Donata Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 [quote name='Romka']Donato,nadal oczekuję na Twoje informacje. [FONT=Tahoma]I będziesz je Romko miała:[/FONT] [FONT=Tahoma]Otóż Erni przebywa w hoteliku u Sylwiaso ( jako dom tymczasowy) od 10.01.2011 a jego prawnym właścicielem jest Gmina ….. Nie ma w niej żadnego zapisu , że „Erni jest pod moją opieką” – tj Romki. [/FONT] [FONT=Tahoma]Opiekun tymczasowy zobowiązał się m. innymi do „ zapewnienia psu opieki weterynaryjnej i odżywiania według zaleceń weterynarza, co też hotelik Sylwiaso czyni. [/FONT] [FONT=Tahoma]Pies Erni jest od końca u. roku chory, tak jak napisałaś na tym wątku , ma guz na płucach oraz chore stawy. Pies otrzymuje leki a Sylwiaso je aplikuje według wskazań lekarza weterynarii. Opiekunka otrzymała też dodatkowe wskazania co do ilości ruchu stosownie do jego wieku i zaawansowania choroby a są one takie, że potrzebna porcja ruchu dla Erniego może być zapewniona na podwórku w hoteliku ( które jest wystarczająco duże i w towarzystwie zaprzyjaźnionych psów). Jeśli chodzi natomiast o spacery nie powinien on być dłuższy niż 15 minut dziennie. Informacja ta jest dostępna w weterynarii dla osób zainteresowanych losem Eniego, znana wam, znana Sylwiaso.[/FONT] [FONT=Tahoma] Ustaliłam z doktor Mają jak mają wyglądać spacery Erniego. Poinformowałam o tym Sylwię [/FONT] [FONT=Tahoma]Skoro wiedziałaś o szczegółach tych zaleceń, bo jak twierdzisz uzgadniałaś to z Panią weterynarz to dlaczego robisz inaczej i łamiesz świadomie te zalecenia? Opisując któreś zdjęcie Oliwin stwierdza, że "Romka na spacerze się zasapała" . No właśnie, osoba zdrowa się zasapała a co czuł biedny, chory Erni? [/FONT] [FONT=Tahoma]Czy zadałyście sobie to pytanie?[/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]Czy to dalszy ciąg bezprzykładnej nagonki ,którą stosujecie wobec schroniska i jego wolontariuszy?[/FONT] [/FONT] [FONT=Tahoma]Otóż nie nagonki ani na schronisko ani na Was , ale respektowania warunków umowy adopcyjnej Erniego , nie przynoszenia ujmy dobrego imienia „ wolontariuszce ZUK”. Mam nadzieję , że masz świadomość tego jaki jest zakres działania wolontariuszki Z....., zgodzisz się ze mną że na pewno na terenie schroniska , ale na pewno na zewnątrz nie. Z tego co mi wiadomo, od 1.07.2011 nie posiadasz już legitymacji znanej organizacji prozwierzecej , która by ci takie szersze kompetencje i uprawnienia poza schroniskiem dawała.[/FONT] [FONT=Tahoma]Dlaczego więc świadomie wprowadzasz kolejny raz opinię forum w błąd, bez poszanowania znanych ci reguł umowy adopcyjnej i regulaminu jednostki budżetowej ?. [/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Arial]Myślę zatem że dla większości dogomaniakow, status Erniego i odpowiedzialności za niego w kwestii opieki i leczenia został w sposób jednoznacznie przedstawiony[/FONT].[/FONT] Natomiast w kwestii rażącego i umyślnego działania na szkodę psa Erniego przez wolontariuszki Romkę i Oliwin informuję, że złożyłam stosowne zawiadomienie do Zarządu naszej organizacji prozwierzecej oczywiście z podaniem do wiadomości ZUK, bo jesteście jego wolontraiuszkami. Myślę , że zrozumiałyście też swoje bezprawne i nieuzasadnione zachowanie wobec opiekunki Erniego oraz obnoszenie się na forum z arogancją, ignorancją, lekceważeniem wobec podnoszonych przez nasze łowickie środowisko uwag. Quote
Romka Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 [FONT=Tahoma]Opiekun tymczasowy zobowiązał się m. innymi do „ zapewnienia psu opieki weterynaryjnej i odżywiania według zaleceń weterynarza, co też hotelik Sylwiaso czyni. [/FONT] Sylwia ,to kto w takim razie płaci za leki i za karmę?Skoro,np: odżywianie należy do opiekuna tymczasowego to dlaczego za karmę płaciłyśmy my,wolontariuszki i przekazywałyśmy Ci karmę do hoteliku.Może Donata coś pomyliła z tą umową? Quote
