE NA TAKA AGRESYWNA RASE, TO MLODZI LUDZIE, BEZTROSCY - FACECI I JEDNA DZIEWCZYNA.

Art. 10.

1. Prowadzenie hodowli lub utrzymywanie psa rasy uznawanej za agresywną wymaga zezwolenia organu gminy właściwego ze względu na planowane miejsce prowadzenia hodowli lub utrzymywania psa, wydawanego na wniosek osoby zamierzającej prowadzić taką hodowlę lub utrzymywać takiego psa.

2. Zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, nie wydaje się, a wydane cofa się, jeżeli pies będzie lub jest utrzymywany w warunkach i w sposób, które stanowią zagrożenie dla ludzi lub zwierząt.

3. Minister właściwy do spraw administracji publicznej, po zasięgnięciu opinii Związku Kynologicznego w Polsce, ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz ras psów uznawanych za agresywne, biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i zwierząt.

Art. 37a.

1. Kto prowadzi hodowlę lub utrzymuje psa rasy uznawanej za agresywną bez wymaganego zezwolenia, podlega karze aresztu lub grzywny.

2. W razie ukarania za wykroczenie, o którym mowa w ust. 1, można orzec przepadek zwierzęcia.

§ 1. Wykaz ras psów uznawanych za agresywne obejmuje następujące rasy psów:
1) amerykański pit bull terrier;
2) pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin);
3) buldog amerykański;
4) dog argentyński;
5) perro de presa canario;
6) tosa inu;
7) rottweiler;
8) akbash dog;
9) anatolian karabash;
10) moskiewski stróżujący;
11) owczarek kaukaski.

Amstaff i pit bull to jeden pies tylko dwa związki kynologiczne zarejestrowały go pod innymi nazwami. american staffordshire terrier(amstaff) american pit bull terrier(pit bull)

Posted

Prawo jest delikatnie mówiąc do kitu w tej kwestii. Z tego co wiem, dotyczy tylko ras, a jeśli oni mają, a śmiem twierdzić że na 99 % tak jest, psa bez papierów to nie jest to rasa tylko mieszaniec.

Zgłoś to na policję, weź rachunek z lecznicy, są jacyś świadkowie tamtej sytuacji???

Posted

Szkoda czasem, że w systuacjach zagrożenia najpierw ratujemy ofiaręa agresor odchodzi ...
Tak jak pisała Enrgy - weź rachunek i Tata niech poszuka świadków, zgłosi fakt na policję, i zaznaczy że właścicielka dalej chodzi z psem bez smyczy i kagańca.
Jeżeli jest zgłoszenie muszą sprawdzić.

Posted

NO WŁASNIE NIE WIEM CZY BYLI ŚWIADKOWIE - MUSZĘ SIĘ TATY SPYTAĆ. szczerze mowiąc to nie chciałabym tego od razu zgłaszać na policję, ale jeśli oni dalej tak sobie z tym pieskiem biegają to chyba nie będę miała wyjścia...to jest skandal bo na osiedlu jest mnóstwo małych bezbronnych piesków, a przede wszystkim chmara dzieciaków! wolę nie myśleć co się może stać kiedyś! Strasznie się dziś zdenerwowałam jak zobaczyłam tego psa bez smyczy. Moze jeszcze sprobuje z tym facetem porozmawiać - on jest chyba właścicielem psa. Jeśli to nic nie da to wtedy zgłoszę na policję. tylko ze świadkami moze byc gorzej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...