Romka Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 Romka napisał(a):I podobna prośba jak na wątku Elmo...czy mogę mieć wgląd w umowę z gminą...chciałabym zobaczyć jak ustalone są kwestie utrzymania psiaka...jako,że od kilku dni Erni jest pod moją opieką.Mogę? Sylwia czy pamiętasz tę moją prośbę? Quote
Romka Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 sylwiaso napisał(a):Oczywiście Martynko umowa jest do wglądu!!Chciałabym napisać jeszcze kilka zdań...Jestem po rozmowie z moim mężem i pomyśleliśmy,że skoro Skarpeta została rozwiązana chcemy od 1.10.podpisać umowy imienne na psiaki z naszego hoteliku z ich opiekunami,które do tej pory takich umów nie miały, żeby były w nich zawarte również wcześniejsze ustne ustalenia dotyczące np.karmy i opieki weterynaryjnej!Nie chcemy ,aby w przyszłości były jakieś niedomówienia! Sylwia a pamiętasz to ustalenie?Post 311 tego wątku.Czy my w takim razie płacimy Ci za leki i za karmę a należy to do opiekuna tymczasowego?Wyjaśnij to ,no chyba ,że Donata coś pomyliła? Quote
Romka Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 (edited) [quote name='Donata'][FONT=Tahoma]I będziesz je Romko miała:[/FONT] [FONT=Tahoma]Otóż Erni przebywa w hoteliku u Sylwiaso ( jako dom tymczasowy) od 10.01.2011 a jego prawnym właścicielem jest Gmina ….. Nie ma w niej żadnego zapisu , że „Erni jest pod moją opieką” – tj Romki. [/FONT] [FONT=Tahoma]Opiekun tymczasowy zobowiązał się m. innymi do „ zapewnienia psu opieki weterynaryjnej i odżywiania według zaleceń weterynarza, co też hotelik Sylwiaso czyni. [/FONT] [FONT=Tahoma]Pies Erni jest od końca u. roku chory, tak jak napisałaś na tym wątku , ma guz na płucach oraz chore stawy. Pies otrzymuje leki a Sylwiaso je aplikuje według wskazań lekarza weterynarii. Opiekunka otrzymała też dodatkowe wskazania co do ilości ruchu stosownie do jego wieku i zaawansowania choroby a są one takie, że potrzebna porcja ruchu dla Erniego może być zapewniona na podwórku w hoteliku ( które jest wystarczająco duże i w towarzystwie zaprzyjaźnionych psów). Jeśli chodzi natomiast o spacery nie powinien on być dłuższy niż 15 minut dziennie. Informacja ta jest dostępna w weterynarii dla osób zainteresowanych losem Eniego, znana wam, znana Sylwiaso.[/FONT] [FONT=Tahoma]Skoro wiedziałaś o szczegółach tych zaleceń, bo jak twierdzisz uzgadniałaś to z Panią weterynarz to dlaczego robisz inaczej i łamiesz świadomie te zalecenia? Opisując któreś zdjęcie Oliwin stwierdza, że "Romka na spacerze się zasapała" . No właśnie, osoba zdrowa się zasapała a co czuł biedny, chory Erni? [/FONT] [FONT=Tahoma]Czy zadałyście sobie to pytanie?[/FONT] [FONT=Tahoma]Otóż nie nagonki ani na schronisko ani na Was , ale respektowania warunków umowy adopcyjnej Erniego , nie przynoszenia ujmy dobrego imienia „ wolontariuszce ZUK”. Mam nadzieję , że masz świadomość tego jaki jest zakres działania wolontariuszki Z....., zgodzisz się ze mną że na pewno na terenie schroniska , ale na pewno na zewnątrz nie. Z tego co mi wiadomo, od 1.07.2011 nie posiadasz już legitymacji znanej organizacji prozwierzecej , która by ci takie szersze kompetencje i uprawnienia poza schroniskiem dawała.[/FONT] [FONT=Tahoma]Dlaczego więc świadomie wprowadzasz kolejny raz opinię forum w błąd, bez poszanowania znanych ci reguł umowy adopcyjnej i regulaminu jednostki budżetowej ?. [/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Arial]Myślę zatem że dla większości dogomaniakow, status Erniego i odpowiedzialności za niego w kwestii opieki i leczenia został w sposób jednoznacznie przedstawiony[/FONT].[/FONT] Natomiast w kwestii rażącego i umyślnego działania na szkodę psa Erniego przez wolontariuszki Romkę i Oliwin informuję, że złożyłam stosowne zawiadomienie do Zarządu naszej organizacji prozwierzecej oczywiście z podaniem do wiadomości ZUK, bo jesteście jego wolontraiuszkami. Myślę , że zrozumiałyście też swoje bezprawne i nieuzasadnione zachowanie wobec opiekunki Erniego oraz obnoszenie się na forum z arogancją, ignorancją, lekceważeniem wobec podnoszonych przez nasze łowickie środowisko uwag. Donato,słoneczko a wiesz z jakiego dnia są zalecenia lekarza? Edited March 14, 2012 by Romka Quote
Olivin Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 [quote name='Donata'][FONT=Tahoma]I będziesz je Romko miała:[/FONT] [FONT=Tahoma]Otóż Erni przebywa w hoteliku u Sylwiaso ( jako dom tymczasowy) od 10.01.2011 a jego prawnym właścicielem jest Gmina ….. Nie ma w niej żadnego zapisu , że „Erni jest pod moją opieką” – tj Romki. [/FONT] [FONT=Tahoma]Opiekun tymczasowy zobowiązał się m. innymi do „ zapewnienia psu opieki weterynaryjnej i odżywiania według zaleceń weterynarza, co też hotelik Sylwiaso czyni. [/FONT] [FONT=Tahoma]Pies Erni jest od końca u. roku chory, tak jak napisałaś na tym wątku , ma guz na płucach oraz chore stawy. Pies otrzymuje leki a Sylwiaso je aplikuje według wskazań lekarza weterynarii. Opiekunka otrzymała też dodatkowe wskazania co do ilości ruchu stosownie do jego wieku i zaawansowania choroby a są one takie, że potrzebna porcja ruchu dla Erniego może być zapewniona na podwórku w hoteliku ( które jest wystarczająco duże i w towarzystwie zaprzyjaźnionych psów). Jeśli chodzi natomiast o spacery nie powinien on być dłuższy niż 15 minut dziennie. Informacja ta jest dostępna w weterynarii dla osób zainteresowanych losem Eniego, znana wam, znana Sylwiaso.[/FONT] [FONT=Tahoma]Skoro wiedziałaś o szczegółach tych zaleceń, bo jak twierdzisz uzgadniałaś to z Panią weterynarz to dlaczego robisz inaczej i łamiesz świadomie te zalecenia? Opisując któreś zdjęcie Oliwin stwierdza, że "Romka na spacerze się zasapała" . No właśnie, osoba zdrowa się zasapała a co czuł biedny, chory Erni? [/FONT] [FONT=Tahoma]Czy zadałyście sobie to pytanie?[/FONT] [FONT=Tahoma]Otóż nie nagonki ani na schronisko ani na Was , ale respektowania warunków umowy adopcyjnej Erniego , nie przynoszenia ujmy dobrego imienia „ wolontariuszce ZUK”. Mam nadzieję , że masz świadomość tego jaki jest zakres działania wolontariuszki Z....., zgodzisz się ze mną że na pewno na terenie schroniska , ale na pewno na zewnątrz nie. Z tego co mi wiadomo, od 1.07.2011 nie posiadasz już legitymacji znanej organizacji prozwierzecej , która by ci takie szersze kompetencje i uprawnienia poza schroniskiem dawała.[/FONT] [FONT=Tahoma]Dlaczego więc świadomie wprowadzasz kolejny raz opinię forum w błąd, bez poszanowania znanych ci reguł umowy adopcyjnej i regulaminu jednostki budżetowej ?. [/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Arial]Myślę zatem że dla większości dogomaniakow, status Erniego i odpowiedzialności za niego w kwestii opieki i leczenia został w sposób jednoznacznie przedstawiony[/FONT].[/FONT] Natomiast w kwestii rażącego i umyślnego działania na szkodę psa Erniego przez wolontariuszki Romkę i Oliwin informuję, że złożyłam stosowne zawiadomienie do Zarządu naszej organizacji prozwierzecej oczywiście z podaniem do wiadomości ZUK, bo jesteście jego wolontraiuszkami. Myślę , że zrozumiałyście też swoje bezprawne i nieuzasadnione zachowanie wobec opiekunki Erniego oraz obnoszenie się na forum z arogancją, ignorancją, lekceważeniem wobec podnoszonych przez nasze łowickie środowisko uwag. Romka się zasapała, bo chusteczkę ciasną miała :lol: Idź kobieto z Ernim na spacer, to zobaczysz jaki z niego cienias :evil_lol: Po 15 minutach Erni nie ma zamiaru wracać ze spaceru, ale co ja tam wiem...:-( Skarga nie pierwsza i nie ostatnia :lol: Polecam spacer z Ernim :lol: Quote
Romka Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 [quote name='Romka']Trzymajcie kciuki,zeby gmina zgodziła się przenieść Erniego do Sylwii... Donato dlaczego świadomie wprowadzasz ludzi w błąd czytaj post 135 oraz dalsze tego wątku...wszystko było wiadome od zawsze. Quote
Donata Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 (edited) Widzę, że nadal nie chcecie zrozumieć sedna sprawy, więc napiszę tym razem wprost: Sylwia jest opiekunką tymczasową Erniego, ona konsultuje żywienie, leki itd. z Panią lekarz weterynarii i ona za Erniego odpowiada, natomiast dodatkowe zobowiązania około umowne pozostają bez zmian. Każdemu też wolno Erniego odwiedzac, tylko że takie przyjazdy należało by uzgodnić: tak dzień jak i porę dnia. Hotelik bowiem to tak jak gospodarstwo: są pory żywienia zwierząt , podawania leków, pory wybiegów psów , itd . Sylwia ma też własny dom, rodzinę i dla niej też musi znaleść czas na zakupy, dzieci, obiady , odpoczynek z rodziną a tym bardziej w niedzielę w południe . Wy natomiast najeżdżając hotelik bez zapowiedzenia, w czasie kiedy wam odpowiada zakłócacie ten rytm dnia, poza tym nie możesz Ty Romko polecać wydania Ci na spacer Erniego i Ninkę ( też ma to samo schorzenie co Erni) tylko uzgodnić z nią bo to ona na bieżąco zna zalecenia lekarskie. Możecie natomiast wziąć na spacery innych zdrowych psów oczywiście pod warunkiem , że Sylwia wyrazi na to zgodę. W schronisku musicie się dostosowac do godzin otwarcia dla osób z zewnątrz i czy to tak trudno przenieśc na warunki hotelikowe? Wystarczy zwykła ludzka kultura i przyzwoitośc oraz szacunek dla drugiej osoby. Natomiast polecenia twoje tego typu " proszę mi wydać psa " , czy czynienie mnie od razu za ten stan odpowiedzialną kwitując słowami " Donata jest głupia i niech się leczy" są nie na miejscu . Nie wymuszaj zatem po raz kolejny na różnych osobach oświadczeń tym razem na forum ogólnym ( dotąd na PW) po to by usprawiedliwić czy rozmyć w jakis sposób twoje zachowanie. Edited March 15, 2012 by Donata poprawiono: Bojkę a jest Ninkę Quote
wielebny Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 (edited) [quote name='Donata']Widzę, że nadal nie chcecie zrozumieć sedna sprawy, więc napiszę tym razem wprost: Sylwia jest opiekunką tymczasową Erniego, ona konsultuje żywienie, leki itd. z Panią lekarz weterynarii i ona za Erniego odpowiada, natomiast dodatkowe zobowiązania około umowne pozostają bez zmian. Każdemu też wolno Erniego odwiedzac, tylko że takie przyjazdy należało by uzgodnić: tak dzień jak i porę dnia. Hotelik bowiem to tak jak gospodarstwo: są pory żywienia zwierząt , podawania leków, pory wybiegów psów , itd . Sylwia ma też własny dom, rodzinę i dla niej też musi znaleść czas na zakupy, dzieci, obiady , odpoczynek z rodziną a tym bardziej w niedzielę w południe . Wy natomiast najeżdżając hotelik bez zapowiedzenia, w czasie kiedy wam odpowiada zakłócacie ten rytm dnia, poza tym nie możesz Ty Romko polecać wydania Ci na spacer Erniego i Ninkę ( też ma to samo schorzenie co Erni) tylko uzgodnić z nią bo to ona na bieżąco zna zalecenia lekarskie. Możecie natomiast wziąć na spacery innych zdrowych psów oczywiście pod warunkiem , że Sylwia wyrazi na to zgodę. W schronisku musicie się dostosowac do godzin otwarcia dla osób z zewnątrz i czy to tak trudno przenieśc na warunki hotelikowe? Wystarczy zwykła ludzka kultura i przyzwoitośc oraz szacunek dla drugiej osoby. Natomiast polecenia twoje tego typu " proszę mi wydać psa " , czy czynienie mnie od razu za ten stan odpowiedzialną kwitując słowami " Donata jest głupia i niech się leczy" są nie na miejscu . Nie wymuszaj zatem po raz kolejny na różnych osobach oświadczeń tym razem na forum ogólnym ( dotąd na PW) po to by usprawiedliwić czy rozmyć w jakis sposób twoje zachowanie. Masz rację Donato. Popieram Ciebie całkowicie. Edited March 19, 2012 by wielebny Quote
Romka Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 16 marca Sylwia napisała do mnie :"(...)nasza współpraca się skończyła!!!!!i w związku z tym podjęliśmy z męzem decyzję zgodnie z podpisaną umową z UG,że bierzemy pełną odpowiedzialność za Erniego!!!Dziekuję za dotychczasową współpracę!sylwia" Czekałam na informację na wątku,o co prosiłam...dziś jest już 22 marca. A zatem od 16 marca 2012 r.Sylwiaso,przejmuje pełną odpowiedzialność i opiekę nad Ernim. Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 [quote name='Romka'] A zatem od 16 marca 2012 r.Sylwiaso,przejmuje pełną odpowiedzialność i opiekę nad Ernim. SUPER!!!!! Sylwia zapisuję sobie wątek i daję stałą deklarację do karmy i leczenia Erniego... W końcu trafił w odpowiedzialne ręce. Strasznie się cieszę :) Quote
mamanabank Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 [quote name='Romka']16 marca Sylwia napisała do mnie :"(...)nasza współpraca się skończyła!!!!!i w związku z tym podjęliśmy z męzem decyzję zgodnie z podpisaną umową z UG,że bierzemy pełną odpowiedzialność za Erniego!!!Dziekuję za dotychczasową współpracę!sylwia" Czekałam na informację na wątku,o co prosiłam...dziś jest już 22 marca. A zatem od 16 marca 2012 r.Sylwiaso,przejmuje pełną odpowiedzialność i opiekę nad Ernim. Jeśli Sylwia tak napisała, znaczy jakiś powód miała... powód zapewne zawarty w kropeczkach, zaznaczonych przeze mnie na czerwono. Czy możemy poznać jego treść? Dlaczego ta współpraca się skończyła? Quote
Figafiga Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Też jestem ciekawa, co było w nawiasie i miejmy nadzieję, że to nie PW, bo ujawniania zabrania Regulamin Dogomanii. Quote
Donata Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Ja dołożę tej suni brakujące 59,- zł na sterylizację. Cieszę się że nasz Rudasek z Nieborowa ma serdecznych opiekunów a my sprawdzilismy z jakiego powodu ma niedyspozycję tylnej łapki . Poza tym są osoby ktore pilotuja sprawe tych psiaków Rudego i Suni oraz jej szczeniaczków. Jadąc w teren okazuje sie że takich problemów jest cała masa. Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 na pierwszą erniego zapraszam ;) Quote
mamanabank Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Donata napisał(a):Ja dołożę tej suni brakujące 59,- zł na sterylizację. Cieszę się że nasz Rudasek z Nieborowa ma serdecznych opiekunów a my sprawdzilismy z jakiego powodu ma niedyspozycję tylnej łapki . Poza tym są osoby ktore pilotuja sprawe tych psiaków Rudego i Suni oraz jej szczeniaczków. Jadąc w teren okazuje sie że takich problemów jest cała masa. Czy chodzi o sunię z mojego podpisu? DZIĘKUJEMY OGROMNIE! Quote
Donata Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 mamanabank napisał(a):Czy chodzi o sunię z mojego podpisu? DZIĘKUJEMY OGROMNIE! Tak chodzi o tę sunię z Nieborowa, która czeka na sterylkę. Quote
Figafiga Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Ja też przyłączę się do podziękowań, teraz czekać na kwiecień i sunia pojedzie na sterylkę. Quote
Olivin Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Wszyscy dziękują i cieszą się, że sunia jest pod dobrą opieką. Jaki to ma związek z Ernim? Co słychać u Erniego? Czy ktoś był z nim na spacerze? Erni, w górę piesku. Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Olivin napisał(a):Wszyscy dziękują i cieszą się, że sunia jest pod dobrą opieką. Jaki to ma związek z Ernim? Co słychać u Erniego? Czy ktoś był z nim na spacerze? Erni, w górę piesku. Pozdrawiam i buziaki śle, wiosna przyszła....Cieszmy się!!! Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 wielebny napisał(a):Fajna rymowanka . a dziękuję, przez przypadek jakoś tak wyszło :D Quote
Romka Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Sylwia,co słychać u Erniego...nie ma żadnych informacji... Quote
Figafiga Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 ...zakochany w Sylwii, na nikogo tak nie patrzy... a tak pokazuję język o kurcze powieliłem się :-) Figowy mały człowieku uciekamy razem??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.